Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Panteista?
Edit:
1) odrzuca pojęcie Boga osobowego
2) panteizm to system filozoficzny
3) nie jest agnostykiem; nie uważa, że istnienie lub nieistnienie Boga jest niemożliwe do wykazania
4) nie jest też ateistą, bo przyjmuje pojęcie Absolutu za pewne, z tym że definiuje je jako przeniknięcie Absolutu w każdą materię
2
Dobranoc Cules!
2
Genialny film!
1
Z całą sympatią do Twojej osoby, ale wybacz, nie wiem o co Ci chodzi (mogę się jedynie mgliście domyślać). Mógłbyś rozwinąć?
8
Ok. Dziękuję. Dopóki nic się nie wyjaśni, nie ma co wróżyć z fusów. Umtiti to świetny obrońca i bardzo bym chciał, żeby został w drużynie, aczkolwiek odkąd zaczął się rollercoaster z umową, to jego forma stała się nierówna. Oby ten temat jak najszybciej został zamknięty i Samuel wrócił do wielkiej formy. Howgh!
12
Pytam Ciebie, boś wiarygodne źródło. Co z tym Umtitim? Nie chce mi się w to wierzyć, że odejdzie.
1
Herbert George Wells wymyślił, był prekursorem (1895) :) Muzyka przednia!
9
Chrześcijaństwo takim jak je "Pan Bóg stworzył" w pigułce. Trwa nieco ponad 5 minut. Polecam dla wierzących, jak i dla ateistów. Bez zbędnych odwołań, niewymuszone. Nie ma tu religii (czyli instytucji, dogmatów, wojen, hipokryzji).
0
Albo inna klasyka: Jakiego koloru był biały koń Napoleona? :)
0
Przepraszam :(
Zespołu nie znam, ale Radio Jard a i owszem. Niestety.
1
Dzisiaj oglądałem odcinek sprzed paru dni. Pytanie za 125 tyś dotyczyło, która stolica województwa ma w swej nazwie najmniej zgłosek. Do wyboru było: pomorskie, podlaskie, śląskie i podkarpackie. Wiedza na poziomie podstawówki/gimnazjum. I jeszcze klientka nie wiedziała, że podlaskie to mój ukochany Białystok! Wstyd :P
1
Zauważyłem też pewną prawidłowość, iż czasami pytania za 10 czy 20 tyś zł potrafią być znacznie trudniejsze niż te za 125 tyś czy 250 tyś. Może to tylko mój osobisty odbiór, a może to na pewnym etapie jest generowane losowo? Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć definitywnie :D
1
Śmiałem się do upadłego z tej odpowiedzi :D
1
Jak kiedyś zdoła mnie namówić i zobaczycie gościa w koszulce FC Barcelony, która pozdrawia La Ramblę, to będzie znaczyło, że dałem się skusić :D
0
Niestety istnieje takie prawdopodobieństwo. Moja luba mówi mi, żebym zgłosił się do Milionerów, bo znam odpowiedzi na naprawdę wiele trudnych pytań, ale - podobnie jak Ty - boję się, że polegnę na czymś z nie mojej dziedziny bądź też na wyciągniętym z kapelusza pytaniu o przysłowia za 1000 zł. O ile przeszedłbym eliminacje, rzecz jasna.
4
Też się już czaiłem, żeby przy następnej okazji zwrócić uwagę, bo w ostatnich dniach "w obwodzie" stało się przykrą regułą.
2
Z narzeczoną na playerze oglądamy Milionerów. A 1 z 10 to genialna sprawa. Kiedyś bawiliśmy się w taką oto grę. Na jedno pytanie odpowiada ona, na drugie ja, i tak naprzemiennie. W trakcie stawialiśmy kreski za każdym razem jak ktoś z nas odpowiadał prawidłowo, a na koniec odcinka sumowaliśmy kreski i wychodziło, kto wygrał. Fajna zabawa, polecam!
1
Dlatego u mnie w domu nie ma telewizora. To diaboliczne pudełko ogłupia. Popatrz, jeszcze ktoś pomyśli, że jestem amiszem.
0
Wiem, o co Ci chodziło. Korwin ma to do siebie, że nie potrafi uściślić swoich wypowiedzi, przez co są kuriozalne. Poza tym wyzywa wszystkich od baranów, debili i komunistów. To na pewno nie jest mądre.
2
Nie wiem, jestem zacofany. Do tej pory nie mam facebooka :D
2
I popatrz, ta większość, potrafi sznurować buty, chodzić do pracy, opiekować się dziećmi, rozwiązywać krzyżówki, kalkulować co dla niej jest dobre, jakoś sobie w życiu radzi, a przede wszystkim większość nie uczestniczy w tym głupim politycznym show, zwanym powszechnie wrzucaniem kartki do urny.
2
Ostatnio jarałem się takim programem jak Krzysiek Zalewski wygrywał Idola :D
1
Język polski wbrew pozorom jest bardzo trudny. Uwielbiam go, dużo czytam, ale i tak wciąż poziom jakim się posługuje jest co najwyżej przyzwoity. Zdarza mi się popełniać błędy interpunkcyjne, składniowe, czy czasami przez to, że moje myśli pędzą szybciej niż palce na klawiaturze, użyję słowa, które akurat nie pasuje. Tak to działa. Nie widzę problemu, abyśmy się nawzajem poprawiali. Dzięki temu każdy z nas ewoluuje językowo.
0
Ci ludzie mają wielki problem, którego im nie zazdroszczę. I trzeba im pomóc - to nie podlega żadnej dyskusji. Jednak to co się dzieje w Sejmie to cyrk, wpisany w spektrum siłowego wymuszania rozdawnictwa. Nie podoba mi się, że rodzice przyszli tam z dziećmi. To samo było za premierostwa Tuska. To jest takie upublicznianie dramatów, a w demokratycznym państwie wiadomo, że bytność polityków zależy od głosów ludzi, więc oni zgodzą się na byle jakie rozwiązanie, aby tylko temat zamknąć i przyklepać. W rezultacie ci rodzicie tak naprawdę nic nie ugrają. Dalej będzie marazm i problemy finansowe. Państwo nie może podłączać kolejnych grup do kroplówki finansowej, bo to nie będzie miało końca. Tak jak napisałem, trzeba im zagwarantować wszelkie udogodnienia technologiczno-medyczne. To znacznie więcej niż jakiś ochłap kilkuset złotowy na odczep się. W takiej atmosferze nie da się normalnie dyskutować (chodzi mi o Sejm i rodziców). A to że trochę się unieśliśmy to inna para kaloszy, bo sprawa budzi skrajne odczucia. Piąteczka ziomuś :)
0
To nie jest żadne przestępstwo. Na zasadzie jakbym komuś coś tłumaczył słownie. Od maturzysty zależy, czy będzie potrafił z tego skorzystać. W moich czasach opracowanie nie było w ogóle wymagane, jedynie konspekt. Miał on służyć za ściągawkę. Osobiście jako że doskonale znałem te książki, to poszedłem na maturę z marszu, bez opracowania.
0
O, to prawda. Ile napisałem prac maturzystom, to sam nie potrafię zliczyć :D
1
Inteligentna z Ciebie kobieta, a wiem o tym z naszych rozmów na PW czy w rzeczywistości. Nie przejmuj się :)
0
Nawiązałaś do tego wierszyka i wszystkich z nim związanych konsekwencji/okoliczności, a który Smith próbował odtworzyć z pamięci?
0
Jaki miałaś temat, koleżanko?
5
Maturę ustną wspominam z rozrzewnieniem i nostalgią. Wybrałem temat: "Motywy katastroficzne w literaturze XX wieku". Oparłem się na książkach: Orwell - "Rok 1984", Huxley - "Nowy wspaniały świat" i Golding - "Władca much".