4

Profil piłkarzy, których obecnie posiada Barcelona idealnie pasowałby do taktyki, którą wprowadzać zaczynał... Pep Guardiola. Wyjściowym ustawieniem było 4-3-3, które podczas meczu ewoluowało w 3-4-3. Działo się tak, gdyż defensywny pomocnik cofał się na środek obrony, stoperzy rozchodzili się na boki, a boczni obrońcy szli do przodu i stawali się bocznymi pomocnikami. Mając tak ofensywnych bocznych obrońców jak Alves i Alba, oraz posiadając Mathieu, który jest piłkarzem podobnym do Abidala (potrafi grać na środku i na lewej obronie, jednak nie jest tak szybki i ofensywny jak Alba) system Guardioli kapitalnie pasowałby do "tej" Barcelony. Dodatkowo w teamie jest Mascherano (bardzo dobry DMF, świetny stoper), który mógłby zaczynać mecz jako pivot, ale cofałby się na środek obrony. Środkowi pomocnicy (np Iniesta i Rakitić) schodziliby bardziej do środka robiąc miejsce bocznym obrońcom, którzy stawaliby się bocznymi pomocnikami. Środkowi obrońcy natomiast (Pique i właśnie Mathieu) przechodziliby na boki obrony niwelując lukę po ofensywnych bocznych obrońcach. Wydaje mi się, że gdyby Guardiola nadal był trenerem to już na stałe wprowadziłby ten system. Sam uważał, ze Barcelona potrzebowała zmian, bo przeciwnicy znali jej, jak na tamten czas, zabójczy system 4-3-3.

0

Słowa w stylu "marzyłem o grze dla Tottenhamu". Ale cóż, życzę mu jak najlepiej.

0

@daro2
Ale i Thiago nie jest dużo gorszy od naszych. Uważam, że Thiago ma większe szanse w Bayernie walcząc o miejsce w składzie z Goetze czy Krossem niż z Xavim, Iniestą czy Ceskiem. Tak samo jak ci dwaj Niemcy nie mieliby większych szans z Hiszpanami. Oczywiście biorąc pod uwagę Fabregasa w formie.

0

I doświadczony! Jestem za transferem Arka! :D

0

@MESSIah16
Zgoda, ale nie do końca.

@daro2
Tu nie chodzi o ilość konkurentów, lecz o ich jakość.

0

Sytuacja Thiago jest prosta jak sprężyna. Już liczyłem, że zostanie jednak wygląda na to, że będzie inaczej. Z Barcelony odchodzi prawdopodobnie największy talent, jednak uważam, że robi dobrze. Dlaczego? Bo robi to dla własnego dobra. W klejce do pierwszej jedenastki Camp Nou czeka również Cesc, który to już od dawna jest uważany za następcę Xaviego. Alcantara nie miałby więc łatwo. Oczywiście w Monachium również spotka go konkurencja, lecz nie taka jak w Barcelonie. To smutne, że Brazylijczyk z takimi papierami na granie pragnie odejść, jednak z drugiej strony liczę, że kiedyś wróci, pewnie za grube miliony, do domu. Życzę mu szczęścia i pierwszych skrzypiec w nowym klubie. Liczę, że pieniądze, które Katalończycy za niego otrzymają, zostaną dobrze wydane.

0

O kim mówisz?

0

Sprawa dotyczy jednego z graczy Barcelony więc, tak, mnie to interesuje i nie muszę szukać, gdyż mam to tutaj. Po drugie ta strona jest bardziej jak "info.z dnia" niż forum. Ale podoba mi się Twój tok myślenia, dlatego, że jest inny niż mój.
Pozdrawiam Cię

0

Znam takiego jednego, utalentowanego obrońcę z Brazylii. Teraz się błąka. Ale 2 mln to nie 9.

0

W tym tygodniu mieliśmy 2 sytuacje, w których piłkarze żegnali się z klubem. Pierwsza to VV, druga to Abidal. Potrafię zrozumieć złość kibiców po konferencji Erica, potrafię zrozumieć obelgi na zarząd w tej sytuacji, ale nie potrafię zrozumieć "wyrzucania" już teraz VV by tylko na nim jeszcze zarobić. "Przecież i tak był najsłabszym ogniwem we wszystkich latach Barcelony". Jednak ręce mi opadły gdy przeczytałem komentarz, ze Abidal powinien zostać dlatego, że przez 6 lat wymiatał w Barcelonie, a jak było wiemy wszyscy. No może nie wszyscy gdyż ten użytkownik jest kibicem od 2009 roku. Nie piję do Abidala, ale to dwóch graczy, którzy są w różny sposób żegnani przez tych samych kibiców. Jednych wieloletnich, drugich nie.

Pozdrawiam, Enzinho

0

Witam

Bardzo się cieszę, że ktoś postanowił o tym napisać. Powiem szczerze, czekałem na taki tekst. Victor był idealnym bramkarzem dla Barcelony, między innymi dlatego, że nie był uznawany jako gwiazda zespołu. Przyznam, ze zaciekle śledziłem informacje na temat jego kontraktu. Gdy przyszedł dzień konferencji, w której VV powiedział, ze zostaje na jeszcze jeden sezon, kamień spadł mi z serca. Do momentu aż zjechałem niżej i zacząłem czytać bzdurne komentarze. Pomyślałem by Victor odszedł już teraz dla świętego spokoju. Nie kibiców, ale jego spokoju. Victor nigdy nie był doceniany nie tylko w Barcelonie, ale w lidze hiszpańskiej czy na świecie (długie lata bez powołania do reprezentacji, czy też ciagłe wybieranie Ikera do najlepszej jedenastki sezonu kiedy ten w jednym meczu walnął więcej błędów niz VV w całym sezonie). Bzdurny argument świetnej obrony Barcelony, z którego powodu VV nie puszcza wielu goli. Mówili mi to kibice MU gdzie był Vidić - Ferdinand, Mówili to kibice Chelsea gdzie byli Terry - Carvalho, mówili fani Milanu z wielkim Paolo i Nestą. Myślałem wtedy czy ci piłkarze są słabi? To, że VV chce odejść za darmo wzburzyło kibiców. Gdyby Messi chciał się pożegnać z klubem w ten sposób, nikt nie miałby pretensji.

0

New_man
"Czytajcie rm.pl." Zgadzam się z Tobą, że jest tam pełno absurdalnych komentarzy. Również kiedyś widziałem jak CR strzelał swoją słabszą lewą nogą. Kiedyś. Zabawne jak ludzie się spinają na Ciebie :D

0

To jest właśnie piękno futbolu. Raz na wozie, raz pod wozem. Nasi muszą ogarnąć dokładność podań i będzie dobrze. A Pep nie odpuścił ligi tylko daje odpocząć na Leverkusen!

0

housin, zmiażdżyłeś system tymi propozycjami, ale ok- każdy uważa inaczej

0

Challengerze, fajnie piszesz o historii (nie chodzi mi tu głównie o ten felieton, ale poprzednie np. o Ronaldo itp.). Chciałbym kiedyś przeczytać o Fabregasie. Historię ukazującą prawdę na temat jego gry w Barcelonie, a głównie odejścia z klubu. Wierzę, że będziesz w stanie coś napisać. ;] Pzdr

0

racja. gra Guddy'ego nie zachwycała a młody Jonathan już zaczyna pokazywać przebłyski no i te mocne strzały ze środka a Thiago zagraniami pokazuje że dorasta do drużyny. strzasznie ciekaw jestem Chygrynskiy'ego. czy rzeczywiście jest wart tyle za ile przybył. Hleb gra mało zespołowo i chyba dlatego nie dostawał szans. ciągłe dryblingi i w dodatku nieskuteczne. dużo strat. a w finale i tak prędzej pewnie zagrałby taki Jonathan niż Guddy. przynajmniej tak mi sie wydaje. Pedro może w tym sezonie bardziej zachwycić. zobaczymy. po Jeffrenie nie wiem czy powinniśmy sie dużo spodziewać. na niego przyjdzie czas jeszcze. no nic po sezonie będziemy podsumowywac.

niezłe słowa ukazujące rzeczywistość składu. nie rozumiem tylko dlaczego ci co najpierw narzekali np na Eidura czy Hleba, po pozbyciu się ich strzasznie lamętowali. może ten tekst coś przemówi.

P.S. mała korekta: Botia został wyporzyczony do Sportingu Gijon. pzdr

0

ema15

jak się bawisz pierwszy raz to preczytaj regulamin:

13. Punkty za daną kolejkę zostają podliczone najpóźniej w przeddzień rozpoczęcia następnej kolejki.

a co do Ferdinanda to chyba dziwnie wyglądałby w koszulce innej niż MU

0

czy Kaka by tak powiedział? dziwne troche

0

FlyEmirates

Ciebie Pep powoła i będziesz wymiatał ;) Jonathanowi lub Ruedzie to przynajmniej będzie sie chciało biegać

pzdr

0

nareszcie odszedł. nie chciało mu sie biegać to go nie ma w drużynie. już sobie wyobrażam zagrania Thiago (lub Jonathana) który zajmie miejsce Gudiego. a na 7 chyba Pedrito miał ochote

0

słaby mecz obrzydziła murawa (jak widziałem gdy ustawiona przez Xaviego piłka na rożnym sama sie ruszyła to już całkiem). Messi za trzech ok ale zachował sie brzydko i kartka słuszna. Yaya też nie chciał przeprosin i też nie było to ładne ale czół ból więc można to usprawiedliwić. na Ibre nie najeżdżajcie bo przed meczem niektórzy obstawiali że 4:0 a Ibra strzeli 2 czy tam ile a po meczu tylko kompromitacja, najazd i znów zawiedzeni. Szwed nie jest jeszcze zgrany (chociaż mógł Henry'emu podać). i tak sobie radzi w drużynie o zupełnie innym stylu (w Interze- piłki górne tylko na Ibre, w Barcie- podania krótkie. można było zauważyć szczególnie w meczu z Bilbao jak Ibra zgrywał górą albo podnosił piłke czasem niepotrzebnie). z biegiem czasu powinien sie nauczyć tego rzemiosła ale może mu przyjść to trudno. szkoda że miał problem z ręką bo może nie martwilibyśmy sie o jego gre teraz. a co do bramki to ładna akcja. i tutaj (wg mnie) Pedro pokazuje dlaczego to on jest już w pełni w pierwszej drużynie- psychika i ustawienie sie. jak obserwowałem mecze przedsezonowe to zauważałem zgranie z drużyną u Pedro czyli to co często robią- XX podaje i biegnie a YY mu odgrywa z pierwszej piłki na wolne pole- obrońcy sie gubią. u Jeffrena tego nie zauważałem chociaż potrafi dryblować i wyjść do piłki. Pedro jest w moim przekonaniu bardziej ruchliwy i wnosi więcej zamieszania.

pzdr

0

najlepszy jest ten komentarz:



"co sie dzieje w domach tych, którzy kochają piłkarskich bogów"

0

gdyby był lepszy od Pedrito to teraz Jeffren byłby włączony do Barcy A i grał z 17. przecież Guardiola wie lepiej ;)

0

DJ-PIQUE tutaj masz:

http://www.subsidesports.de/de/images/product/large/BarcelonaASS0304.gif

do tego były tego samego koloru spodenki i getry a bramka na Stamford przecudna osłodziła pożegnanie z turniejem heh...

pzdr

0

miłosz93 zapieprzyłeś z tymi meczami bo niektórzy nie mają warunków żeby pojechać na Camp Nou...

0

ehh oglądałem mecz i myśl o Chelsea przyszła aż sie niedobrze robi. fakt Ibra zagrał jak zagrał ale nie ma co na niego najeżdżać bo przecież to pierwszy mecz. zobaczymy w trakcie sezonu. Fontas zagrał bardzo dobrze a Gai aktywny ale troche za dużo dryblował.

a co do kibiców to teraz najazd a jak Ibra zacznie strzelać to będzie w niebiosach. przed meczem wychwalany był że hoho ;)

pzdr

0

wg mnie ta bramka jak i inne w barwach Arsenalu mówią dlaczego Pep nie stawiał na Hleba. jest świetny technicznie, bardzo dobry drybling, szybkość ale gra zbyt indywidualnie. tak mi sie wydaje

pzdr

0

"(...) upadek boli tym bardziej, im wyżej się siedzi." - racja heh. przeżyjmy to jeszcze raz

0

Van Bommel- ostoja PSV, Thuram i Zambrotta- łatwo było ich wyrwać ze spadkowicza, Guddy- jeden z lepszych napadziorów w tamtym czasie, Milito- uznany za najlepszego obrońce ligi hiszpańskiej w swoim ostatnim sezonie w Saragossie, Caceres- bardzo dobrze zapowiadający sie młody stoper. kto by pomyślał że im sie nie powiedzie? tzn. wg Ciebie powinni prowadzić polityke Pereza- "kasa=gwiazdy"? z tego co piszesz wynika również że Rossell (za którym tak stoisz) który sprowadził Ronaldinho popełnił błąd bo jak R10 skończył wiemy wszyscy.(porównując do Milito). więc kto byłby lepszy na miejsce Txikiego? i kto byłby lepszy na miejsce tych których wymieniłeś?

0

czarna wołga

oj chłopie już chyba w każdym newsie napisałeś coś na Aitora. i niedługo w każdym Twoim poście nawet nie na temat będzie coś typu "Begiristain dimision!". najlepiej załóż sobie nowe konto i nick daj taki jakie Twoje 2 ulubione słowa. ;) podaj więcej przykładów mówiących o "małym Basku". najlepiej idź do zarządu i będziesz za Txikiego. pewnie sprowadziłbyś Cesca za 4 mln, Maxwella za 80 tys, Ibre za 5 mln i w klubie zostałby E2 który by po Twojej namowie podpisałby dożywotni kontrakt i zarabiałby 1 mln rocznie. :)

vajcz1984

w zdaniu luchu55 nie ma dopełniacza. dopełniacz odpowiada na "kogo?, co?" a poza tym to obydwie wersje są raczej poprawne.

pzdr

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?