Bobo25
Dołączył/a: lipiec 2014
21 obserwujących
22 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Po pierwsze w kwalifikacjach, a nie w klasyfikacjach, a po drugie żadna hiszpańska drużyna nie będzie grała w kwalifikacjach do następnej edycji LM.
0
Z tych co jeszcze kojarze i przeżyłem to chyba sezon 2002/03.
1
A teraz kto pisze że Real chciał Leo, nie przypadkiem gazety?
2
A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to że to za kasę szejków jest robione.
0
Na czym polega to "zwiększanie" członkostwa?
Wiem czepiam się, pozdrawiam :)
71
Wysoki, szybki, dobry technicznie, strzela dużo bramek, potrafi wyprowadzać piłkę, a także posyłać długie podania w kierunku napastników, rzadko fauluje...
Z tego opisu wynika że żeśmy za grosze kupili chyba najlepszego obrońcę świata. :)
0
Żarcik kolego, żarcik. Wiem że suchy, ale chyba na tyle oczywisty żeby go wyłapać. Ehhh
1
Paczkę gumek mu kup ;)
0
"No ludzie błagam tak źle i tak nie dobrze nie kup źle kup też źle"
Ale co ty do mnie piszesz? czy ja narzekam tu na coś? przecież tylko odpisałem koledze że niby Barca nie uzyskała jakiegoś "zadośćuczynienia" związanego z zapłaceniem klauzuli.
0
A to miej pretensję do zarządu że taką klauzulę z Neymarem czy jego agentem klub wynegocjował. Skoro piszesz że Dembele to skutek sprzedaży Neya to ja Ci powiem że gdyby nie sprzedaż brazylijczyka to niestety ale Barcy nie byłoby stać za zakup również Coutinhio.
0
Ja widzę sens w klauzulach, ale pod warunkiem, że w innych ligach też będą stosowane.
Po za tym kto kazał Barcy wydawać tą kasę mogliby sobie ją zostawić i byłoby to twoje "zadośćuczynienie". Poza tym za otrzymaną kasę (plus trochę swoich zaskórniaków) klub pozyskał dwóch zawodników. Jakby sprowadzili tylko jednego to by sporo z kwoty Neya zostało.
0
Myślałem że chodzi Ci o całą defensywę czyli wszystkich obrońców z kadry. A po drugie jeżeli co do Umtitiego nie mam uwag co do wrzucenia go do pary najlepszej obrony, to Mina z całym szacunkiem raczej jeszcze nie kolego.
0
A skąd to że najtańsza?
0
To idź
4
Człowieku chodziło o to że poświęcił pół roku bez gry w piłkę by tylko do nas przejść.
0
Casemiro dostał kartkę za faul, którego nie było. Świat stanął na głowie.
0
Czytałeś całą dyskusję czy tylko ostatni post? Przecież cały czas o tym pisze, że jest za wcześnie by oceniać jakim trenerem jest Kojak, skoro pracuje dopiero od dwóch lat i to w jednym klubie.
0
To będziem mieć z nich pożytek jak po trybunach będą biegać ;)
0
Czyli podobnie jak z Guardiolą w Barcy?
0
Widzisz to jest trochę taka hipokryzja, ale hipokryzja którą pod wpływem emocji da się uzasadnić.
0
Jego wybory kadrowe chyba też miały jakiś wpływ na osiągane wyniki. Ale chyba kręcimy się w kółko i wracamy do tych samych argumentów. Także masz swoją opinię, ja mam swoją, a właściwie jeszcze nie do końca ukształtowaną bo twierdzę że to trochę za szybko oceniać ZZ jako trenera. Zobaczymy jak będzie sobie radził później czy to w Realu czy w innym klubie.
2
Cieszę się, że poprawiłem humorek.
0
A ja zawsze będę stawiał, że to wspólny sukces piłkarzy i trenera. Żeby ekipa odniosła sukces potrzebny jest dobry trener i dobrzy piłkarze :)
0
Inni zaś chwalili ZZ jako trenera po tym gdy jako pierwszy obronił LM.
Ocenić można wszystko, ale w tym przypadku to zawsze będzie ocena subiektywna nie oparta na danych analitycznych (matematycznych, statystycznych itp.). Dalej jest część osób, która nie uważa Guardioli za świetnego trenera tylko mówi o tym jaki zespół kadrowo mu się trafił w Barcy. Ty zaś oceniasz go jako świetnego. Widzisz to zawsze będzie subiektywna ocena i ciężko stwierdzić ile w sukcesach danych zespołów miał wkład trener, a ile piłkarze.
2
Ale nie jest liczbą pierwszą, jak siódemka. A liczby pierwsze są lepsze bo są pierwsze.
0
A rok temu też grali bardzo słabo i finał z Juve wygrali im sędziowie?
3
Trochę przez ponad 30 lat życia piłki się naoglądałem i wiem jedno że nie da się miarodajnie zmierzyć wkładu trenera w sukces drużyny. To samo mówiono o Guardioli jak prowadził Barcę, że trafił na najlepszą kadrę, w najlepszym jej momencie i formie. W Bayernie już Europy nie zwojował, zwyciężał na krajowym podwórku co akurat biorąc pod uwagę sytuację w lidze niemieckiej nie jest czymś niezwykłym. Teraz na razie robi świetną robotę w City, ale jeszcze pucharów nie zdobył (europejskich rzecz jasna).
Zidane pracuje jako trener dwa lata, w tym okresie obronił LM, czego nie zrobił wcześniej nikt inny, zdobył 5 pucharów w zeszłym roku (co już robili, a nawet więcej ;) ). Ocenianie go teraz po 3-4 słabszych miesiącach (mając na uwadze co osiągnął wcześniej) jako marnego trenera jest po prostu groteskowe. Nie wierzę w "efekt ZZ", facet miał świetną kadrę, ale potrafił nią kapitalnie zarządzać przez pierwsze półtora roku, to on wybierał skład to on często "nadużywał" rotacji przy których inni eksperci łapali się za głowę, gdzie niejednokrotnie w dość trudnych meczach ligowych posyłał na bosko młodzież. To były jego pomysły to była jego wizja drużyny i to m.in. ona dała im te ostatnie sukcesy.
Teraz mają słabszy okres, szczęście im też nie sprzyja, przecież gdyby CR, a zwłaszcza Beznema nie marnowali setek na potęgę to sytuacja w lidze mogłaby być lepsza. Pewnie mieli by kilka pkt więcej, dalej byli by na drugim miejscu, ale z mniejszą stratą.
Reasumując ocenianie ZZ jako marnego trenera po słabszym okresie jest mocno przedwczesne. Z takimi ocenami należy zaczekać przynajmniej do końca tego sezonu. A nawet więcej, należałoby zobaczyć jak będzie sobie radził w przyszłości w innym klubie.
2
Co mnie interesuje w jakim stylu, wygrał to wygrał. Obronił LM jako pierwszy trener i to się będzie liczyć w historii. Nam w historycznej remontadzie z PSG też trochę sędziowie pomogli, ale nie zmienia to faktu że ten mecz stanie się legendą i będzie wspominany przez lata.
0
Oczywiście że nie wspomniałeś o 15 innych bo skupiłeś się na ofensywnych piłkarzach i jak zrobić w składzie miejsce dla Grizmanna. Niestety w ogóle nie wspomniałeś o naszym magiku, który nadal zachwyca (patrz ostatnie mecze). Co dla mnie jest nie do przyjęcia. Oczywiście że młodszy już nie będzie, ale wg mnie przez co najmniej dwa lata powinien być poważnie brany pod uwagę w ustalaniu pierwszej jedenastki. Ty tego w ogóle nie zrobiłeś. Masz prawo do takiej opinii, ale ja się z nią zupełnie nie zgadzam.
0
Ja nie mówię że ma mieć zapewniony pierwszy skład w każdym meczu, ale w ogóle nie ujęcie Go w planach taktycznych kolegi powyżej jest obrazobójcze. W ostatnich maczach widać było znów tą nutkę magii w grze naszego kapitana. On bazuje na swojej kapitalnej technice, nie na szybkości czy innych cechach motorycznych, które słabną z wiekiem. Moim zdaniem jeszcze 2-3 lata może cieszyć nas swoją grą. Oczywiście że ma podlegać rotacji, w celu oszczędzania go przed kontuzjami. Ale w taktyce powyże, którą przyjął użytkownik (4-2-3-1) przypisał już wszystkim miejsca w ofensywnej trójce z przodu pomocy dla 4 graczy z rozpisaną już rotacją. Nie widzę w tym rozpisie miejsca dla Iniesty bo chyba nie chodzi Ci o to by wchodził w co piątym meczu w 70 czy 80 minucie. Ja mówię temu NIE. Choć też nie mam najmniejszego wpływu na ruchy kadrowe zespołu to mam nadzieję że Valverde uwzględnia naszego cracka w planach na jeszcze co najmniej dwa sezony.