To co ten Pogba zrobił, że jest wart więcej niż 100 mln, panie Raiola?
To smutne, że 15 lat temu 50 milionów wydawało się na mistrza świata i europy, Zidane'a, a teraz za taką kasę można kupić co najwyżej pół nogi "fantastycznego, niesamowitego talentu, który będzie geniuszem za X lat".
"Często pojawia się fałszywy argument wynikający z błędnego toku rozumowania, argument, że liga angielska jest słaba, bo w angielskie zespoły w LM dają dupy. Nie. Angielskie zespoły w LM dają dupy, bo liga angielska jest silna - to jest prawidłowe rozumowanie w tym przypadku. Angielskim zespołom dupa odpada od rywalizacji z silnymi średniakami i walecznymi spadkowiczami. Nawet ligowe cieniasy typu Sunderland, Chelsea czy Bournemouth są w stanie sprawić niespodziankę. Trzeba maksymalnie się skupiać, nie można pozwolić na granie rezerwami, a mecze wymagają ogromnego wysiłku. A nie klepania od A do B i od B do A by ostatecznie rozstrzelać 57:0 jakieś Rayo Vallecano czy inną Celtę. Tak, mówię do tych, którzy uważają ligę hiszpańską za najlepszą, a starają się obniżyć rangę PL. Co innego liga, a co innego czołówka. To różne pojęcia, tak często mylone.
Inny fałszywy argument - PL jest tak zrównoważona, bo jest pompowana ogromna kasa. Nie ten tok. Jest pompowana ogromna kasa, bo ludzie chcą to oglądać. Chcą to oglądać, bo angielskie zespoły są waleczne, nieobliczalne czasem i stwarzają fantastyczny spektakl. I my w tym festiwalu jako kibice Liverpoolu bierzemy udział."
Taki kwiatek ze strony fanów Liverpoolu. Ciekawe, że fani BPL wolą żyć tym złudzeniem, że Premier League jest lepsza od LM. Otóż nie, nie jest, a w tym sezonie jest tak wyrównana, nie przez to, że zespoły są tak dobre, ale tak słabe, za słabe jak na tę ligę.
PS. Waleczność? Ja od tej typowej angielskiej "dzidy do przodu i dośrodkowanie" wolę obejrzeć Rayo-Celta, na prawdę ;)
Jeżeli chodzi o moralizatorów z Madrytu to tutaj idealnie pasuje powiedzenie "Przyganiał kocioł garnkowi". Już zapomnieli co się działo w klasykach za Mourinho?
Oczywiście stara trylogia ponad wszytko, ale jestem zadowolony. Minusy: Po raz kolejny rozwalają Gwiazdę Śmierci, no ileż można, znowu ten sam schemat: osłony, słaby punkt, X-wingi. Na początku też trochę ciężko było mi się połapać jak Nowy Porządek zdołał się tak dobrze wykształcić, skoro żyjemy w czasach Republiki, nie Imperium i teoretycznie to nie powinno mieć miejsca, no ale nic. Na plus na pewno postacie, Rey, Finn, Poe i BB-8, humor jest przedni, kilka razy cała sala głośno się śmiała, osobiście przyznam, że mnie najbardziej rozczulił i rozśmieszył tekst Hana Solo o zsypie na śmieci ;). Kylo Ren jest sztywny, owszem, ale ja bym go nie skreślał. W poprzednich częściach dostawaliśmy jako tych "złych" potężnych Lordów Sithów, jak Dooku, Vader czy Palpatine. Ren jest dopiero na początku szkolenia i czuję, że jest szansa, że w następnych częściach będzie on "bad-assem" z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście aktor trochę nie pasuje, ale wydaje mi się, że zarówno Kylo, jak i Rey i Finn "dojrzeją" w trakcie trylogii i w 9 części będziemy mieć świetnych bohaterów. Mimo, że scenariusz jest momentami kalką z Nowej Nadziei, to nieraz zdarzyło mi się z uśmiechnąć z nostalgią, gdy film nawiązywał do starej trylogii. Jest dobrze, a może być jeszcze lepiej, czekam na lato 2017 :)
0
Co prawda duetu Wolski&Orłowski nikt nie przebije jeśli chodzi o komentowanie LL, ale komentatorzy Eleven dają radę :)
0
Przydałby się teraz na ławce zawodnik typu Nolito.
0
Nolito jako zmiennik MSN baardzo by się przydał.
26
Przydałby się teraz Arda z ławki. Poustawiałby tych biało-niebieskich pachołków.
3
Kibice Espanyolu się cieszą jakby wygrali właśnie Mistrzostwo Świata :v
A to tylko remis z Barceloną.
4
No chyba poprzeczkę :v
0
A ja wolę Halilovicia, który nie kosztował 100 milionów :)
48
To co ten Pogba zrobił, że jest wart więcej niż 100 mln, panie Raiola?
To smutne, że 15 lat temu 50 milionów wydawało się na mistrza świata i europy, Zidane'a, a teraz za taką kasę można kupić co najwyżej pół nogi "fantastycznego, niesamowitego talentu, który będzie geniuszem za X lat".
2
Gratulacje! :)
0
Jeżeli ktoś chciałby w ten ostatni dzień 2015 roku przypomnieć sobie wszystkie najważniejsze momenty Barcelony, które zdarzyły się w 2015 to polecam:
Niesamowity filmik, miałem ciarki jak oglądałem :O
65
Jak mówi stare, dobre porzekadło: "Wchodzę na livesports, patrzę; Real wygrywa 1-0. Myślę- Ronaldo z karnego. Sprawdzam- Ronaldo z karnego"
2
Ty i te Twoje zdolności... :v
35
Czyli wygląda na to, że Sandro jest jedną nogą poza Barceloną.
0
Niestety, ale Anglicy mają zbyt duże ego, żeby się do tego przyznać :)
9
"Często pojawia się fałszywy argument wynikający z błędnego toku rozumowania, argument, że liga angielska jest słaba, bo w angielskie zespoły w LM dają dupy. Nie. Angielskie zespoły w LM dają dupy, bo liga angielska jest silna - to jest prawidłowe rozumowanie w tym przypadku. Angielskim zespołom dupa odpada od rywalizacji z silnymi średniakami i walecznymi spadkowiczami. Nawet ligowe cieniasy typu Sunderland, Chelsea czy Bournemouth są w stanie sprawić niespodziankę. Trzeba maksymalnie się skupiać, nie można pozwolić na granie rezerwami, a mecze wymagają ogromnego wysiłku. A nie klepania od A do B i od B do A by ostatecznie rozstrzelać 57:0 jakieś Rayo Vallecano czy inną Celtę. Tak, mówię do tych, którzy uważają ligę hiszpańską za najlepszą, a starają się obniżyć rangę PL. Co innego liga, a co innego czołówka. To różne pojęcia, tak często mylone.
Inny fałszywy argument - PL jest tak zrównoważona, bo jest pompowana ogromna kasa. Nie ten tok. Jest pompowana ogromna kasa, bo ludzie chcą to oglądać. Chcą to oglądać, bo angielskie zespoły są waleczne, nieobliczalne czasem i stwarzają fantastyczny spektakl. I my w tym festiwalu jako kibice Liverpoolu bierzemy udział."
Taki kwiatek ze strony fanów Liverpoolu. Ciekawe, że fani BPL wolą żyć tym złudzeniem, że Premier League jest lepsza od LM. Otóż nie, nie jest, a w tym sezonie jest tak wyrównana, nie przez to, że zespoły są tak dobre, ale tak słabe, za słabe jak na tę ligę.
PS. Waleczność? Ja od tej typowej angielskiej "dzidy do przodu i dośrodkowanie" wolę obejrzeć Rayo-Celta, na prawdę ;)
3
Independiente? Niee, jeżeli Messi zagra gdziekolwiek poza Barceloną, to tylko w Newell's.
0
Jeżeli chodzi o moralizatorów z Madrytu to tutaj idealnie pasuje powiedzenie "Przyganiał kocioł garnkowi". Już zapomnieli co się działo w klasykach za Mourinho?
0
No i po co ostrzegasz? :x Redakcja na pewno coś przygotowała :c
2
Chyba tylko Ci bardziej nawiedzeni, każdy normalny kibic wie, że nie da się wygrywać wszystkiego i w nieskończoność :)
2
http://www.sport.pl/pilka/1,65081,19399618,bundesliga-chcial-suareza-oferowali-mu-castro-guardiola-odejdzie.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Sport Jeśli to prawda, to jestem po stronie Pepa. Kibice i działacze Bayernu oczekują cudów i potrójnej korony co roku, a kiedy Guardiola chce kupić jakiegoś klasowego zawodnika, zarząd oferuje mu Gonzalo Castro...
1
Wygrana Chelsea, żeby Liverpool mógł nadrobić trochę punktów :D
Z BPL najbardziej lubię Arsenal i Liverpool :p
2
Powinien dostać za Titanica i Wilka z Wall Street.
72
Nawet Messi ma Oscara, a Di Caprio nie :(
0
My też za Tobą tęsknimy, mistrzu!
Coś czuję, że za niedługo zobaczymy Ronaldinho w MLS. Obstawiam LA Galaxy, fajnie będzie go zobaczyć razem z Keane'm i Gerrardem w jednej drużynie :)
0
Ach, już się nie mogę doczekać wypowiedzi Pele, kiedy Neymar pobije jego rekord strzelonych goli dla Brazylii. To będzie pyszne :>
0
Oczywiście stara trylogia ponad wszytko, ale jestem zadowolony. Minusy: Po raz kolejny rozwalają Gwiazdę Śmierci, no ileż można, znowu ten sam schemat: osłony, słaby punkt, X-wingi. Na początku też trochę ciężko było mi się połapać jak Nowy Porządek zdołał się tak dobrze wykształcić, skoro żyjemy w czasach Republiki, nie Imperium i teoretycznie to nie powinno mieć miejsca, no ale nic. Na plus na pewno postacie, Rey, Finn, Poe i BB-8, humor jest przedni, kilka razy cała sala głośno się śmiała, osobiście przyznam, że mnie najbardziej rozczulił i rozśmieszył tekst Hana Solo o zsypie na śmieci ;). Kylo Ren jest sztywny, owszem, ale ja bym go nie skreślał. W poprzednich częściach dostawaliśmy jako tych "złych" potężnych Lordów Sithów, jak Dooku, Vader czy Palpatine. Ren jest dopiero na początku szkolenia i czuję, że jest szansa, że w następnych częściach będzie on "bad-assem" z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście aktor trochę nie pasuje, ale wydaje mi się, że zarówno Kylo, jak i Rey i Finn "dojrzeją" w trakcie trylogii i w 9 części będziemy mieć świetnych bohaterów. Mimo, że scenariusz jest momentami kalką z Nowej Nadziei, to nieraz zdarzyło mi się z uśmiechnąć z nostalgią, gdy film nawiązywał do starej trylogii. Jest dobrze, a może być jeszcze lepiej, czekam na lato 2017 :)
7
Aż mi się czasy poetów z fcbarca przypomniały.
0
Wczoraj byłem na najnowszych SW i strasznie spodobało mi się theme Rey, John Williams znowu fantastycznie oddał klimat SW :)
0
Ogląda ktoś Cavsów vs 76ers czy wszyscy Atletico? :P
11
Internazionale w końcu :)