Eee tam oszczędzał :D Chłopie sędziowie się sami nie kupią, piłkarze przeciwnika żeby pudłowali się sami nie kupią, no i łazienki na stadionie się same co roku nie wyremontują :D
Oczywiście dodam bo po wczorajszym atmosfera jest dość gęsta - żarcik :D
No zazwyczaj faktycznie jakoś tak to wychodzi, że mniej od przeciwników. Chociaż jakby tamci wykorzystywali "setki" to mówili byśmy jednak inaczej :D
A przy tej akcji to obaj ci obrońcy, nie wiem kto tam był jeszcze, zachowali się jak dzieciaki. Jeden odgrywa głową na pałę w środek pola, a drugi się obsrany już cofa zamiast pomóc. Amatorka
Co do czystości tego karnego to się nie zgadzam :D Ale generalnie to absolutnie masz rację, że Carvajal znowu zachował się jak osioł (dobra rozumiem emocje, ważny mecz itd) bo zupełnie nie musiał tego robić. To Jego wejście i tak niczego nie zmieniło, a naraził się tylko niepotrzebnie na interpretację sędziego, w tym wypadku akurat dość fortunną
No jasne dlatego wczoraj jak dla mnie jakiejś wielkiej drukarni nie było, oczywiście oprócz zapomnienia żółtych kartek na pierwszą połowę. A takie sytuacje stykowe będą zawsze, nie wszystko się da ująć w przepisy, zawsze będzie miejsce na interpretację i tym samym kontrowersje
Czy ja wiem czy to był karny ? Na pewno nie tak oczywisty jak ten przeciwko Juventusowi bo nikt mi nie wmówi, że to są podobne sytuacje, trzeba nie mieć na prawdę oczu żeby dochodzić do takich wniosków.
Oczywiście zaraz będzie, że na siłę chcę być obiektywny na korzyść Realu, ale to nie prawda, wczoraj byłem nawet lekko wkurzony i wylałem swój żal na facebooku, ale po ochłonięciu i po obejrzeniu akurat tej sytuacji wydaje mi się, że Carvajal Go popycha dokładnie w momencie kiedy Robert już odgrywa piłkę. I teraz nie wiem, na normalnej kamerze wygląda to tak jakby tam w ogóle nie było wielkiego impetu, tylko lekkie dotknięcie. Za to na niektórych powtórkach wygląda to jakby wjechał w Niego jak wóz z węglem...
O grubo wjazd na miejsce urodzenia :D Na starą też mi zaczniesz wrzucać ? :D Wiele tragedii z Barceloną rzekomo przeżyłeś i dalej mimo wszystko nie cieszy Cię Liga i Copa ? O czym my tu jeszcze w ogóle rozmawiamy
No super jeśli uważasz że jesteś dobra Twoja. Ale my możemy Cię oceniać tylko na podstawie Twoich głupich wypowiedzi i również uważam, że taka postawa jest niegodna nazywania się kibicem, ale spoko
Jak Cię grzeją tylko europejskie puchary to słabo widzę Twoje kibicowanie Wiśle Kraków ... :D A w ogóle to nasze transfery za gruby hajs strasznie się mogły wykazać w LM, nie to żeby jeden miał bana, a drugi czteromiesięczną kontuzję
No rozwalają system faktycznie :D Broniąc się cały mecz na 30 metrze, matko oglądałeś chyba ten sam mecz co Darek Szpakowski. Problem w tym, że to nie był ten mecz :D
Może nie było takiego drukowania jak zawsze bo żadnych wielkich kontrowersyjnych decyzji nie musiał podejmować, ale jednak nie gwizdanie fauli Realu i brak kartek było strasznie ewidentne :/
Nie no jakie dwa, ale ta pierwsza sytuacja jest dość kontrowersyjna. Trochę przypomina tego karnego z meczu z PSG. Chociaż trzeba uczciwie dodać, że piłka Robertowi chyba jednak i tak odskoczyła moment wcześniej
No jak zwykle właściwie w punkt. Navasowi widać, że nie ufają nawet koledzy z obrony. Było co najmniej kilka sytuacji gdzie już miał piłkę właściwie w rękach, a oni wybijali na rożne
"Jeśli Bayern nie potrafi wygrać u siebie to tym bardziej nei zrobi tego na Bernabeu" - ja w tym zdaniu nie widzę nigdzie mowy o awansie tylko o wygranym meczu. Przypomianm, że Juventus wygrał 3:1
1
Kurde mi tam po nocy przeszło i oceniam już te sytuacje na chłodno, ale widzę, że niektórych trzyma :D
10
Eee tam oszczędzał :D Chłopie sędziowie się sami nie kupią, piłkarze przeciwnika żeby pudłowali się sami nie kupią, no i łazienki na stadionie się same co roku nie wyremontują :D
Oczywiście dodam bo po wczorajszym atmosfera jest dość gęsta - żarcik :D
10
No i liga angielska rządzi jak zwykle! :D
1
No zazwyczaj faktycznie jakoś tak to wychodzi, że mniej od przeciwników. Chociaż jakby tamci wykorzystywali "setki" to mówili byśmy jednak inaczej :D
A przy tej akcji to obaj ci obrońcy, nie wiem kto tam był jeszcze, zachowali się jak dzieciaki. Jeden odgrywa głową na pałę w środek pola, a drugi się obsrany już cofa zamiast pomóc. Amatorka
0
Co do czystości tego karnego to się nie zgadzam :D Ale generalnie to absolutnie masz rację, że Carvajal znowu zachował się jak osioł (dobra rozumiem emocje, ważny mecz itd) bo zupełnie nie musiał tego robić. To Jego wejście i tak niczego nie zmieniło, a naraził się tylko niepotrzebnie na interpretację sędziego, w tym wypadku akurat dość fortunną
4
Chlip :(((((((
2
No jasne dlatego wczoraj jak dla mnie jakiejś wielkiej drukarni nie było, oczywiście oprócz zapomnienia żółtych kartek na pierwszą połowę. A takie sytuacje stykowe będą zawsze, nie wszystko się da ująć w przepisy, zawsze będzie miejsce na interpretację i tym samym kontrowersje
2
Czy ja wiem czy to był karny ? Na pewno nie tak oczywisty jak ten przeciwko Juventusowi bo nikt mi nie wmówi, że to są podobne sytuacje, trzeba nie mieć na prawdę oczu żeby dochodzić do takich wniosków.
Oczywiście zaraz będzie, że na siłę chcę być obiektywny na korzyść Realu, ale to nie prawda, wczoraj byłem nawet lekko wkurzony i wylałem swój żal na facebooku, ale po ochłonięciu i po obejrzeniu akurat tej sytuacji wydaje mi się, że Carvajal Go popycha dokładnie w momencie kiedy Robert już odgrywa piłkę. I teraz nie wiem, na normalnej kamerze wygląda to tak jakby tam w ogóle nie było wielkiego impetu, tylko lekkie dotknięcie. Za to na niektórych powtórkach wygląda to jakby wjechał w Niego jak wóz z węglem...
0
O kurde to jaką niby Lewy dostał jak Ribery jest drugi od końca ? :D
0
O grubo wjazd na miejsce urodzenia :D Na starą też mi zaczniesz wrzucać ? :D Wiele tragedii z Barceloną rzekomo przeżyłeś i dalej mimo wszystko nie cieszy Cię Liga i Copa ? O czym my tu jeszcze w ogóle rozmawiamy
1
Jak już by się dało zrobić jedno to nic nie stało by na przeszkodzi żeby zrobić też drugie ;)
0
No super jeśli uważasz że jesteś dobra Twoja. Ale my możemy Cię oceniać tylko na podstawie Twoich głupich wypowiedzi i również uważam, że taka postawa jest niegodna nazywania się kibicem, ale spoko
12
"Real był po prostu lepszy" :D no tak
0
>Porównywanie Ekstraklasy do La Liga...
0
No szczególnie np w El Clasico nie wykorzystał :D Eh szkoda strzępić ryja na was na prawdę.
2
Jak Cię grzeją tylko europejskie puchary to słabo widzę Twoje kibicowanie Wiśle Kraków ... :D A w ogóle to nasze transfery za gruby hajs strasznie się mogły wykazać w LM, nie to żeby jeden miał bana, a drugi czteromiesięczną kontuzję
0
Jak nie będziesz pamiętał to Twoja sprawa. Okazje stworzyli całe dwie przez 90 minut. Faktycznie topowi zawodnicy
0
No rozwalają system faktycznie :D Broniąc się cały mecz na 30 metrze, matko oglądałeś chyba ten sam mecz co Darek Szpakowski. Problem w tym, że to nie był ten mecz :D
0
Spokojnie, zaraz jakiś moderator przyjdzie ;) Mają na pewno dużo roboty dzisiaj
0
Nie nie, tego z Juve nie mieszajmy, szanujmy się. To była zupełnie inna sytuacja, na 5 metrze w 100% sytuacji bramkowej
3
Może nie było takiego drukowania jak zawsze bo żadnych wielkich kontrowersyjnych decyzji nie musiał podejmować, ale jednak nie gwizdanie fauli Realu i brak kartek było strasznie ewidentne :/
1
Nie no jakie dwa, ale ta pierwsza sytuacja jest dość kontrowersyjna. Trochę przypomina tego karnego z meczu z PSG. Chociaż trzeba uczciwie dodać, że piłka Robertowi chyba jednak i tak odskoczyła moment wcześniej
1
Dobrze dobrze będzie mniej użytkowników na Rambli przez te bany ;)
7
A w jakim celu pominąłeś u nas Messiego, Suareza, Coutinho, Dembele, Busiego ?
2
No jak zwykle właściwie w punkt. Navasowi widać, że nie ufają nawet koledzy z obrony. Było co najmniej kilka sytuacji gdzie już miał piłkę właściwie w rękach, a oni wybijali na rożne
8
Zgadzam się, nie powinni nawet szeląga opuścić
0
"Jeśli Bayern nie potrafi wygrać u siebie to tym bardziej nei zrobi tego na Bernabeu" - ja w tym zdaniu nie widzę nigdzie mowy o awansie tylko o wygranym meczu. Przypomianm, że Juventus wygrał 3:1
0
Ileż można ... Miał mieć mecz z Sevilla
1
Ronaldo ma tą przewagę że nie spierniczył dwóch setek
0
Tak pewnie to samo powiedzieli kibice Juve, jak nie potrafimy wygrać u siebie to do Madrytu nie ma po co jechać :d