3

Finał Barca-Real? Przecież gdyby w tym finale Real wygrał (odpukać) i zdobył tym samym 3 LM z rzędu to byłoby tu chyba jedno wielkie samobójstwo.

0

A mi szkoda Cavaniego i chciałbym by dzisiaj walnął hattrika w tym ze dwie bramki po karnych. :)

0

Szczęsnego równasz z Neurem, Buffonem, Čechem, Courtoisem czy De Geą?
A po drugie, Casillias? Przecież on grał przez pare lat w jednej ekipie z CR, jakim cudem chciałbyś go włączyć do tej klasyfikacji?

32

Chyba nie zrozumiałeś przesłania.

0

Jakby to było takie proste, to czemu dostaliśmy bęcki w SPH? Tak wiem, pierwsze mecze Valverde i takie tam.
"Problem" Realu dla nas jest to że właśnie nie tylko Ronaldo robi u nich różnice (tak jak u nas Messi), ba bez niego czasem nawet grają lepiej. Mają świetnie zbalansowaną ekipę, kapitalnych bocznych obrońców, świetny, kreatywny środek pomocy plus w końcu defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, młodych gniewnych, którzy naciskają na podstawowy skład i to konkretnie.

Wyobrażasz sobie jakby teraz wyglądała nasza gra z najlepszymi drużynami, choćby pokroju Realu, gdyby jakieś dłuższej kontuzji nabawił się Leo (pfuu,pfuu)?? Bo moja wyobraźnia jakoś nie może tego ogarnąć. W tym momencie, jesteśmy tak uzależnieni od gry Messiego jak chyba jeszcze nigdy wcześniej.

0

W studio "eksperci" stwierdzili że powinny być 2 karne, po jednym dla każdej ekipy.

1

Sędziowanie w miarę ok, ewentualnie karny dla Bvb powinien być, żadnych czerwonych kartek nie było i słusznie bo nikomu się nie należała.

3

Karny ok, czerwo nie ma mowy.

1

Nie mów hop...

1

Przecież piłką leciała bardziej wzdłuż bramki i ręką była przypadkowa. Ja wiem że nie lubimy Realu, ale ludzie choć namiastkę obiektywizmu zachowajmy.

0

Ręka była, ale bardziej przypadkowa, to bramkarz zmienił tor lotu piłki ze trafiła w rękę Ramosa. Karny może i być powinien ale absolutnie nie ma mowy o czerwonej kartce.

1

Karny może i tak, ale czerwo???

0

Dla mnie PES to symulator gry w piłkę nożną, a Fifa to bardziej gra zręcznościowa. Odnoszę się do samej gry, pomijam tryby, składy czy grę online (bo tu Fifa ma się zdecydowanie lepiej). Ale dla mnie w tego typu grach liczy się przede wszystkim rozgrywanie meczów. Dlatego ja sympatyzuje od wielu lat z PES. Choć zgadzam się że połączenie stajni Konami z EA Sports i wybranie z obu pozycji najlepszych cech dało by grę wybitną.

4

I co z tego. PES bije fizyką gry Fifę na głowe, a co do składów czy nazw drużyn to w kilka minut jak kolega wyżej napisał można wszystko załatwić. A tej komiksowej fizyki gry z fify nie naprawisz żadnym patchem.

26

Nie ma żadnego VARu w LM.

4

Żebyś się nie zdziwił. Ja bym nie był mocno zaskoczony jak ten mecz pewnie (dwoma, trzema bramkami) wygra BVB.

2

Ciężko stwierdzić, na papierze faworytem może być Real, ale patrząc na aktualną dyspozycję obu ekip i miejsce rozegrania meczu moim zdaniem BVB wygra ten mecz.

0

Szanuję Twoje zdanie, choć uważam je za trochę z minionej epoki. Trzeba czasem zacisnąć zęby i brać życie takim jakim jest, a nie żyć romantyczną młodością. Zawsze pozostaną nam wspomnienia czasów gdzie piłką była tylko piłką, a nie biznesem.
Pozdrawiam

0

Jeśli chodzi o przykłady to podałem z Francji, Anglii, Włoch więc jak najbardziej porównywalnych rynkach do Hiszpanii. O Polsce tylko napomknąłem by pokazać że to coraz powszechniejszy zwyczaj nawet w ligach odstających poziomem i aspektami ekonomicznymi.
To Ty nagle gdy dyskutowaliśmy o konkretnym przypadku zmiany nazwy stadionu zarzuciłeś że dla nas to bez znaczenia czy tylko dodane zostanie jakieś słowo do nazwy stadionu, która nie jest jakaś historyczna czy związana z jakąś zasłużoną osobą czy też zmieni się herb bądź nazwa drużyny. Więc proszę nie wyjeżdżaj mi że to ja wrzuca wszystko do jednego worka.
Jak Ci pisałem oczywiście że widzę granicę pomiędzy sponsorem w nazwie stadionu a zmianie herbu czy historycznej nazwy klubu. Nie ma mojej zgody na to (choć wiem że moje zdanie się kompletnie nie liczy). Ale jeśli pytasz czy gdyby doszło do tych drastycznych zmian przestałbym kibicować Barcy to Ci mówię, że NIE. Może kibicuje temu klubowi nieco krócej niż ty bo od końcówki lat 90-tych, ale chyba ta ekipa znaczy dla mnie więcej niż dla Ciebie skoro tylko i podkreślam tylko po sponsorze stadionu chcesz zrezygnować z tego wszystkiego co daje nam Barca.
Jeśli Ci faktycznie tak zależy na tych tradycjach, grą wychowankami itd to proszę zainteresuj się klubami pokroju Athletic Bilbao, sądzę że będziesz usatysfakcjonowany.
A co do tych porównań do umierających z głodu ludzi na świecie to proszę Cię, to jest cios poniżej pasa. Przy tej światowej tragedii każda wydana złotówka na coś zbędnego (choćby Twój komputer/laptop/telefon) wygląda źle. Jeśli nie rozumiesz dzisiejszych realiów rządzących światem futbolu, to może w ogóle sobie to odpuść. Włączaj sobie stare kasety VHS z meczami z początku lat 90-tych kiedy to jeszcze nie było takiej komercjalizacji piłki i bądź szczęśliwy. Takie marudzenie na otaczający świat, na rzeczywistość to malkontentyzm.

6

tak

2

Real Ci wtopi, nie wygrają w Dortmundzie.

0

Stadiony np Man C czy choćby Juve na pewno nie są nowe.
Odpowiedziałem Ci w poprzednim poście, po użytkowniku Presas.
Wrzucasz wszytko do jednego worka, to jakby sądzić tak samo dzieciaka za kradzież batonika z mordercą. Cały czas była mowa tylko o dodaniu czegoś do nazwy stadionu. Ty nagle wyskoczyłeś z herbem i zmianą nazwy klubu.
Dla mnie dodanie sponsora do nazwy stadionu jest mniejszej wagi sprawą niż była kwestia sponsora na koszulkach w naszym klubie, biorą pod uwagę naszą historię z tym związaną.
Jeśli już Barca zgodziła się na logo na koszulkach no nie widzę nic strasznego w dodaniu jakiegoś członu do nazwy stadionu. Zwłaszcza że nazwa naszego stadionu nie jest hołdem dla jakieś znanego piłkarza czy czymś takim, po prostu oznacza "nowe boisko". Skoro kibicujesz Barcy od 27 lat to pewnie kojarzysz że gdzieś w okolicach 2000 roku były próby zmiany nazwy stadionu nadając mu imię założyciela klubu Joana Gampera. Socios przegłosowali jednak nazwę którą stadion nosi obecnie.
Dla mnie większym "grzechem" zmiana nazwy stadionu byłaby w przypadku Realu, tam stadion nosi imię ich legendy Santiago Bernabeu i teraz dodaj sobie do tego Pepsi, Microsoft czy jeszcze inne wynalazki to wychodzi śmiesznie i trochę brak szacunku dla ich legendy. U nas nazwa nie ma żadnej historycznej podkładki by coś "zbeszcześcić". Więc może nie jest to moim marzeniem, ale też nie przeszkadzało by mi to aż tak, a na pewno nie tak żeby przestać kibicować tej drużynie.
Ba nawet jakby zmienili tą nazwę i herb (z czym podkreślam się TOTALNIE nie zgadzam) wyzywałbym cały zarząd od sprzedawczyków i innych sukin... ale dalej bym był całym sercem za Barcą. Nie ma chyba takiej rzeczy, która spowodowałaby bym przestał im kibicować. I właśnie tym się chyba różnimy.

0

Z samej Barclays Premier League:
Emirates Stadium (Arsenal), Etihad Stadium (Man C), King Power Stadium (Leicester), Amex Stadium (WBA), bet365 Stadium (Stoke City).

Francja:
Groupama Stadium (Olympique Lyon), Matmut Atlantique (Bordeaux), Orange Velodrome (Olympique Marsylia), Alianz Riviera (OGC Nice)

Włochy:
Alianz Stadium (Juve), Dacia Arena (Udinese), Mapei Stadium (Reggiana, US Sassuolo).

Sorki, ale nie mam czasu by szukać dalej. Nie twierdzę, że każda drużyna ma takowego sponsora stadionu, ale też nie jest to ewenementem czy czymś rzadkim. Zaraz pewnie Real będzie też coś miał. Nawet nowy stadion AM (Wanda Metropolitano) też jest powiązany z grupą kapitałową z Chin - Wanda.

0

Stary, lecisz po bandzie. Rozmawialiśmy tylko i wyłącznie o dodaniu nazwy sponsora do nazwy stadionu. Nic więcej. Teraz wymyślasz zmianę herbu czy nazwy drużyny. Zaraz napiszesz że jesteśmy za sprzedażą wszystkich, łącznie z Messim i ściągnięciu 11 katarczyków czy chińczyków (bo taka będzie wola nowego sponsora), którzy będą grać jako podstawowi zawodnicy.
Czy Ty w ogóle rozróżniasz te sprawy? czy dla Ciebie nie ma znaczenia jakiej drużynie kibicujesz.

1

"Chyba tylko w Niemczech to wprowadzili..."
No chyba nie, sporo klubów w Anglii ma sponsora stadionu, jak pisałeś Niemcy. Nawet w Polsce staje się to praktyką i to nie tylko klubów piłkarskich, praktycznie większość aren sportowych, hal ma sponsora w nazwie. Dla mnie to praktyka powszechna jak z logiem na koszulkach.
Tyle że to nasze bronienie "czystej" koszulki przez tak długi czas miało wymiar wręcz symboliczny, niczym Don Kichot w walce z wiatrakami, miało to w sobie coś z romantyzmu. Jednak walka ta z góry była skazana na porażkę, mimo dzielnej postawy koljeny zarząd Barcy uległ znakom czasu i ekonomi. Dla mnie sponsor na koszulkach był momentem zwrotnym i teraz dodanie sponsora do nazwy stadionu jest kolejną drogą w czasach komercjalizacji sportu. Dlatego dziwi mnie takie Twoje oburzenie na tą zmianę, która jest niejako konsekwencją wcześniejszej decyzji. Jeśli chciałeś porzucić kibicowanie Barcy to chyba w momencie bardziej przełomowym czyli wprowadzenie Qataru na koszulki Barcy.
Choć dalej nie rozumiem, jak można przekreślić tyle lat przez jedną decyzję, która de facto nie zmienia aż tak dużo.

0

Tak, pod pewnymi warunkami, ale tak.

16

Jeśli przestaniesz kibicować drużynie po 27 latach bo będą mieć nazwę firmy w nazwie stadionu to zastanów się czy jesteś kibicem Barcy czy stadionu. Jak w ogóle można stawiać wprowadzenie sponsora stadionu do bycia lub nie bycia kibicem danej drużyny. To jakiś absurd. Rozumiem, że może się to nam nie podobać, że możemy się z tym nie zgadzać, ale żeby z tego powodu porzucić ukochaną drużynę (bo zakładam że takową Barca dla Ciebie jest skoro jej kibicujesz od 27 lat).
Inną sprawą, jak to jest, że rozumiesz sponsora na koszulkach, gdzie jako jedyni lub nieliczni najdłużej hołdowaliśmy tradycji "czystych" koszulek (Unicefu nie liczę), ale już przykładowe Pepsi Camp Nou nie zdzierżysz i porzucasz klub.
Radze przedefiniować swoje spojrzenie na kwestie sympatii klubowych i może faktycznie będzie dobrze jak przestaniesz kibicować Barcy.

0

Te porównania były po dwumeczu w superpucharze gdzie nas konkretnie zdominowali i świetnie operowali piłką. Nie widzę w tym nic kuriozalnego... nasi zawodnicy momentami byli bezradni wybijając piłki na oślep. Pomoc w Realu grała wtedy kapitalnie. Więc nie dziwiły te porównania. Teraz rzecz jasna po słabszym okresie wydaje się to nie na miejscu, ale wtedy były moim zdaniem uzasadnione.
A co do trofeów za Pepa wygraliśmy w ciągu prawie 5 lat dwie LM, Real zdobył 3 w niecałe 4 lata w tymobrona tytułu co nikomu wcześniej się nie udała. Więc nie jest tak tragicznie u nich, słabiej rzecz jasna na krajowym podwórku.

5

20.09.2017 oficjalne zakończenie fartu Realu.

1

Moja córcia w ten weekend skończyła pierwszy roczek, nie wyobrażam sobie świata bez niej. Jakby ktoś miał mi ją odebrać to nie wiem co bym zrobił... wiem że dla tego cudownego "stworzonka" oddałbym wszytko i zrobiłbym wszytko.
Na szczęście nie wydaje się by miało mnie spotkać coś podobnego. Także współczuje mocno i życzę by wszystko jak najszybciej się ułożyło po myśli Twojej i Twojej córeczki.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?