0

Właśnie, mnie chodzi tylko i wyłącznie o otoczkę i napędzanie tej kwestii w mass mediach,bo kolokwialnie rzecz ujmując to wbili CR7 samobója... na zawsze zostanie absamk i niedomówienia co do przedłużenia głosowania etc.A tutaj masz całkowitą rację, jeśli chodzi o mój brak obiektywizmu,a zwłaszcza kwestię Barça contra los blancos, to prawda...ale już się nie zmienię :)Pzdr.

0

A słynni sprinterzy tacy,jak chociażby Bolt,Carter,Powell czy Gay,akuratnie Ci dwaj ostatni to trenowali sterydy i anaboliki,ale zawsze pokazują jak na treningach zaiwaniają z saneczkami uwiązanymi do ich plerów.

0

Jeszcze trochę a Leo będzie trenował na takich sankach,jakich trenują choćby skoczkowie narciarscy albo bobsleiści.Ale wszystkie chwyty dozwolone,jeśli one mają przywrócić Leo do optymalnej formy.

0

Już gołym okiem widać,że Leo ma te charakterystyczne tylko dla Niego,czyli depnięcie,zmianę rytmu gry i odejście w ekspresowym tempie od gostków,którzy to Go chcą upilnować...jeszcze trochę czasu,a jeno będą oglądać tylko i wyłącznie zadek i tył fryzury Geniusza!

0

Łoo...nie wiedziałem,że Jesteś za Madrytem,po co żeś się przyznawał?No,że nie jestem do końca taką kreaturą i zdziczałym lumpem,to życzę Ci udanego pobytu na tej zacnej stronie!Dobrze, koniec tematu,bo nas Admin obczai i wlepi bana za spam.

0

Stasiu
Po sąsiedzku Ci to powiem...zrób to,co ja,czyli olej to i kłaść lachę za przeproszeniem, to jest nic innego jak grillowanie Twojej osoby,Żebyś pękł i się wycofał,nie daj się :)

0

Niechże Ney się wykuruje jak najszybciej,ponieważ jest to jedyny zawodnik Barçy oraz Leo, który swoim fantasy i genialnym podaniem co do mikrona to potrafi obsłużyć innego zawodnika Barçy. No,chyba że Don Andrés, Fabs czy Xavi to wrócą do swojej optymalnej formy,oby!

0

Wiesz,taki magik,czarodziej i wielgaśny talent jak Ney,to się pojawia raz na X latek.A co się tyczy formy Pedro i Alexisa, to grają w kratkę. Chyba nie masz na myśli chociażby ostatniego meczyu przeciwko Levante,bo dość,że Caparrós wystawił drugi garnitur to na dodatek postawił na bramce taką fajtłapę,leszcza i łajzę,że aż było żal patrzeć na to,co On prezentuje za komiczne umiejętności bramkarskie...ostatni raz widziałem taką komedię w meczu Polska contra Haiti,powaga!

0

Tutaj na forum pojawiła się taka,bądź co bądź, głupia sytuacja, bo gdy się pisze na przykład o CR7 czy los blancos, to zaraz ktoś wytacza armatę w postaci słów np.hipokryta,kłamca czy faryzeusz. Pewnie,że kolega nie powinien tak dosadnie i dobitnie pisać(pedryl),ale jeżeli chodzi o Złotego Ballona to ma 100% rację. Bo cała otoczka Ballona dla CR7 za rok '13 to była nic innego,jak żebractwo, skomlenie,żenada i skomlenie o tę nagrodę. Leo contra Wesley,to nawet nie ma co porównywać, bo wówczas to Lionel grał i prezentował formę nieosiągalną przez jakiegokolwiek zawodnika pod słońcem,czyli po prostu kosmos!

0

Ale po co Jose się żali i robi z siebie piczkę, przecież stara maksyma w futbolu brzmi,że gra się tak,jak przeciwnik pozwala...

0

Toż to nic innego,jak skandal, afera czy awantura arabska to rzecz niepodobna i niemożebna,żeby ktokolwiek na świecie odważył się na postawienie ekipie dowodzonej przez Mourinho autobusu ew.Airbusa A380...Jose naprawdę cierpi na gigantomanię,a w sumie jest karłowaty przez takie durne i bezsensowne wypowiedzi.

0

Tak!Jak z filmu "300".

0

Éver już raz był w Rojiblancos, czyżby czas na drugie podejście i podbój Atlėtico, się okaże?

0

Echh... garbate szczęscie takich zespołów jak Valencia, żeby przeżyć to muszą wciąż pozbywać się swoich najlepszych piłkarzy.Wchodzisz do nich jak do supermaketu i kupujesz,co chcesz i co ci się żywnie podoba, czuję,że nadejdzie taki dzionek,że w końcu to się skończy wylądowaniem w Segunda Division, podobnie jak La Corunia czy Villarreal... na szczęście Villarreal wrócił do elity,ale obijali się na zapleczu Primera Division. Oczywicha, że chodzi mi o wielką markę i renomę klubów,których wymieniłem i nie życzę "Nietoperzom",ażeby spadli do Segunda Division, broń Boże,bo to jedna z najbardziej ulubionych drużyn przeze mnie.

0

Nie,najlepiej to robić zakład pogrzebowy i wprowadzać nastrój funeralny,nieprawdaż?Pff i tfu...

0

Gdy ich dopadniemy to będą śpiewać falsetem,powaga!

0

Wiesz,tutaj na forum to czasami jest dziwna przypadłość,bo co poniektórzy użytkownicy tej zacnej strony to piszą po prostu pod publikę i dla marnego plusika.Wczoraj jeden muł i buc za przeproszeniem to napisał,że Leo dlatego nie zegrał przeciwko Levante...bo jest za cienki i będzie coraz częściej odsyłany na grzanie ławy ew. na trybunę honorową.O dziwo,ale tenże użytkownik dostał parę plusików,czy jest jakiś sens nawiązywać jakąkolwiek konstruktywną i rzeczową bajerkę? Kurczę pieczone, ale szkoda Aguero z jednej strony,to nie ma co się za bardzo smucić w kontekście dwumeczu z City,ale z drugiej strony ,to przecież MŚ w Brazylii, a Sergio to podstawowy gracz repry Albicelestes, coś Go za często i gęsto te kontuzje dopadają?Ale w sumie to problem City oraz Albicelestes.

0

Posłuchaj,ja nie jestem żadnym hejterem,radykalistą czy terrorystą,a co się tyczy Afellaya,to za ten występ to na pewno nie zdobędzie Złotego Ballona,bo niby za co?Kolokwialnie rzecz ujmując to wszedł,pobiegał ...i zszedł,bo mecz się skończył i tyle w temacie.Niech dostanie,chociażby jakąś jedną całą połowę meczu do rozegrania,to się zobaczy na co Go stać i w jakiej jest dyspozycji?

0

Wiesz,przecież każda drużyna w sezonie ma jakiś lekkusi spadek i obniżkę formy,sezon długi i wyczerpujący. A co się tyczy wczorajszego meczu,to nie ma co się za bardzo egzaltować i podniecać naszym zwycięstwem,przecież Caparrasós wystawił drugi garnitur,jedna noga Dona Andrésa jest więcej warta niż cała drużyna Levante.A takiego leszcza i fajtłapy w bramce Levante,to nawet na Orliku ciężko znaleźć. Cieszę się i robię cieszynkę, że w półfinale zmierzą się Rojiblancos i los blancos, bo gdzie się dwóch bije,tam trzeci korzysta,jako że jestem dozgonnym i dożywotnim fanem ekipy los blancos...to mam nadzieję, że dostaną wciry od Rojiblancos, oby!

0

Dla mnie najważniejsza bramka Tarzana to ta,którą kropnął na MŚ w RPA w meczu półfinałowym przeciwko reprze Deutschland,dzięki której La Furia Roja awansowała do finału,yo! :)

0

Ja zawsze wierzę w Barçę, a jakżeby inaczej, Barça również jest potęgą i to jaką :)

0

Albicelestes :)

0

No to jest nas dwóch co do kwestii zarobków dla najlepszych sportowców na globie,a to już coś. Wiesz,to jest temat bardzo konfliktogenny... a dżentelmeni nie rozmawiają o sianku :)

0

Senior Cochise,wiesz,oczywicha że masz rację, ale zauważ jedną zasadniczą kwestię?Gdzie jest jakakolwiek granica zarobków na tym świecie,o co mi chodzi, czy to jest normale,że np.Bill Gates,Ramirez,Rybołowlew czy Abramowicz i wielu innych ludzi na globie,to zarabiają takie ogromne pieniądze? Przecież teraz piłkarze,to niczym jak gwiazdy rocka czy Hollywood, gdy przykładowo Brad Pitt inkasuje za jedną rolę od 20 do 30 melonów baksów + tantiemy za filmik,alboż U2 360° tour - 0,5 miliarda zysku z trasy koncertowej.Czy Leo i CR7, to nie są takimi gwiazdami,którym to należą się takie wysokie apanaże,bo moim skromnym zdaniem to należą się im takie wysokie wynagrodzenia,a zwłaszcza dla Leo... ponieważ ten zawodnik przynosi i wnosi tyle radości w serducho oraz patrzałki,że szkoda nawet gadać o tym,bo papier nie odda tego,co człowiek czuje,kiedy ogląda takiego geniusza jak Leo! Wiem,że jestem żałosny,ale przynajmniej szczery,uważam że Leo należy się każde wynagrodzenie.

0

Jak mówisz,tak zrobię :)Będę wyprzedzał fakty niczym wieszcz lub profeta, powaga!

0

Czy Ty musisz w każdym swoim,bądź co bądź, bardzo dobrym comento odnosić się do CR7, czy masz na jego punkcie jakieś kompleksy,bo ja nie mam...żartowałem :)Przez CR7, to nie mogę teraz pisać do Ciebie MESSIah16 und 5 ZP.

0

Dobrze, Leo praktycznie i faktycznie od 2 kwietnia zmagał się z kontuzjami.Było, minęło i przychodzi choćby mecz z Levante?Leo widzi po pierwszej połowie, że ani Cesc ani Xavi nie wrzucą Mu piłki na nos i co robi Leo? Ano,cofa się do drugiej linii i rozsyła do swoich kolegów z drużyny co najmniej pięć genialnych asyst nie zapominajmy,że Leo genialnie obsłużył Adriano,który schrzanił to fantasy podanie Leo. Pierwsza samobójcza bramka dla Barçy również padła po genialnym zagraniu Leo... naprawdę nie wygłupiaj się i nie pisz,że Leo to hamulcowy, bo długo nie zobaczysz takiego zawodnika jak Lionel, gdy ten zakończy karierę. Ja wiem,że lepiej dołożyć nogę do pustaka tak jak to zrobił np.Alexis w ostatnim meczu,ale przykładowo,to niechaj Tello, Pedro czy Alexis wrócą się do drugiej linii i niech pokażą to,co pokazuje ostatnio Leo... czyli asysty à la Maradona, okey?Kto im zabroni,tak więc niechże pokażą klasę?

0

Za Roniego to odwdzięczyliśmy się chociażby Maxwellem :)Oczywicha, że to nie jest poziom Leo czy Roniego,ale zawsze coś... dowód wdzięczności.

0

Wiesz,wystarczy chociażby prześledzić historię klubu i zobaczyć jacy wielcy piłkarze oraz trenerzy,którzy to reprezentowali barwy Barçy po prostu im nie wyszło.Maradona, Hagi,Lineker a zaciąg holenderski, było mnóstwo i multum niewypałów transferowych.To nie jest takie proste,jakby się mogło wydawać,czyli zmienić filozofię gry czy kupić zawodników,którzy to od razu będą
spełniać wielgaśne oczekiwania kibiców.Niekiedy drużynę tworzy się latami,a i to nie jest gwarancją sukcesów,wiesz,można tak ględzić w nieskończoność, ale Leo, Don Andrés czy Xavi to są synonimy ogromnych sukcesów Barçy! Pewnie,że nie ma ludzi niezastąpionych,ale akuratnie w tym przypadku, to może być odstępstwo od reguły, bo taki piłkarz jak Leo to pojawia się raz na kilkadziesiąt lat,w ogóle taka generacja z La Masii... to się pojawia raz na kilkadziesiąt lat!

0

Prawda,to jest nierzeczywistość, fantasmagoria i wyimaginowanie,cześć pieśni!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?