DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Donio Już rok temu to wisiało w powietrzu, ale kasa pusta, to większość zostawili, bo lepiej mieć nić nie mieć.
0
@bbartekfcb Amigosi - uwielbiam ta teorię z dupy :D
0
@artur_26 Jest postęp, nie ma środka tabeli na koniec sezonu, są perspektywy na dalszą poprawę, jest też silny charakter na ławce, dla mnie to wystarczające argumenty na poparcie go na kolejną kampanię, nie ma co szachować trenerami co sezon. Myślę że warunki w których pracował, nie pozwoliły mu na więcej.
3
Oczywiście że powinien zostać, popełniał błędy, to oczywiste, myślę że największym z nich było zajechanie zawodników wyjściowego składu, myślę, że niepotrzebne było aż tak drastyczne podejście do tematu, no i nie mogę przeboleć tego Puiga, to co on pokazał za Setiena, to powinien dostać znacznie więcej zaufania, szczególnie przy tak zmęczonym Pedrim.
Jednak Koeman miał tragiczną sytuację do ogarnięcia i mało kto myślał że tak długo będziemy się liczyć w walce o ligę. Kadra jest kompletnie pozbawiona równowagi, wielu zawodników nie ma konkurencji, nie mamy środkowego napastnika jak należy, obrona ledwo się trzyma i jeszcze liczne i długotrwałe kontuzje z wątpliwą opieką medyczną.
Umtiti, Pique, Lenglet, Firpo, Roberto, Busquets, Pjanic, Fernandes, Coutinho, Griezmann, Trincao, Braithwaite - Zobaczcie do ilu nazwisk mamy wątpliwości, a połowę z nich najchętniej byśmy wykopali na zbity pysk natychmiast - 12 zawodników!
Ciężko jest z czegoś takiego dziergać, szczególnie że na ratunek przyszli Araujo, Mingueza, Dest, Pedri, Moriba, Fati, cieszy mnie że mamy tyle talentu, ale prócz Fatiego, dla każdego z nich to pierwszy sezon, część z nich nie ma 20 lat, nie da się w ten sposób konkurować z największymi.
Myślę że powinniśmy Koemanowi jak najbardziej dać szansę z lepszą kadrą i bardziej ustabilizowanym klubem, mamy na oku w mojej ocenie dobrych piłkarzy z kończącymi się kontraktami, zawalczmy o nich i posprzątajmy tą stajnię Augiasza po Bartomeu.
Myślę że jedyną alternatywą za Koemana jest Pimenta, a to dla mnie trochę za mało.
0
Jest Dest, przyjdzie Emerson i mam nadzieję że zostanie. Dla Roberto to moment pożegnania z Barcą - w każdym razie powinien być. W środku też nie ma dla niego miejsca, na defensywnego się nie nadaje, a wyżej blokowałby tylko Pedriego, Puiga, Moribę i Collado, nie mówiąc już o nieodżałowanym przeze mnie Monchu, którego kandydaturę mam nadzieję że Barca jeszcze przemyśli, a i Wijnaldum powinien jak najbardziej wchodzić w grę.
0
Ale nas te kontuzje przetrzebiły, po raz kolejny z resztą.
Tym razem jednak są szczególnie bolesne, bo dotyczą min. dwóch prawdziwych asów, Araujo i Fatiego, obaj pokazali że mogą być kluczowi dla przyszłości Barcy, Araujo już teraz jest według mnie pewniakiem na pierwszy skład, to bardzo zła informacja, nasza kadra dostaje kopniaki bez przerwy...
0
No i super, Aguero i Depay to prawdopodobnie największe wzmocnienie ataku na jakie możemy sobie teraz pozwolić, w mojej ocenie Aguero będzie częściej rezerwowym, umowa będzie na max 2 lata. Dziwią mnie te krytyczne komentarze o odejściu Suareza żeby potem zatrudnić Aguero w podobnym wieku, przecież Suarez już był do wymiany, wszyscy widzieliśmy jaka to była nędza od dwóch sezonów, zarząd pokpił sprawę że nie sprowadził nikogo w zamian, szczerze wątpię żeby Aguero był naszym podstawowym, chyba że pokaże pazurki. W La Masii nie mamy środkowych napastników od wielu lat.
Teraz pozbyć się Braithwaite'a, Coutinho i Griezmanna i modlić się o powrót Fatiego.
1
Już po sezonie, wiadomo. Goniliśmy słaniające się na nogach Atletico, ale jedyne co osiągnęliśmy to jeszcze gorsze człapanie. Koeman zaryzykował nie ryzykując, myślał że nie ma wyjścia i tylko wyjściowy skład może ich dowieść do mistrza. To w dużej mierze prawda, bo z ławki prócz Puiga i Moriby nie mamy nikogo, kto mógłby dać Barcy świeżość. Pjanic okazał się jeszcze większą porażką od Arthura (nie wierzyłem że to możliwe), Braithwaite odlicza już dni do odejścia. Rezultat jest taki, że ci co grają nie mają siły, a ławka jest tak zdemotywowana i bez formy, że nie ma sensu robić zmian. Kiepska skuteczność w ataku ciągle nas prześladuje, ciężko się nam kreuje, a jak już coś mamy to marnujemy, Messi jeszcze niedawno by te akcje kończył golem z zamkniętymi oczami, to że Griezmann bywa jednym z najskuteczniejszych pokazuje jaka nędza jest w tym temacie.
Kolejnym gwoździem do trumny jest fatalna koncentracja w obronie, popełniamy masę dziwnych błędów, gubimy krycie i nie nadążamy za rywalami, póki mieliśmy Araujo przed kontuzją, to coś tam działało, ale teraz mamy Pique, który motorycznie leży jak Busquets, Mingueza i Dest nadal tracą głowy, co było do przewidzenia, Lenglet odleciał na Marsa, a Alba asem w defensywie nigdy nie był.
Cóż, podjęliśmy wyzwanie, zrobiliśmy tytaniczną pracę i prawie wygraliśmy przegrany sezon, za co możemy przed wszystkim podziękować najgorszemu zarządowi w historii FC Barcelony. Teraz czas wyczyścić kadrę. niestety nadal nie mamy środków na to, co było według mnie głównym powodem tego że nadal oglądamy Busquetsa, Pique, Roberto, Braithwaite'a i Firpo, ale za to mamy szersze perspektywy, wiemy więcej i mam nadzieję że teraz zaczniemy przebudowywać z głową, zamiast sprowadzać kolejne dziesiątki, olewając inne pozycje. Mam nadzieję że Barca pomyśli bardzo rzetelnie nad Emersonem, Monchu i Cucurellą, a nawet Gayą i Todibo. Mamy kogo sprzedawać i mam nadzieję że nie będzie pieszczenia się z zawodnikami, którzy są po prostu mierni.
0
@PanAr Dla mnie jego umiejętności są bezwartościowe jeśli przynosi głównie wstyd, więc nie, nie tęsknię za nim ani trochę. Co więcej, cieszyłem się gdy odchodził bo nigdy go w Barcelonie nie chciałem. Pierwsze miesiące jego pobytu były obiecujące, bo pokazywał pokorę, ale gdy tylko poczuł się swobodnie to wybiło całe neymarowskie szambo.
0
@ElmaXeen Griezmann był przede wszystkim transferem marketingowym, po sprowadzeniu Coutinho powinni wiedzieć że sprowadzanie tego typu zawodników nie ma sensu, ale tu wcale nie chodziło o względu sportowe. Oto scheda po Bartomeu, złodzieju i oszuście.
0
O Halandzie nie ma mowy, po prostu nas nie stać, możemy jedynie liczyć że zostanie jeszcze na rok w Borussi. Moim zdaniem to jest przecież proste, bierzemy Aguero i Depaya, przy prawdopodobnym odejściu Coutinho, Braithwaite'a i Griezmanna przyjęcie dwóch takich zawodników bez kwoty odstępnego to okazja, której nie powinniśmy przegapić. Bierzmy ich teraz, sezon zweryfikuje czy się sprawdzą, według mnie są na to spore szanse, a za rok może pojawić się nowy gorący towar, na Halandzie świat się nie kończy.
0
@Tomek54321 Tak więc mamy dwa absurdy z głowy :D
0
@Tomek54321 cóż, zdrowy rozsądek to dziś towar deficytowy, ja nawet nie śledząc specjalnie La Rambli wiem o kim mowa, nie będę kopał leżącego, po prostu cieszę się że jeden z absurdów mamy już z głowy :)
21
I to wspaniałe, dziękuję primadonnie za niecierpliwość, podpisanie kontraktu z PSG to najlepszy prezent dla Barcelony jaki mogę sobie wyobrazić. Posiadanie w szatni tak fatalnego i żenującego przykładu dla młodych zawodników byłoby zagraniem na miarę Bartomeu, a te czasy są już za nami, więc adios Neymar, nikt nie tęskni, wszyscy się cieszą :)
0
@greymid To prawda, ale zawsze powtarzam, że w graniu gówna Real zawsze był najlepszy na świecie, innymi słowy jak słabo by nie grali, to zawsze coś wycisną, moim zdaniem teraz poczują krew w wodzie, Sevilla straciła swoją szansę, główni rywale zagrali pod nich i nie mają już nic do stracenia po odpadnięciu z LM. Będę trzymał kciuki za Sevillę, tak jak za każdego rywala Realu, ale nie liczę na cud.
0
Tak się właśnie przegrywa ligę, naiwnym byłoby liczyć na jutrzejszą przegraną Realu. Poza tym odebraliśmy sobie szansę już wcześniej z Granadą. My już chyba nawet nie mamy siły biegać, byliśmy strasznie statyczni w ataku, Atletico bez wysiłku odcinało nas od podań, bo graliśmy na stojąco.
Dopiero kiedy przyjezdni sami zaczęli tracić siły, to znajdywaliśmy miejsce i zaczęliśmy się ruszać. Tragiczna skuteczność i jeszcze gorsza niedokładność jednak wszystko zaprzepaściła.
Nasza tragiczna kadra teraz daje o sobie znać najbardziej, nie mając kim grać jesteśmy bez wyjścia i zajeżdżamy wyjściowych. Ale by się teraz przydał Puig z początku sezonu, przyspawanie go do ławki było błędem, teraz nawet nie ma go sensu wystawiać, bo będzie w podobnej formie co Roberto.
Myślę że można pochwalić Araujo, znów był silny, nieustępliwy i nie do przejścia, a nawet mógł zdobyć bramkę.
Teraz walka o mistrza rozgrywa się już między Realem a Atletico.
1
Wreszcie, koniec tematu, można świętować pierwszy sukces.
0
@David_Beckham Myślę, że Casillas zawsze był ponad wszelkim bagnem, jakie się tworzyło między tymi klubami i to jego zawsze najbardziej szanowałem. No i jeszcze Seedorfa, ale nie wiem czy się liczy, bo to był najemnik.
0
Dla mnie bardzo trudny temat do oceny, myślę że wiemy zdecydowanie za mało na ten temat, póki co widzę jednak że oba rozwiązania są do dupy.
Ja widzę dwie opcje, pierwsza to taka, że kluby założycielskie Superligi chcą pokazać wielkiego faka wszystkim wokół i zwiększyć natychmiast swoje przychody, które przez pandemię zmalały drastycznie, co przy dzisiejszych realiach niezwykle napompowanych wynagrodzeń, spłacania kredytów kredytami i ogromnych sum transferowych było niczym tykająca bomba.
Druga opcja to taka, że te same kluby straciły cierpliwość do kłamstw, monopolu i złodziejstwa UEFY i FIFY i rzeczywiście ta wspólna kasa się gdzieś rozmywała i trafiała tam gdzie nie powinna.
Niezależnie od tego, co jest bliżej prawdy jestem przekonany że chodzi tylko o pieniądze i względy sportowe nie mają tu już żadnego znaczenia.
Moim zdaniem Superliga była by otwarta dla słabszych tylko pozornie, bo byliby tam natychmiast pożerani i eliminowani z minimalnym zyskiem coś w stylu "masz tu młody dychę i nie przepie***l na głupoty".
Moim zdaniem w dłuższej perspektywie może to wykończyć mniejsze kluby, a w najlepszym przypadku pozbawi ich szansy na najważniejsze trofea i postęp sportowy, oczywiście i dziś jest o to bardzo trudno i najczęściej dzieje się tak dzięki jakim potężnym sponsorom, jednak przy Superlidze myślę że to się tylko pogorszy.
Z drugiej jednak strony UEFA może robić podobnie, bo takie zarzuty padają z ust założycieli, jednak nie da się ukryć że te mniejsze i znacznie mniejsze kluby pojawiają się w LM i pucharze Europa i choć zazwyczaj ciężko im tam zaistnieć (właściwie to niemal zawsze), ale tak czy siak one tam są, dostają te szanse przy pomocy procesu eliminacji i głównie od nich zależy czy przejdą dalej. Obawiam się że w Superlidze nawet to nie byłoby możliwe.
Moim zdaniem na tą chwilę to Superliga jest gorszym pomysłem, to tylko eskalacja tego co mamy teraz, myślę że format LM, rezygnacja z niektórych kompletnie zbędnych rozgrywek, renegocjacja dystrybucji funduszy i ta legendarna transparentność wprowadzona na serio byłyby tu lepszym rozwiązaniem, oczywiście jestem tylko laikiem i nie zdaję sobie sprawy z masy innych czynników, ale to wygląda mi na przepychankę złych z gorszymi.
1
To był mecz na który tak długo wszyscy czekaliśmy, wreszcie upragniony finał, który kontrolowaliśmy, a potem wręcz zdominowaliśmy.
Ta drużyna ma ogromny potencjał, ale potrzeba czasu i paru zmian na wydobycie go, to kolejny mecz gdzie pokazaliśmy że nadal potrafimy grać szybką, dokładną piłkę, to oczywiście nie jest poziom Barcy Guardioli, ale to tam w nich jest, siedzi i czeka na wybuch. Teraz potrzeba doświadczenia i pewności siebie, młodzi muszą grać swoje niezależnie od rywali, a starzy muszą ich do tego nakręcić, dać im odwagę.
Przyszłość należy do nas, tylko musimy być spokojni i pokorni, nie szaleć z transferami i stworzyć równowagę w drużynie. Widać wyraźnie że szybkość i zmiany tempa to nasza główna broń, gdy już zgubimy krycie i zagramy dokładnie to nie ma bata, bramki muszą paść. trzeba dorzucić do tego jeszcze dokładny pressing i możliwość gry w powietrzu i jedziemy z całą Europą, ale na to potrzeba czasu, wątpię żebyśmy osiągnęli to już w przyszłym sezonie, ale byłoby miło ;)
1
@Elvisek ano była, Casemiro zaliczył ryjslajd.
8
Kontrowersje są, ale oba przypadki nieodgwizdanych karnych są niestety dość wątpliwe, myślę że w przypadku Dembele można mówić o faulu, jednak Braithwaite raczej nie był faulowany.
Tak czy siak Realowi należała się ta wygrana, przespaliśmy pierwszą połowę i zmarnowaliśmy własne okazje, więc możemy winić tylko siebie.
0
Jestem smutny, podskórnie cały dzień czułem że tego nie wygramy. Kiedy zobaczyłem ustawienie, to byłem zaskoczony, o ile nie jestem zwolennikiem Griezmanna, to czułem że tu będzie potrzebny do wywierania pressingu i wspomagania obrony.
Myślę jednak że przede wszystkim zawiodło tempo, było mnóstwo sytuacji gdzie należało grać z pierwszej piłki, ale tak się nie działo, dzięki czemu ułatwialiśmy Realowi łatać chwilowo powstałe luki. W tym meczu niestety uderzyła nas wyjątkowo mocno niska skuteczność strzałów.
Przerażająca była też ilość przestrzeni, jaką potrafiliśmy im zostawić, no i znowu wystarczyły też proste środki do zdobycia gola i stwarzania zagrożenia, dwa-trzy podania, albo długa piłka do Viniciusa.
Brawa dla Minguezy, biegał za dziesięciu, a ta poprzeczka na sam koniec...długo milczałem po ostatnim gwizdku...
0
Legenda Sergio Ramosa - dobra sobie, nie jest on absolutnie żadnym przykładem do naśladowania, zawsze był chamem i niejednokrotnie otarł się o zakończenie czyjeś kariery i zdrowia brutalnymi interwencjami.
Jeszcze ma czelność mówić że Barcelona się przyczyniła do tamtej atmosfery. Nie gościu, ja to dobrze pamiętam, Barca zawsze wam odpowiadała na boisku. To Mourinho odpowiada za stworzenie burdelu z tamtego okresu, a najsłabsze umysły takie jak Ramosa, Pepe, czy Lassany Diarry z przyjemnością się przystosowały, bo mają w głowie echo jak w Alpach. Kiedy The Special Five odszedł to większości przeszło, ale takie prostaki jak Ramos i Pepe pozostali boiskowymi bandytami i kary jakie im wyznaczano były po prostu śmieszne, bo powinni już dawno zostać odsunięci od profesjonalnego futbolu.
0
Najlepszym sposobem będzie zamilknięcie mediów nt. Neymara, oby już nigdy się tu jego aroganckie lico nie pojawiło.
6
Oj ciężko się nam grało, Valladolid nie zostawiało nawet centymetra przestrzeni przed polem karnym, a za każdym razem gdy tworzyliśmy sobie okazję do strzału, oni błyskawicznie doskakiwali i nas blokowali.
Zawiodły niestety trochę skrzydła, nie udawało nam się tam za wiele, Dest nie umiał sobie znaleźć miejsca, a Alba nie potrafił celnie dograć.
Na szczęście jednak cisnęliśmy do końca i w końcu coś wpadło, czułem że to będzie z nogi Dembele, on miał dzisiaj dużą chrapkę na gola.
Dobrze, bardzo dobrze, wręcz świetnie, teraz dobrze odpocząć i przygotować się na prześcieradła, mamy szansę im odskoczyć i może nawet wbić się na sam szczyt :D
3
Nurek głębinowy już teraz nie jest nam potrzebny, a co dopiero za rok, kiedy drużyna już będzie w dużej mierze, lub nawet całkowicie odbudowana. My przyszłość mamy już zapewnioną, potrzebujemy tylko paru uzupełnień, nie ma sensu nawet zastanawiać się nad tym aroganckim bucem, który łamie się od byle podmuchu.
0
@JarekS otóż to, też się dziwię, czemu piszą o Wijnaldumie w kontekście Moriby. ja bym poszedł dalej, myślę, że Busquets również odejdzie.
0
@Kamilb1988 no niestety trzeba poszukać troszkę dalej, bo potrzebujemy środkowego napastnika. Wiem, Fati grał też na szpicy, ale to raczej z braku innych opcji i nadal istnieje silny argument jego bardzo młodego wieku. Zobaczymy co się wydarzy, sądzę że mamy małe szanse na Halanda i zostaniemy z Depayem i/lub ewentualnie Aguero, co też nie jest przecież takie złe, a na pewno są jeszcze inne opcje o których nie słyszeliśmy.
0
@maroon chciałem przez to powiedzieć, że wielki transfer nic nie gwarantuje, my już teraz mamy wokół kogo budować skład, nie potrzebujemy bombastic gwiazd, tylko piłkarzy którzy spełnią swoje zadania. Będę bardzo zadowolony gdyby Haland do nas trafił, ale nie będę ryczał po nocach jak do tego nie dojdzie, myślę że to nie będzie tak bolesne dla klubu jak się wydaje.