BorzyKrzys
Dołączył/a: lipiec 2020
Lecce
27 obserwujących
5 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Zapomniany film Roberta Wise - reżysera "Dźwięków muzyki" i "West Side Story". "Zmowa" to bokserski film noir z Robertem Ryanem w roli podstarzałego boksera, którego ostatnia walka w karierze okazuje się ustawiona. Celny scenariusz, krótki metraż, bo zaledwie 72 minuty oraz wspaniałe, czarno-białe zdjęcia i choreografie pięściarskich potyczek, uważane za dużo bardziej realistyczne i surowe niż te z Rockyego czy późniejszych filmów sportowych. Polecam gorąco. Perełka.
1
@ranger3120 Najniższa krajowa czeka
3
@marcin62 No nie do końca. Tu raczej chodzi o pokazanie hipokryzji i przesadnej pewności siebie, bo ktoś siedzi na anonimie i ocenia innych. A potem wychodzi, że facet wygląda gorzej niż osoby przez niego obśmiewane i leczy swoje kompleksy w necie.
47
@Ojciec5tkidzieci Czemu ona mówi o swojej matce w trzeciej osobie xD tata borzegokrzysia pije piwo... no nie, mój stary pije piwo po prostu. Ona coś tam chyba nie za bardzo.
1
@JimMorrisonFCB Zawsze to jakaś polonistka rzuciła ad hoc
3
@Eklerek Niestety, kibic Arssnalu tego nie zrozumie.
8
Leżę i myślę o komplemencie od ciotki sprzed 15 lat, że szybko żonę znajdę. Czas pędzi, jak szalony. A wy jakie komplementy wspominacie?
1
@Karol145 To już bardziej uwierzę, ze jakiś republikanin ruszy samotnie, a takich jest wielu, którzy Trumpa nie znoszą. Zresztą z niego taki republikanin jak z @Kessie pracownik miesiąca
3
@Aragorn33 Bogaty mężczyzna, mnóstwo follow, dobrze prosperujący biznes (warzywniak).
9
@July_6_BcN Twojego spongeboba?
3
@clyde Masz męża dwójkę dzieci, ale przychodzi Papjeż Polak i mówi, że Polska dla Polaków. Idziesz z nim czy zostajesz?
1
@Popitek12 Ferrariego?
4
@Eklerek Julka robi mu pierogi jak na Polkę przystało
3
Ja to Leclerc
8
Najgorsze, że to był mecz idealny, by sobie punktów nabić, gdy masz na rozkładzie Mainz czy Rayo, no ale to trzeba traktować rywali na poważnie, a nie wychodzić losowanym godzinę wcześniej składem. Hańba, wstyd, blamaż.
1
Nie no ale wygrać 4-1 z Rapidem, a potem dostać od chłopów grających na orliku? XD
0
Lech jest dzis pośmiewiskiem...
1
Tylko Leszek i Crystal i mam hajs na dwa Jamesony 07 zielone. Kto by wypił?
1
Dobra, kupiłem te duszki of józefina, Boże przenajaświetszy jaka ta gra jest piękna. Będę sobie żył życiem zastępczym przez kilka tygodni.
4
Cały się trzęsę i nie mogę się uspokoić
Gdy pomyślę, że w ten weekend Max Verstappen może odrobić kolejne punktów do papajów.
14
https://gonetocarolinas.com/wp-content/uploads/2019/06/0-Brown-Mountain-Lights-002-1.jpg
Zagadka świateł na górze Brown Mountain w Karolinie Północnej liczy sobie już ponad dwa wieki. Po raz pierwszy opisane w 1771 roku przez niemieckiego inżyniera Gerarda Willa de Brahma, badane na początku XX wieku przez US Gelogical Survey. Nigdy nie udało się dobitnie udowodnić jak powstają i skąd się wzięły, a ich istnienie obrosło wieloma legendami.
De Brahm twierdził, że gór
ry wydzielają azotowe opary, które są przenoszone przez wiatr, gdy zaś dwa takie wiatry spotkają się ze sobą, saletra zapala się, siarkuje i wybucha. Nie znaleziono na to potwierdzenia, a późniejsi badacze przytaczali coraz to nowe teorie. Jedna z nich twierdziła, że to światła pobliskich miasteczek jakimś dziwnym zrządzeniem losu odbijają się w leśnych zakątkach góry. Oczywiście, szybko to obalono, gdyż światła pojawiały się już dużo wcześniej, przed wynalezieniem elektryczności, a nawet przed powstaniem pobliskich osad. Druga twierdziła, że to światło reflektorów lokomotyw przejeżdżających w okolicy. W 1916 roku doszło na tym terenie do powodzi błotnej, która zniszczyła torowiska, a ruch pociągów na pewien czas był wstrzymany. Mimo to, tajemnicze światła w tym czasie wciąż były obserwowane przez świadków. Pojawiały się też hipotezy o złożach uranu bądź metanu pod ziemią, jednak bliższe badania gleby obaliły te twierdzenia.
Błyski przyjmują różne kolory, najczęściej czerwony, niebieski lub zielony. Najlepsze miejsce do obserwacji to punkt widokowy na górze Linville, najlepiej przy bezksiężycowej nocy.
Jak zwykle w takich sprawach pojawiło się wiele mitów, często związanych z wierzeniami indianskich plemion. Według indiańskiej legendy, niedaleko Brown Mountain w roku 1200 miała miejsce wielka bitwa pomiędzy plemionami Cherokee i Catawba. Cherokee wierzyli, że światła były duszami indiańskich dziewic, które wiele wieków temu wyruszyły na poszukiwania swoich mężów i ukochanych, którzy zginęli w tej bitwie. Wcześni osadnicy wierzyli, że światła były duszami wojowników z plemion Cherokee i Catawba zgładzonych podczas bitwy na zboczu góry. Inna legenda mówiła o plantatorze, który wybrał się w ten rejon na polowanie i zaginął. Jeden z jego niewolników zaczął przeczesywał teren z latarnią w ręku, każdej nocy. Stary niewolnik zmarł, ale jego dusza pozostała w tym miejscu, a jego latarnia wciąż bije jasnym światłem. Około 1850 roku w okolicach góry w tajemniczych okolicznościach miała zaginąć pewna kobieta. Wszyscy zaczęli podejrzewać jej męża o morderstwo. Prawie każdy z sąsiadów przyłączył się do poszukiwań kobiety. Pewnej wyjątkowo ciemnej nocy na górze Brown Mountain pojawiły się tajemnicze światła. Niektórzy z poszukujących myśleli, że to duch zmarłej kobiety, szukający jej mordercy, i polecili pozostałym zaprzestać poszukiwań jej ciała. Po wielu dekadach podobno odnaleziono szkielet młodej kobiety pod jednym z klifów.
Fenomen jest zjawiskiem rzadkim, ale istnieje wiele zdjęć i artykułów z zeznaniami świadków, które potwierdzają jego istnienie. Do dziś, światła z Brown Mountain pozostają jedną z zagadek Appalachów, a badania nad nimi wciąż trwają, choć bez rezultatów.
@Alek23 @spiderman1899
13
Tajemnica świateł z Brown Mountain - seria o Apallachach. Jak zawsze zapraszam. Opis w komentarzu. @JimMorrisonFCB @Walker @michal26 @Ojciec5tkidzieci @DragonxNF @DiSBlaDE @baster82 @messicocacola @esem91 @Karamba
0
@fcbarcafan19 Weapons jest do wykupienia na Primie
1
Ja dodam tylko, że oglądałem kanadyjski oryginał. Leciał po Family Guy późnymi wieczorami na FOXie chyba. Muszę przyznać, że Polacy spłycili i wynaturzyli cały koncept. Przede wszystkim, Kanadyjczycy pokazują zwyczajną rodzinę, gdzie rodzice zasuwają, są przytłoczeni obowiązkami i przede wszystkim są normalni - nie mają jakiejś ekstra chaty, dzieciaki nie dostają na wszystko pieniędzy, a śmiech powodują również takie cutscenki nie osadzone w jakiejś ścisłej linii czasowej, ale są one z takim "miękkim" humorem, błyskotliwe czasem mniej błyskotliwe, ale naturalne. A u nas? Pierwsze sezony okej, potem równia pochyła, gdzie Ludwik się drze, Natalia się drze, a dzieci, które już dorosły tylko irytują swoim zblazowaniem.
4
Piłki mu podają, jak Messi w primie
1
@fcbarcafan19 Tak
0
@Konradowskyy i umie otworzyć piwko zębami
4
Ona dobrze śpiewa? (Ogladam zawsze bez dźwięku).
1
@Danny Gaucho Zawsze oceniam z zamkniętymi oczami prawda :)
2
@takisobiektos Uczucia molestatorskie zostały urażone