DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Wreszcie, żegnam ozięble i bez żalu, doceniam ciężką pracę, wysoką formę fizyczną i odporność na urazy, ale jak wielokrotnie powtarzano, to był kompletnie nietrafiony transfer od samego początku i w mojej ocenie miał głównie kontekst marketingowy. Brak wyraźnego progresu, który jest wymagany od zawodnika tego formatu tylko to potwierdza, a Griezmann rozpoczynając swój trzeci sezon na Camp Nou nadal jest zagubiony i nieobecny. Jeśli mamy grać niemal całe spotkania w dziesięciu, płacąc przy tym krocie i liczyć na zaledwie kilka dobrych występów w całym sezonie, to zdecydowanie lepiej jest dać szansę młodym i głodnym gry, licząc po cichu i pewnie mocno naiwnie na powrót Dembele. Niestety, czy chcemy czy nie, to kolejny sezon przejściowy, mamy dziurę pokoleniową, której Griezmann na pewno nie był w stanie zapełnić.
Szkoda jedynie, że nastąpiło to tak późno i mam na myśli zarówno to okienko, jak i poprzednie, to ponieważ byłaby to konkretna ciegiełka do zatrzymania Messiego, i poprzednie, bo kontynuować ten niewypał transferowy było bezsensem w moich oczach, no ale po części to można było tłumaczyć brakiem funduszy i częstymi kontuzjami w naszej kadrze. Na szczęście koszmar się skończył.
Dla mnie Antoine Griezmann jest, obok Rakitica, Arthura, Semedo, Coutinho i kilku innych gagatków symbolem bezsilności Barcelony, mocno za późno, ale jak najbardziej potrzebny ruch.
0
Taka decyzja zapadła, bo nie mieścił się w ramach finansowego fair play, sprzedaż i obniżanie zarobków szło tak nieudolnie, że wyjścia nie było, a Laporta naiwnie liczył, że Tebas pójdzie mu na rękę.
2
Super, pięknie że Griezmann może odejść, tylko ja się pytam, czemu wszystko tak późno?! Czemu klub działa tak ociężale? To właśnie przez tą nieudolność nie ma już Messiego...
1
@sewciu50 Oczywiście że tak, zaraz po spartoleniu umowy Messiego, ale te dwie sprawy się łączą, bo gdyby sprawnie wszystkich sprzedali i obniżyli kontrakty, tym co zostają, to umowa z Messim byłaby bezproblemowa..
1
@arek82 Tak, to niewątpliwa porażka tego zarządu, nie podołali zadaniu.
6
@novy1899 Nie potrafimy korzystać? A jak tu korzystać jak gra na stojąco i chowa się za obrońcami. Za to jak już dostaje piłkę, to gra do tyłu, albo traci bez sensu. Jakoś Emerson i Dest dostawali co jakiś czas piłkę na skrzydle, jeśli się nie mylę to gdzieś w okolicach Griezmanna prawda? Nie da się korzystać z gościa, który jest kompletnie nieobecny, wymówka z Messim się skończyła, a Griezmann tymi dwoma meczami nawiązuje do swojego pierwszego sezonu na Camp Nou, który był w jego wykonaniu totalnym dnem. To jego trzeci sezon tutaj, lepsi od niego nie dostawali takiej taryfy ulgowej. Dla mnie jedynymi powodami jego pozostania jest brak kasy i odejście Messiego, poza tym jest poniżej poziomu Barcelony.
20
Facet, dobrze że chcesz od siebie więcej, ale krytyka to się należy przede wszystkim tym, którzy nie raczyli Ci pomóc, powiedz Francuzikowi, żeby wziął się do roboty, bo to jest już żenujące.
0
@AxelF Oj tak Villa, ech piękne tridente wtedy było i też mieliśmy wariata na skrzydle - Pedro :D Myślę że Dembele też by dołożył wiele bramek, gdyby nie kontuzje i złe prowadzenie się, ale teraz można tylko gdybać. Jednak chodzi mi o sam fakt wyjścia poza schemat, który już wszyscy znają już od ery Guardioli, dlaczego to wtedy działało? Bo ta wiedza nic nie dawała kiedy miałeś taką kadrę i egzekucja tiki taki była wystrzelona do perfekcji, to było niemal fizycznie niemożliwe żeby temu zaradzić. Dziś nie mamy takiej jakości żeby to egzekwować skutecznie, dlatego potrzebni są nam piłkarze zaskakujący, jak Dembele, Depay, Puig, czy Fati.
Jak nam się poszczęści i dobrze to rozegramy, to za parę lat znów będziemy mieć taką złotą generację.
0
@Ryjewski No ok, zdarza mu się, przyznaję to, ale na razie Gavi nijak nie ma się do Puiga, Gavi pokazał świetną dynamikę i kontrolę nad piłką, ale prócz tego to wbiegał w obrońców trochę bez sensu, tracąc piłkę i nie mam mu tego za złe, to zupełnie normalne w tym wieku, ale Puig również jest znakomity technicznie, gra nieszablonowo, dużo pracuje w pressingu i jest w ciągłym ruchu. Ostatnie występy rażą niedokładnością, bo gra za rzadko, więc to też normalne, a mimo to prawie w każdym meczu stwarza zagrożenie, zalicza asysty i bramki, jak na taką małą ilość minut to dużo i myślę że stawianie Gaviego wyżej jest mocno krzywdzące.
0
@AxelF Dziękuję, wreszcie ktoś dostrzega grę Puiga jak ja. Zgadzam się De Jong ma mało okazji na jakieś penetrujące podania, bo nasza gra bez piłki ciągle kuleje, ale gdzieś tam ten Depay, czy Alba się pokazywali. Dlatego wkurza mnie pisanie o Puigu że gra zbyt chaotycznie, naprawdę tak trudno dostrzec, że on ciągle szuka wolnych przestrzeni i że reszta drużyny nie nadąża za nim umysłem i wizją? Koeman zdecydowanie woli piłkę poukładaną, ale przez to jesteśmy za wolni i przewidywalni, dlatego Dembele potrafił tak nas zaskoczyć, bo to wariat jak Puig, z tą różnicą że Ricard jeszcze dużo widzi i podaje i właśnie takiego impulsu potrzebujemy.
Racja, też z tym porównaniem Depaya do Messiego, jeśli w porę nie ogarniemy ataku, to wystarczy odciąć Memphisa i mamy po bramkach.
0
@koraldinho49 Bardzo żałuję że Barca nie ma hajsu, bo w przeciwnym razie Griezmanna już by tu nie było, taka prawda. Wymówki się skończyły, Antoine gra tam gdzie lubi, a i tak nie da się na to patrzeć, z resztą nawet nie można, bo on jest na boisku tylko w statystykach.
0
@Ryjewski Ze wszystkim się zgadzam, ale z tym Gavim i Puigiem to mocno przesadziłeś ;) Za Setiena to tylko Puig i Messi istnieli, a Rysiek dawał popis i przykład co mecz.
8
Daliśmy radę, powoli klaruje się rola i przydatność poszczególnych zawodników. Depay to mag, tym bardziej żałuję że nie zagra z Messim, mogę sobie tylko wyobrażać co ta dwójka zdziałałaby razem. Niestety jednak w ataku jest osamotniony, Braithwaite ciężko pracuje jak zawsze, ale nie jest w stanie za Memphisem nadążyć. O Griezmannie to aż szkoda pisać, jeden mecz mu wyszedł przeciwko słabemu i nieprzygotowanemu do sezonu Realowi Sociedad, nie wiem czy widziałem inną drużynę, w której ataku gra nominalny obrońca, bo Griezmann tylko broni.
Roberto to jednak umie wejść z głębi pola i strzelić, nawet średniak, który uczy się tego całe życie, da radę w takich sytuacjach, poza tym całkiem nieźle ta piłka chodziła miedzy strefami z jego udziałem.
Świetnie patrzy się na De Jonga, ta technika użytkowa i utrzymywanie się przy piłce, brakuje tylko więcej prostopadłych podań, ale to i tak szef w środku pola.
Da się zauważyć coraz bardziej różnicę między Emersonem, a Destem, pierwszy być może za mało grał i jest spięty, ale w ataku Dest czuje się dużo lepiej, jednak brawa dla Royala za wybicie piłki spod nóg Aleni, to mogła być brama.
Znów zaczęliśmy się gubić pod presją, gdy Getafe przycisnęło w drugiej połowie, nadal brakuje płynności i automatyzmów, ale staram się być cierpliwy.
Nie mogę się doczekać gdy ta młodzież za parę lat zacznie grać pierwsze skrzypce, oby ich nie zmarnowano, dynamika Gaviego i dojrzałość Nico daje nadzieję.
0
Wreszcie, oby jak najszybciej, nie mogę patrzeć na to lico, chociaż ucieszyłoby mnie ogrzewanie trybun ;) Bon voyage i nie wracaj.
0
Oj bidulka jest dotknięta, jak mi przykro, trzeba było nie nastawiać się na dojenie, kiedy jeszcze nic szczególnego nie pokazałeś. Jakby tego było mało to teraz zaczęły się kłamstwa żeby się wybielić i przekonać ogół że jaka to Barca jest straszna. Jeszcze te bzdury, że gdyby mu zależało tylko na pieniądzach, to by odszedł wcześniej, co za bezczelne wciskanie kitu. Wynegocjować jak najwięcej i skończyć ten cyrk.
3
Aaach scheda po Bartomeu, coś pięknego. Kiedy Song, Chyhrinski, Afellay i Hleb nie grali, to odchodzili, no ale trzeba jeszcze mieć jakieś ambicje prócz pieniędzy. To że poprzedni zarząd spierdzielił co się dało, to jedno, ale pasożytnicza mentalność Umtitiego to szrot najwyższych lotów.
2
Co Ty tam wiesz Panie Artiga, Biedny Moriba czuje się nieszanowany, tylko pieniądze uleczą tę głęboką ranę w sercu.
0
A ja nie chcę iść do pracy, tough shit, zarząd zrobił swoje, ale ty też Samuś doiłeś sobie bez opamiętania, wiedząc że nadajesz się do Ligi Belgijskiej, oj chytry kłamczuszek ;)
2
Heheh mogą sobie naciskać, Barca ma ogromne problemy, ale mogą sobie pozwolić by zostawić gnoja na trybunach, dobrze, oby tam przytył i uzależnił się od Fortnite'a
0
Skoro Koeman udziela takich wypowiedzi, to to nie są plotki, a młody próbuje jeszcze zamieszać i bezczelnie kłamie.
0
Czym szybciej, tym lepiej, dla mnie to też jest rodzaj szrotu
0
Sprawa jest jasna, mamy trzech obrońców w formie, w tym dwóch bardzo obiecujących i legendę klubu, ponadto leczą się Lenglet i Mingueza, a i w rezerwach są ciekawi zawodnicy. Umtiti stracił swoją szansę, bo choć na odzyskanie rytmu meczowego zawsze potrzeba czasu, to tak kiepska forma fizyczna, mimo rzekomego, pełnego powrotu do zdrowia już miesiące temu to słaby żart ze strony zawodnika.
Po ostatnich wydarzeniach nie wykluczam jednocześnie nieudolności zarządu w tej sprawie.
Camp Nou już wyraziło swoje zdanie, więc jeśli zostanie to będzie miał okazję na częstsze strzelanie fochów.
5
Gorzki smak ostatnich dni powoli znika i nie mogłem się doczekać tego meczu, ciekawość mnie zżerała.
Zdecydowanie napawa optymizmem, choć to dopiero pierwszy mecz, oraz RSSS ewidentnie nie w formie.
Podoba mi się swoboda gry Depaya, gość wie jak szybki i dobry technicznie jest i chce to zaprezentować, poza tym sporo widzi i rozgrywa, mam nadzieję że szybko znajdzie wspólny język z pozostałymi, na dzień dzisiejszy wygląda to obiecująco.
Griezmann zagrał naprawdę dobrze, odpowiedzialnie i kreatywnie, znów zniknął na dużą część meczu, ale to był moment, w którym cała drużyna trochę przygasła, praca w obronie jak zwykle przydatna. Cóż, skoro Leo już nie ma, to dla Antoine'a wymówki się skończyły, ostatni sezon żeby pokazać się na miarę swoich możliwości.
Znakomity mecz Braithwaite'a, dużo pracy, biegania i świetne ustawianie się.
Moim zdaniem wszyscy pokazali się z dobrej strony, no może prócz Gonzaleza i Emersona, ale faul Nico był dyskusyjny, a Emerson miał mieszany występ.
Według mnie po tylu perturbacjach to świetny sposób na rozpoczęcie sezonu.
1
@pluszek A co Ty masz do pana Macieja? On tylko przetłumaczył artykuł ASa :D
14
Jakie to już jest żałosne, niestety zarząd Laporty nie daje rady, są za wolni i nieskuteczni, wygląda na to że ich kandydatura rzeczywiście opierała się na nostalgii i nastawieniu "jakoś to będzie". W tym jakże ważnym okienku transferowym osiągnęliśmy może 20% tego co musieliśmy osiągnąć.
0
@Sortello Hoho, a żeś naskrobał, chyba trafiłem w czuły punkt, wybacz - nie miałem zamiaru ;) A kto powiedział że tak nie jest? Gdzie w mojej wypowiedzi wywnioskowałeś że wierzę Laporcie? O tych zawodnikach też napisałem.
Sprowadzenie Garcii, Aguero, Depaya i Emersona nie ma z tym nic wspólnego, tu liczył się czas, to były okazje i zawodnicy nadający się do klubu, gdybyśmy czekali na rozwiązanie sytuacji z Coutinho, Umtitim itd. to oni już dawno byliby w innych klubach.
Widać wyraźnie jak pieprzysz logikę, jak to kilkukrotnie podkreślasz, Laporta miał za zadanie zmienić kadrę i zatrzymać Messiego. Aby to zrobić musiał się dogadać na obniżenie pensji i tu nie było problemu, szybko osiągnęli porozumienie, jednak nawet gdyby zgodził się grać za darmo, co jest z punktu prawnego niemożliwe, to i tak wydatki Barcelony były za wysokie.
Tutaj pojawia się kwestia pozbycia się szrotu i/lub obniżenia zarobków. Zarząd i dyrekcja właśnie na tym etapie polegli, negocjacje trwały za długo, zainteresowanie zawodnikami z zewnątrz było za słabe, a rozwydrzone gwiazdeczki nie chciały tracić superkontraktów, do czego, jak się okazało - nieudolnie, próbowała przekonać dyrekcja sportowa, zabrakło czasu i kompetencji.
Uwielbiam jak tacy jak ty wypowiadają się z wyższością, a czytając to nie mogłem się powstrzymać od śmiechu, tak bracie, wszystko rozkminiłeś, służby już do Ciebie jadą, sam Laporta wydał rozkaz ;)
0
@Sortello Mocno naciągana teoria, taka lekko foliarska ;)
1
@Sortello Możliwe, ale ja uważam że ponieśli klęskę i Laporta nie był wystarczająco cwany.
1
@greymid oczywiście, ale takie gwiazdy jak Messi to też wielki przychód dla La Ligi i na pewno Tebas myślał, że lepiej go mieć niż nie mieć. Ale na pewno też nie za wszelką cenę, to z resztą potwierdził. Po odejściu Messiego jakie Liga Hiszpańska ma gwiazdy? Modric? Suarez? Griezmann? Nie ten rozmiar buta, not even close.
3
Wygląda na to że powodów tej okrutnej porażki jest wiele. Na pewno mamy tu kwestię fatalnego zarządzania Bartomeu, od tego wszystko się zaczęło, napompował gigantyczny balon płacowy, bez żadnych zabezpieczeń, zrobił to niezwykle nieudolnie i naiwnie, tak jakby kryzysy finansowe się nigdy nie zdarzały, jak już wielokrotnie czytaliśmy i słyszeliśmy będziemy to naprawiać długimi latami, a konsekwencje zwiążą nam ręce w wielu kwestiach w przyszłości.
Druga kwestia to porażka zarządu Laporty, niestety. To prawda że nie mieli za wiele czasu i skala zniszczeń po poprzednikach jest ogromna, ale nie rozwiązano kwestii Coutinho, Griezmanna, Dembele, Braithwaite'a, Pjanica, Neto, oraz starej gwardii na czas. Nie wiemy czy odchodzą, czy redukuje się im kontrakty, nic, w niektórych przypadkach śmiem twierdzić że nawet nie podjęto prób. Sprawy z tymi zawodnikami przeciągają się w nieskończoność, czas uciekał nieubłaganie i ostatecznie zabrakło go żeby zamknąć sprawę Messiego pomyślnie. Ja rozumiem że to bardzo wiele skomplikowanych negocjacji na raz, ale widać wyraźnie że to było niezbędne w tej sytuacji, zarząd i dyrekcja temu zwyczajnie nie podołały, to pierwsza i zarazem cholernie potężna porażka Laporty w tej kadencji, jej konsekwencje też będą bardzo dotkliwe.
Trzecia kwestia to restrykcje LaLigi, w obecnym kryzysie mogliby się pokusić o ich krótkoterminowe zluzowanie. Tebas też szukał zemsty za Superligę, ale ciężko go oskarżać o nią w kwestii Messiego, Leo dla Ligi Hiszpańskiej też jest cholernie ważny i na pewno im zależało na jego pozostaniu, jednak mam wrażenie, że wykorzystali całą fatalną sytuację, aby docisnąć Barcę do ściany i zmusić ją do kolejnych niekorzystnych warunków, które postawiłyby w Barcelonę w gorszej sytuacji w przyszłych konfliktach z LaLigą.
Podsumowując, jest źle, fatalnie i do luftu.
Boli, kuźwa cholernie boli...