3

@escarabajo Piękne, majestatyczne dźwigi.
@Bernard777 Ojebiemy ich dziś, ale jak nie, to połowę hejtu idzie do @Safraniego, co @escarabajo ma być winny samotnie. xD

2

@MesQueUnClub_87 U mnie dziś bieda, po pracy zjadłem zupę ogórkową, a teraz wjadą nachosy serowe z Biedry.
A @Safrani miał dziś zapewne ucztę tapasów, bo jest na meczu.

5

@don'T.R.I.P.e Jeśli chodzi o "raz więcej", to można tego poprawnie użyć, ale w zupełnie innym kontekście. @ifoa
To idealnie pasuje do dawnych upodobań użytkownika @PeRRy, który na przykład mógłby powiedzieć, że jedna blachara dała mu dwa razy a druga "raz więcej" i wtedy wiemy, że druga dała mu dupy 3 razy. xD

3

@MesQueUnClub_87 @AssisMoreira @szymonekk Dla mnie on wyglądał wczoraj jak gliniarz z narkotykowego, który pod przykryciem pracuje w najgorszej dzielnicy. Pewnie rozpracowywał Rudigera i Męczennika. xD

1

@Dari0G Popieram w kwestii "Pijanego mistrza", uwielbiam ten film.
@kubix05

0

@tbas Od przyszłego sezonu zmiana numeru na 60. xD

2

@sheyba Teraz jest sprzedaż dla socio, pewnie za parę dni ruszy otwarta. Obecnie ceny na dostępne trybuny (za bramką już nie ma, są na Corner) zaczynają się od 249 Euro. Najdroższe za 319 - na Grandstand 1.

10

@Ignareks Podbijam, bo te przekierowujące gdzieś reklamy też mnie wkurzają.

2

@derus Nie no, teraz to jest mimo wszystko dobre wspomnienie, tamto Depor było epickie (Tristan, Valeron, Luque, Molina na bramce, Pandiani, Jorge Andrade). Ale po meczu chodziłem jak struty. Po końcowym gwizdku zadzwonił kumpel się ponabijać, następnego dnia w szkole też darli łacha.

0

@derus Taaaa, emocje były. Tylko Milan to po Barcy mój klub nr 2, więc nie były to emocje pozytywne.

2

@derus Marzy mi się powrót Deportivo i wybranie się na mecz z nimi. Chciałbym kiedyś mieć "odhaczone" na żywo mecze Barcy ze wszystkimi regularnie grającymi w La Liga drużynami a Depor to na dodatek legendarny zespół - wygrana 4-0 z Milanem, epickie mecze w lidze, klątwa El Riazor dla Realu itp.
@Vegeta88 To ja z pamięci wymienię zwycięzców wszystkich MŚ i królów strzelców. Z Euro i Pucharem Mistrzów/LM miałbym problem, samą LM bym pewnie dał radę.

1

@kubix05 Ten "Ben Hur" to chyba z 1959 r. a nie z 1989 r. ;)

A Pecka bardzo lubię, przede wszystkim za "Działa Nawarony", ale też za "Przylądek strach", w sumie oba, bo w nowszej wersji małą rólkę też miał.

0

@LAMC_10 Byliśmy na 2 meczach w marcu i w przyszłym sezonie też planujemy być.

0

@AmigoBlancos "Gdybym już chciał faulować, to skosiłbym od razu 11 rywali."
@Faro

1

@Toretto Zgadzam się z wszystkim poza "bardzo solidnie", bo wydaje mi się, że to jednak zbyt wysoka ocena jego dotychczasowych poczynań defensywnych. Ale te jego błędy czy nieoptymalne zachowania są często drobne i niewykorzystywane przez rywala (jakieś odpuszczenie krycia, za wolny powrót, błędna decyzja o doskoku i zostawienie przestrzeni, kojarzę coś takiego z meczu z Sevillą lub Newcastle, byłem na obu i na którymś mi się to rzuciło w oczy). No ale nie wali rażących baboli, więc w obronie jest solidny (bez bardzo), za to w ofensywie jest zajebisty i daje o 2 klasy więcej od Balde.

0

@Nazio_87 Wino, colę, piwo bezalkoholowe i herbatę.

1

@Dari0G "Wołanie kukułki" to pierwszy tom. Moja ulubiona to "Żniwa zła".

0

@joloskyy Na TVP Sport jest normalnie, Borek z Zachodnym komentują.

2

@FCBparasiempre 20 miesięcy od kwietnia 93 daje grudzień 94. Wiem, że wtedy w LM graliśmy z IFK w grupie, to był ostatni mecz tej fazy. Skończyło się 1-1 a gol Bakero bardzo mi się podobał. To był mój pierwszy sezon interesowania się piłką.


1

@Tridente2015 Potwierdzam. Odkryłem przez zbieg okoliczności, trochę czasu leżały na półce, ale jak sięgnąłem (w czerwcu 2023 r.), to wsiąkłem. Oszczędzam te książki na urlopy, żeby trochę celebrować tak przyjemną lekturę. Na razie przeczytałem 6, siódmy tom biorę na urlop za 2 miesiące.

Najbardziej podobał mi się tom trzeci, czytając odpalałem sobie też piosenki Blue Oyster Club, których wersy były na początku rozdziałów.

Zachwalałem te książki znajomym, wiem o 3-4 osobach, które czytają cykl za moją sprawą.

2

@norbi77 O, kościół, w którym miałem pierwszą komunię.

2

@FCBparasiempre Ten gol Bakero po 20 miesiącach przerwy to chyba trafienie z IFK Goteborg.

1

@kamyk_23 To ja za czerwonym nie przepadam, zdecydowanie preferuję białe. Ale ogólnie odkąd zacząłem więcej trenować, to prawie odstawiłem alko i nawet teraz po maratonie tak mi zostało, piję bardzo rzadko.

3

@misterio Stoiczkow to jeden z moich pierwszych idoli, ale pamiętam go dopiero z MŚ94. To, co wrzuciłeś działo się, gdy miałem 2 lata. Ake gol zacny, asysta też.

2

@kamyk_23 Wino, białe półwytrawne, riesling.

1

@Cochise Oj kiedyś (klasa maturalna) oglądałem te teledyski po kilka razy dziennie, strasznie mi się ona podobała.

0

@James123 Moim zdaniem na otwartą sprzedaż nic nie zostanie. Ewentualnie jakieś pojedyncze sztuki ze zwrotów karnetowiczów. A ceny będą kosmiczne. Na Espanyol te "dorzucone" bilety były po bodajże 369 Euro, więc na El Clasico 500 to moim zdaniem minimum. Niestety sporo socio kupuje bilety w przedsprzedaży i potem je odsprzedaje drożej (ale i tak taniej niż są w otwartej sprzedaży) i mało co zostaje dla reszty.

1

@Kosmici Rambla jest dramatycznie rozkopana, nie polecam.
Za to polecam Szpital św. Pawła blisko Sagrady. No i wspomniany przez @majkiii Łuk Triumfalny oraz park Ciutadella.
Wołam Żonę @Safinetka może więcej napisze.

1

@Safinetka Jeszcze ramen.

2

@Kgorecki2500 Tak jak napisał @Safrani dobry plan. Też sobie kiedyś myślałem, co bym zrobił i jeszcze 2-3 lata temu myślałem, że bym został normalnie w pracy i dalej jako podstawę swoich finansów traktował pensję, a wygraną w większości zainwestował, ewentualnie dodatkowo "wspomagając" budżet wyjazdowy, żeby sobie podnieść standard wyjazdów.

Teraz już nie jestem tak pewien. Chyba tymczasowo dalej bym został, bo lubię mój zespół, którego bym nie chciał porzucać tak po prostu, natomiast moja firma stała się mało pro-pracownicza i chyba mając taką niezależność finansową starałbym się z różnymi debilizmami walczyć i zobaczyć, czy coś osiągnę, czy mnie wywalą.

A gdyby w końcu wywalili, to potraktowałbym część wygranej jako kapitał na własny biznes - albo bym poszedł skromnie - w jakieś organizowanie wyjazdów na mecze Barcy, albo grubiej - w klub tenisowy. @Safinetka mogłaby rzucić robotę, bo jej firma jest chyba jeszcze mniej pro-pracownicza niż moja i zająć się czymś innym, może by chciała prowadzić knajpę, bo lubi eksperymentować w kuchni. Ale gastro to ciężki kawałek chleba.

PS. Kanary to nie jest jeszcze taki drogi, luksusowy kierunek.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?