DJ6

0

@Bobo25 wytrwały jesteś, to ci trzeba przyznać, szkoda że nadal piszesz bajki ;)

DJ6

0

@Bobo25 piękna historyjka, długo nad tym myślałeś?

DJ6

0

@Bobo25 aha, piękna wymówka, troszkę za późno jednak ;)

DJ6

0

@Bobo25 teraz to ma być ironia? Ciężko się wygrzebać widzę ;)

DJ6

0

@Bobo25 tak, La rambla wyznacza standardy, muj borze;)

DJ6

0

Cóż, myślę że jednak do tego nie dojdzie, bo nie ma warunków. Tu nawet nie chodzi o pieniądze, bo moim zdaniem jest tu pole do porozumienia, ale myślę że relacje i perspektywy są w Barcelonie nijakie. Poza tym adaptacja rodziny Messiego przeszła dobrze, więc tu też zniknął argument. Szansa jest na pewno, ale tu trzeba naprawdę się nieźle nawiginać, według mnie po ostatnim wywiadzie Cruyffa sprawa jest raczej przesądzona.

DJ6

0

@Bobo25 w którym przedszkolu jesteś na bieżąco? :D Uważaj żeby cię nie zwinęli za grasowanie na małoletnich pod płotem ;)

DJ6

0

To niestety prawda, żaden z tych trzech zawodników nie pokazał nic obiecującego, co więcej były to głównie negatywne występy. O ile taka postawa Raphinhi i Torresa mnie nie dziwi, bo w klubie raczej też nie mieli czym zaimponować, tak Dembele zrobił krok wstecz, znów będąc zawodnikiem nie tylko nierównym, ale i elektrycznym. Jednak w klubie sytuacja może być zupełnie inna, inny rodzaj presji, bez LM myślę że dużo niższa, każdy z nich jest jeszcze młody i to się może jeszcze zmienić w każdą stronę. Nie da się jednak ukryć że każdy z nich musi uznać ten turniej za zawstydzający, na rozstania myślę że jest jeszcze za wcześnie, ale niestety sytuacja finansowa prawdopodobnie spowoduje, że klub będzie musiał ich trzymać dłużej niż tego sobie będzie życzył.

DJ6

5

Uff, emocje trochę już opadły, ale cóż to był za finał!!! Jestem przeszczęśliwy że Messi wreszcie został mistrzem świata i nie dołączył do panteonu wybitnych piłkarzy, którzy nigdy tego trofeum nie zdobyli. Brak pucharu mistrza świata dla Messiego byłby tym bardziej przykry ponieważ to największy z największych, czuję się ogromnym szczęściarzem że żyję w jego czasach i jestem świadkiem jego obłędnego geniuszu, moim zdaniem Messi to najlepszy piłkarz w historii tej dyscypliny, jego technika, inteligencja, precyzja, wizja, kultura gry i nieustępliwość nie mają sobie równych. Ronaldinho mógł grać trochę atrakcyjniej dla oka, ale to Messi zdołał połączyć więcej kropek na wiele lat kosmicznej kariery. Będę wspominał do końca życia jego absurdalne wyczyny, przede wszystkim jako największej gwiazdy najlepszej drużyny klubowej w historii. Dzień w którym skończy karierę pęknie mi serducho, powiedzieć że jest wybitny to nie powiedzieć nic, gratuluję Ci Leo, kolekcja jest kompletna, a ja odetchnąłem z ulgą Atomowa Pchło

DJ6

0

No i spoczko, nie ma i nie było żadnego problemu, teraz tylko jeszcze jakieś kontrpozwy za zniesławienie...Co za bagno.

DJ6

0

To się nigdy nie skończy, Busquets to wspaniały piłkarz, ale minionej epoki. Dziś dzięki temu że ma ogromny talent, nadal potrafi zaprezentować się dobrze, a nawet świetnie, jednak w obecnym wieku i przy obecnych partnerach na boisku Busquets jest bardzo elektryczną opcją. To zdecydowanie ten moment żeby się z nim rozstać. Jeśli to decyzja sportowa, to nie rozumiem czemu Xavi tak bardzo boi się z niego zrezygnować, po sezonie będzie trzech zawodników na tą pozycję i każdy z nich może wyrosnąć na lidera formacji. Jeśli to decyzja głównie finansowa...nie wiem ile jeszcze będziemy się bujać z tym bagażem...

DJ6

1

Capello ma całkowitą rację, dzisiejsza tiki taka, zarówno w reprezentacji Hiszpanii jak i w Barcelonie znacznie się różni od tej w Barcelonie sześciu pucharów. Przede wszystkim nie ma tej jakości o czym Capello wspomniał, ilość niesamowitych piłkarzy na kluczowych pozycjach była niesamowita, a to dawało niezwykłą precyzję, technikę i szybkość rozegrania, tego momenami nie dało się obronić, stąd tyle kosmicznych wyników w tamtym czasie. Dziś jakości nam nie brakuje, ale piłka ewoluowała w taki sposób że aby tiki taka działała to jakość piłkarzy nie może być tylko dobra, musi być obłędna. Dlatego to w dzisiejszej Barcy nie zadziała i widać różnicę na boisku, miliony bezproduktywnych podań po obwodzie, zero przyspieszenia, bardzo rzadko pojawia wymiana kilku podań na jeden kontakt ze względu na brak tej precyzji, techniki i porozumienia między piłkarzami, jak to było za czasów Guardioli. Jesteśmy na pierwszym miejscu w lidze, ale La Liga moim zdaniem nie jest aż tak silna, co widać w rozgrywkach europejskich, hiszpańskie kluby zostały srogo zweryfikowane w LM. Uważam jednak że ta ewolucja trwa, ale jest strasznie powolna, zobaczymy co będą prezentować za parę lat Gavi, Pedri, Fati i Balde, w tym jest nadzieja.

DJ6

0

Najgorszym była porażka Kanady z Belgią mimo że była wyraźnie lepsza, a Belgowie przez większość meczy bronili się w panice i byli beznadziejni w rozegraniu. Wygraną Japonii stawiam na równi z 7:0 Hiszpanii, bo to był piękny pokaz ambicji, determinacji i inteligencji boiskowej, to nie pierwszy turniej w którym Japończycy pokazują że wiedzą co robią, są świadomi swoich deficytów fizycznych, więc stawiają na szybkość, zwinność i technikę. Piękny rezultat i pokazanie Niemcom, że samą arogancją mogą sobie jedynie kupić bilety do domu.

DJ6

1

Znakomity mecz, mieliśmy ciężko już od początku (jak każdy, kto mierzy się z Oascuną na ich terenie), ale dzięki brakowi dopływu krwi do mózgu Lewandowskiego zrobiło się ekstremalnie ciężko. Jednak wytrzymaliśmy, pokazaliśmy charakter i już na koniec pierwszej połowy daliśmy im sygnał że nie zamierzamy się poddawać.
Druga połowa to już walka na całego, nie byliśmy w formie, były błędy, bardzo brakowało jednego gracza, Osacuna umiejętnie wykorzystywała przewagę liczebną.
Kolejny świetny występ Balde, zaczynam go uwielbiać, a on zaczyna przejmować inicjatywę - to musi się podobać. Ten mecz nadal pokazuje że nie możemy się mierzyć z najsilniejszymi, ale zaczynamy budować charakter, a to jest bardzo ważne.

DJ6

4

Żadnego defensywnego pomocnika, postawić wreszcie na De Jonga do cholery, ile można to powtarzać?! Busquets jako zmiennik (pewnie się to nie stanie, więc niech się chociaż częściej wymieniają...). Po sezonie Sergio pożegnać z honorami, bo się chłopu należą i dawać De Jonga na całego, na zmiennika dać Nico i Kessiego i jedziemy, a nie pierdyliard opcji i nikt w siebie nie wierzy, bo trener nie może się zdecydować.

DJ6

0

Almeria nie stawiała prawie żadnego oporu, to my bardziej sobie psuliśmy grę niż rywale. Martwi stan naszych skrzydeł, mieliśmy łatwość w dochodzeniu do sytuacji, jednak psycha siadła niemal wszystkim w kluczowych momentach, widać było ogromną frustrację Torresa kiedy zszedł z boiska, według mnie jest rozczarowany i wkurzony że nie może wejść na właściwe obroty. Najgorzej jednak prezentował się dziś Raphinha, bez pomysłu i wiary, bał się pojedynków i nie potrafił nikogo znaleźć podaniem.
Należy pochwalić boki obrony, bardzo aktywny Balde i świetnie rozgrywający Alba, oczywiście znów trzeba wziąć poprawkę na rywala, ale na pewno wyglądali o niebo lepiej niż skrzydłowi.
Równie dobrze pokazali się De Jong i Pedri ze wskazaniem na tego pierwszego, te jego rajdy były imponujące.

Przede wszystkim to jednak pożegnanie prawdziwej legendy i cieszę się że udało się to zrobić w ten sposób, w obliczu ostatnich tygodni, miesięcy i lat odbyło się to w należny i stosowny sposób, do zobaczenia Piquenbauer.

DJ6

0

Wszystkie świetne, ale to do Tebasa...chłop ma jaja z adamantium :D

DJ6

3

O cholera, poszedłem na drzemkę, a tu taka informacja...i nie wiem co powiedzieć...

Z pewnością jedna z najbardziej barwnych postaci Barcy w jej historii, piłkarz o wielkiej osobowości i umiejętnościach, co nie zawsze współgrało.
Siła, instynkt, rozegranie, charyzma, dominacja w powietrzu, to cechy, którymi czarował nie tylko za najlepszych lat.

Wielka szkoda że tak potoczyła się nowoczesna historia Barcy, gdzie ci najwięksi odchodzą w niesławie i przyjmowani są z niesmakiem, dla mnie to gorzka pigułka, bo to powinny być pożegnania jak z Iniestą czy Xavim, ale te czasy już się skończyły, a klub jest już diametralnie inny od tego w którym się zakochałem.
Będę wspominał te najlepsze momenty, jak gol przeciwko Realowi, gdzie zachował się jak rasowy napastnik...kurczę mój awatar to przecież jego ręka i symbol absolutnej dominacji drużyny-buldożera, w której Pique był jednym z największych nie tylko wzrostem... Żegnaj i Powodzenia Geri.

DJ6

0

To już jest naprawdę pastisz, nie mam pojęcia jak w takim szpitalu jeszcze Dembele się trzyma. Po mundialu to chyba Marquez dostanie wolne do odwołania, bo cała Barca B będzie musiała grać w primera.

DJ6

2

@Borneo Jasna i ciasna, ty chłopie widzisz co piszesz, czy klepiesz na oślep? Tego się czytać nie da.

DJ6

0

@DickSet komentarz dramat ;)

DJ6

4

To był świetny mecz do oglądania, dużo się działo i dostarczał emocji. Pressing Valencii był zabójczy, ale można powiedzieć że stawiliśmy mu czoła, gorzej, że bardzo ciężko było nam coś skonstruować, brakowało precyzji i decyzyjności.
Mnie najbardziej kuł ten brak decyzyjności w kwestii oddawania strzałów, było wiele czystych sytuacji, gdzie aż się prosiło walić z pierwszej, tymczasem nasi wikłali się w jakieś rozgrywanie.
Trzeba jednak przyznać że było w naszych szeregach bardzo nerwowo i z pewnością nie mieliśmy nad tym meczem kontroli (sędzia też nie). Cieszę się że nie przeszła bramka Valencii, bo to byłby czysty kryminał.
Brawa dla Balde, kolejny mecz w którym się wyróżniał, De Jong też trzyma poziom, choć tym razem rywal postawił bardzo ciężkie warunki. Dembele natomiast potrafił zdobyć mnóstwo przestrzeni, by w momencie kulminacyjnym wszystko zmarnować. Brawa dla Xaviego za wprowadzenie Raphinhi na podmęczonego rywala i oparcie na nim większości akcji, tym razem to wypaliło, widać było że Gaya już opada z sił i w ostatniej chwili wreszcie udało się dobrze dograć,
Ogólnie jak najbardziej należy się cieszyć, zwycięstwa po takiej walce potrafią bardzo budować, szkoda że kolejny obrońca jest kontuzjowany...

DJ6

0

@karol130197 oczywiście że nie mamy, bo ci peron odjechał i to ty powinieneś sobie zadać to pytanie ;)

DJ6

0

Te sądy i prokuratura to się nadają na przecier, wiedziałem że się wyślizgają...

DJ6

0

@karol130197 Gdybym mierzył cię swoją miarą, to bym cię nawet nie podejrzewał o zainteresowanie krypto, ale każdy może pobłądzić, głównie tacy narcyzi puszczający pseudointelektualne cytaty ;)

DJ6

0

Mimo wszystko uważam że powinien zostać, źle się stało że poszliśmy vabank z transferami, tu potrzeba więcej spokoju i budowania drużyny zarówno na poziomie sportowym, jak i mentalnym, ci ludzie za mało się rozumieją na boisku.
Taktycznie też nie jest dobrze, bo jesteśmy dość jednowymiarowi, a do tego stylu gry potrzeba wielkiej precyzji, szybkich decyzji i porozumienia, którego nie mamy.

To wszystko można w dużej mierze przypisać Xaviemu, jednak jestem przeciwnikiem tak częstych zmian trenera, chyba że skończymy sezon na jakimś 5-7 miejscu w tabeli, wtedy można już o tym poważnie myśleć.

DJ6

0

Dokładnie tak to wygląda, nasi rywale dobrze wiedzą, że kiedy pierwsi strzelą to najlepiej jest się zamknąć i męczyć kontrami. My natomiast ciśniemy całą drużyną, ale że nie umiemy znaleźć przestrzeni, gramy za wolno i nieprecyzyjnie, nie ma szybkich wymian piłek w trójkątach i brakuje precyzji, to ostatecznie sami sobie tą przestrzeń zabieramy rozbijając się o szczelną ścianę obrony rywali. Wczoraj Messi z Neymarem przypomnieli mi jak to wygląda i jak bardzo nam tego brakuje, kilka wymian na jeden kontakt i obrona zupełnie rozmontowana. Coś takiego jest u nas nieobecne od bardzo dawna.

Najbardziej boję się tego, że ci młodzi odziedziczą gen strachu od starych, ta apatia jest coraz częściej widoczna, jeszcze trochę i będą posrani jak Alba na samą wzmiankę o Bayernie...

DJ6

1

@Darszt93 o to to to, zgadzam się całkowicie, zamiast budować dalej, my pościągaliśmy rusztowania, walnęliśmy neon nad wejściem, kilka kwiatków i myśleliśmy że to wystarczy, tymczasem zaraz za progiem pizga złem, bo nawet okien nie wstawili

DJ6

3

Ale nas ta Liga Mistrzów pięknie wyjaśniła, jedynie co nam się udało to zlać biedną Viktorię i narzekać na sędziów. Warto było wydawać grube miliony i zabrać sobie czas na budowę drużyny ;)

Wyglądało to dokładnie jak z każdą inną wielką drużyną, wygrana z nami to jest spacerek, jedynie kiedy mieliśmy nóż na gardle to coś strzelaliśmy Interowi, ale i tak przez cały mecz goniliśmy wynik i zasłużyliśmy tam na porażkę, bo byliśmy wyraźnie gorsi.

Budowanie drużyny przez ostatnie lata w Barcelonie to jest kabaret. Myśleliśmy o De Ligtcie - jest w Bayernie, myśleliśmy o Gravenbergu - jest w Bayernie, myśleliśmy o Mazraouim - jest w Bayernie, nie wzięliśmy Daviesa, bo uznaliśmy że jest za słaby na Barcę ( XD ) - jest Bayernie, KTÓRY LEJE NAS JAK AMATORÓW REGULARNIE.

Kogo mamy w zamian? Lewandowskiego, który jakoś z wielkimi jest ciągle odcięty od podań, ciekawe ;)

Zaczynamy odbudowę od dupy strony, a później się dziwimy, że nawet z grupy nie możemy wyjść. Za tak rażący brak precyzji i niechlujność to oni powinni być wychłostani, Bayern musiał mieć niezły ubaw. Miała być wyrównana kadra, tymczasem kilka kontuzji i nie ma gry, pomysłu, zgrania i charakteru.

DJ6

1

@karol130197 lepiej idź spać, bo jutro czeka cię kolejka po zasiłek ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?