5

Nie widzicie trolla?

1

Trudno żeby było inaczej. Sylvinho był naszym wiecznym rezerwowym a Gio to nasz najlepszy lewy obrońca (do spółki z Abidalem) w XXI w.

3

E2 był i jest moim ulubionym napastnikiem. Nikt tak do nas nie pasował jak on. Dawał równowagę, bo przy takich artystach jak R10, Giuly, Messi, Henka, czy nawet Titi, Kameruńczyk dawał to czego do dziś nam brakuje, czyli zwykłe dostawienie nogi, siłę, zastawienie się i odpowiednie ustawienie w polu karnym. Zawsze śmiałem się kiedy Eto'o zmarnował setke po czym strzela bramkę, ktorekj nie powstydziłby sie Messi.Miało być do Biszy

0

A po polsku pisać potrafisz?

0

Rok temu urwali nam punkty u siebie i od tamtego momentu zaczął się nasz marsz w dół.

PS. Po avatarze widzę, że idziesz za swoim wodzem czegokolwiek by nie spaprał.

1

A ja wolę by odpoczął też zajeżdżany sezon Alba. Nic się nie stanie jeśli na ławce usiądzidzie Jordi, a w podstawowym składzie zagra i Montoya i Adriano.

0

Mógłby się Pique wykartkować.

1

Podbijam. Dziś Ney na ławce, a z Malagą dać odpocząć Suarezowi.

0

Przełomowa była ta poprzednia. Teraz jesteśmy zależni sami od siebie i nie musimy patrzeć na Real. Poza tym na SB raczej Villarreal nie ma czego szukać. Skupmy się na sobie.

1

Grypa to wirus, a nie przeziębienie. Tutaj wychłodzenie ma mało do rzeczy.

0

Na 100% zagra Rakitić a wydaje się, że od pierwszej minuty zobaczymy też Xaviego.

0

Pierwszą połowę 2010 miał bardzo słabą. Wystarczy powiedzieć, że w całej ówczesnej kampanii do siatki trafił raz, został wygryziony ze składu przez Keitę i długie miesiące leczył kontuzje. Mundial i początek następnego sezonu miał wybitne, ale ZP to nagroda za dany rok kalendarzowy.

2

A później płacz, że na City wypompowani. Ja też chciałbym odpoczynku może nie dla całego tria, ale dla Messiego i Neymara. Coś czuje, że Brazylijczyk usiądzie na ławce w tym spotkaniu, ale Messi (niestety) grać będzie zawsze od pierwszej do ostatniej minuty.

0

Czy ja wiem czy łatwiejszy? Derby to derby i Espanyol nie raz nie dwa pokazywał, że potrafi nam uprzykrzyć życie. Poza tym zawsze wychodzę z założenia, że jeśli chce się zdobyć puchar, to i najlepszych trzeba pokonać. Bilbao to niewygodny rywal, ale to klub z historią. Ostatnie dwa finały z nimi były piękne dla oka, a i atmosfera była wyjątkowa. W końcu gra Barcelona z największą ilością PK na koncie i Athletic, drugi pod tym względem.

1

Tak, tak... w niedzielę sadzany na ławie był Bravo za tego babola przy drugiej bramce Athleticu. Teraz sadzany będzie Ter Stegen. Lucho ma do dyspozycji dwóch świetnych bramkarzy i dobrze, że wprowadził taki podział na grę. Jedyne co bym zmienił to to, że w pucharach broniłby doświadczony Bravo, a w lidze MATS, który potrzebuje minut i ogrania.

Co do Neymara to się zgadzam. Ławka w meczu z Levante na odsapnięcie. Suarezowi dać za to odpocząć z Malagą.

0

Nie ekspertem tylko "ekspertem"

0

Dongou zawsze był przeciętny. To, że Eto'o namaścił go na swojego następcę nie znaczy, że nim będzie. Dongou to piłkarz pokroju Etocka, czyli ktoś kto w CV wiecznie zapisywać będzie to, że grał w Barcelonie B.

0

A ja uważam, że powinni zagrać i Adriano i Montoya (tak samo Pique zastąpić powinni z Levante Bartra, a z Malaga Mathieu). To jedyny moment, w którym nasi najbardziej zajechani piłkarze będą mogli teraz odpocząć. A jak wychodzi granie cały czas tymi samymi piłkarzami widzimy po Realu.

2

Kilka ostatnich meczów rzeczywiście poniżej wysokiego poziomu. Zaczęło się od tego, że w końcu znaleźliśmy tę swoją pierwszą 11-tkę. Już nie ma takich rotacji jak były na początku sezonu i tacy zawodnicy jak Masche i Alba potrzebują chwilki odsapnięcia. Javier odpoczął w Bilbao, a Alba - mam taką nadzieję - odpocznie w meczach z Levante i Malagą. Nie daj Boże przytrafiłaby się kontuzja Hiszpanowi, albo Alvesowi (odpukać) i zostajemy z nieogranymi Adriano i Montoyą. Uważam, że dwa mecze odpoczynku dla naszych podstawowych bocznych obrońców zwłaszcza przed pojedynkiem z City, to dobre rozwiązanie, a i rezerwowi złapią trochę regularności, bo nie pamiętam kiedy ostatnio Montoya, albo Adriano zagrali dwa spotkania pod rząd.

PS. Oczywiście odpoczynek dla Pique również obowiązkowy, bo on gra najwięcej + jest zagrożony zawieszeniem, a na meczach wyjazdowych jest nam niezbędny.

2

Dziś najważniejsze by wygrać i NIE STRACIĆ gola. Kto będzie strzelał, to już spraw drugoplanowa. Wolę by Neymar nie wystrzelał całej amunicji przed meczem z City. Wtedy nie będzie czasu na przeładowanie.

1

Naprawdę zastanawiam się co w głowie miał Roberto przedłużając kontrakt z Barceloną? Ma potencjał, ale nie na miarę Barcelony. Jest w wieku Neymara i oczywiście nikt nie wymaga od niego takich cudów jakie wyprawia Brazylijczyk, ale Hiszpan zawodzi nawet ze słabymi. Zawodzi nie dlatego, że nie potrafi grać tylko dlatego, że wysiada psychicznie. W hierarchii jest piąty po 1. Rakiticiu 2. Inieście 3. Xavim 4. Rafinhi. Alcantara jest młodszy, odważniejszy i po prostu lepszy. Minuty, które dostaje Roberto powinien dostawać Rafinha. Dzielenie i tak małej liczby minut na tych dwóch graczy działa na szkodę ich obu.

Uważam, że po sezonie powinien odejść biorąc pod uwagę, że do Barcelony wróci Denis Suarez i włączeni do pierwszej drużyny będą najprawdopodobniej Halilović i najlepszy zawodnik rezerw Samper.

1

I bić się o ligę Europy? Dziękuję, ale nie

1

z PSG w swoim słabym momencie Barcelona wygrała. Milan? Chyba żartujesz... Atletico - mistrz Hiszpanii, amator La Liga? Weź zniknij

2

Puyol i Abidal... Boże, gdzie są teraz tacy piłkarze i tacy ludzie?

0

Ależ jest i nie wybiegnie. Jutro zagra Alves, a z Levante Montoya. Tak jeszcze rozwijając temat, który się drąży czy zagra Montoya czy Adriano. Ja uważam, że powinni zagrać obaj. Alba gra niemal bez przerwy, a mecze z Levante i Malagą to idealne spotkania by dać odpocząć piłkarzom najbardziej eksploatowanym (czyt. Alba, Alves, Pique, Busquets, Neymar).

3

Alves pauzuje w meczu z Levante. W pucharze jak najbardziej może zagrać i zagra.

1

Cóż Villarreal pokazał już ponad tydzień temu, że potrafi ukąsić. To jest faza pucharowa i trzeba nie tylko strzelać, ale i zachować czyste konto. To ostatni wysiłek dla podstawowej 11. Z Levante i Malagą będzie czas na regenerację.

3

Tyle, że zarząd tego czasu nie ma. :)

1

Pique jest obecnie zdecydowanie najpewniejszym punktem defensywy. Bramki strzelone przez Bilbao raczej obciążają konto:1. Mathieu i trochę Alvesa, który nie asekurował swojej strony i był trochę spóźniony. Tutaj też mały minus dla Messiego, który źle podawał co zapoczątkowało akcję Basków. 2. Bravo i Busquets, który głupio stracił piłkę w środkowej strefie boiska.

0

Mascherano i Alba są zdecydowanie pod formą i nie chodzi tutaj już nawet o ich braki fizyczne. O ile Alby nie ma kim zastąpić, bo Adriano jest cieniem samego siebie z poprzednich sezonów (wpływ na to ma też na pewno mała ilość minut na boisku, która mam nadzieję powiększy się w przyszłych dwóch kolejkach kiedy na Camp Nou gramy z Levante i Malagą), o tyle Mascherano mogą zastąpić tak Mathieu jak i Bartra. Powiem więcej, nie tylko mogą a powinni, bo Argentyńczyk w meczach z Atletico i Villarrealem pokazał, że ławka jest mu chyba choć na chwilę potrzebna. Poza tym Szefunio przydałby się na City w pełni wypoczęty, bo tam defensorzy będą musieli się nabiegać.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?