Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wystarczy,że zdobędzie z reprą Albicelestes Puchar Świata i koronę strzelców w tymże turnieju i już jest 5 Ballon do kolekcji w Jego muzeum na CN.
0
Hasz29
Można się gryźć, kopać po cojones czy żądlić odnośnie gry Leo, a i tak się nie dojdzie do consensusu, trza czekać na następne meczyki i tyle. Na ocenę gry Leo to proponuję poczekać,chociażby po dwumeczu z City?Pzdr.
0
Wiesz,można się dołączyć do chórału męczenników i odstawiać manianę w postaci brewerii,chimery i dąsów na naszego cracka.Jeszcze nigdy nie było i nie będzie takiego piłkarza,który w każdym meczu po prostu grałby kosmos i fantasy. Oczywicha, że Leo jest w słabszej formie,nie chcę zganiać wszystko na te feralne kontuzje,czy nienormalnego presezonu i znakomitego tournee Barçy (śmich na sali).Ale Leo powróci i to już niebawem, że nam kopary opadną!
0
Bravissimo! Podpisuję się pod Twoim comento obiema rękami oraz nogami,powaga. Wiesz, marny ze mnie gryzipiórek i literacik, tak więc nie będę za bardzo mącił gitary gorzej już być nie może, może być tylko lepiej,oby!
0
A jest taka drużyna na świecie, która to ma patent na wygrywanie wszystkiego? Oczywicha, że można się załapać do lobbystów,hordy i karawany kibiców, którzy to po wczorajszym meczyku tylko jojczą i marudzą,a po co?Może się już odkujemy w srodę i za tydzień z Sevillą,Dalibóg!
0
Nie chcę pisać o tym,ile to latek oglądam futbol, bo po co?Zaraz przyleci jakiś użytkownik i zapoda,że jestem dzieckiem wikipedii powiem tylko tyle, że pamiętam najsłynniejszy meczyk repry Polski,czyli słynne Wembley,kiedy to Anglosasi powinni wygrać co najmniej z 10:2,a był sławetny remisik 1:1.Dlaczego to piszę?Bo futbol, to jest niczym rollercoaster raz się wygrywa,raz się przegrywa.Pewien etap gry Barçy skończył się 24 kwietnia '12 i fuks stulecia w klubowej piłce,czyli półfinałowy mecz przeciwko Chelsea i 2:2!Od tego meczu,to można śmiało powiedzieć, że tak jakby Barçę
Bóg opuścił,czyli m.in.odejście Guardioli i straszna choroba Jego następcy Tito Vilanovy(dozgonny szacun za zdobycie mistrzostwa Hiszpanii oraz -15 nad los blancos), brak spektakularnych transferów, oczywicha, że udało się sprowadzić w międzyczasie Albę,a zwłaszcza Ney'a. Dobrze, mógłbym tak marudzić,kręcić nosem i kaprysić w nieskończoność, a po co?Odkąd sięgam pamięcią to nigdy w historii sportu nie było takiego sportowca,który przez całą swoją karierę był na absolutnym szczycie, a tym bardziej piłkarz!Więc obarczanie ostatnich niepowodzeń drużyny Barçy poprzez zrzucanie winy na Leo, to uważam za przejaw debilizmu,kretynizmu i brakiem mózgu,ogólnie - troglodyci,którzy to śmiało mogą wystąpić w drugiej części filmu "Walka o ogień".Leo był,jest i jeszcze długo będzie najlepszym piłkarzem globu,a co poniektórzy to odszczekają te absurdalne oskarżenia rzucane w Jego stronę, oczywicha, że oberwało się innym geniuszom z Azulgrany.Mam nadzieję, że dzisiaj potkną się i zaliczą wtopę drużyny z Madrytu,co byłoby bardzo mile widziane z ich strony,oby!
0
Siemanko :)Good Night,Good Luck!
0
Sojerrr
Przecież teraz to piłkarze tacy artyści jak z Hollywood czy Bollywood,a te bezmózgowe leszcze, czyli arbitrzy to dają się nabierać na tą tragikomedię czy tragifarsę.
0
Nie lubię nigdy nikogusieńko poprawiać,ale chyba Ci chodzi o Redknappa?
0
Nie ma to,jak pomeczowa nasiadówka, przydałyby się call girl,bo cosika się smutnawo zrobiło po wczorajszym meczyku? :)
0
Wczoraj ujawniły się najgorsze cechy co poniektórych użytkowników,czyli ludożerstwo,antropofagia czy kanibalizm co do pożarcia chociażby Leo czy Jefecito :)
0
Wiesz,chodzi mi o to,żeby na siłę nie szukać kozła ofiarnego.Wiesz,Jordi to mi przypomina takiego świetnego francuskiego obrońcę z ME w '84,czyli Amorosa świetny i genialny w ofensywie,troszku słabszy w defensywie... ot taka moja retrospekcja, ale zawsze mi przypomina Manuela,powaga!
0
Na pewno nie w moich,uważam że nasz Struś Pędziwiatr nadal jest w absolutnej top-3 najlepszych lewych obrońców na globie,a że Mu mecz nie wyszedł,a komu wczoraj wyszedł?Monia Bonia,ależ mi wielka tragedyja niczym armageddon lub czas Apokalipsy.Czyżby dla Naszych piłkarzy należała się garotta,szubienica czy gilotyna,bez jaj i kitu.Jordi - szybkonogi, przynajmniej walczył,a że dostał czerwień...a ile czerwieni ma choćby Ramos,a robią w los blancos wielgaśną chryję czy zadymę? Nie! Taki urok w grze defensywie, że obrońcy zawsze są najbardziej narażeni na kary indywidualne poprzez kartki czy rzuty karne!
0
Magisterium Pizarro
Dzisiaj z przyczajki,obczajam kto jest bohaterem,a kto antybohaterem :)
0
Kobiety?Przynajmniej nie jęczą i stękają,chyba że przy porodzie.A tutaj od 17:50,tylko sami najrozmaitsi i najprzeróżniejsi fachowcy i trenerzy oraz menedżerowi,którzy to potrafią tylko jojczyć, kwękać i labidzić!
0
W tym sławetnym meczyku,kiedy to Lionel grzmotnął czteropak,czyli 5:1 to nasamprzód zaczął Piatti,a później zaczęła się dla Valencii
prawdziwa rzeź,armageddon i czas Apokalipsy!Prasa amerykańska po tym meczu napisała,że Lionel - cztery nominacje do Oskara,dla pozostałych zostały już tylko nagrody za role drugoplanowe,powaga :)Może dzisiaj będzie powtórka z rozrywki, oby!
0
Mamy wspólne marzenia co do kwestii zamieszkania w pięknej Katalonii, może nas przesiedlą? :)
0
Echh... mam pęd i predylekcję do mącenia o polityce,a w sumie to trzeba sobie dać na wstrzymanie, bo można wpaść w poślizg!Summa summarum, to śliski i nieprzyjemny temacik,tak więc lepiej strzelać bajerkę o piłce :)Pzdr.
0
Wiesz,to są stare hasła jak świat,a sprawa jest bardziej skomplikowana i zagmatwana,bo skąd ja to znam separatyzm,ETA,Korsyka itd.W moich czasach,żeby zrobić na złość komunistom i partyjniakom,to się przyozdobiało naszego orła...w koronę!Wówczas to,gdy cię esbecja dorwała to miałeś przegwizdane i przechlapane,a lola to ci z tyłka nie schodziła tak ok.pół godziny ew.w dyńkę książką telefoniczną lub pałowanie po piętach,żeby nie było żadnych oznak bicia przy obdukcji itd.Oczywicha, że jestem za Katalonią i na pohybel wszelkiej maści pilitykom!
0
Ja tam raczej jestem skłonny powiedzieć, że był taki czas,że za Jego kadencji to Duma Katalonii była ogromną potęgą,a zwłaszcza za czasów legendarnego Dream Teamu.A co się tyczy Diego ,to widocznie nie było Mu pisane reprezentowanie barw drużyny Azulgrany,oczywicha, że na dłużej.Diego to był niesamowitym ekscentrykiem i nikt Mu nie podskoczył,dopiero w Napoli jakby siadł trochę na czterech literach...do czasu.A jakie numery odstawiał w Sevilli z Bilardo,nomen omen,z trenerem,z którym to zdobył mistrzostwo świata.Diego nigdy nie dał się zaszufladkować ani utemperować,nigdy i za to Go kochają kibice po wsze czasy!
0
Podobnie jak sytuacja innego prezia,czyli Jesusa Gila,no,Gil to był przekozak i giguś jakich mało,a jaki rasista!Jedyny plusik to to,że bardzo szanował "Kosę" oraz to,że za jego kadencji to Rojiblancos zdobyli mistrzostwo Hiszpanii. W ogólnym rozrachunku, to jednak Jesus był kanalią niż dobrym człowiekiem...
0
Wiesz, wszystko to jest zagmatwane, zawiłe i złożone odnośnie finansów w dzisiejszym futbolu, widać,że zawodnicy Racingu są na skraju wyczerpania i wytrzymałości psychicznej,tak więc niech walczą o to,co Im się prawnie należy...w pełni popieram ich inicjatywę!
0
Niektóre decyzje sędziowski,to nic innego jak ekstremum, skrajność i błazenada, ale tak jest na wszystkich boiskach świata.Hehe :)Stark!
0
Taa,Ammann miał straszną wywrotkę przed
igrzyskami w Lake Placid,a później sprzątnął sprzed nosa Adasiowi dwa złotka.Ze sportowcami to nigdy nic nie wiadomo co im pomoże,a co im zaszkodzi.Na pewno żadna kontuzja w niczym nie pomaga,to po prostu wielki pech i nieszczęście, ale czasami powrót jest nad wyraz udany...
0
Widzisz,teraz bawimy się w taki komunistyczny program,który to leciał w ówczesnej tv,czyli qui pro quo :)Kto jest starym dziadkiem,to pamięta tenże programik albo inny słynny program za komuny "Tele-echo"...to też wiem z wikipedii?
0
Nie obrażam się, bo mnie nie zbluzgałeś.Dresiarzem 30-letnim nie jestem,bo niby skąd bym pamiętał o tym,jak Maryla Rodowicz wyskoczyła z piłki i zaśpiewała utworek "futbol, futbol to taka piękna gra lala...",otwarcie MŚ '74 itd.Mowię Ci po raz ostatni,że nie piszę pod publikę i dla aplauzu czy poklasku.A co się tyczy mojej nienawiści(trochę za ciężkie słowo),to naprawdę stare dzieje.Mówię Ci,że praktycznie i faktycznie to rzadko zaglądam do wikipedii, a tylko wtedy,gdy jest jakieś ciężko brzmiące nazwisko... weź np.zapamiętaj pisownię van der Kerkhof,notabene, świetni piłkarze - bracia.
0
Nawet przed chwilą napisałem,że Andersona pamiętam,a Pizzigola to nie pamiętam...też kłamię?
0
Nie mam ochoty przekonywać Cię co do mojego wieku,bo niby po co?Uważasz, że forum jest tylko dla młodzieży,a ja rżnę wszystkowiedzącego,przecież to gra w skojarzenia i nic więcej.Ale pod publikę? W internecie?Chodzi Ci o to,że zapodam jakiegoś starego żołnierza i wiarusa,a skąd niby bym wiedział np.Falska,Trybuna Ludu czy Robotnicza i na ostatniej stronie wiadomości sportowe,też z wikipedii? Zapytaj mnie choćby o słynny pocałunek Breżniew contra Honecker?A słynna bramka Deyny z rzutu rożnego na Śląskim przeciwko Portugalii itd.Stary,Jesteś żałosnym dzieciakiem,koniec dyskusji z Tobą,jeżeli chcesz to zapraszam na facebooka,nie mam nic do ukrycia odnośnie wieku...chyba że Ty masz?
0
Sonny Anderson,błyszczał i jarzył tylko i wyłącznie na boiskach Francji, a co się tyczy Jego występów w Barçie, to moim skromnym zdaniem po prostu nie podołał.Chociaż był świetnym napadziorem,ale zawsze w cieniu Rivaldo, no,dwa tytuły mistrza Hiszpanii wywalczył,a to już wielgaśne coś.Prawdę powiedziawszy, to grę Pizzigola nie pamiętam,ale gdy ma w swojej kolekcji Złotego Trepa to już wielkie osiągnięcie, bo nie każdy napadzior może się poszczycić takim wyróżnieniem,tak się przechodzi do historii futbolu
0
Echh... piękna retrospekcja, czyli Arsenal,Highbury,Silva,Henry czy opaska kapitańska...ale ten czas leci!