5

@MESSIah16 Taka jest rzeczywistość, żeby byli najlepsi, muszą być też słabsi, bo inaczej to najlepsi stali by się słabszymi. Równowaga - Yin(g) Yang. Całkowicie normalnym jest, że występuje w sporcie hierarchia, zbudowana na bazie historii, czyli według tego na co sobie dany klub przez lata zapracował. Jest ona uczciwa, ponieważ opiera się na zdrowych zasadach rywalizacji i pewnego kapitalizmu, czyli według pozycji, którą dany klub sobie przez lata wypracował, a nie kupił przez ogromny zastrzyk spozabudżetowych pieniędzy. Takie kluby, jak Atletico, Atalanta, czy Borussia dobitnie pokazały, że w realiach dotychczasowego porządku możliwe jest wejście wcześniejszego średniaka do sportowej czołówki. Przecież takie PSG stosujące twoją ukochaną metodę zewnętrznego budżetu, do dziś nigdy nie osiągnęło poziomu Colchoneros z lat 2013-18. Śmieszy mnie, że broniąc swojej opinii przyrównujesz wypracowaną na bazie rywalizacji hierarchię do korupcji i finansowych przekrętów dokonywanych przez Paryżan. Zapewniam Cię, że powszechna akceptacja na wchodzenie do sportu z budżetem stanowionym przez państwo sprawi, że za kilkanaście lat obudzimy się w rzeczywistości z zamkniętą hierarchią, w której niedościgniony prym wieść będą kluby-państwa z monopolem na pieniądze.
Swoją niewiedzę w temacie obrazujesz także przywołując przykład Girony. Współwłaścicielem tego klubu jest CFG, czyli posiadacz także chociażby Manchester City. Gdyby Szejk Mansour chciał, to spokojnie mógłby uczynić z Girony giganta, jednak model biznesowy CFG opiera się na dosyć przemyślanym projekcie i w takiej formie faktycznie ma on pewną rację bytu w dzisiejszym sporcie.
Co do Superligi to zapewniam Cię, że z czasem powstałyby kolejne rozgrywki z pod jej szyldu dla pozostałych klubów, natomiast ubiegłoroczny projekt był jedynym sposobem na natychmiastowe wyrwanie się z pod skrzydeł skorumpowanej FIFY oraz próbą ratowania hiszpańskiej oraz włoskiej czołówki przed stratami związanymi z pandemią oraz przed pogłębieniem się różnicy finansowej względem Anglii.
@maroon Jednak pełne zdanie jakie napisałem, przedstawiało, że pieniędzy na wykup nie dostał od PSG, tylko z katarskiego ministerstwa sportu, a więc formalnie budżet Paryżan nie ubył o ani jednego centa.

31

@MESSIah16 Niesamowite, jak to wciąż przychodzi ktoś bez jakiegokolwiek pojęcia w temacie, poczuwający swoje zdanie za jakkolwiek wartościowe i pisze: „pRzeCI3ż oNi tEż mAją PieNIądz3".
Różnica między Barcą i Realem, czy nawet klubami posiadanymi przez miliarderów a PSG jest taka, że ci pierwsi swój budżet budowali na bazie Historii, ci drudzy mają bogatych właścicieli, którzy dokładają się do interesu, natomiast Paryżanie nie prowadzą żadnego budżetu, tylko czerpią pieniądze z katarskiego ministerstwa sportu, czyli z ogromnego skarbu państwa Kataru. W jaki niby sposób kluby piłkarskie mają rywalizować z budżetem państwa, będącego jednocześnie potęgą naftową? Przykładowo, przy najdroższym transferze w historii Neymara z Blaugrany do PSG, Paryżanie nie zapłacili z kasy klubu nawet centa, bo wtedy wypłacili Neymarowi pieniądze bezpośrednio z budżetu QSI, po czym Brazylijczyk wykupił sam siebie, obchodząc tym samym sprytnie FFP.
Należy też wspomnieć o tym, że Barca i Real, w przeciwieństwie do PSG, nie są skorumpowane na najwyższym szczeblu ze światową organizacją piłkarską, która to współpraca objawia się na wielu poziomach, chociażby przy: organizacji Mundialu, zatajania przekrętów budżetowych Paryżan i nie spełniania FFP, czy wspólnego zwalczania Superligi itp.

3

@ShawnC Statystyki w przypadku pomocników często zakłamują ich faktyczny obraz gry. Przykładowo, zobacz to rozegranie Pedriego do Balde, po którym padł gol Lewego przeciwko Elche. Sytuacja bramkowa stworzona przez Kanaryjczyka, jednak według statystyk kompletnie bezwartościowa. Najlepszy pomocnik w historii Andres Iniesta miał pełno takich zagrań w trakcie swojej kariery


3

@HighestInTheRoom Odpowiedz prosta, fuck bitches get money, FPS

3

@Kszysiek7 Mnie ciekawi, kto komu wcisnął taką wierutną bzdurę, że obowiązkiem jest kibicowanie sportowcom z ojczystego kraju. Ludzie plują na własny naród, czy mówią, że uciekali by przed wojną, ale przy rozgrywkach sportowych odpala im się jakiś wewnętrzny patriotyzm xD Już było to widocznie przy hejcie, jaki posypał się na Leo Messiego ze strony naszego kraju, po jego zasłużonej wygranej 7 Złotej Piłki przed Polakiem w głosowaniu.

0

@Pedri16Future Niech najpierw zasłuży

2

@Deviler Te dyskusje nigdy nie były słuszne, bo kibice angielskiej się masturbowali do Premier League, nawet wtedy gdy jej zespoły znajdowały się się pod butem nie tylko La Ligi, ale też klubów z Bundesligi i Serie A.

0

Pozdrowienia dla Xaviego z Polski, tylko kraj docelowy się nie zgadza:


7

To chyba jakiś błąd w Matrixie. Przecież Real nigdy nie przegrał żadnego meczu, co najwyżej go odpuszczał, bo nie miał on znaczenia.

1

@Mns21 198 goli*

1

@daniel32778 To nie są żadne dzieciaki, tylko najczęściej dorośli ludzie przewijający się po forum od dawna. Pomimo wieku wciąż rozemocjonowani, jak nastoletnie feministki, bez porządnie wykształconego racjonalnego sposobu myślenia.

0

@J4no No akurat Inter to zazwyczaj nie spełnia oczekiwań w UCL.

Zeby jedni byli zwycięzcami inni muszą przegrać - taka równowaga jest naturalną koleją rzeczy i to nie tylko w sporcie. Ying Yang tak zwane. Tym bardziej, że co najmniej 2 drużyny spośród wymienionych, prędzej czy później także wywalą się w UCL i wówczas to one przestaną spełniać oczekiwania kibiców, które to w przypadku klubów o największej marce, są zawsze wygórowane i poniekąd irracjonalne, a wynika to z faktu, o którym już wcześniej pisałem. To jest rzeczywistość, a nie gra komputerowa, tutaj wynik zawsze prędzej czy później będzie negatywny, tym bardziej że prawdziwe życie nie toczy się tylko wokół jednej postaci (klubu), natomiast replay nie występuje.

0

@JohnB 15 minut mojego pisania vs całe życie większości, która nadal tego nie zrozumiała

@J4no Dokładnie tak samo, jak Bayern, Real, czy Inter, którzy również posiadają dobre składy oraz kibiców z wielkimi oczekiwaniami.

@Mack10 Jednak trzeba też zawsze zagrać tak, aby błędy sędziego nie wypaczyły wyniku meczu, tym bardziej że zazwyczaj zdarzają się one na obydwie strony. Chociaż to akurat prawda, że na VAR'ze w tym meczu siedział najgorszy hiszpański sędzia, czyli Double Hernandez i akurat w jego przypadku byłbym w stanie uwierzyć w pewną stronniczość.

3

Nauczcie się wreszcie, że każda drużyna może przegrać mecz i porażka normalnym winikiem, z całkowicie zwykłą różnicą bramkową nie jest żadną kompromitacją. Kiedy naprzeciw siebie stają 2 dobre kluby, jak teraz Barca z Realem, czy wcześniej z Interem, to mecz może się potoczyć na korzyść zarówno jednej, jak i drugiej drużyny i jest to całkowicie normalne. Na tym właśnie polega sport, że występuje rywalizacja i nigdy nie ma całkowitej pewności zwycięstwa jednej drużyny. To jest rzeczywistość, a nie gra komputerowa, gdzie jedne jednostki zawsze osiągną ten sam wynik przeciwko innym, przez wartości poszczególnych atrybutów, znajdujących się w sztywno przypisanych ramach. Gdyby przegrała przeciwna drużyna, to wtedy nie ma kompromitacji z ich strony, bo to nie im kibicujecie, czy może jest, ale tylko dla ich kibiców? No a może w żadnym wypadku nie ma kompromitacji, bo cały sens sportu opiera się na rywalizacji i przegrana jest czymś całkowicie normalnym, natomiast słaba gra nie jest czymś moralnie niegodnym, za co można by linczować piłkarzy przez internet. Naprawę, podniecacie się tymi meczami, niczym polska studentka na widok czarnej knagi z Erasmusa. Trochę więcej racjonalizmu i mniej emocjonalizmu, bo we wszystkim należy kierować się głównie rozsądkiem zamiast zaburzającymi chłodne myślenie uczuciami, szczególnie takimi o nagłej charakterystyce, których przypływ wynika z przegranego meczu ulubionej drużyny.

34

Ja bym tylko chciał przypomnieć, że Ronald Koeman nie miał Lewego, Raphinhi i Ferrana, natomiast Ansu, Pedri i Dembouz byli kontuzjowani, ale wykręcił taki sam wynik w europejskich pucharach co Xavi, natomiast Ernesto Valverde zasnął na ławce trenerskiej oraz wystawił rezerwowy skład na wyjeździe, po czym wygrał z interem 2/1.

0

@Compadre Płaci się tam za jakieś wejściówki?

0

Siema, zna ktoś jakieś miejsce w Łodzi, gdzie puszczają mecze Ligi Mistrzów i będzie można obejrzeć jutrzejszy mecz? Jakiś pub czy coś w tym stylu?

0

@mkord Wg El Mundo 40mln€ brutto w przyszłym sezonie, wciąż mniej od wielokrotnie przewijających się 52.
W ten sposób funkcjonują te odroczenia, piłkarze i tak szli klubowi na rękę zgadzając się na przesuwanie terminów płatności. Zarząd nie może samozwańczo uciąć tych pieniędzy, inna sytuacja była z Sergim Roberto, którego kontrakt wygasł, a podpisana nowa umowa równała się z 70% zredukowanej pensji.

8

@kejdzi Sprzed monitora to sobie możesz co najwyżej możesz sobie klawiaturę opluć.

2

Nie radzę wierzyć w te farmazony szmatławca jakim jest Sport. Nawet madryckie El Mundo podawało, że zaległości względem Gerarda Pique wynoszą za ten sezon około 30mln€ brutto, a nie 52mln jak wcześniej plotkowano. Pensje Weteranów są wysokie względem reszty piłkarzy, jednak jakkolwiek by tego nie policzyć nie wyjdzie 200mln. Najzwyczajniej w świecie szmatławce próbują kolejny raz uderzyć w wizerunek klubu serwując negatywną propagandę, w którą uwierzą naiwniacy. Przypomnę jedynie, że identycznie było z Griezmannem, którego przez całą karierę w Dumie Katalonii publicznie oskarżano o zarabianie nawet 40mln netto, po czym kiedy odszedł wyciekł jego kontrakt, z którego wynikało, że zarabiał jedynie 8mln, co było dosyć niską pensją, patrząc na status, z jakim Francuz przychodził do klubu.

0

@Barca1922 Myślę, że to jednak ty żyjesz w niezgodzie z rzeczywistością, skoro wierzysz w oskarżenia bez dowodów, których fałszywość uprawdopodabnia historia analogicznych spraw.

0

@Barca1922 Wielokrotnie już w kierunku rozmaitych piłkarzy kierowane były oskarżenia o nadużycia seksualne i praktycznie zawsze okazują się one bezwartościowymi farmazonami wypuszczonymi w celu zyskania rozgłosu i publicznego współczucia, bądź wyłudzenia pieniędzy. Masowe zgadanie się celebrytek na pomówienie danego piłkarza jest także w tym przypadku najprawdopodobniejszą opcją, natomiast niepotwierdzone dowodami oskarżenia bez wyroku nie mają jakiejkolwiek mocy, która miałaby racjonalizowanie linczu nie skazanym człowieku. Przecież, jeszcze na początku roku miała miejsce podobna sytuacja z Leksiem, który został sprowokowany i niesłusznie oskarżony o pedofilię przez dziewczynę ukrywającą swój prawdziwy wiek, po której natychmiast zleciało się wiele atencjuszek, które jako dorosłe kobiety pisały z nim wcześniej za wzajemną zgodą na portalach randkowych, natomiast zaczęły się czuć pokrzywdzone dopiero wtedy, kiedy przytrafiła im się okazja do zgrywania ofiar w internecie.

2

@PatrychoO Znalazłem bardziej adekwatny soundtrack:


0

@KlonaZepan Jak od 15 lat, skoro jeszcze na Euro 2012 Greków trenował. Posadę szkoleniowca Portugalczyków objął w 2014 i od razu wygrał pierwszy turniej jaki się nadarzył. Normalne, że wciąż tam pracuje, skoro jest Legendą kraju i jedynym trenerem, z którym wygrali jakiekolwiek puchary.

0

@Barca1922 Jakie niepodważalne dowody, skoro do dzisiaj nic mu nie udowodniono, został oczyszczony z jednego z zarzutów, natomiast jedyny film, który wyciekł do opinii publicznej świadczył o jego niewinności?

15

Niesamowita jest konsekwencja, niektórych ludzi z tej strony. Kiedy powstał negatywny artykuł o Leo Messim to zaczęła występować narracja, że madrycki szmatławiec próbuje skompromitować jego dobre imię, jednak kiedy podobne newsy ze źródeł o równie miernej wiarygodności są sklejane na temat innych Weteranów, to dla niektórych jest to prawda objawiona, w którą należy wierzyć na słowo. Już od dłuższego czasu przeciwko klubowi jest prowadzona propaganda z różnych stron i jej bezmyślne powielanie nie działa na korzyść drużyny. Polecałbym przestać traktować wszystkie wysrywy mediów jako pewnik, tylko dlatego że są one sztucznie legalizowane przez numerek tier'u pod postem.

1

@Gall Nie Busquets ogłosił, tylko media, zresztą Katalończyk mógłby zostać, bo poziomem sportowym to razem z Pedrim są najlepszymi pomocnikami w klubie, a drugiego takiego kreatora na świecie nie ma.

3

Niesamowita jest konsekwencja ludzi z tej strony:
< Madrycka gazeta napisała niekorzystny artykuł o Leo Messim, więc muszą to być kłamstwa, które tylko pelikany łykają
< No chyba, że artykuł jest o Busquetsie, Pique, albo Albie, wtedy to prawda objawiona i wierzymy na słowo.

Jeszcze 2 lata wcześniej:
„Messi pobiera zbyt wielka pensję i ma zbyt słaby charakter, żeby być kapitanem. Nie to co MAtS, on jeździ w metrze po Barcelonie i zawsze jako pierwszy odzywa się po porażkach, powinien jak najszybciej przejąć opaskę”
Messi odchodzi, Marc gra słabo po kontuzji:
„Ręcznik ter Statement powinien zostać sprzedany, zawsze po porażkach wydaje tylko komunikat i myśli, że sprawa załatwiona, a poprawy gry brak. Nie to co Messi, to był prawdziwy kapitan, niech wraca.

Gwarantuję wam, że za 10 lat jeśli obecne młodziaki nadal będą grali w Blaugranie, to narracja kibiców, będzie podobna do tej jaką darzy się tutaj teraźniejszych Weteranów. Nie łudźcie się, że do końca kariery będą zarabiali 5 mln netto, bo na bazie naturalnego wzrostu pensji względem spędzonych w klubie lat ich wynagrodzenie wzrośnie przynajmniej dwukrotnie, tym bardziej że potencjałem nawiązują do najlepszych w historii, więc możliwe są u niektórych kilkunastomilionowe zarobki za kilka lat. Z czasem młodziaki znudzą się kibicom, tym bardziej że niemożliwe jest zachowanie zwyżkowej formy przez całą karierę, więc zacznie się ich sprzedawanie i wyśmiewanie. Jeszcze niech przegrają jakiś mecz różnicą kilku bramek (co jest praktycznie pewne, bo patrząc na historię, żaden topowy klub nie uchronił się od takiej porażki w ciągu ostatniej dekady) to zaczną się nacechowane emocjami gadki o kompromitacjach i potrzebie gruntownej rewolucji. Powrotnie docenieni zostaną dopiero wtedy, kiedy odejdą, co jest dobitnie widoczne względem teraźniejszych Legend, takich jak Messi, Suarez, czy Alves, o których obecnie słusznie dobrze się wspomina.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Recha_0684 @JimMorrisonFCB Chodziło mi o takie nadprogramowe dalekie wyjazdy. Wiadomo, że muszą odbyć podróże na wszystkie mecze ustalone w terminarzu. Chociaż według mnie to co większe kluby, które stać na zwiększenie kosztów transportu mogłyby zainwestować w dodatkowe samoloty i latać na jakieś 3 różne, ewentualnie wyjeżdżać pociągiem na mecze w regionie. Może i katastrofy lotnicze wydarzają się stosunkowo rzadziej od wypadków innych pojazdów, jednak śmiertelność na jeden incydent jest w nich zdecydowanie wyższa. Rozumiem, że klubowe samoloty spełniają wszelkie standardy bezpieczeństwa i są regularnie monitorowane, jednak w takim samochodzie, czy pociągu masz pewną kontrolę nad własnym bezpieczeństwem, którą całkowicie tracisz, kiedy płonąca puszka zacznie spadać z nieba i jedynie jakiś cudowny zbieg przypadków, czy geniusz pilota mogą Cię uchronić od śmierci w wielkim wybuchu. Powinno się lepiej przed tym zabezpieczać, bo jednak jednorazowa katastrofa z udziałem całej drużyny oznacza kompletne zapadnięcie się potęgi klubu, takie Torino do dziś nie podniosło się do lat swojej świetności. Dobrze, że przynajmniej Barca ma genialną szkółkę, więc znaleźli by się potencjalni zastępcy.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?