9

@Solmyr Nie no, bądźmy poważni, w asystach to jest deklasacja, wręcz miazga.
Rozróżniłbym jeszcze asysty z pozycji rozgrywającego, gdzie wcale nie jest tak łatwo asystować, a napastnika, który jest bliżej bramki i łatwiej podać koledze na finalizację akcji. Stąd niebotyczny wynik Suareza.

Oczywiście, żeby napastnik, typowy egzekutor, zaliczał tyle asyst co CR7 czy Suarez musisz być ponadprzeciętną postacią. Oni to mieli, a CR7 w polu karnym orientował się jak prawie nikt.

Ludzie zapominają o CR7 z United i wczesnego Realu, gdzie dominował jako zawodnik, wokół którego kręcił się zespół. Ale właśnie wtedy Messi go zdeklasował, grając piłkę życia (choć Messi cały czas gra inaczej, więc która wersja Leo jest najlepsza to też dyskusyjne).
Co ciekawe CR7 mający najlepsze liczby w karierze nie był tak wpływowy i nie trząsł tak zespołem, a bardziej skupiony był na wykończeniu. I potem to było widać też w reprezentacji, gdzie w wielu meczach nie był prawdziwym liderem, a zawodnikiem czekającym na to co wykreują koledzy.

Trzeba docenić to, że kiedy nie miał już tego dryblingu postawił się przestawić na inny model grania.

0

@Rust_Cohle Mi się wydaje, że podświadomie mścisz się na nas za to, że nie kochamy Liverpoolu. Psy to wymówka

10

Jeśli/Gdy (niepotrzebne skreślić) Messi zgarnie Złota Piłkę, to częstotliwość odbierania tej nagrody przez Leo przez ostatnie 16 lat będzie wynosiła raz na 2 lata.
To jest szokujące. Przyzwyczailiśmy się do tego, ale to jest ciężko chore.

0

@maniak33333 Oczywiście, że metody szkolenia są obecnie na wybitnym poziomie. Ale na wybitnym poziomie były też w latach 60-tych według ówczesnych standardów.
Zawodnicy mogli być mało zwrotni, np. defensorzy, ale napastnicy też byli wolniejsi i mniej zwrotni niż dzisiaj.
Messi trenujący wg standardów lat 60-tych byłby wolniejszy, a sprzęt sportowy niskiej jakości oraz fatalne murawy, tez by go dodatkowo spowolniły.

Nie rozumiem, dlaczego kibice dzisiaj nie mają wyobraźni, jak trudno grałoby się dzisiejszym piłkarzom w warunkach futbolu z lat 60-tych. Messi wstawiony do świata futbolu Pele, mógłby być w szoku, jak ciężko dryblować, czy prowadzić piłkę, albo mijać tych brutalnych defensorów, którzy się nie patyczkowali z atakującymi.

3

@John_Doe Ty już jesteś w cieniu, jak Twój awatar

0

@lucas/catalan No niezła kontra. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku gdyby nie było okazji. Miej tę radość śledzenia ekscytujących wyścigów na torach F1 i nie tylko.

0

@Rust_Cohle Masz wejść i oddać hołd mojemu drugiemu ulubionemu klubowi i zawodnikom.

2

@MESSIah16 Z wszystkim się zgadzam z wyjątkiem wyjmowania zawodników z ich czasów i porównywania 1 do 1.

Daj Messiemu piłkę z lat 60-tych, każ mu grać na tych murawach, daj mu obuwie z przeszłości, zabierz odnowę biologiczną i zastosuj metody treningowe z przeszłości i miałbyś gracza, który wszystko robi w innym tempie, na znacznie niższym poziomie.

Z drugiej strony, wpleć Pele w reżim treningowy z 21 wieku i wyobraź sobie efekty.

Ty w swoim wpisie nie uwzględniasz tego, że 2 kucharzy dostaje składniki do zrobienia sałatki: jeden doskonałe i najwyższej jakości, drugi fatalne i podłej jakości. Każdy gotuje na miarę talentu, ale warunki do porównywania są niesprawiedliwe już na starcie.

0

@lucas/catalan Powinni zasadzić więcej drzew dookoła toru. I jeździć elektrykami. Czy tak odpowiedź Cię satysfakcjonuje?

2

Obejrzałem wszystkie gole strzelone w 21 wieku, odjąłem wszystkie uznane nieprawidłowo i wyszedł taki ranking:

1. Messi - 786
2. Suarez -351
3. Lewandowski -350
4. Ibrahimović - 280
5. Aguero - 210
6.Eto'o - 189
7.Huntelaar - 164
8. Cavani - 150
9. Villa - 135
10.. CR7 -126

0

@Rust_Cohle Wejdź na mój profil i zobacz moje ulubione zespoły, oraz ulubionych zawodników

5

@MESSIah16 Nie masz na ten temat zielonego pojęcia i jest teza nie do zweryfikowania. Może byłby gorszy, a może lepszy. Piszesz życzeniowo

7

@LewoSkrzydlowy11 Dla mnie ta sprawa jest oczywista. Jak patrzę na Pele w tamtych latach, to wydaje mi się niemożliwe, że miał taki zakres umiejętności.
Dzisiejsi piłkarze napatrzyli się na jakieś filmiki, sztuczki itd i jest tego zatrzęsienie. A Pele od kogo to podpatrzył? Przecież nie było wtedy canal+.
Miał ten facet nie tylko skila ale i niebywałą wyobraźnię. Dla mnie, jeśli ktoś ogląda Pele i mówi, że on nic szczególnego nie pokazywał, to pora zabrać się za inną dyscyplinę sportu

0

@Rust_Cohle Ja lubię Liverpool mocno? Chciałbym żebyś znalazł ten wpis. Bardzo lubiłem Liverpool z lat 80-tych, ale tej maszyny Kloppa nie lubię, choć doceniam.
W Liverpoolu nie gra nawet pół zawodnika, którego bym lubił.

0

Dzisiaj grają druzyny, które mnie kompletnie nie obchodzą:
Liverpool - Leicester
Valladolid - Real Madryt

0

@GeneralXavi Trol ma swój moment, umarła stary trol, niech żyje nowy!

1

@GeneralXavi Generale, sztandar Barcelony wyprowadzić!

0

Xavi do grudnia. Jutro żegnamy się z naszym trenerem.

5

@Jakchcesz Jestem tego niemal pewien. Więcej zarząd nie pozwoli mu poprowadzić w tym roku

0

@michal26 Doping u Maradony to używki. Gdyby zastanowić się czy te używki mu bardziej pomagały, czy przeszkadzały, to miały on skutek długotrwale wyniszczający. Zresztą zakładanie, że profesjonalni piłkarze nie stosowali/ nie stosują dopingu byłoby naiwne. Na pewno obecnie grają co 3 dni na niespotykanej intensywności, zasilani selerem naciowym. Ja bym ten temat pominął, albo był uczciwszy w ocenie.

Przedstawiciele ligi włoskiej byli w 5 finałach Pucharu Europy w latach 80-tych, więc to pokazuje, w jak silnej lidze grał Maradona. Maradona wygrał też bardzo mocne wówczas rozgrywki pucharu UEFA. Napoli z zespołu nieistotnego zamieniło się dzięki Maradonie w zespół elitarny.

Jeśli podważasz futbol włoski z tamtych lat, to podważasz Bońka, Platiniego, van Bastena i wielu wielu innych. Czyli niechęć do Maradony, powoduje, że unieważniasz wielkich graczy.

Nie wiem dlaczego mówisz o jakichś błyskach Maradony, skoro on rozegrał kilkanaście niemal pełnych sezonów, na świetnym poziomie, z wyjęciem Barcy, gdzie był brutalnie faulowany. A i tak statystyki z tych sezonów ma ponadprzeciętne.

1

@Castro Jestem dokładnie za tym. I dlatego bronię dokonań wszystkich genialnych piłkarzy. Niestety, modne jest dyskredytowanie byłych piłkarzy, wyjmowanie obecnych gwiazd z dzisiejszych czasów i wklejanie do lat minionych, bez uwzględnienia tego jakie były murawy, odnowa biologiczna, sprzęt itd.
I nieświadomość, że te same argumenty będą mieli ludzie w 2050 roku, dyskredytując np. Messiego.

0

@michal26 Co oznacza wątpliwej jakości mistrzostwo Włoch, bo to kolejne zdanie, która rzuca cień na Twoją ocenę?
CR7 ma lepsze statystyki, ale nie był lepszym piłkarzem. Wstaw CR7 do zespołów Maradony i wyobraź sobie jego osiągnięcia. Porównujesz osiągnięcia CR7, który grał w zespołach dominujących już bez niego i napakowanych gwiazdami, czego w latach 80-tych być nie mogło, ze względu na przepisy.

Haaland też może strzelić 800 goli i wygrać 30 trofeów, ale już widać, że zestawianie go z Maradoną jest absurdalne.

Kompletnie nie bierzesz pod uwagę korekty ze względu na specyfikę czasów.

4

@michal26 Nie wiem co ty dzisiaj za herezje wypisujesz, ale jedno z tych herezji wiem na pewno, dla Ciebie futbol zaczął się chyba w 21 wieku. CR7 nigdy nie zdominował swoich zespołów tak jak Maradona. Skala talentu Maradony była poza zasięgiem CR7, co wyszło w reprezentacji. CR7 błyszczał zawsze w otoczeniu fenomenalnych piłkarzy, Maradonę dałbyś gdziekolwiek i robił to co Messi.

Kolega ma chyba poważne braki z zakresu filmografii dotyczącej Pele i Maradony.
Poza tym kompletnie nie uwzględniasz specyfiki czasów.

4

@Solmyr I dlatego Haaland strzela 20 goli w 14 meczach, w lidze, w której to było do tej pory bardzo trudne a grali w niej wielce gracze?

Zapominasz o jednej rzeczy (w sumie o bardzo wielu), ale jedną z nich jest to, że analiza nie dotyczy tylko gry napastników, ale gry defensyw i ich rozmontowywania. Więc to jest broń obosieczna. Poza tym czy Ty zdajesz sobie sprawę, że w 1970 roku, klub miliarderów niw mógł sobie skupić najlepszych graczy z całego świata i stworzyć dream teamu. Napastnik nie miał zaciągu największych geniuszy w swoim zespole, chyba, ze tacy urodzili się w jego kraju. w Klubach grali głównie gracze lokalni danej narodowości, a to było wielkie utrudnienie.

Catenaccio było czymś niepowtarzalnym i gdybyś je przeniósł do dzisiejszego futbolu, to te defensywy z włoskich klubów byłby w stanie wybić futbol najlepszym ofensywom.

1

@Lionel_Messi10 To prawda, ale Maradona w 1986 roku był jeszcze lepszy niż Leo w tym. To był elitarny występ Leo, ale to co zrobił Diego jest chyba nie do pobicia.

5

@PatrykBarca Twoja analiza jest fatalna i kompletnie chybiona. Wyjaśniam Ci dlaczego.

Gdybyś Leo przeniósł do tamtych czasów, to jego trening byłby z lat 60-tych, według tamtej metodologii, na czym by stracił. Pele byłby trenowany według współczesnych metod i dostosowałby się geniuszem do dzisiejszych czasów, na czym by zyskał.

Messi grałby na totalnych kartofliskach, Pele na gładkich płytach współczesnych muraw.

Messi byłby brutalnie wycinany przez ówczesnych zakapiorów, Pele byłby chroniony przez współczesne przepisy.

Messi grałby ciężką, nieprofesjonalną piłką, Pele cudem technologii.

Zatem parametry dla Messiego uległyby dramatycznemu pogorszeniu, ponieważ chcąc nie chcąc, obiektywnie jego gra byłaby znacznie wolniejsza.
Pele w obecnych warunkach śmigałby aż miło.

Obaj zamieniliby się miejscami, a każdy dalej byłby geniuszem swoich czasów. Dlaczego? Bo obaj urodzili się genetycznymi nadpiłkarzami, a umniejszanie z powodu epoki jest niedojrzałością oceniającego.

3

@maniak33333 Widzisz jak łatwo się skompromitowałeś. Nawet nie masz wiedzy, że kiedyś najlepsi gracze z Ameryki Południowej grali w rodzimych klubach a nie byli kupowani przez europejskie potęgi.
Obecnie reprezentacji Argentyny grają w Europie a nie Argentynie. Taki masz poziom wiedzy. To na początek, a co dopiero gdyby wejść w szczegóły.

5

@michal26 Czy Ty oglądałeś jakieś występy Pele szerzej niż 3-minutowe migawki?
Jak można wyolbrzymiać siłę ligi brazylijskiej, skoro stamtąd w ówczesnym okresie pochodzili geniusze stanowiący trzon reprezentacji dominującej MŚ.

Bardzo krótkowzrocznie oceniasz, jak typowy więzień swoich czasów, napakowany uprzedzeniami.

Pele był nadgraczem w swoich czasach. Tak jak Messi jest nadgraczem w swoich.
Ja oglądając popisy Pele, nie mogłem z zachwytu usiedzieć na miejscu. To był geniusz i nie umiałbym z czystym sumieniem powiedzieć, że w tych czasach byłby gorszy od Messiego.

6

@DaPidejpi Moim zdaniem potwornie się mylisz. Ludzie z taką samą pasją oglądali futbol lat 60-tych, 70-tych, 80-tych i 90-tych. I w każdej epoce opadały kibicom szczęki na widok tego co robiły największe gwiazdy i największe zespoły.
Ty możesz snuć wyobrażenia na temat primu futbolu, a na to ci powiem, że lepszej piłki od MIlanu 3 holenderskich tulipanów i Maradony w 1986 roku nie widziałem.
Zrównałbym z nimi odpowiednio: Barcę Pepa i Messiego z najlepszych sezonów LM, ale nie powiedziałbym, że byli lepsi.

2

@DaPidejpi Dałbym ci 10 herbów za głos rozsądku, gdybym mógł

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?