0

Z tym nauczeniem się dyscypliny to jakiś żart chyba. Palców dwóch rąk by brakło żeby zliczyć wszystkie jego głupie straty w tym sezonie. Cały czas dawała o sobie znać jego brazylijska mentalność, chęć zrobienia czegoś niekonwencjonalnego w momencie gdy wystarczyło zagrać koledze prostą piłkę.

0

0

Mundo Deportivo.

0

Wydaje mi się, że nie trzeba czekać aż Thiago pojawi się przy mikrofonie. Wystarczy poczekać do dzisiejszej konferencji Moyesa, na której to rzekomo na zakomunikować wszystkim, że transfer młodego Hiszpana jest już domknięty. Jeśli nie powie nic nowego w tej sprawie, to będę praktycznie pewien, że zostanie.

0

Dokładnie tak chcę zrobić. Paint był tutaj wpisany chyba z wiadomych powodów, każdy go zna, do tego posiada opcję zmiany rozmiaru. Druga sprawa to fakt, że zawodnicy nie zrobiliby się nagle wyżsi, a chudsi jak już, bo przecież chodzi tutaj o zmianę rozmiaru jedynie w poziomie. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że aby pozbyć się Thiago obcinać nie trzeba wcale dużo to uważam mój kiepski pomysł za możliwy do zrealizowania. Wczytaj sobie przykładowy obrazek do obojętnie jakiego programu, nie musi to być przecież PS, i zobacz jak zachowują się proporcje obrazu gdy zmieniasz jedynie jego gabaryty w poziomie, oczywiście niewielkie wartości. Wiadomo, że jak zmienisz o ~1000 to będą patyki.

0

Chciałbym tylko wspomnieć, że w celu zrobienia z oryginału kwadratu, wcale nie trzeba go obcinać, wystarczy zmienić rozmiar, czyli zrobić coś z czym poradzi sobie nawet Paint. Nie mówię tutaj o kwestiach zachowania jakości obrazu, bo to już inna sprawa. Reasumując, można było zrobić to inaczej, a jako, że pracowały nad tym tęgie głowy to na pewno kryje się za tym coś więcej aniżeli zwykłe zrobienie kwadratu ze zdjęcia, bo można było to zrobić mniej inwazyjną metodą pozwalająca na zachowanie każdego zawodnika.

0

Ciężko będzie mu rywalizować w Tottenhamie z Lennonem. Lepszą opcją wydaje się Everton, tam miałby większe szanse na grę. Z drugiej jednak strony wydaje się niemożliwe, aby czołowe angielskie drużyny budowały zespół wokół zawodnika, który po sezonie spakuje walizki i wróci do Barcelony.

0

Trochę dziwne, jeśli prawdziwe. Zrozumiałbym gdyby miał taki dylemat w przypadku odejścia do PL, ale do LL? Taka sama intensywność i ten sam odsetek drużyn stosunkowo wymagających.

0

Ryzyk fizyk, jak to mówią. Wszystko tak naprawdę zależy od niego i tak też było od początku. Oczywistym jest przecież, że Al-Khelaifi nie potrzebuje gotówki i żadna kwota raczej go nie przekona.

0

No cóż, po tak stanowczych słowach prezydenta PSG pozostaje już tylko jedna opcja na sprowadzenie Silvy. Chodzi tutaj o zachowanie podobne do tego, które w zeszłym roku serwował włodarzom Spurs, Luka Modric. Totalne olewanie sprawy jeśli chodzi o przygotowania przedsezonowe, a także treningi.

0

Nie wiem czego tu nie rozumiecie. Silva nie może przyjść, bo Neymar jest gruby i nie lubi się kiwać, a więc sobie nie poradzi.

0

Pique najlepszy na świecie. Chrystusie przenajświętszy, przecież od dwóch objeżdżają go jak chcą przeciętniaki z LL. Tyle kartofli co on nasadził przez dwa sezony to dawno nie widziałem.

Ramos dalej jest jednym z najlepszych, nie wiem gdzie widzicie spadek jego formy. Dużym plusem Ramosa jest fakt, że gra agresywnie, a to jest ważne u obrońcy. Nie boi się pierwszy zaatakować napastnika.

0

Jeszcze wracając do zasług. Jasna sprawa, nikt ich nie kwestionuje. Według mnie jednak stawianie na zawodnika tylko dlatego, że dwa lata temu na skrzydle czynił cuda jest trochę dziwne, nie uważasz? Idąc tym tropem to równie dobrze można się zainteresować Ronaldinho. Też kiedyś nie miał nadwagi, a z zawodników drużyny przeciwnej robił przecier.

0

Tyle razy już pisałem o Pedro, że po prostu mam już tego powoli dość. Najlepszym argumentem niech będzie progres jaki poczynił Alexis od marca bieżącego roku. Założenia taktyczne cały czas te same, wszak tym broniło się go przez 1,5 roku, a jednak potrafił dorzucić do tego asysty oraz bramki. Pedro w tym czasie dalej był nieobecny, a w meczach cały czas wyglądał na zagubionego. Najbardziej dobija mnie brak jakiejkolwiek samowolnej inicjatywy. Brak takiego boiskowego chamstwa, coś co bezsprzecznie posiada Tello. W dupie ma to czy Messi się będzie sadził, czy nie. Zlewka totalna. Idzie dalej, a w następnej akcji znowu robi to samo. Daj Boże żeby Neymar był taki sam. Czas położyć kres śmiesznej Messidependencii bo moje oczy krwawią jak widzę strach w oczach pozostałych skrzydłowych.

0

Cochise pierwszy raz chyba muszę się z Tobą nie zgodzić. Piękne ubranie w słowa nie sprawi, że Pedro stanie się w naszych oczach ojcem sukcesu. Na usta ciśnie mi się od razu jakże popularne: "Kłamstwo powtórzone sto razy nie stanie się prawdą". No chyba, że te słowa odnosiły się do Pedro sprzed dwóch sezonów, ale chyba nie to miałeś na myśli. Ciężko być fundamentem spajającym całość nie dodając od siebie choćby mililitra wody. Pedro od dwóch lat jest cieniem, który gdzieś tam się włóczy po tym boisku, ale co my z tego mamy? Oddawanie piłki do tyłu jeszcze Ligi Mistrzów nikomu nie dało. Gramy jednym skrzydłem. Podciąganie tego pod filozofie, jak zdają się robić niektórzy, też jest dość dziwne, bo zwiększanie procentu posiadania piłki również sukcesów nie daje. Szybkie akcje i wymienność pozycji owszem. Granie asekuracyjne to coś czego powinniśmy się wystrzegać. To właśnie takie granie sprawia, że w meczach z zespołami dobrze usposobionymi taktycznie oraz fizycznie wyglądamy jak Małysz przy Pudzianie.

0

Widać za mało Realu oglądacie. Polecam obejrzeć trochę więcej aniżeli samo GD i mecze z drużynami typu Atletico, czy Valencia.

0

Albo przytaczamy całe fragmenty, albo bawimy się w jakąś śmieszną grę.

"Tymczasem uzależniona ofensywnie od skromniejszej galerii nazwisk Barça - Iniesty, Messiego, Xaviego, kiepskiego na przestrzeni ostatnich miesięcy Thiago, Sáncheza, Tello i zachodzącego słońca Davida Villi - takiej regularności z przodu aktualnie niestety nie posiada."

Tutaj masz wymienione nazwiska odpowiadające za ofensywę, przy czym w dwóch przypadkach (Thiago, Villa) jest dopisek autora. Co tu jest ciężkiego do zrozumienia?

0

Kiepski był jedynie Thiago i tylko do niego odnosi się ta wzmianka. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie napisałby, że Tello był słaby skoro swoimi występami wręcz ośmieszał resztę skrzydłowych.

0

Wszystko się zgadza poza najważniejszym - pozycją na boisku.

0

Pedro nakrywa CR7 czapką. Czytałeś felieton? Gość jest niemożliwy. Sam się dziwię, że w ubiegłym roku nie był w trójce nominowanych do ZP.

0

Dobrze, że w Juesej nie ma debili.

0

Nie ma to jak sugerować się cenami z transfermarkt. Pierwsze z brzegu:

Pique - 36.000.000
Thiago SIlva - 35.000.000

0

To samo pisałem dzisiaj rano. Sam Thiago Silva dużo nam nie da jeśli drugim obrońcą dalej będzie Pique. Osobiście Gerarda zaczynam powoli rozpatrywać w kategoriach celebryty. Kiedy on ostatnio był w formie i nie dawał robić z siebie wiatraka?

0

On za 42 miliony dołączył do PSG. Biorąc pod uwagę fakt, że stał się jeszcze lepszy i do tego dołożył triumf w PSG, a także teraz na PK to raczej kwota mniejsza niż ta, za którą kupili go szejkowie będzie rozpatrywana w kategoriach żartu, niestety. Paryżanie, w przeciwieństwie do Milanu, nie potrzebują gotówki, więc nie zanosi się na transfer jeśli sam zainteresowany nie postawi się klubowi. Nie zanosi się na to.

0

Nikt mu nie każe kręcić kółeczek w momencie gdy jest idealna okazja do kontry i Alexis wręcz krzyczy żeby mu podać, a Xavi dostojnie zwalnia, dwa kółka i do tyłu. To jest chore i nie ma nic wspólnego z filozofią gry. Bronienie Xaviego za zwalnianie gry jest jak bronienie Pedro za to, że jest niewidoczny. Bronić filozofią można każdego i zawsze, ale szkoda, że nie przekłada się to na grę zespołu. Dwa lata temu Xavi potrafił przyspieszyć grę i zagrać za linię obrony, a także dobrze wyprowadzić piłkę w momencie gdy była okazja do kontry. Henry, czy Eto'o nie wystawiali się wcale lepiej niż Sanchez, który według mnie nakrywa tu każdego czapką w kwestii szukania pozycji. Nie dostaje piłek, ale to nie jego wina. Był i tak jednym z częściej obsługiwanych zawodników, stąd tyle okazji. Niewykorzystanie ich to zupełnie inna kwestia.

0

Nieobecność Shakiry nie doda mu szybkości, czy zwrotności. Samo dobre ustawienie jeszcze nic nie daje, wszak wczoraj jak Neymar na niego biegł to nie dało się inaczej ustawić. Jak zwykle poplątały mu się nogi i musiał wykonać ten komiczny wślizg i jeszcze klepnąć go w nogę. Dla mnie komedia w wykonaniu tego pana. Cały rok zachodzę w głowę jak ktoś tak mało zwrotny i dysponujący przeciętną szybkością może być u nas podstawowym stoperem biorąc pod uwagę fakt, że często jesteśmy narażeni na kontry, a także szybkie akcje wynikające ze straty piłki w środku pola.

0

Spodziewałem się, że ten mecz może tak wyglądać, głównie ze względu na obecność w środkowej strefie Luiza Gustavo i Paulinho. Busquets po raz kolejny potwierdza, że w meczach z silnie obsadzonym środkiem jest kompletnie bezproduktywny. Tutaj aż się prosiło o Javiego Martineza do pomocy. Jak widać mecz z Bayernem nie był przypadkowy. Powolne klepanie w środku boiska na silnych ekipach przestaje robić wrażenie. Brak elementu zaskoczenia powoduje, że rywale po prostu stoją i patrzą jak Xavi z kolegami podaje po obwodzie, następnie piłkę bierze Iniesta i próbuje coś zrobić sam bo ma dość jałowej tiki-taki.

Del Bosque musi otworzyć się w końcu na nowe opcje. Ma ogrom możliwości, a dalej próbuje grać środkiem bez względu na to z kim przychodzi mu się mierzyć. Wieczne wystawianie kolegów z Barcelony i Realu w połączeniu z Torresem/Soldado/Silvą/Matą powoduje, że chcąc nie chcąc grają podobnie do Barcelony. Może będzie to jakiś wstrząs i coś się zmieni.

Do 70 minuty meczu czekałem na bezpośredni pojedynek Neymara i Pique. Już przy pierwszej okazji ośmieszył Gerarda i jednym zagraniem obnażył wszystkie jego wady. Dodając do tego katastrofalną postawę przy pierwszej bramce mamy jak na tacy całą jego formę z zakończonego niedawno sezonu. Tak sobie myślę, że Thiago Silva nic nam nie da jeśli Pique dalej będzie sadził takie kartofle w obronie. Przecież się nie rozdwoi i nie będzie go wyręczał, a przy okazji robił swojej roboty.

0

Tam nie ma żadnych wytycznych. Ubzduraliście sobie jakieś głupoty, żeby bronić swojego kandydata. To jest nagroda dla najlepszego zawodnika na świecie. Kropka.

0

To jest oczywiste, że nie pójdzie do Realu, gdyż narzeka, że dostaje mało szans, a tam dostawałby ich niewiele więcej niż tutaj.

0

Nie widzę analogii. Granie na boisku położonym kilka tysięcy m.n.p.m. nie ma nic wspólnego z grą w upale przy dużej wilgotności. Tam brakuje tlenu, a tutaj po prostu organizm męczy się szybciej.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?