Coraz bardziej zaczyna mnie zastanawiać co biedna FIFA zrobi w styczniu. Infantino pewnie jeszcze nie wie, ale reszta dziadków już się poci na samą myśl, że Suarez w tym momencie jest najlepszym zawodnikiem w 2016 roku na świecie :>
Karma istnieje. Mourinho od zawsze wyszydzał Ranieriego, a w sezonie, w którym Włoch wreszcie zdobył mistrza, Portugalczyk został zwolniony. Miodnie :D
Świetnie opisane czasy Paulino Alcantary, Samitiera, Kubali, Cryuffa czy Dream Teamu, o obecnych czasach tylko kilka tekstów, bo książka jest bodajże z 1999. Kopalnia wiedzy o tym, jak powstawał i funkcjonował nasz klub.
Widzę, że trochę osób jest przestraszonych dzisiejszym meczem. Naprawdę? Gramy na Camp Nou, jesteśmy liderami La Liga i nawet jeden słabszy okres nie sprawi, że Barcelona będzie grać jak Podbeskidzie, a MSN zacznie potykać się o swoje nogi. Jesteśmy Barceloną, gramy najpiękniejszy futbol na świecie. Trochę wiary koledzy, bo przez ostatnie kilka lat ta drużyna zasłużyła sobie na to bezwzględnie.
Wiecie co jest najpiękniejsze w ostatnich kilkunastu latach w kibicowaniu Barcelonie? Że zawsze podnosi się po porażkach i wraca na szczyt. Po odpadnięciu z Chelsea w 2005, po szpalerze dla Realu w sezonie 2007/08, po półfinałach z Interem, Chelsea i Bayernem, po ćwierćfinale z Atleti dwa lata temu. Barcelona zawsze się podniosła i dała nam, kibicom coś unikalnego i niespotykanego, coś, czego nie przeżyli żadni kibice na świecie. Dlatego jestem pewny, że i tym razem się podniosą i wrócą. Visca i dobranoc :)
Ciekawe, czy ten dwumecz nie sprowadzi niektórych na ziemie. Od września niektóre opinie były takie, że Liga i Puchar to mus, a finał Ligi Mistrzów był nam przypisywany dlatego, że jesteśmy Barceloną. Na początku sezonu i po przerwie reprezentacyjnej to nie była ta Barca, co z zeszłego sezonu, nie ma się co oszukiwać. Obecnie drużyna jest pod formą, jednak wylewanie wiadra pomyj na trenera/piłkarzy, czy sprzedaż połowy składu to niezbyt mądre pomysły, dlatego mam nadzieję, że chociaż raz nie będzie tutaj kaszany w komentarzach.
Warto zauważyć, że Barcelona ma najlepszy terminarz spośród całej trójki, oprócz przyszłotygodniowego meczu z Valencią najgroźniej zapowiadają się mecze na wyjazdach z Betisem i SuperDepor, z którym Barca straciła punkty jesienią. Atletico czeka wyjazd do Baskonii oraz mecz z Malagą, a wszyscy dobrze wiemy co może się stać, gdy Kameni ma swój dzień. Z kolei przed Realem trzy trudne starcia: z Villarreal, które zajmuje 4 miejsce w lidze i zdążyło urwać nam punkty ostatnio, a także z Valencią i Sociedad. Jeżeli uda się awansować w środę do półfinału LM to o ligę będę bardziej spokojny, bo tak na dobrą sprawę wszystkie najtrudniejsze mecze już za nami. Keep calm, and Visca el Barca ;)
0
Ja widzę to z Valencią, świetne ma te strzały z daleka.
1
Mów do mnie wyrocznio :D
2
Coś czuję, że zawodnicy, którzy nie zostali powołani opuszczą Barcelonę w lecie.
18
O ile Durant będzie jeszcze w OKC :D
0
Wszystkie 40 goli Suareza z La Liga z sezonu 2015/16:
12
Coraz bardziej zaczyna mnie zastanawiać co biedna FIFA zrobi w styczniu. Infantino pewnie jeszcze nie wie, ale reszta dziadków już się poci na samą myśl, że Suarez w tym momencie jest najlepszym zawodnikiem w 2016 roku na świecie :>
2
8 tytuł za Ligę odkąd jestem kibicem Barcelony, cudownie :)
2
Gignac i Giroud zamiast Ben Arfy i Lacazette. Deschamps, dlaczego? :c
1
Prześliczna. Jeśli uda mi się ją dorwać na allegro bez sponsora i z Busim na plecach to będę wniebowzięty :3
11
L'Equipe informuje, że Ben Arfa zdecydował się na transfer do Barcelony.
5
Artykuł pisał mój kumpel ze studiów, fan Realu. Pozdrawiam Cię Sebastian :D
50
Karma istnieje. Mourinho od zawsze wyszydzał Ranieriego, a w sezonie, w którym Włoch wreszcie zdobył mistrza, Portugalczyk został zwolniony. Miodnie :D
11
Dziś mijają 4 lata odkąd założyłem konto na fcbarca, pozdrawiam wszystkich użytkowników :)
2
Także tego... Japa ryj, tam, niedowiarki, idziemy po mistrza :)
1
Bramka numer 500 Messiego, brawo!
0
Jak żywo przypomina się sezon 2006/07 oby historia nie zatoczyła koła...
0
Świetnie opisane czasy Paulino Alcantary, Samitiera, Kubali, Cryuffa czy Dream Teamu, o obecnych czasach tylko kilka tekstów, bo książka jest bodajże z 1999. Kopalnia wiedzy o tym, jak powstawał i funkcjonował nasz klub.
0
Widzę, że trochę osób jest przestraszonych dzisiejszym meczem. Naprawdę? Gramy na Camp Nou, jesteśmy liderami La Liga i nawet jeden słabszy okres nie sprawi, że Barcelona będzie grać jak Podbeskidzie, a MSN zacznie potykać się o swoje nogi. Jesteśmy Barceloną, gramy najpiękniejszy futbol na świecie. Trochę wiary koledzy, bo przez ostatnie kilka lat ta drużyna zasłużyła sobie na to bezwzględnie.
0
Jestem w pierwszej wersji, obok Pedro, kupiłem rok temu :)
12
Szejki, please.
5
Wiecie co jest najpiękniejsze w ostatnich kilkunastu latach w kibicowaniu Barcelonie? Że zawsze podnosi się po porażkach i wraca na szczyt. Po odpadnięciu z Chelsea w 2005, po szpalerze dla Realu w sezonie 2007/08, po półfinałach z Interem, Chelsea i Bayernem, po ćwierćfinale z Atleti dwa lata temu. Barcelona zawsze się podniosła i dała nam, kibicom coś unikalnego i niespotykanego, coś, czego nie przeżyli żadni kibice na świecie. Dlatego jestem pewny, że i tym razem się podniosą i wrócą. Visca i dobranoc :)
0
Czułem dokładnie to samo :) Ta drużyna dała mi zbyt wiele nieoczekiwanych radości, żebym teraz załamywał się nad jednym ćwierćfinałem Ligi Mistrzów.
1
Ciekawe, czy ten dwumecz nie sprowadzi niektórych na ziemie. Od września niektóre opinie były takie, że Liga i Puchar to mus, a finał Ligi Mistrzów był nam przypisywany dlatego, że jesteśmy Barceloną. Na początku sezonu i po przerwie reprezentacyjnej to nie była ta Barca, co z zeszłego sezonu, nie ma się co oszukiwać. Obecnie drużyna jest pod formą, jednak wylewanie wiadra pomyj na trenera/piłkarzy, czy sprzedaż połowy składu to niezbyt mądre pomysły, dlatego mam nadzieję, że chociaż raz nie będzie tutaj kaszany w komentarzach.
3
Zbysiu Stonoga idealnie by podsumował naszą grę w ataku dziś...
0
No geniuszem z majcy to ty nie jestes. Barca wygrywa wtedy 3-2.
54
Warto zauważyć, że Barcelona ma najlepszy terminarz spośród całej trójki, oprócz przyszłotygodniowego meczu z Valencią najgroźniej zapowiadają się mecze na wyjazdach z Betisem i SuperDepor, z którym Barca straciła punkty jesienią. Atletico czeka wyjazd do Baskonii oraz mecz z Malagą, a wszyscy dobrze wiemy co może się stać, gdy Kameni ma swój dzień. Z kolei przed Realem trzy trudne starcia: z Villarreal, które zajmuje 4 miejsce w lidze i zdążyło urwać nam punkty ostatnio, a także z Valencią i Sociedad. Jeżeli uda się awansować w środę do półfinału LM to o ligę będę bardziej spokojny, bo tak na dobrą sprawę wszystkie najtrudniejsze mecze już za nami. Keep calm, and Visca el Barca ;)
72
Trudniej jest zobaczyc puchary w Madrycie :p
3
Sport znokautował Real :D
0
Mi też padł.
0
Wie ktoś, dlaczego Eleven nie chce się włączyć?