2

Proponuję najpierw popracować nad składnią, a potem wziąć się za pisanie.

0

Jak jesteś na La Rambli, to na górze jest taki napis "konto". Klikasz tam. I ci się wyświetlają dni w serwisie i inne dane.

15

Pytasz dzika czy sra w lesie?
Xavi

1

Salah w wieku 25 lat przeszedł do Liverpoolu za 40 baniek. Już widzę jak za Denisa tyle dostaniemy :D
Twoje przykłady niewiele wnoszą. Nie wiem, co próbujesz udowodnić. Wszyscy podani przez ciebie zawodnicy vyli w wieku Denisa na wiele wyższym poziomie rozwoju kariery i umiejętności też. W sumie wychodzi na to, że powinniśmy zostawić Denisa, bo jest sympatyczny i coś tam kopnie raz na kilka meczy. No noe bardzo. Niech zostanie jeszcze ten rok, jak pokaże coś ciekawego, to się bardzo zdziwię.

3

Ta, nie było. Iniesta jak był 2 lata młodszy wszedł w finale LM na boisko i kompletnie zmienił obraz gry. Xavi w tym wieku zapakował bramkę Realowi w El Clasico. Roberto przebiegał pół boiska w pełnym biegu i potrafił jeszcze dobrze podać, a to wszystko na Bernabeu.
Nie wyobrażam sobie, że Denis robi którąkolwiek z tych rzeczy.

Ja bym chciał, żeby Denis zrobił karierę w Barcelonie, ale szanse na to są minimalne. Roberto też swego czasu nie grał dobrze, ale on miał wielki talent, którego Denisowi ewidentnie brakuje. To nie jest tak, że on z miejsca z przeciętniaka stanie się crackiem.

3

No trudno. Posiedzi na dupie to odejdzie. Fajnie, że ma ambicje, ale same ambicje to za mało. Szkoda tylko,że straci kolejny rok, a Barcelona hajs.

0

Podrzuciłbyś jeszcze Messiego?

0

Za Digne proponowałbym nikogo. Jakąś tam opcją jest, słabą, ale zawsze. Niech pogra jeszcze z rok i wtedy będzie można pomyśleć o awansie kogoś z Barcy B.
Digne też jest chyba lepszy, niż może się wydawać, ale do Barcelony to on się kompletnie nie nadaje. Defensywnie super (ale tylko w takich elementach, jak odbiory wślizgi, gra ciałem itp.). Ustawić to on się raczej nie umie. Ofensywnie dno i kilometr mułu. On zna jeden schemat akcji ofensywnej. Podać do partnera i obieg. To wszystko. Taki Paulinho lewej obrony. Zawodnik solidny, ale jednowymiarowy i kompletnie niepasujący do naszego stylu gry.

Owszem, Digne jest od tego, żeby Alba miał kiedy odpocząć, ale jestem przekonany, że akurat Digne do zapewniania tego odpoczynku się zbytnio nie nadaje.

1

Nikt nie mówi, że od razu sobie poradzą, no ale szanujmy się. Gorsi od Gomesa i bardziej bezużyteczni od Vidala na pewno nie będą. Nie ma nic do stracenia, a bardzo dużo do zyskania.

2

Digne jak gra to prawie zawsze zawodzi. Jego występy są słabe, ewentualnie przeciętne. Barcelona to dla niego o wiele za wysokie progi. Paco mało wnosi do gry, ale ma świetny instynkt i potrafi zrobić coś z niczego. To zawodnik, który potrafi zrobić cyferki.

Ta różnica 2-3 zawodników może wydawać się mała, ale wcale tak nie jest. Przez obecność Gomesa czy Denisa nie ma miejsca dla Alenii. Jak odejdą Paco i Vidal(raczej tak będzie), to będzie miejsce dla Gryzka i dodatkowo będzie można ogrywać jakiegoś młodego napastnika.

I załóżmy, że tak się stanie. Odchodzą Gomes, Denis, Vidal i Paco. Przychodzi Griezmann i awansuje Alena. Kadra zmniejsza się o dwóch graczy, a różnica jest ogromna. Mamy cracka, mamy utalentowanego wychowanka i mamy miejsce dla innych wychowanków, dla których wcześniej tego miejsca nie było. Wąska kadra to świetna rzecz. Może tacy zawodnicy, jak Paco czy Vidal są lepsi, niż się wydaje, ale po co ich trzymać, skoro ewidentnie nie pasują trenerowi i zabierają miejsce innym? Gdy oni odejdą, można to wolne miejsce o wiele ciekawiej skompletować.

4

To jest "styl" Neymara i pozycja Neymara.

92

Piwo bezalkoholowe to nie piwo.

0

Tak, wygranie kilku meczy po wałkach sędziowskich to większe osiągnięcie, niż równa forma przez cały sezon.

0

Semedo przyjechał... a nie czekaj.
Szkoda Nelsonka. Zamiast niego jedzie średniak Pereira.

1

Chłopaki dostali podniesioną wycenę chyba tylko z powodu zainteresowania ze strony wielkich klubów.

4

Fajne oceny, tylko ta Rakiticia mocno naciągana. Zaliczył niemrawy występ. Bierny w rozegraniu, bierny w destrukcji, zagubiony w pressingu, przez o w pierwszej połowie mieliśmy dużą dziurę w środku pola. Busquets prezentował się dużo lepiej.

0

No i dobrze. Jeszcze kwestia stopera i być może pomocnika. Do tego sprzedaże zawodników. La Rambla musi jakoś żyć, kwestia godzin musi trwać.

2

Lautaro nie wiem, ale Inigo Martinez bardzo dobry stoper. Szkoda, że go nie wzięli rok temu. Sutów może nie miażdży, ale na trzeciego ŚO w sam raz.

1

Wszystko fajnie, tylko jest jedno ale. Brak transferu Griezmanna nie oznacza transferu Thiago. Myślę, że jak nie Gryzek, to przyjdzie inne duże nazwisko. Thiago jest najrozsądniejszy, ale nie jest powiedziane, że ruszą po niego.

1

Trochę to na siłę. On nie będzie u nas jakimś pachołkiem. Suarez, Rakitić i wielu innych przychodziło do nas w podobnym wieku co Gryzek. Na pewno nie zostaną zapamiętani jako jedni z wielu.

3

No dobra już nie maziaj się. Ja tam uwielbiam sezony ogórkowe. Ploteczki, konferencje, rozkminy, rowery. Wszystko jest.

2

Też prawda. 3 razy lepszy jak nie więcej.

5

Teraz to dopiero dowaliłeś ironię.

11

4 lata temu grał paralityk Palacio, a teraz nie ma miejsca dla Icardiego. Trochę przykre.

2

Dobrze, że z Paulinho nie było telenoweli. Od razu wiedzieliśmy, że ten crack przyjdzie.

1

Bardzo dobre źródło. O dziwo, mam do tego takie samo podejście, jak kolesie z Barcelony.

2

Nie wydaje mi się, bo to było w trakcie meczu.

4

Kilka słów o Griezmannie.

Nie zawsze se queda znaczy se queda, o czym dobrze przekonaliśmy się ostatniego lata. Neymar najpierw chciał odejść, potem koledzy(w tym twitterowiec Pique) namówili go, żeby został(dobre źródła to podawały). Jak się skończyło wszyscy wiemy. Tutaj zaczyna się robić podobny bajzel. Dotychczas wszystko zdawało powoli zmierzać do końca-transferu do Barcy. Wszystko poprzestawiało się przez wydarzenia z niedzieli. Kibice zaczęli szkalować, Godin zaczął uspokajać, ktoś puścił plotę, żonka zaczęła siać ferment w internecie. I zrobił się syf. Trochę to wszystko dziwne. Skoro oznajmił kolegom, że zostaje, to czemu płakał na meczu. Jednego dnia koleś gra ponoć ostatni mecz dla klubu, a kolejnego Atletico przestaje szukać następcy. Śmierdzi na kilometr. Bliźniacza sytuacja jak z Neymarem. Zrobiło się duże zamieszanie i pojawia się masa doniesień, które cały czas zmieniają narrację. Nie można teraz brać wszystkich newsów od Romero za pewnik, bo w takich sytuacjach nawet on może wypuścić coś głupiego. Trzeba teraz starannie selekcjonować informacje i z nich wyciągnąć odpowiednie wnioski. Nie brałbym tych informacji o jego pozostaniu za pewnik, skoro 2 dni temu płakał na meczu. To po prostu nielogiczne. Nie brałbym też tych informacji o pozostaniu za bzdury. Za dużo pojawiło się na ten temat. Trudna jest ta karuzela plotek transferowych. Jedyne co możemy zrobić to po prostu poczekać.

1

Myślę, że Paco i tak odejdzie. Jak przyjdziesz, to przejrzy na oczy.
W sumie to nawet nie ma o co mieć do nich pretensji. Gra w Barcelonie to wspaniała rzecz. Nie dziwię im się, że nie chcą odchodzić, ale dobrze by było, jakby to zrobili.

1

Pewnie mówisz o Denisie. No trudno, jego wybór. Posiedzi na dupie, to zmieni zdanie. On odejdzie prędzej czy później, szkoda tylko, że jeżeli później, to za mniejszy hajs.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?