1

@Michael24 To był sezon 2004/05 :)

15

Harry Kane już samodzielnie jest najlepszym strzelcem w historii Tottenhamu (267). Dzisiejszy gol pozwolił również Anglikowi dołączyć do grona piłkarzy, którzy strzelili co najmniej 200 bramek w historii Premier League. Oprócz niego dokonali tego jedynie Wayne Rooney (208) i Alan Shearer (260).

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@Emhyr No właśnie i ludzie szczerze mówiąc są raczej podzieleni. Dużo osób jest właśnie niezadowolonych ze względu na sposób zakończenia walki. Dużo jest też opinii, że w sumie Boxdel też za wiele nie pokazał oprócz dociskania sadłem Jóźwiaka do siatki. Taki sposób zakończenia walki nie służy nikomu. Ani Fejmowi, ani Boxdelowi, ani również Jóźwiakowi.

2

@Emhyr Dla samego Boxdela pewnie ma. Inna radość, gdy wygrywasz z kimś przez tko/na punkty, a inna (o ile w ogóle) przez to, że przeciwnik nie chciał dalej walczyć.

5

@IronSanHybrid Ty, ale oni walczą w boksie birmańskim. Na cholerę "ćwiczy" parter? :=]

47

Luis Suarez nie zatrzymuje się i dzisiaj ustrzelił dublet. Dla Gremio strzelił już 7 bramek w 5 spotkaniach. To był jego 534 i 535 gol w karierze na najwyższym poziomie.

10

@Ojciec5tkidzieci Uważasz, że strzeli hat-tricka i zaliczy dwie asysty? Ja rozumiem 5 piątka dzieci i tutaj też udziału przy 5 bramkach brakuje, ale spokojnie. Ogierze :]

64

Messi drugim piłkarzem po Neymarze, który uzyskał w tym sezonie ligowym double-double (biorąc pod uwagę ligi top5) :]

◉ Neymar - 12 bramek, 10 asyst
◉ Lionel Messi - 10 bramek, 10 asyst

8

@Sulimo @Kamil689 No i umówmy się, że James miał indywidualnie znacznie lepszy turniej międzynarodowy od Gakpo :)

7

@MesQueUnClub96 "Podejrzewam też, że to właśnie Lewandowski w dużej mierze ustalał skład. Dlatego grał np. Krychowiak – stwierdził były reprezentant Polski."

Oj, a jakieś dowody? Bo na razie wygląda to, jak zwykłe pomówienie :)

18

@Nano22 Sos własnej roboty mówisz? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

0

@ArterkHD W porządku. Ktoś mu kazał brać cięższych od siebie? Spójrz, że nie wymieniłem Denisa, bo z góry było wiadomo, jak to się potoczy, plus Załęcki trenuje długo.

Może nie jestem też obiektywny, bo Alana po prostu nie lubię :]. Nie mam jednak problemu przyznać, że pokazał się dobrze, noakut klasa światowa, ale przeciwko Wiewiórowi w K1 samo zwycięstwo nie robi na mnie wrażenia.

2

@Ojciec5tkidzieci "Swoją drogą Alanik musiał tym zwycięstwem zepsuć masę kuponów. :D Dla mnie jego wygrana byla zaskoczeniem."

Poważnie? Z góry było wiadomo, że Alan to wygra. Wiewiór parterowiec, stójkę zawsze miał słabą, trochę lżejszy, formuła pod Kwiecińskiego. To byłaby kompromitacja, gdyby to przegrał.

Mnie tym pojedynkiem nie zaimponował wcale. Oczywiście, ładny nokaut i nie twierdzę też, że Alan tych umiejętności nie ma, ale przypominam, że w MMA przegrał z Murańskim, a w boksie z Bandurą. Obaj totalni amatorzy. Już nie pamiętam czy to Alan nie chciał formuły MMA z Wiewiórem czy Wiewiór nie miał nic przeciwko i wziął K1.

6

@P33ck No pod kątem sportowym nie, ale trzeba właśnie zadać sobie pytanie czy legendą Barcelony zostaje się tylko i wyłącznie za osiągnięcia na boisku? W sensie czy to wystarczy?

[Borek Mode On]
Spójrzmy na takiego Carlesa Puyola. Tarzan. Klasa. Charakter. Determinacja. Świetna persona na boisku, jak i poza nim. [Łapie P33ck za rekę] Panowie, umówmy się. No nie porównujmy tych dwóch piłkarzy pod względem zachowania i klasy, obycia i tego, co reprezentują poza boiskiem, bo wychodzę ze studia.
[Borek Mode Off]

Łatwo powiedzieć, że to nie powinno mieć znaczenia i należy oddzielać to, co na boisku i to, co poza nim. Jestem podobnego zdania, ale jednak nie mówimy tutaj o sytuacji, że Alves jeździ sobie za szybko samochodem czy nawet, że jest dobrym przyjacielem z Coco Channel. Mówimy tutaj o potencjalnym gwałcie na kobiecie. To nie rysa, a ogromna rana na wizerunku, na wizerunku również jako piłkarza.

2

@P33ck No nie wiem. Gwałciciel jako legenda Barcelony nie brzmi dobrze. Głośno myślę po prostu.

5

@Bogan No można to tak ująć. Liga wygrana, porażka w finale pucharu Króla i ten pamiętny półfinał LM z Liverpoolem. Do finału zabrakło (choć po pierwszym meczu wydawało się, że rewanż to formalność). Niemniej duża szansa na tryplet była.

0

@RichardWinters "ja oglądałem pierwszą z ciekawości, potem kawałki kolejnych (bo w całości albo większych dawkach podchodziło by to pod masochizm)"

Kolejnych, ale 2,3,4,5? czy np 12,13,14, bo to dosyć istotne. Jasne, konferencje rządzą się swoją konwencją i nie muszą się podobać, ale same wydarzenie, gale też uważasz za gówno? Przecież tam walczą też uznani sportowcy ^^.

@Hubsao Jeśli uznamy, że to, co dzieje się przed galą jest jej częścią, to można tak to ująć.

1

@Hubsao "wystarczy że zobacze skrót konferencji czy wywiadów."

No tak. Czyli gali żadnej nie widziałeś :)

0

@Hubsao Oglądałeś którąś galę w ogóle?

0

@MesQueUnClub96 A co masz do Fame, junior?

2

@Emhyr @Guess Ktoś tam pod twittem próbował to wyjaśnić.


2

@Ptasior To raczej nie chodzi o poziom samych rozgrywek i ekscytację nimi. Chodzi raczej o to, żeby oglądać i zobaczyć, że Ronaldo nawet tam nic nie gra i z tego śmieszkować.

Ronaldo jest mi na tyle obojętny, że ani myślałbym odpalać mecz czy śledzić relację live specjalnie dla niego. Jasne, wynik "muszę" znać, ale to już dla samej statystyki ^^

15

@Ptasior To w sumie ciekawe, że Cristiano praktycznie cały czas dostaje tu zjebki, a i tak część społeczności tutaj śledzi jego poczynania. Nawet jak gra w Arabii ^^

3

@HypeR Lambi powiedział to z sarkazmem ^ ^
@Crystal37 No odważna teza.

9

@Crystal37 Dlaczego Real miałby nie powąchać żadnego trofeum?

0

@!34RC3!_0N4 W sposób definicji ma to sens, tylko trzeba po prostu uwzględnić, gdzie i kiedy grał w juniorach. U niego akurat tak wypada, że kariera juniorska we Flamengo zahacza o definicję, bo akurat w tych latach tam grał. Gdyby np grał tam od 5 roku życia do momentu, gdy miał np 13 lat, no to nie byłby wychowankiem Flamengo. Wtedy trzeba by było patrzeć dalej.

Jeśli chodzi o samą definicję, to fakt, jest trochę bzdurna. Tak jak napisałem wyżej właśnie. Vini grałby we Flamengo od 5 do 13 roku życia i nie byłby wychowankiem tego klubu. No trochę dziwne.

1

@!34RC3!_0N4 Tu chyba mocno ma też znaczenie kariera juniorska. Vini jest rocznik 2000, a we Flamengo w juniorach grał w latach 2005-2017, czyli od 5 do 17 roku życia, więc dlaczego miałby być wychowankiem Realu? ^ ^.

Rozumiem, że spojrzałeś już na karierę seniorską i tam we Flamengo grał tylko dwa sezony, czyli według kryteriów nie łapałby się. Moim zdaniem kariera juniorska ma tutaj znaczenie.

3

@!34RC3!_0N4 "według uefa wychowankiem jest piłkarz który grał w szkółce pomiędzy 15-21 rokiem życia co najmniej 3 lata w danym klubie"

W zasadzie sam sobie odpowiedziałeś :). Lepiej ode mnie na pewno będzie wiedział @ViscaBarca123. On przygląda się tym wszystkim dzieciakom (˵ ͡° ͜ʖ ͡°˵)

1

@regatta52 Od 1 lipca 2022 roku jest bez klubu, jednakże ostatni raz na boisku był w 26 stycznia 2020 roku :-=]. Po Barcelonie (w sensie po zakończeniu kontraktu, bo w trakcie był wypożyczany przecież) poszedł do Besiktasu i tam zagrał tylko 7 spotkań, bo nie miał uprawnień do gry. Dlaczego? Tego nie wiem. Nie zagłębiałem się w temat ^ ^.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?