0

@Criss18Barca
i dodaj do tego, że nie było jeszcze ani Fati'ego, ani Pedri'ego...ta drużyna będzie jeszcze mocniejsza.

1

Ciekawe co sobie myśli Moriba, widząc Gavi'ego w 1 składzie Hiszpanii na finał :)

0

@PatrykBarca
a skąd wiesz, że nie powołał go do grania?

0

@PatrykBarca
Bo widzisz, to nie jest miesięczny turniej, tylko jedno zgrupowanie z 2 spotkaniami, gdzie zagra góra 16-17 graczy. Reszta jedzie w charakterze turysty. I widać trener uznał, że warto wziąć takiego Gavi'ego, żeby przyjechał, zobaczył jak to wszystko wygląda, żeby popatrzeć na niego na treningu i poza boiskiem, samego Gavi'ego zachęcić do jeszcze większej pracy...nie sądzę, by był obecnie w najmniejszym stopniu rozpatrywany w perspektywie kadry na przyszłoroczny Mundial, ale jako zawodnik co wejdzie na stałe do kadry po turnieju w 2023 roku już jak najbardziej. Moim zdaniem to jest dużo lepsze podejście, niż branie zawodników po 30, którzy raczej już żadnej większej roli w kadrze nie odegrają. Umiejętności i forma powinny być wyznacznikiem zawodników przewidzianych do gry, w zakresie pozostałych branie pod uwagę długotrwałej perspektywy dla kadry jest moim zdaniem jak najbardziej właściwe.

4

@Arkon
Początkowo Konfederacje (mam tu na myśli wszelkie nurty i organizacje polityczne związane z dzisiejszymi liderami tego ugrupowania) popierają Ci, którzy chcą w życiu wybić i coś więcej osiągnąć. Zazwyczaj to mężczyźni, bo kobiety bardziej cenią bezpieczeństwo niż sukces i są zdecydowanie mniej skłonne do ryzyka. Potem ludzie od nich odpływają z różnych powodów.

Ja kiedyś też popierałem Konfederacje, bo obiecywali Państwo z bardzo ograniczonymi podatkami. Z czasem się jednak nauczyłem (i czym się częściowo zawodowo się teraz zajmuję), że wcale nie potrzeba Konfederacji, żeby płacić niewielkie podatki, jak i czasem nawet żadnych. Rządzący zawsze zostawiają "furtkę" dla "swoich", a kto mądrzejszy i sprytniejszy sam się dokopie lub przez dobrego doradcę podatkowego (taki Mentzen jest tylko średni) do tych przepisów i możliwości. Doszedłem więc do momentu, kiedy mam prawie wszelkie przywileje państwa opiekuńczego, bez płacenia praktycznie niczego na to państwo. I popieranie Konfederacji w takiej sytuacji logicznie po prostu przestało mi się opłacać. Po co mi likwidacja państwa opiekuńczego, skoro mogę je mieć praktycznie za darmo?

0

@Bobo25 w sensie ja wolę dołożyć do systemów bezpieczeństwa, niż lakieru, felg, jakiś elementów kolorystycznych czy czego tam ludzie sobie jeszcze nie personalizują itd. ;) szukam takiego kompletnego basica z doładowaną elektroniką.

0

Może mi ktoś ciekawego doradzi...szukam auta, sedan, nic specjalnego poza tym, że musi mieć: automat, aktywny asystent utrzymania pasa ruchu, asystent zmiany pasa ruchu, asystent skrętu w lewo, asystent wykrywania ruchu poprzecznego z tyłu, tempomat adaptacyjny Stop&Go (bardziej Stop) oraz fajnie jakby miał virtual cockpit, przebieg do maksymalnie 50 000 km (maks z 2019), cena brutto fajnie jakby się zamknęła do 165 000 (oczywiście chodzi o ceny realne, takie do wyciągnięcia po obniżce). Obecnie moim faworytem jest Audi A4, ale może ktoś jakiś inny fajny pomysł rzuci na auto z ww. preferencjami, to bardzo z góry dziękuje ;)

0

@Dojaar
1. Zacznijmy od tego, że zwolennicy "małżeństw jednopłciowych" w Polsce sami sobie utrudniają dialog społeczny. Moim zdaniem dużo skuteczniejsze byłoby popieranie przez nich np. "związków partnerskich", które by miały własną ustawę (tworzących ustrój podobny do małżeństwa), a nie nazywanie tego na siłę małżeństwem. Polska historycznie jest państwem katolickim, gdzie religia i kościół przez setki lat (do 1989 roku) odgrywały bardzo istotną historycznie rolę, a w tym czasie małżeństwa zostały nijako utożsamione społecznie z kościołem katolickim, przynajmniej dla większości ludzi. Ponadto, typowy Polak to "idiota". Dlatego jestem przekonany, że gdyby w tym samym czasie zrobić badania na reprezentatywnej grupie, gdzie jednej grupie zadano by pytanie "Czy jesteś przeciw małżeństwo jednopłciowym?", a drugiej grupie by zadano pytanie "Czy jesteś przeciw wprowadzeniu związków partnerskich?", to wyniki takich badań nie byłyby podobne, bo więcej odpowiedzi "nie" byłoby na pytanie nr. 2. Kwestia semantyki też ma znaczenie. Nie wiem, czy spowodowałoby to przeważenie opinii publicznej w kierunku większościowego poparcia, ale na pewno byłby to krok w dobrym kierunku. Moim zdaniem wszelkie zmiany powinny odbywać się z szacunkiem i możliwie największym uszanowaniem uczuć i symboli "drugiej strony medalu".
2. Demokracja jaką znamy jest złym ustrojem, ponieważ jak to się mówi „dwóch żuli spod budki z piwem ma więcej głosów niż jeden profesor”. Sam Arystoteles wyróżnił demokrację jako złą formę rządów. Dobrym ustrojem byłaby np. politeja, która w dzisiejszych czasach przybrałaby ona postać demokracji z cenzusami wyborczymi (obecnie mamy de facto tylko cenzus wieku), gdzie czynne i bierne prawo wyborcze byłoby ograniczone ze względu na wykształcenie czy pewien status majątkowy potencjalnego wyborcy czy kandydata. Chodzi tutaj o stworzenie systemu, gdzie rządy faktycznie sprawuje klasa średnia. Skutki braku takiego rozwiązania widzimy dzisiaj, gdzie politycy wychodzą do wyborców z hasłami "damy wam 500+, mieszkanie+ etc." i kupują tym głosy najmniej zamożnego i wykształconego elektoratu, a potem celem utrzymania władzy zapożyczają państwo, czyt. wszystkich obywateli na miliardy złotych, które będą potem spłacane przez następne pokolenia, a przede wszystkim klasę średnią, która nie chciała wyboru tych polityków. Dlatego moim zdaniem władza klasy średniej, która jest co do zasady przyzwoicie wykształcona, będzie patrzyła w znacznie większym (oczywiście bez przesady) stopniu na dobro państwa, ponieważ jest świadoma tego, że żeby coś komuś "dać", to albo trzeba komuś coś zabrać, albo trzeba się zapożyczyć. Dodatkowo, to właśnie demokracja przez swoją ułomność doprowadziła do rządów Hitlera czy PiSu, w politeji taka sytuacja byłaby zdecydowanie mniej prawdopodobna (a z PiSem wręcz niemożliwa).
3. Ten twój (a raczej nasz) Sejm niszczący życie ludzi wybrany został właśnie przez obecną demokrację...więc de facto sam sobie zaprzeczasz.

1

@IronSanHybrid
Miles nawet fajniejszy jest moim zdaniem. Może i krótki, ale już sam początek gry wbija po prostu w siedzisko ;) a sama opowiedziana historia też fajna, moim zdaniem nawet ciekawsza niż w 1, polecam.

25

Zaryzykuje stwierdzeniem, że z Fatim w składzie (i dobrej formie) Hiszpania by w tym roku wygrała EURO. Takiego kogoś im brakowało, cała drużyna wyglądała dość fajnie na turnieju, ale brakowało im kogoś, kto wygra pojedynek 1 vs 1 na skrzydle czy dobrze strzeli. Mogą być "czarnym koniem" przyszłorocznego Mundialu.

Bramka jak to bramka, ale patrząc dzisiaj na te parę piłek jakie dostał na tej lewej stronie, jak ruszał do przodu z pełną wiarą w swoje możliwości...to było to coś co u nas mieli R10, Messi, Neymar. Coś takiego, że obrońca czuje taką pewność siebie atakującego i mimowolnie się przed nim cofa, a nie atakuje na raz. I nie ma na to wpływu przeciwnik, bo u Depaya czy Coutinho tego nie ma, Fati to poziom zdecydowanie wyżej od nich. Aż szkoda zeszłego sezonu, bo o mistrzostwie zdecydowała końcówka i detale i kto wie jak z nim by ona wyglądała...

A sam numer "10" tak jak poniósł Messi'ego do przodu, tak Fatiemu da bardzo dużo pewności siebie, która jest potrzebna liderowi zespołu.

Swoją drogą - bardzo dobry występ dzisiaj Busquetsa...chyba najlepszy w tym sezonie....zaryzykuję stwierdzenie, że to z powodu braku FdJ i obecności Nico na boisku. W zeszłym sezonie w 4-3-3 z FdJ i Pedrim grał piach, aż zaczęliśmy grać z 3 ŚO z tyłu i był renesans formy. W tym sezonie wróciliśmy do 4-3-3 i znów zaczął słabo grać jako najbardziej defensywny z pomocników. Nagle pojawił się Nico grający niżej od niego i dobry mecz. Wygląda na to, że to co mówiono w zeszłym sezonie to prawda - Busquets jest świetny, ale tylko w sytuacji, jak ma 3 ludzi za sobą, Jak jest 2, to pojawiają się problemy. Strzału nie ma, ale świetna technika i podanie naprawdę robią "robotę" w ataku i na ten moment wygląda to tak, że albo FdJ trzeba przesunąć niżej, albo dla tej dwójki w systemie 4-3-3 po prostu miejsca nie ma...

0

@Rajek99
chodzi o "zwykłą wersję" czy inne też? bo Ja akurat corocznie kupuje tylko wersje "Touch" na iPada, bo mniej czasu "pożera".

0

Z pozytywów, to gramy na pierwsze "0" z tyłu w tym sezonie...a przecież każdy wie (w tym Koeman), że drużynę się buduje od tyłu.

1

Kutinio i Pucz, to musi być wygrana.

0

Moim zdaniem idealnym następcą Koemana byłby Mourinho. Potrzeba nam myślę bardziej psychologa, niż geniusza taktycznego. Drużyna jest albo bardzo młoda, albo doświadczona klęskami. Z tej drużyny trzeba przede wszystkim zdjąć presję, bo grać umieją, ale lata poprzednich sukcesów (i co za tym idzie wielkich oczekiwań) paraliżuje tą drużynę i nie są w stanie pokazać pełnych możliwości. Trener, który by zdjął z poszczególnych zawodników presję medialną zrobiłby moim zdaniem wiele dobrego z tym zespołem. Oczywiście, po 3 sezonach wszyscy by byli nim już zmęczeni i wtedy byłby super moment na Xavi'ego.

0

Pamięta ktoś, czemu został "odstrzelony" przez Rijkaarda po sezonie 2003/4? Może szału nie było, ale tragedii też nie grał przez te 3 sezony w Barcelonie.

1

@Ronmes
Conte to bardzo dobry trener, ale ze względu na fatalne wyniki w Lidze Mistrzów nie nazwałbym go żadnym topem...

0

Ze wszystkich kandydatów to chyba tylko Conte jest w miarę poważną kandydaturą, bo to świetny trener na 2 sezony, tak aby przygotować drużynę do walki o mistrza i zostawić ekipę na przyszłość dla nowego szkoleniowca, żeby coś w Europie podziałał. W końcu zarówno w Juve, jaki i z Chelsea i Interem mistrzostwo zdobywał. Martwi jednak przy tej kandydaturze brak sukcesów (a przynajmniej takich nie kojarzę) w promowaniu młodych graczy (bo np. Barella czy Lautaro to byli gracze trochę bardziej doświadczeni, niż np. Balde, Gavi, Nico czy Demir).

0

@Ronmes LM zdecydowanie...im dłużej będziemy grać w pucharach (LE), tym gorszy wynik zanotujemy w lidze...nie mamy specjalnie jakiejś długiej ławki w tym sezonie, najlepiej by było szybko położyć CdR w tym sezonie z III ligowcem i powalczyć o wygranie Ligi. Bo ligę można wygrać nawet przy bilansie ujemnym z Atletico i Realem (np. remis u siebie i porażka na wyjeździe), bo ligę wygrywa się na zwycięstwach z Levente czy inną Celtą.

0

Salihamidzic, Ibrahimovic...to mecz młodzieżowy, czy oldbojów? :D

3

Wszyscy, którzy uważają, że dzisiaj nie mamy szans z Bayernem, chyba kibicują Barcelonie od niedawna…bo nie zawsze wygrywa lepsza drużyna, nie zawsze wygrywa drużyna grająca lepszą piłkę, o czym przez lata boleśnie się przekonywaliśmy grając np. z Interem w 2010 roku, z Chelsea w 2012 czy w wielu innych spotkaniach.

2

6/11 piłkarzy z pierwszej "11" wywodzi się w ten czy inny sposób z Lecha - Bednarek, Puchacz, Linetty, Moder, Jóźwiak, Lewandowski...
a z Legii? - 0.
To dobry Lech jest ważny dla polskiej piłki, Legia nie ma znaczenia. Fakt, nie opinia.

1

@arasz1819
kolejny fanboj Messiego widzę...
Kali zabrać krowy źle, Kali ukraść krowy dobrze.
Messi zagrać dobry turniej i przegrać finał dobrze, Cristiano zagrać dobry turniej i przegrać (finał EURO 2004) źle, Cristiano zagrać zły turniej i wygrać (EURO 2016) źle, Cristiano cokolwiek zrobić źle, Messi cokolwiek zrobić dobrze...

0

@Peszko07
raczej nie dostanie nominacji z partii republikańskiej, więc może sobie startować, ale bez nominacji ma 0% na wybór, a dodatkowo to spowoduje, że w wyborach prawdopodobnie znowu Demokraci zwyciężą...

0

@Ying
CR7 zagrał 2 finały ME...

0

kto kibicuje Barcelonie dłużej niż od września 2008 roku, ten wie, że przekazanie "10" może mieć mega pozytywny wpływ na gracza i jego dalszy rozwój...

0

@Dzieniu
Torres ma klauzulę 50 mln Euro, to też nie taki tani (i za mniej go nie puszczą).

0

@KORTIS
Zdecydowanie Antonio Conte. Przywróciłby mistrzostwo i przygotował podłoże dla nowego trenera, który by potem atakował Champions League.

0

@DonAndresFCB
Dokładanie, dlatego jest to udane okienko. Nie udajemy, że walczymy o LM, by potem dostać kolejny wpierdol i płakać, tylko przebudowujemy drużynę z myślą o przyszłości, powoli wyzbywany się w miarę możliwości starych piłkarzy, by dać szansę młodym piłkarzom z akademii i nie tylko. I ściągamy NA WYPOŻYCZENIE NA 1 ROK De Jonga, który potencjalnie będzie w hierarchii pewnie 7/8 wyborem,

1

@michal26
i dodałbym, że wizerunkowo nie można było teraz nikogo drogiego kupić. Bo jak by to wyglądało, że klub prosi piłkarzy o obniżki pensji, a za chwilę te pieniądze daje na wysokie kontrakty dla innych graczy. Trwa wymiana pokoleniowa, ten rok jest przejściowy.
Ważne będzie, żebyśmy w następnym okienku ściągnęli Haalanda, a Real Mbappe, albo na odwrót. Trzeba znowu doprowadzić do pewnej "polaryzacji", tak jak było z Ronaldo i Messim, bo generowało to olbrzymie zainteresowanie całego świata i co za tym idzie pieniądze. Więc to okienko na razie ok, oszczędzamy, ale w kolejnym trzeba w jednego z ww. Panów zainwestować.

0

@pt9
dekada? dekadę to pewnie by Bartomeu naprawiał klub. Ten dług nie jest aż tak wielki. Ważny jest stosunek długu do przychodów. Barcelona już w następnym okienku powinna być finansowo gotowa na 1 wielki transfer, np. Haalanda, albo dwa mniejsze np. po 50 mln euro.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?