Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No,zapomniałem dodać,że Aragones był trenerem Barcy krótko bo krótko,ale był!
0
Myślę, że gdy w tym sezonie Pedrito nie rozwinie żagli,to najprawdopobniej będzie wyautowany z drużyny Barçy, przecież nie ma co się czarować,ale Pedrito nie spełnia nadziei i oczekiwań.Oczywiście, że życzę Mu jak najlepiej,ale świat futbolu jest brutalny,a zwłaszcza napadziora,nie grzmocisz bramek,więc odpadasz z gry.
0
A na 4 miejscu Xavi i Pirlo :)
0
Zawsze, gdy patrzę na Luisa Aragonesa to od razu mam na myśli świętej pamięci Kazimierza Górskiego,a dlaczego. Hiszpania od dawien dawna miała wspaniałych graczy,ale zawsze zawodziła na wielkich imprezach,a to brakowało szczęścia,może umiejętności, a może wielkiego trenera, ciężko powiedzieć,ale zawsze repra Hiszpanii po prostu zawodziła i to na całej linii - raz była mistrzem Europy,ale kiedy to było w 1964 r.I pojawił się Luis, który z tego wspaniałego pokolenia hiszpańskich piłkarzy potrafił zrobić fenomenalną maszynę do zwyciężania.Potrafił z tych piłkarzy wyzwolić to,co najważniejsze w futbolu, czyli mentalność zwycięzców,która trwa po dzień dzisiejszy, yo!Podobnie jak Kazimierz Górski,który zrobił wówczas z naszymi piłkarzami coś, co przeszło do legendy całego polskiego sportu - Szacunek! A co się tyczy Xaviera to geniusz środka pola,więc niech gra do setki :)My kibice jedynie co możemy,to tylko pogadać,a najważniejsze do
powiedzenia w kwestii gry Xaviego w 1 jedenastce ma tylko i wyłącznie Martino.
0
Franck jest tak pewny wygrania plebiscytu o ZP,że zrobił sobie miejsce na kominku w salonie,powaga :)
0
Sorka* samobójstwa.
0
A największe upokorzenie i tragedia w historii futbolu Brazylii? MŚ - 1950 r,w Brazylii i przegrany mecz finałowy z Urugwajem,wówczas to kibice Brazylii popełniali samobójswta skacząc z trybun Maracany,powaga!
0
Wczoraj Belgia przegrała u siebie z Kolumbią 0:2,ale to było poza nawiasem :)
0
O,przypomniałem sobie jeszcze jeden kabareton na MŚ w RPA i meczyk pomiędzy Ghana contra Urugwaj...
0
Z FC Porto i przeciwko Mourinho :)
0
Zaraz,zaraz,ale mistrzostwa świata rządzą się swoimi prawami,wystarczy słaba dyspozycja dnia,babole sędziowskie czy po prostu zwykły pech.Weźmy pod lupę mistrzostwa w RPA i meczyk pomiędzy Hiszpanią a Paragwajem?Przestrzelone rzuty karne zarówno z jednej strony,jak i z drugiej bodajże Alonso dwukrotnie podchodził do karniaków,dopiero w samej końcówce meczu Villa uratował zadki Hiszpanii. Oczywiście, że
Brazylia jest faworytem,choćby z tego,że jest gospodarzem i posiada znakomitą drużynę.Ale Niemcy też byli gospodarzami i posiadali mocną ekipę,a skończyło się na 3 miejscu.Ja stawiam na Albicelestes, a jakżeby inaczej, oglądałem dwa zwycięstwa Argentyny w MŚ,to może doczekam się trzeciego,oby!
0
Baraże!Reszta meczyków to o przysłowiową pietruszkę,chociaż fascynująco zapowiada się mecz pomiędzy Hiszpanią a Gwineą Równikową.Zobaczyć na żywo dyktatora,to jest po prostu bezcenne, a może w rolę dyktatora wcieli się Borat,któż to wie? :)
0
Pamiętam taki niby wielgaśny talent polskiej piłki,a nazywał się Janczyk.Grał na mistrzostwach świata U - 20 i to przeciwko Argentynie,w której grał m.in.Aguero!Gdzie teraz jest Kun,a gdzie Janczyk?Wiem,że wylądował w CSKA Moskwa,a później to go straciłem z radaru,pewnie gra w jakiejś pipidówie,szkoda gadać...
0
Monia Bonia, ale Hiszpania posiada talenty i brylanciki i to w każdej grupie wiekowej,to jest po prostu niepojęte.Oczywiście, że w Hiszpanii jest kryzys ekonomiczny,ale na polu futbolu to istna potęga i gołym okiem widać jaki jest świetny poziom szkoleniowy,a co za tym idzie świetna praca z młodzieżą.Talenty nie przepadają jak kamień w wodzie,tak jak choćby w naszym kraju,godne pozazdroszczenia.No cóż,świetny występ Gerarda z czego należy się tylko cieszyć, gdy się ogra to zapewne wróci do Barçy. Ale nie po to,żeby grzać ławę, tylko po to,żeby walczyć o 1 jedenastkę.
0
A to byłby finał marzeń,bo jeszcze w historii mistrzostw świata,to nigdy nie było takiego finału.Ostatnio był taki finał,ale w Copa America,gdzie drużyna Argentyny,w której grał Leo przerżnęła i to sromotnie 0:3.Szwecja do boju,yo! :)
0
Krótko,zwięźle i na temat hue,hue :)
0
Możecie mnie wyśmiać,ale jaki świetny mecz był z Deportivo 5:4,otwarty futbol, jakie emocje, ile brameczek,dreszczyk emocji do samego końca meczu,nawet piękny samobój Alby,na takie mecze się czeka i pamięta się je przez kupę lat!Takie mecze to cała esencja i sedno futbolu, a nie nudne mecze i emocje jak na zbieraniu grzybów,a rajd Leo w tamtym meczu,po którym zdobył cudownego gola - no comment.
0
Sorka,nie z rzutu rożnego,tylko po rzucie rożnym,a to jest różnica :)
0
Prawda jest taka,że praktycznie 99% drużyn grających przeciwko Barçie, to nie ma żadnej koncepcji i pomysłu na to,jaką obrać taktykę. Komlpetnie zero pomysłu,stawiają tzw.autobusy czy supertankowce i czekają tylko i wyłącznie na jakiś fart,czyli kiks lub ew stałe fragmenty gry.A najlepszym i zarazem najgorszym tego przykładem był mecz w LM z Celtami,czyli antyfutbol Glasgow,kiks Xaviera i bramka z rzutu rożnego i cały mecz kopanina i tyle.A każdy trener przed meczem z Barçą mąci gitarę, że zagrają otwarty futbo i takie tam bla,bla.A prawda jest taka,że robią w portki żeby się nie skompromitować,więc siekanina,kopanina i autobusy,dlatego tak ciężko jest grać obecej Barçie. A co się tyczy Ronaldinho, to gdy tak wielki zawodnik jest w formie,to z każdego obrońcy na świecie zrobi wiatrak i oszołoma,nie ma leszcze,aby jakikolwiek obrońca Mu się przeciwstawił.Ale
gdy jest forma...
0
Ja prosty kibic,ja prosty człowiek, ale Pan Panie Serocki,to głupoty Waszmości wypisujesz.Ja Panu powiem,czyli krótka piłka,ale niech sobie Pan obejrzy np.344 bramek Leo i zobaczy,co to za magia?A kopacze to są w futbolu australijskim lub amerykańskim.Oczywiście, że wolność słowa i demokracja,ale z Pańskiego felietonu to wynika,że Leo dostawał ZP za frico,bez kitu!
0
Ward,Ty mój walczaku do boju!
0
Prezydent United Statets Of America Barack Obama w ten oto sposób powiedział o Leo "Teraz jestem jak Messi. Obaj jesteśmy na szczycie.Absolutnie!",nic dodać,nic ująć.
0
Wiesz,co mnie najbardziej śmieszy?Że teraz, gdy nasz crack przeżywa najtrudniejszy okres w swojej fenomenalnej karierze, to niemal Go wszyscy dyskredytują odnośnie zdobycia przez Leo 4 ZP.Gdzie tu logika,bezczelność i tyle,wykorzystywać kontuzję do podważenia fenomenu Leo.
0
Wiesz,jak chodził Błochin,Dzajic,Gadocha,Caniggia lub Waddlle, ale kto o Nich pamięta,może garstka,temat rzeka :)
0
Okey,ja Ci mówię swoimi kategoriami,że jak kochać te magiczne zwody,polot,czar itd.Ale nie lubię fagasostwo, ale muszę przyznać z bólem,że się troszku zapędziłem z El Fenomeno, może przez te kontuzje itd.Miał iskrę bożą,ale ciut mniejszą od Maradony i Leo oraz Garrinchy :)
0
Hehe :)Dobrze, każdy ma swoją opinię i basta!Wchodzimy na bramkarzy i zaczynamy
od Jaszyna,Maiera czy Zoffa,żartowałem :)Pzdr
0
O,w mordę jeża,ale zapomniałem jeszcze o Kempesie czy Batigol lub Baggio, ja pierdzielę, szkoda gadać :)
0
A "gdyby", nie kontuzja Van Bastena w wieku 28 lat i koniec kariery...
0
TikiTaka
Jeżeli jeszcze Jesteś tutaj?Weź pod lupę np.Rolling Stones i The Beatles i kto lepszy?Nikt!Bo z goła odmienne style.Brat Pitt jest świetnym aktorem,ale czy wskoczy na poziom Brando,De Niro czy Pacino?
0
Np.bardzo mi się podobała gra Hagi czy Matthãusa itd.