6

Biedny solenizant Neymar, tak chciał wyjść z cienia Messiego, ale cień Leo okazał się tak wielki, że Ney do dzisiaj nie może od niego uciec.
Nawet w tym sezonie, Ney mając w lidze 12 goli i 10 asyst, musi patrzeć jak prawie 36-letni dziadzo Leo, skompletował właśnie double-double czyli 10 goli i 10 asyst.

Biedak, którego prześladują cienie.

0

@IrekPOL Ale ja się składam z witamin, magnezu i fosforu - ćwiczenia mi niepotrzebne. A poważniej, mam wiele ruchu przez tydzień, niedziela przeznaczona na odpoczynek i relaksację, a tę daje mi oglądanie meczów, między innymi.

0

@doc Romario niedoceniany? Nie słyszałem jeszcze żeby ktokolwiek kto widział go w akcji poważał jego skill czy się nie zachwycał.

Fenomen wykończenia, mistrz świata z 1994 roku z 5 golami i 3 asystami na koncie i 55 gole w 71 meczach dla reprezentacji.

1

@shinthps A jeśli tak, to jesteś usprawiedliwiony. Dobry hejter nie jest zły.

1

@aldewir No jak to gdzie? W Radomiu.

2

@shinthps Zabrzmiało to tak jakby kibic udzielający się na stronie o piłce nożnej sugerował, że oglądanie piłki nie ma sensu. Jeśli nawet nie wiesz czy obejrzysz mecz Barcy, to co tu robisz?

1

Wybierajcie najlepsze ciasteczka z tej tacy:

12:30 Spezia - Napoli
14:00 Mallorca - Real
15:00 Lech - Miedź
17:30 Tottenham - City
17:30 Wolfsburg - Bayern
20:45 Inter - Milan
21:00 Barcelona - Sevilla


Świetna sportowa niedziela dla piłkarskich fanów!

9

@xavi890 Trudno oceniać Leo na pozycji wysuniętego napastnika, skoro nigdy na niej nie gra. A gdyby grał to nie byłbym przekonany o wyższości Romario, choć ten rzeczywiście finisherem był wybitnym.

2

A kto od Messiego nie jest lepszy na różnych pozycjach? Ci zawodnicy z poprzednich pokoleń to na pewno wszyscy są lepsi są od Messiego, bo wtedy był futbol a teraz już ni mo.

4

@P33ck Akurat o Dembele można powiedzieć, że jest w połowie tak dobry. Ma Francuz kawał skila

3

@Mario96w Moje były na dość szerokim rozstawie, do samej ziemi, tzn. prawie do otarcia klaty od podłoże. Pseudopompki, podobnie jak pseudopodciągnięcia mnie nigdy nie interesowały ponieważ nie miały one sensu

1

@Bulbazaur17 To było wszystko kiedyś, za młodu. Teraz jest wiele wiele lat później i nawet z rozbiegu nie doskakuję do obręczy kosza, co kiedyś robiłem z miejsca i to z odbicia z dwóch nóg. Musze się zmobilizować chociaż do rozciągania, bo mi strasznie ciało zesztywniało, ale w natłoku obowiązków nawet tego mi się już nie chce. Generalnie z aktywności to pozostały mi intensywne marsze przemieszczając się miejsca na miejsce, nie używam windy i wejście na 9 piętro nie stanowi większego problemu. Słowem jest wytrzymałość, ale już pasja do ćwiczeń minęła - gdy człowiek wie, że żadnego rekordu nie pobije to już nie ma tej motywacji.

1

@arasz1819 Mnie kiedyś w liceum wuefistka na zastępstwie nazwała człowiek - ptak. Naprawdę, ja wtedy fruwałem i dawało mi to niewyobrażalną satysfakcję, gdy skakałem wyższym od siebie kolegom po głowach.
Byłem dynamiczny, a zauważyłem, że teraz, tuż przed 50-tką, jeśli chodzi o dynamikę moi rówieśnicy są też na innych levelach - jacyś podtatusiali i zgnuśniali.

5

@arasz1819 Jestem w Twoim stronnictwie litości dla chłopaka. Ten sezon daję mu na wprowadzenie do świata piłki na nowo. Od przyszłego zacznę wymagać.

0

@Colon No tak, ale Ty robisz tylko krótką przerwę między utworami muzycznymi, więc na pewno tu chodzi o brak czasu, a nie braki w mięśniach.

0

@arasz1819 Lata 90-te. Do ok. 25 roku życia regularnie grywałem w kosza, po drodze robiłem podciąganie na poprzeczce bramki piłkarskiej, a dalej na osiedlowym placu zabaw zestaw ćwiczeń na triceps i obowiązkowo poziomkę.
Poza tym był jeszcze osiedlowy garaż kumpla z zestawem urządzeń do ćwiczeń.

0

@Varkond Osoba, która zabierze się za to przyjemne ogólnorozwojowe ćwiczenie, może stówkę osiągnąć wcale nie po jakimś długim czasie. Kwestia konsekwencji i uporu.
Robiłeś pompki na jednej ręce? Ja byłem w stanie machnąć w porywach do 10.

0

@arasz1819 3,05. To jeszcze dodam, że miałem rekord 17 podciągnięć, a przysiad ze sztangą ważącą 105 kg to mój osobisty rekord. Byłem szczupły (i dalej jestem), ale moim atutem były niezwykle silne, skoczne nogi. Skok w dal to wynik ok. 6 metrów.

Miał człowiek ten gen sportu w sobie. Szkoda, że zostały wspomnienia.

5

@magister97r Czasami gdy czytam Twoje wpisy, wydaje mi się, że to wszystko nie mogło się wydarzyć. To brzmi jak opowieści kogoś o spaczonym poczuciu humoru, a potem przychodzi uświadomienie, że takie makabryczne wydarzenia były udziałem naszych dziadów i pradziadów. Okropne to były czasy ...

1

@Bezhistorii Tak się może wydawać osobie niewyćwiczonej. Kiedyś jak robiłem 50 to nawet nie czułem tego w mięśniach, problemy zaczynały się gdy czułem jak się zaczynam gotować przy ok. 80-90. Gdy jesteś szczupły i umięśniony, taki wynik to nic niezwykłego.

3

@arasz1819 Jako ciekawostkę dodam, że w owym primie, przy wzroście 184 robiłem wsady w kosza. Kiedyś byłem pod pewnymi względami wyżyłowany.
Teraz wyżyłowany mi został umysł, głownie kiedy mam krytykować trenerów Barcelony.

0

@jedrek7000 @arasz1819 Naraz, za jednym zamachem

1

@Zoker Chuck? Norris? To Ty?

4

Czy ktoś ma lepszy ode mnie rekord pompek - 105?

Oczywiście zrobiłem go w primie, bo teraz gdybym opadł po pierwszej to mógłbym się stopić z dywanem na zawsze.

8

@luki9v Moim zdaniem trzeba obudowywać Busquetsa. Na razie trzema graczami a w miarę jego spowolnienia i z utratą muskulatury czterema, pięcioma, a potem nawet sześcioma. Na końcu wystarczy dwóch atletycznych graczy, którzy będą przemieszczać Busiego w lektyce.

1

O matko jedyno, jutro trzeba się o 13 z prześcieradeł zrywać żeby oglądać prześcieradła o 14.

4

U Koemana było wydać ewidentnie wypalenie w podejściu do zespołu, a dynamika nabrała wartości negatywnej, co oznacza, że dalsza praca z zespołem nie miała sensu i była skazana na niepowodzenie. Pomijając nieszczególny warsztat trenerski. I okropną manierę obwiniania wszystkich poza sobą - tak robi nieudacznik a nie profesjonalista.

Xavi przejął ten sam zespół i tchnął w niego nowego ducha. Zespół odżył.

Koeman nigdy nie nadawał się do długofalowej pracy zespołem i to ewidentnie wyszło, po raz kolejny. Czy Xavi do takiej pracy się nadaje? Na razie, przy pewnych zastrzeżeniach widać, że zespół ma równą formę. Nie olśniewa, ale nie schodzi poniżej pewnego poziomu, co pozwala na regularne punktowanie w lidze, a nawet fajerwerki typu wygrany Superpuchar, gdy trafi się lepszy dzień.

Nie wiem jak sama punktacja w lidze, bo coś mi się wydaje, że tu jednak różnica między trenerami byłaby wyraźniejsza.

3

@Kessie Koniecznie : )

12

Nie miałem co prawda okazji obejrzeć pierwszej połowy meczu Arsenalu, ale z wyniku i liczby sytuacji widzę, że Arteta się trochę zasiedział w tym klubie.
Trzeba rozglądać się za nowym trenerem.

Szkoda, że coś się wypaliło.

2

A potem będzie zdziwienie jeśli ten Haag zrobi z niego ulepszoną wersję Rashforda.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?