Profil piłkarzy, których obecnie posiada Barcelona idealnie pasowałby do taktyki, którą wprowadzać zaczynał... Pep Guardiola. Wyjściowym ustawieniem było 4-3-3, które podczas meczu ewoluowało w 3-4-3. Działo się tak, gdyż defensywny pomocnik cofał się na środek obrony, stoperzy rozchodzili się na boki, a boczni obrońcy szli do przodu i stawali się bocznymi pomocnikami. Mając tak ofensywnych bocznych obrońców jak Alves i Alba, oraz posiadając Mathieu, który jest piłkarzem podobnym do Abidala (potrafi grać na środku i na lewej obronie, jednak nie jest tak szybki i ofensywny jak Alba) system Guardioli kapitalnie pasowałby do "tej" Barcelony. Dodatkowo w teamie jest Mascherano (bardzo dobry DMF, świetny stoper), który mógłby zaczynać mecz jako pivot, ale cofałby się na środek obrony. Środkowi pomocnicy (np Iniesta i Rakitić) schodziliby bardziej do środka robiąc miejsce bocznym obrońcom, którzy stawaliby się bocznymi pomocnikami. Środkowi obrońcy natomiast (Pique i właśnie Mathieu) przechodziliby na boki obrony niwelując lukę po ofensywnych bocznych obrońcach. Wydaje mi się, że gdyby Guardiola nadal był trenerem to już na stałe wprowadziłby ten system. Sam uważał, ze Barcelona potrzebowała zmian, bo przeciwnicy znali jej, jak na tamten czas, zabójczy system 4-3-3.
@daro2
Ale i Thiago nie jest dużo gorszy od naszych. Uważam, że Thiago ma większe szanse w Bayernie walcząc o miejsce w składzie z Goetze czy Krossem niż z Xavim, Iniestą czy Ceskiem. Tak samo jak ci dwaj Niemcy nie mieliby większych szans z Hiszpanami. Oczywiście biorąc pod uwagę Fabregasa w formie.
Profil piłkarzy, których obecnie posiada Barcelona idealnie pasowałby do taktyki, którą wprowadzać zaczynał... Pep Guardiola. Wyjściowym ustawieniem było 4-3-3, które podczas meczu ewoluowało w 3-4-3. Działo się tak, gdyż defensywny pomocnik cofał się na środek obrony, stoperzy rozchodzili się na boki, a boczni obrońcy szli do przodu i stawali się bocznymi pomocnikami. Mając tak ofensywnych bocznych obrońców jak Alves i Alba, oraz posiadając Mathieu, który jest piłkarzem podobnym do Abidala (potrafi grać na środku i na lewej obronie, jednak nie jest tak szybki i ofensywny jak Alba) system Guardioli kapitalnie pasowałby do "tej" Barcelony. Dodatkowo w teamie jest Mascherano (bardzo dobry DMF, świetny stoper), który mógłby zaczynać mecz jako pivot, ale cofałby się na środek obrony. Środkowi pomocnicy (np Iniesta i Rakitić) schodziliby bardziej do środka robiąc miejsce bocznym obrońcom, którzy stawaliby się bocznymi pomocnikami. Środkowi obrońcy natomiast (Pique i właśnie Mathieu) przechodziliby na boki obrony niwelując lukę po ofensywnych bocznych obrońcach. Wydaje mi się, że gdyby Guardiola nadal był trenerem to już na stałe wprowadziłby ten system. Sam uważał, ze Barcelona potrzebowała zmian, bo przeciwnicy znali jej, jak na tamten czas, zabójczy system 4-3-3.
Panowie! podczas meczu miałem na sobie koszulke Messiego. jeszcze 30. a w rękach Ronaldinho. zasłaniałem nią twarz w trakcie meczu. i w pewnym momencie przeczytałem jego nazwisko i pomyślałem żeby był ten duch z 2006 roku. i sie doczekałem- bramki padły w 10 i 70 minucie. Ronaldinho w Milanie ma 80. 10+70=80
kocham ten klub. niedługo mój pokój będzie cały w barwach Blaugrana ehh...
Komentarze
4
Profil piłkarzy, których obecnie posiada Barcelona idealnie pasowałby do taktyki, którą wprowadzać zaczynał... Pep Guardiola. Wyjściowym ustawieniem było 4-3-3, które podczas meczu ewoluowało w 3-4-3. Działo się tak, gdyż defensywny pomocnik cofał się na środek obrony, stoperzy rozchodzili się na boki, a boczni obrońcy szli do przodu i stawali się bocznymi pomocnikami. Mając tak ofensywnych bocznych obrońców jak Alves i Alba, oraz posiadając Mathieu, który jest piłkarzem podobnym do Abidala (potrafi grać na środku i na lewej obronie, jednak nie jest tak szybki i ofensywny jak Alba) system Guardioli kapitalnie pasowałby do "tej" Barcelony. Dodatkowo w teamie jest Mascherano (bardzo dobry DMF, świetny stoper), który mógłby zaczynać mecz jako pivot, ale cofałby się na środek obrony. Środkowi pomocnicy (np Iniesta i Rakitić) schodziliby bardziej do środka robiąc miejsce bocznym obrońcom, którzy stawaliby się bocznymi pomocnikami. Środkowi obrońcy natomiast (Pique i właśnie Mathieu) przechodziliby na boki obrony niwelując lukę po ofensywnych bocznych obrońcach. Wydaje mi się, że gdyby Guardiola nadal był trenerem to już na stałe wprowadziłby ten system. Sam uważał, ze Barcelona potrzebowała zmian, bo przeciwnicy znali jej, jak na tamten czas, zabójczy system 4-3-3.
0
Słowa w stylu "marzyłem o grze dla Tottenhamu". Ale cóż, życzę mu jak najlepiej.
0
@daro2
Ale i Thiago nie jest dużo gorszy od naszych. Uważam, że Thiago ma większe szanse w Bayernie walcząc o miejsce w składzie z Goetze czy Krossem niż z Xavim, Iniestą czy Ceskiem. Tak samo jak ci dwaj Niemcy nie mieliby większych szans z Hiszpanami. Oczywiście biorąc pod uwagę Fabregasa w formie.
0
I doświadczony! Jestem za transferem Arka! :D
0
@MESSIah16
Zgoda, ale nie do końca.
@daro2
Tu nie chodzi o ilość konkurentów, lecz o ich jakość.
4
Profil piłkarzy, których obecnie posiada Barcelona idealnie pasowałby do taktyki, którą wprowadzać zaczynał... Pep Guardiola. Wyjściowym ustawieniem było 4-3-3, które podczas meczu ewoluowało w 3-4-3. Działo się tak, gdyż defensywny pomocnik cofał się na środek obrony, stoperzy rozchodzili się na boki, a boczni obrońcy szli do przodu i stawali się bocznymi pomocnikami. Mając tak ofensywnych bocznych obrońców jak Alves i Alba, oraz posiadając Mathieu, który jest piłkarzem podobnym do Abidala (potrafi grać na środku i na lewej obronie, jednak nie jest tak szybki i ofensywny jak Alba) system Guardioli kapitalnie pasowałby do "tej" Barcelony. Dodatkowo w teamie jest Mascherano (bardzo dobry DMF, świetny stoper), który mógłby zaczynać mecz jako pivot, ale cofałby się na środek obrony. Środkowi pomocnicy (np Iniesta i Rakitić) schodziliby bardziej do środka robiąc miejsce bocznym obrońcom, którzy stawaliby się bocznymi pomocnikami. Środkowi obrońcy natomiast (Pique i właśnie Mathieu) przechodziliby na boki obrony niwelując lukę po ofensywnych bocznych obrońcach. Wydaje mi się, że gdyby Guardiola nadal był trenerem to już na stałe wprowadziłby ten system. Sam uważał, ze Barcelona potrzebowała zmian, bo przeciwnicy znali jej, jak na tamten czas, zabójczy system 4-3-3.
0
Marco87
to był Muniesa
Patrolinho
Busquets grał w drugiej połowie a bramka Pedro była w 10'
0
prosto. może zabrzmi to jakoś wścibsko i przepraszam za to z góry ale mam pytanie: ile masz lat i od jakiego momentu Ty kibicujesz Barcie?
0
housin, zmiażdżyłeś system tymi propozycjami, ale ok- każdy uważa inaczej
0
Panowie! podczas meczu miałem na sobie koszulke Messiego. jeszcze 30. a w rękach Ronaldinho. zasłaniałem nią twarz w trakcie meczu. i w pewnym momencie przeczytałem jego nazwisko i pomyślałem żeby był ten duch z 2006 roku. i sie doczekałem- bramki padły w 10 i 70 minucie. Ronaldinho w Milanie ma 80. 10+70=80
kocham ten klub. niedługo mój pokój będzie cały w barwach Blaugrana ehh...