1

@Colon Heh... akurat scenariusz takiej gry z obecnym trenerem nam nie grozi. Moim zdaniem to nie działa zero-jedynkowo. Nawet hipotetycznie rzecz ujmując, ciężko sobie wyobrazić scenariusz, w którym pomimo świetnej gry nic nie zdobywasz.Prędzej czy później coś się trafi - Liverpool jest tego świetnym przykładem. Czasem niesamowitą ofensywą możesz spowodować mniejsze problemy w defensywie, bo przeciwna drużyna jest zbyt zajęta bronieniem swojej bramki i pozostają im tylko kontrataki - czasem w trudnych warunkach przeprowadzane, jeśli drużyna broni się całą 11. Też zależy jak postrzegasz grę ofensywną, bo przy niej musi być nadany odpowiedni balans między defensywą i atakiem.

57

Zostało już wiele powiedziane w kontekście naszego trenera, natomiast dorzucę do tego swoje 3 grosze. Nie jestem w stanie pojąć, dlaczego są tutaj jeszcze ludzie, którzy są murem za Ernesto Valverde. Zdarzało się, że padały tu słowa o minimalnym wkładzie trenera i obarczaniem winy piłkarzy za taki stan rzeczy, który umówmy się - utrzymuje się od początku kadencji Valverde. To jak wygląda nasza drużyna, to każdy z nas widzi i to od 2 lat. Niektórzy zapominają się, przy definiowaniu filozofii gry Barcelony. "Tiki-Taka" Guardioli była tylko sposobem do osiągnięcia celu - gry ofensywnej. Takie jest właśnie fundamentalne założenie dotyczące filozofii barcelońskiej - gra ofensywna. Jaką metodę, więc oferuje nam Ernesto Valverde, aby ten cel osiągnąć? Czasem mam wrażenie, że żadną. Przynajmniej oczekiwanie aż Leo Messi coś zrobi, nie należy zwać metodą. Po dwóch latach wiemy, że Valverde jest specjalistą od minimalizowania ryzyka. Fajnie kiedyś o tym powiedział Guardiola "Największym ryzykiem, jakie możesz podjąć to niepodejmowanie ryzyka". Pewnie po tych słowach mamy przed oczami mecze w lidze mistrzów, przy obu blamażach brakowało nam bramki; ale jak to powiedział S.Alex Ferguson do Mauricio Pochettino "W piłce szczęście sprzyja tym, którzy mają odwagę". Co prawda, zdarzały się pojedyncze mecze, w których potrafiliśmy zagrać świetnie, ale to były tylko sporadyczne przypadki. Co do wyników, tak na dobrą sprawę nawet one go nie bronią. Nie chce deprecjonować zdobycia dubletu i mistrzostwa, ale bądźmy szczerzy; kadrowo jesteśmy najmocniejsi w lidze, a nasz największy rywal Real Madryt przechodzi poważny kryzys. O arenie międzynarodowej szkoda wspominać, bo z tych wspomnień wyłania się nam tylko smutek, wstyd i rozgoryczenie. Gwoździem do trumny jest marnowanie potencjału zawodników lub błędne ich wykorzystanie - nazwijcie to, jak chcecie, ale ten fakt istnieje. Sukces, a zarazem funkcje trenera najfajniej oddają słowa Marcelo Bielsy " Największym trofeum jest dla mnie tworzenie zawodnika". Kogo "tworzy" Ernesto Valverde? Widzę jedynie tyle, że piłkarze odchodzący od nas, muszą się "odbudować", gdyż zaliczają spektakularny regres, tak jakby uwsteczniali swoje kariery i umiejętności. Dembele, który nie potrafi się rozwinąć. Coutinho odchodzący do Bayernu - bo jest cieniem piłkarza, który do nas przychodził. Malcom nawet nieźle się zapowiadał w tym Bordo. Teraz chłopak tuła się po rosyjskiej ziemi w poszukiwaniu formy. Wkrótce się okaże, że Antoine Griezmann(prawdopodobnie top 10 piłkarzy na świecie) też się nie nadaje i jest za słaby na Barcelonę. Czas najwyższy podjąć odpowiednie kroki, bo sprowadzanie lepszych piłkarzy nic nam nie daje, ponieważ w obecnej Barcelonie nie wie się, jak ich odpowiednio wykorzystać.

1

@COU_11 Nie żeby coś, tylko przypominam, że Real zeszły sezon zakończył bez trofeum. Ich akurat Eibary klepały po 3:0. Poza tym od czasu do czasu to każdemu się zdarzy niezły mecz.

1

Tak swoją drogą to bardzo fajnie się Lyon bawi - 6;0 z Angers (mecz jeszcze trwa)

0

Brawo dla Legii. Oglądam cały ten mecz i nie chce deprecjonować sukcesu drużyny z Warszawy, jednak jeśli mam być szczery to dawno nie widziałem tak żałosnej gry u przeciwnika. W b- klasie piłkarze mniej błędów technicznych popełniają niż Ci Atromitosu. A skonstruowanie akcji, chociaż jednej to dla nich szczyty marzeń. Nie wiedziałem, że można aż tak źle kopać piłkę, dostając za to pieniądze.

0

Porto poza Liga Mistrzów :)

0

@BlaseR9 Corey Hart - Never Surrender

0

@kkbarca No oby.

0

@sidzej Nie wiem jak wielu Ramblowiczów jest nastawionych na trofea i wyniki, ale z drugiej strony spora część narzeka na styl i Valverde, więc to nie jest tak do końca. Ja myślę, że futbol ewoluuje z każdym rokiem i mamy do czynienia z pewnym zjawiskiem odchodzenia od wartości, które dotyczy te największe klubowe potęgi. Jasne, że Barcelona była w tym kontekście swego czasu wyjątkowa, jednak mam coraz większe wrażenie, że wartości stają się trochę zaśniedziałym pojęciem ze względu na to, w jakim zmierza kierunku piłka nożna. Największe kluby, zostają zmuszone do pewnych ustępstw w swojej dotychczasowej tradycji, aby utrzymać się na topie. To nie jest optymistyczna tendencja, jednak ona nabiera tempa i czuje, że ciężko będzie ją zatrzymać. Co do samego wygrywania, jeśli ktoś decyduje się kibicować takiemu wielkiemu klubowi, jak Barcelona to wygrywanie narzuca się samo z się, a zwłaszcza - w ówczesnych czasach, kiedy mamy przyjemność oglądania wielkiego Leosia. Myślę, że to jest też istotna kwestia dla fanów Blaugrany - świadomość, że mamy najlepszego piłkarza w historii tej dyscypliny i jest to kapitalna sposobność do tego, aby te trofea zdobywać; każdy rok, który zbytnio nie obfituje w zdobycze pucharowe, jest klęską w tych okolicznościach - przynajmniej tak spora część, wydaje mi się myśli. Trofea i wyniki są istotnymi elementami, które świadczą o wielkości klubu w światku piłkarskim, toteż niedziwne, iż kibice wielkich klubów ich wymagają.

PS. Nie chce się odnosić do tego, dlaczego większość z nas pokochała ten klub, bo przedmówcy wyraźnie to wypunktowali. :)

1

@Grubson06 O kurcze, ładna ta pani Helena ^^ ! :D

0

@student97r W sumie to... na ogół ludzie, którzy są przeciw temu transferowi - posługują się "szkiełkiem i okiem", a przynajmniej trafiają do nich logiczne i racjonalne argumenty. Chyba, więc nie trzeba im tłumaczyć jak należy się zachować. Ja osobiście jestem przeciw, jednak jeśli tu Neymar trafi, to nie zamierzam zachowywać się bez powodu negatywnie wobec niego - to byłoby głupie, skoro byłby naszym piłkarzem.

1

@Odesseiron Zaproś @Janiama . Ten to, jak się upomni o wszystkie piwa od użytkowników Rambli, to nie przepijecie do samego przyjazdu małżonki :D

9

@Nazio87 Zwykły gest wśród normalnych ludzi... przynajmniej tak powinienem powiedzieć, tylko że w obecnych czasach, najmniejszy przejaw dobroci lub jakiekolwiek działanie tak "z serca" jest czymś wielkim. Ale nie obraź się kolego, bo to nic osobistego... tak trzymaj! :)

1

@Blomqvist Słuchane na bieżąco. Ale racja, że są świetni. Bardzo przyjemnie się ich słucha, a i często zapraszają bardzo ciekawe osobistości.

1

Genialny serial i ten... Arthur! Co za gość! Uwielbiam tego aktora i te jego " PEAKY FUCKING BLINDERS"

37

„Dembele jest bardziej skrzydłowym, a Coutinho pomocnikiem.”
Dlatego cały poprzedni sezon Coutinho grał na lewym skrzydle :D
... Ernesto ufam tobie

7

Tak właściwie, to zaczynam wątpić, że Coutinho będzie potrzebny w obecnej Barcelonie Valverde. Szkoda mi go, bo bardzo go lubię, jednak przejdźmy do rzeczy. Jego pozycja i rola na boisku jest bardzo ambarasująca. W poprzednim sezonie, jak dobrze wiemy, grał na pozycji lewoskrzydłowego i sporadycznie w linii pomocy. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że pozycją lewoskrzydłowego dzielił się z Dembele, który w formie (był taki moment przed kontuzją z Leganes) tę rywalizację wygrywał. Do tego wszystkiego doszedł Griezmann, który prawdopodobnie będzie rzucany na LS lub za Suareza, co daje nam 3 osoby na 1 pozycję. W tym wypadku minuty Coutinho mogą być naprawdę znikome i trochę się boje, że przez to jego wartość na rynku może diametralnie spaść. Co więcej, uniemożliwi mu to odzyskanie formy; chociażby takiej, jaką prezentował po przyjściu do Barcelony. Co do jego przydatności w linii pomocy, myślę, że nie muszę mówić zbyt wiele... skoro w zeszłym sezonie nie dostawał tam zbyt wiele szans, to po przyjściu Frenkiego, tym bardziej ich nie dostanie. To proste, bo mamy o jednego pomocnika więcej, który prawdopodobnie jedno miejsce zaklepie (oby); a Valverde mając do dyspozycji taki arsenał pomocników - na pewno nie skorzysta z Cou.

0

@Vxb93 Jasne, częściowo się zgadzam, z drugiej strony to pierwszy piłkarz po Messim, który jest najbardziej niebezpieczny i nieprzewidywalny pod bramką. Zreszta ostatni sezon był lepszy od pierwszego, a gdyby nie kontuzje - pewnie byłby znacznie lepszy, mimo to i tak był decydujący w wielu momentach. Ma ogromny potencjał i to pokazał niejednokrotnie, dlatego Barcelona nie chce się go pozbyć lekką ręką, bo wiedzą, że mogłoby to być lekkomyślne z ich strony. Wciąż jest bardzo młody i ma przed sobą jeszcze 10 lat gry, może to będzie ten sezon, w którym jego kariera eksploduje. Ja w to wierzę, w końcu nam kibicom nic innego nie zostaje ;)

13

@Vxb93 Mówisz tak w kontekście 22 latka? No ale, jak Ci się coś objawiło to nie ma co z tym polemizować.

2

Wiecie co, najbardziej wymowne jest to, że pomimo braku betonu w środku pola, tzw „defensywnych i bezpiecznych rozwiązań” to Napoli nawet naszej bramki nie powąchało, bo są zbyt zajęci bronieniem swojej. :)

7

Samemu Valverde tak się spodobała gra, że zapomniał o zmianach xD

1

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@barteq Mówił w kontekście Barcy ;)

1

Tak swoją droga przy tych niecelnych podaniach, błędach technicznych etc.,ważną rolę odgrywa to boisko, które jest jak jakieś kartoflisko

45

Kolton : Wydaje mi się, że jak dojdzie Neymar... to trójka z przodu to będzie : Messi Suarez Griezmann ... XD

6

Ciekawe czy dziś Dembele celnie poda

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Janiama Wysłać adres już teraz, czy po 1 połowie? :D

6

@IronSanHybrid Real się nie wkręcił ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

4

Bez Rakiticia, Busqetsa... ale jak to tak :D?
Trio Dembele- Antek - Suarez!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?