0

Cały sezon patrzę przede wszystkim na Dumę Katalonii. To my zdobywamy sobie punkty, nie Real nam. Nieważny jest wynik tego meczu - wszystko zawdzięczamy tylko własnym poczynaniom.

0

GrandeDani

A myślałem, że to czajnik gwiżdże w kuchni.

0

"Inter Mediolan zgodziłby się pozbyć 28-letniego, wysokiego słoweńskiego bramkarza, jeśli w zamian na San Siro trafiłby jeden z najbardziej pożądanych przez włoski klub piłkarzy: Cesc Fàbregas."

Ostatni raz uśmiałem się tak podczas oglądania zapewnień Rostowskiego odnośnie stanu finansów publicznych państwa.

0

Boże drogi, Real nie kupował żadnych sędziów, tak jak i Barcelona, Chelsea, Man United, Bayern, BVB, Milan czy jakakolwiek inna drużyna na przestrzeni xx lat. Mourinho po prostu robił im kołowrotek z głowy i to nie jest ani wina Porto, Chelsea, Interu czy Realu tylko "zasługa" Jego Pokorności Portugalczyka, że posiada takie umiejętności. Tylko i aż tyle.

0

Czym jest Galacticos II?

0

Markus32

Nie od dzisiaj wiemy, że Tito oraz Roura lubią krzesać ognisko, potem usiąść z gitarą i tamburynem, pośpiewać oraz opowiedzieć o zmroku kilka tajemniczych historii. Gawędziarze. Rzekłbym - standard.

0

rafal7161

I właśnie o to chodzi, że to wp.pl - myślałem, że zdobyłeś się na wyszarpanie kasy fiskalnej z rąk Florentino. W takim razie plotka jak i kwadryliard innych.

0

rafał7161

To jakaś kserówka paragonu z mleczarni ?

0

Gaucho

Ma tarczycę ? :)

0

juliancarax

Po drodze św. Jakuba zawsze może poruszać się na koniu przystrojonym w uroczysty czaprak z wyszytymi naszymi barwami oraz w waciaki - gdyby późną nocą już zimniej bywało. Zawsze można znaleźć jakiejś rozwiązanie.

0

juliancarax

Możemy mu zapewnić coroczny przemarsz drogą św. Jakuba. I po problemie :)

0

Jeżeli pan prezes Santosu - Ribeiro nie zebrał do tej pory całego arsenału kołków osikowych, przyczep z czosnkiem oraz nie wybudował płotu z krucyfiksów to nasz Drakula wpadnie tam do jego kwatery aż miło, powali wszystkich inkwizytorów i porwie Neymara unosząc swoją cenna zdobycz na skrzydłach re-elekcji. Tak oto wyląduje w Barcelonie w blasku promieni księżycowych oraz przy akompaniamencie chóralnych wiwatów kibiców zgromadzonych na Camp Nou. Tym samym przejdzie do legendy i już młody Thiago i Milan będą opowiadać w przyszłości swoim wnukom ten bezinteresowny wyczyn Rosella. Zaiste.

0

juliancarax

Skoro chłopa - to nie może i zabraknąć umrzyka skrzyni. A tak właśnie maluje się przyszłość niektórych obecnych zawodników naszej kadry w rzeczywistości okienka transferowego :

"Tom Evry dostał nożem po policzku,
A monsieur Tessain zadyndał na stryczku.

Nóż dostał w grdykę Francuz i padł trupem,
Grosz zaśniedziały był ich całym łupem.

Trup Bellamy'ego sczerniały i suchy,
Wisi pod Kingston, aż brzęczą łańcuchy."

0

Haha. Zdrada byłaby wtedy, gdyby przeszli do Espanyolu albo Realu.

0

wpwelement

"A nie chodziło mi o czyste klepanie tylko powiedzmy xavi iniesta i messi cofneli by sie pod nasze pole karne i zaczeli klepać. Bo i tak góra jeden wysuniety u nich to co to dla nich taki dziadek. To by zacheciło reszte do wyjscia z tego pola karnego i w ten sposób nie było by juz 3 bloków tylko powiedzmy jeden albo dwa do przejscia. A dla Messiego to juz jest jak karny"

Podsumujmy. Messi, Xavi i Iniesta klepią sobie pod naszym polem karnym. Z jednym napastnikiem rywala. Trzech naszych piłkarzy zajmuje się jednym (sic!). Jesteśmy daleko na własnej połowie! I to ma zachęcić rywala, żeby podszedł. Owszem jak wynik mu nie leży to tak. Poza tym to bezproduktywne marnowanie kreatywnych i ofensywnych zawodników. Może całkiem ustawimy się na linii bramkowej i będziemy podawać od nogi do nogi bonanzę? Poza tym, wiem, że Messi jest szybki, ale musiałbyś go teleportować od naszego pola karnego pod bramkę rywala w tym co opisałeś. Życzę miłego dnia, po raz kolejny utknęliśmy w martwym punkcie.

0

wpwelement

Przypomnij sobie mecze z Bayernem, PSG - tam właśnie klepaliśmy na swojej połowie... Nie wiem od kiedy zatrzymanie ofensywy rywala i wyjście z osobistym atakiem to przebywanie na własnej połowie? W kontrze z piłką biegnie się w stronę bramki przeciwnika...

"podajrze" - co ten wyraz znaczy ?

0

wpwelement

Gdzie napisałem, że mamy oddawać piłkę? Podkreśliłem, że ją PRZETRZYMUJEMY. Dalej zaznaczyłem, że przejawia się to chociażby stopowaniem szans na kontratak z naszej strony. Rozwiązaniem jest szybsza gra, podejmowanie odważniejszych decyzji, w które jest wkalkulowane ryzyko utraty futbolówki. Tyle.

0

wpwelement

Zgoda, ale to przez to, że my przetrzymujemy piłkę. Szansa na kontrę zdarzy się zawsze - przeciwnik przejmuje piłkę i wychodzi z własnym kontratakiem, nie jest tak, że każdy taki atak to murowany gol, więc, jeśli go przerywamy to de facto my mamy szansę na kontrę - bo przeciwnik nie jest ustawiony, formacje są porozbijane, szybkie i dokładne (to chyba potrafimy? mamy genialnych pomocników) ekspediowanie piłki i jest akcja pod bramką rywala albo w przewadze albo w takiej samej liczbie - i wtedy nie trzeba się przebijać przez 3 bloki defensywne. Gracze jak Neymar lub Rooney zrobią w tym momencie użytek są niezbędni, a nie np. Pedro lub Xavi (niech się ogarnie!), którzy jak urzędnicy składają apelacje, interpelacje czy zażalenia do kolegów także urzędników, którzy robią to samo zamiast działać - natychmiast! I to byłaby kontrofensywa kontrataku rywala, jak głupio by to nie brzmiało.

0

Chyba pan redaktor z Mundo Deportivo pomylił słowo najlepsza z ulubiona.

0

wpwelement

"A co by zrobił Lewy albo Rooney jak dostanie piłe na skrzydło a przed nim 3 bloki defensywne? "

Nic - sam sobie odpowiedziałeś :

"Tu sie tak nie gra, tu sie szanuje pilkę"

Po to sprowadza się Neymara, aby nie głaskać tak piłki tylko robić indywidualne akcje. Trzeba zacząć grać z kontry, szybciej, nawet narażając się na stratę piłki, a nie tak bezowocnie ją szanować. Nadmierna zachowawczość to nie żaden postęp. To liczenie na przebłysk geniuszu. A to na gigantów europejskiej piłki jest już za mało.

0

Sprowadzić go można - wcześniej już o tym wspominałem. Tylko, że w sytuacji albo on albo Neymar. Reszta budżetu to ma być bramkarz i doświadczony obrońca. Przy sprzedaży jakiegoś/jakichś zawodnika/-ów z naszego obozu starczy nam zgromadzonych w skarbcu zapasów waluty euro, aby dokonać w/w zakupów.

0

wpwelement

Z tego co pamiętam to naszym problemem w tym sezonie jest właśnie przerośnięta niczym biurokracja nasza gra pozycyjna, a nie ciąg na bramkę. Stąd też może i Pedro chowa się w biegunce legislacyjnej tzn liczbie podań, zagrań do tyłu, odklepań, przyklepań, także naklepań. A taki Tello, Messi lub Iniesta jak pobiegnie z piłką nierzadko tworzy akcje po których padają bramki. Trochę więcej indywidualizmu, zamiast bezmyślnego kolektywizmu.

0

Ciuus

Warto byłoby przyjąć jakieś kryterium tej "lepszości". Cała kariera? Ostatnie 2-3 lata, sezon czy tylko mecz? W przeciwnym wypadku zakiwasz się w gęstwinie pojęć. Sympatie swoją drogą, a rzeczywistość swoją....

Polonez był w latach 80-siątych królem polskich szos. I niewątpliwie to była wtedy marka. Jednakże technologia poszła do przodu, a formuła tego wyrobu stała się przestarzała. I nie można porównywać rozklekotanej polędwicy do najnowszej generacji aut. Chyba, że chcesz - w takiej sytuacji zawsze możesz spróbować się pościgać z Medcedesami, Mazdami... Odpowiedź dostaniesz po kilku sekundach.

Wspominasz, iż Ronaldinho zawsze będzie lepszy od innego gracza, ale jednocześnie podkreślasz, że decydujące sprawy jak zwinność, kondycja, forma fizyczna nie mają znaczenia, bo i tak będzie najwspanialszy mimo braku tych atutów. Spróbuj wyjąć z samochodu rozrusznik, klocki hamulcowe lub filtr oleju...

Porównać Zizou z Callejonem możesz, ale jeśli odniesiesz się do momentów w karierze Francuza, a nie jego obecnej dyspozycji. I wiadomo kto w tym pojedynku będzie górą. Zawodnik siedzący na ławce rezerwowych nigdy nie będzie najlepszy - w danym momencie. Im więcej przebywa poza pierwszą 11 tym dłużej nie może udowodnić, iż jest najlepszy. Nie ma ku temu okazji. Zatem przyjmij jakieś kryterium i wyjaśnij o co Ci chodzi.

0

Fernando Torres

Zgadzam się, że Lopez jest obecnie lepszy. I nie dostrzegam tutaj żadnej afery ze strony Mou, tylko racjonalną decyzję, która działa na korzyść klubu. Mam jednak małe pytanie - dlaczego w takim razie większość kibiców Królewskich chciała, aby Iker zdobył Złotą Piłkę? Sam przyznajesz, że poziom Świętego od 2 lat jest niestabilny. Skąd więc wzięły się w owym czasie takie buńczuczne hasła sporej części madridistas?

P.S. Odpowiedz na chłodno - nie ma tutaj żadnej prowokacji z mojej strony.

0

Zanim rozpęta się tu piekło, widzieliście to ? Polski Wilhelm Tell -->

0

StrangeFruit

W żadnym wypadku. Bardzo lubię czytać inteligentne i żartobliwe komentarze, a Twój doprowadził mnie do łez. W pozytywnym tego słowa znaczeniu :)

0

StrangeFruit

Rozbawiłeś mnie do łez :) Uważam, że jednak Jego Błyskotliwość choruje na podagrę, stąd te rzępolenie. Poza tym czasami warto spryskać takiemu potrawę pestycydami.

0

duch toma joad

Gdzie tam. Jakże bym śmiał uderzać w takich rekinów biznesu.

0

juliancarax

Znajdziesz lepszego bramkarza od Niemca za 10 mln euro?

0

duch toma joad

To razem będziemy świętować. "„Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”

Zamiast Ter Stegena - Reina. Czołobitność z mojej strony w kierunku panów wygrzewających półdupkiem skórę w fotelach.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?