Gościu, ale mówimy chyba o Premier League w kontekście Europy, a nie swojego własnego podwórka. Jeśli o to chodzi, to liga angielska jest na pewno ciekawsza i bardziej wyrównana od La Liga(zeszły sezon City to wyjątek). Tutaj pełna zgoda.
Pozwolę sobie skopiować swój wczorajszy komentarz.
"Naprawdę zabawnie się czyta próby załatania własnego pękniętego tyłka tym, że jeśli Ajax odpadnie, to przejmą od Barcelony puchar dzbana. Nie moi drodzy, absolutnie nie przejmą. Nikt tego nie zrobi w najbliższym czasie. Zostawcie ten tyłek i niech goi się w swoim tempie."
Eh... Wystarczył jeden sezon i już opinie, że liga angielska deklasuje wszystkich. Walka trwa do końca mówisz? W zeszłym sezonie City wygrał ligę z przewagą 19 pkt.
Przez ostatnie 5 lat w finale ligi mistrzów była hiszpańska drużyna. W 2016 roku był nawet hiszpański finał. Wszystkie te pięć finałów wygrały drużyny z Hiszpanii. W latach 2009-2018 puchar Ligi Europy powędrował do Hiszpanii 6 razy. Do Anglii? Dwa razy.
Wiem, że odniosłeś się tylko do tego roku, ale żadna era klubów z Premier League nie nadchodzi.
Z cyklu "Najdziwniejsze klauzule transferowe świata":
Jeśli HSV w ciągu 4 lat zostanie mistrzem Niemiec (!) będzie musiało dopłacić Holsteinowi Kilonia 250 tys. euro za Davida Kinsombiego.
Nie o to chodzi. Widziałeś jakiś impuls, który Messi dałby kolegom? Podczas przerwy chyba też nie było żadnej motywacji z jego strony, bo na drugą połowę wyszli już z pełną zbroją.
Nie zmienia to jednak faktu, że Messi wraz z Vidalem był najlepszy na boisku i obwinianie go w całości za porażkę jest niemądre. Zawaliła cała drużyna jak i trener. Nie róbmy z nikogo kozła ofiarnego.
Ostatni angielski finał ligi mistrzów miał miejsce w 2008 roku. Manchester United mierzył się wtedy z Chelsea. Wynik był 1:1 i za błogosławieństwiem Tomeczka Hajty nastąpiła dogrywka, a następnie karne w których Czerwone Diabły wygrały 6:5.
United rok później, oraz w 2011 roku znów zagrali w finałach i dwukrotnie ulegli Barcelonie 2:0 i 3:1. Rok później to Chelsea grała w finale pokonując Bayern na ich stadionie po rzutach karnych 4:3. A w 2013 roku, czyli rok później Bayern grał w finale z Borussią na Wembley i wygrali 2:1.
Naprawdę zabawnie się czyta próby załatania własnego pękniętego tyłka tym, że jeśli Ajax odpadnie, to przejmą od Barcelony puchar dzbana. Nie moi drodzy, absolutnie nie przejmą. Nikt tego nie zrobi w najbliższym czasie. Zostawcie ten tyłek i niech goi się w swoim tempie.
3
Nie każdy jest tak słaby psychicznie jak Coutinho.
0
Ale on zapytał o to, czy w finałach grały drużyny z tej samej ligi w jednym sezonie. Zrozumiałem, że chodzi mu o pary. Chyba, że chodziło o co innego.
1
No to teraz przemyśl co napiszesz ^^. Słuchamy :)
2
Była natomiast sytuacja, że oba te trofea zdobyły drużyny z tego samego miasta. Był to 1994 rok.
Inter Ligę Europy
Milan Ligę Mistrzów
0
Gościu, ale mówimy chyba o Premier League w kontekście Europy, a nie swojego własnego podwórka. Jeśli o to chodzi, to liga angielska jest na pewno ciekawsza i bardziej wyrównana od La Liga(zeszły sezon City to wyjątek). Tutaj pełna zgoda.
1
I według Ciebie Ajax wczorajszym meczem aspiruje do tego "trofeum"? Nie zgodzę się absolutnie.
0
Nie znam katalońskiego.
1
Nie, nie było takiego przypadku.
38
Pozwolę sobie skopiować swój wczorajszy komentarz.
"Naprawdę zabawnie się czyta próby załatania własnego pękniętego tyłka tym, że jeśli Ajax odpadnie, to przejmą od Barcelony puchar dzbana. Nie moi drodzy, absolutnie nie przejmą. Nikt tego nie zrobi w najbliższym czasie. Zostawcie ten tyłek i niech goi się w swoim tempie."
3
Eh... Wystarczył jeden sezon i już opinie, że liga angielska deklasuje wszystkich. Walka trwa do końca mówisz? W zeszłym sezonie City wygrał ligę z przewagą 19 pkt.
Przez ostatnie 5 lat w finale ligi mistrzów była hiszpańska drużyna. W 2016 roku był nawet hiszpański finał. Wszystkie te pięć finałów wygrały drużyny z Hiszpanii. W latach 2009-2018 puchar Ligi Europy powędrował do Hiszpanii 6 razy. Do Anglii? Dwa razy.
Wiem, że odniosłeś się tylko do tego roku, ale żadna era klubów z Premier League nie nadchodzi.
8
Też tak uważam.
13
I cyk, jeśli Valverde wygra puchar, to zostanie xD
0
Licz wszystko deltą. Zaufaj mi.
9
Jeszcze mówi to gość z Valverde na avatarze ^^
2
Z cyklu "Najdziwniejsze klauzule transferowe świata":
Jeśli HSV w ciągu 4 lat zostanie mistrzem Niemiec (!) będzie musiało dopłacić Holsteinowi Kilonia 250 tys. euro za Davida Kinsombiego.
[@MichalTrelaBlog]
7
Nie o to chodzi. Widziałeś jakiś impuls, który Messi dałby kolegom? Podczas przerwy chyba też nie było żadnej motywacji z jego strony, bo na drugą połowę wyszli już z pełną zbroją.
Nie zmienia to jednak faktu, że Messi wraz z Vidalem był najlepszy na boisku i obwinianie go w całości za porażkę jest niemądre. Zawaliła cała drużyna jak i trener. Nie róbmy z nikogo kozła ofiarnego.
1
Ostatni angielski finał ligi mistrzów miał miejsce w 2008 roku. Manchester United mierzył się wtedy z Chelsea. Wynik był 1:1 i za błogosławieństwiem Tomeczka Hajty nastąpiła dogrywka, a następnie karne w których Czerwone Diabły wygrały 6:5.
United rok później, oraz w 2011 roku znów zagrali w finałach i dwukrotnie ulegli Barcelonie 2:0 i 3:1. Rok później to Chelsea grała w finale pokonując Bayern na ich stadionie po rzutach karnych 4:3.
A w 2013 roku, czyli rok później Bayern grał w finale z Borussią na Wembley i wygrali 2:1.
Ot ciekawostka.
2
Pierwszy raz od 2008 roku jest angielski finał w LM, a w LM i LE nigdy tak nie było w jednym sezonie i już liga hiszpańska jest zjedzona? ^^
0
Nadal nie.
1
Wiesz jak jest. Zeszyt A4, parę godzin w piwnicy i samo się to tworzy.
3
Barca pokazała dupkę przede wszystkim.
2
Brakuje tylko reklam, że Barcelona korzysta z formuły 4.0 ^^
0
Hajto wpuścili?
0
Oczywiście, że tak.
1
Przytoczyłbym, bo widziałem takie komentarze, ale jestem na telefonie i pisanie na nim wygląda jakbym miał zespół Tourette'a.
84
Naprawdę zabawnie się czyta próby załatania własnego pękniętego tyłka tym, że jeśli Ajax odpadnie, to przejmą od Barcelony puchar dzbana. Nie moi drodzy, absolutnie nie przejmą. Nikt tego nie zrobi w najbliższym czasie. Zostawcie ten tyłek i niech goi się w swoim tempie.
0
Somsiad brak nastroju dzisiaj widzę.
15
Nie. Barcelona nie ma konkurencji :)
0
Przecież to miała być tajemnica.
PS: lubił też grać w unihokeja.
2
Red Light District brzmi jak nazwa klubu o pewnych standardach :)