0

Nie jestem w stanie pojąć tego jak gość grający tak długo w jednym klubie nie potrafi dostrzec tego, że jego "wrzutki" lecące 4 metry nad głowami zawodników nie przynoszą zbyt wiele dobrego. Tak ciężko spróbować dogrywać mocnego szczura po ziemi ? Wczoraj wreszcie jedna wrzutka przyniosła bramkę, po fatalnym błędzie obrońcy, ale zawsze. Niestety słowa Leszka idealnie oddają sedno: "Na 100 wrzutek zawsze zdarzy się ta jedna, która się uda".

0

Polecam wczorajsze zachowanie Luiza po wejściu Rafaela. Oczywiście Rafael wyleciał z boiska z czerwoną kartką.

http://l.yimg.com/bt/api/res/1.2/BZIf.xfoeA.e9.ESHK.5rA--/YXBwaWQ9eW5ld3M7cT04NTt3PTYzMA--/http://l.yimg.com/os/publish-images/sports/2013-05-05/43718f42-e40e-42fc-bfbc-623f4b155c8e_ibevm3P0mefEsn.gif

Ciekawe czy takie zachowanie przybliża go do Barcelony.

0

Szkoda, że na Atletico gotowy do gry będzie już Pedro. Znowu w okolicach 60 min będziemy się zastanawiać czy Kanaryjczyk dalej siedzi w szatni.

0

Oczywiście w stronę bramki Pinto.

0

Zachowanie Messiego po zmarnowaniu okazji na trzecią bramkę idealnie pasuje do jego ostatnich słów, w których stwierdził, że rekordy nie są ważne i w ogóle o nich nie myśli. Mógłby choć raz otwarcie powiedzieć, że jednak trochę o nich myśli bo z góry wiadomo, że mówi pod publikę. Każdy kto chce być najlepszy myśli o rekordach.

Co do meczu to ciężko napisać coś mądrego. Genialny Tello, który pomimo zerowego dorobku (bramki + asysty) według mnie był wczoraj po prostu najlepszy i tylko pech oraz indolencja strzelecka Villi sprawiła, że po ostatnim gwizdku nic sobie nie dopisał. Chica pewnie miał problem żeby zasnąć tak mu się w głowie kręciło po ostatnim gwizdku sędziego.

Na minus z pewnością Xavi, który poza jednym podaniem do Chilijczyka, który notabene był na spalonym, znowu nie napędzał gry do przodu, a kilkukrotnie znowu w momencie gdy była okazja do szybkiego wyjścia z piłką do bezsensownie biegł w stronę bramki Valdesa.

0

Tito zrobi wszystkim na złość i sprowadzi Guaitę, Martineza i Marquinhosa. Niestety, ale każdy z szóstki, oprócz Neymara, pozostaje w sferze marzeń, a jako wzmocnienia wymienia się jedynie tych panów, których kibice nie chcą.

0

Ufff, już się bałem, że Pedro odejdzie. Na szczęście nasz wąsaty przyjemniaczek dalej będzie biegał za trzech.

0

juliancarax

DP ? Jeszcze Cię Song nie przekonał ? Od kilku spotkań najlepszy z wszystkich. W końcu grał z jakimiś solidnymi ekipami i według mnie spisuje się rewelacyjnie, ba, w końcu zaczął się podłączać do przodu.

Prawda jest taka, że jeśli sprowadzimy wynalazki typu Martinez z Sociedad na ŚO, bo ograny w La Liga, to nic się nie zmieni. To musi być istny top topów.

Jeśli chodzi o atak to nic się zmieni. Pedro dalej będzie podstawowym skrzydłowym i co mecz będziemy się zastanawiać czy wyszedł z szatni. Na środku będzie grał Messi, a drugim skrzydłowym będzie Neymar. Oby Brazylijczyk nie bał się Messiego i próbował grać sam bo nie zdzierżę więcej tej bojaźliwości pozostałych skrzydłowych. Tello jest wyjątkiem, dlatego pewnie odejdzie po tym sezonie.

0

juliancarax

Owszem, na początku sezonu wyglądało to średnio, ale dopiero co przeszedł do innej ligi i musiał się wczuć. Mniej więcej od połowy sezonu bronił już rewelacyjnie i jakby nie patrzeć to gdyby nie głupia kartka Naniego to mówilibyśmy o Hiszpanie w kontekście One Man Hero biorąc pod uwagę to co robił w pierwszym meczu z Realem. Cech jest genialny, to prawda, ale kilka klopsów też wpuścił w tym sezonie.

MESSIah16

Polecam Ci bramkę Carolla z ostatniego ligowego meczu, w którym Hart po raz kolejny wpuścił mega farfocla. Nie bez powodu Hodson kilka miesięcy temu musiał wszystkich zapewniać, że Joe i tak pozostaje numerem jeden bo lepszego bramkarza póki co nie mają.

0

juliancarax

Nie mogę się z tym zgodzić. Jedenastki FIFA od kilku lat są kpiną totalną. Tam bierze się po nazwiskach i niczym więcej. Jak patrzysz na jedenastkę sezonu PL, a jednocześnie śledzisz to co dzieje się na boiskach w Anglii, to widzisz, że każdy jeden zawodnik zasłużył na bycie w tym zaszczytnym gronie. Jedyne co można poddać w wątpliwość to Ferdinand, który walczył o miejsce z Kompanym, którego brak tłumaczyć można częstymi kontuzjami w tym sezonie.

0

juliancarax

Dlatego jest w 11 sezonu PL.

0

Pisanie o tym, że Guardiola odszedł z powodu Rosella jest bezsensowne i niczym nie poparte. Jeśli jednak przyjąć to za pewnik to wynika z tego, że Tito jest idiotą bo przecież on i Pep to przyjaciele, czyli zostają dwie opcje:

1 Wierzył, że jest geniuszem i pomimo braku rewolucji w składzie coś ugra. Nie udało się, czyli trener z niego marny.
2. To nie jest prawda i o żadnej rewolucji nie było mowy, a Guardiola faktycznie się wypalił.

0

Rooney. Aguero, Bale, Lewandowski, Falcao, Muller, Robben, Silva, Hummels, Neuer. Tego potrzebujemy. Po tych transferach będziemy niezwyciężeni.

0

Rola Pique rośnie, naprawdę boję się przyszłego sezonu. Ten gość od roku zasługuje na ławkę.

0

constantine16

Też mam już dość, na szczęście już koniec. Nie będę ukrywał, że nieco zraziłem się do Tito po ostatniej konferencji, w której mówił o tym, że nie potrzeba dużo zmian w zespole, że ufa rezerwowym, że w sumie to Bayern nie był lepszy oraz że nie widział potrzeby przeprowadzania zmian. Mówił też, że ciężko sprawić żeby ten zespół grał lepiej. Zubi też tam coś palnął ostatnio, że ciężko sprowadzić kogoś dobrego bo na każdej pozycji grają najlepsi. No i jak tu się potem dziwić, że na stoperze od dwóch lat gra Pique ?

Doskonale zdawałem sobie sprawę, że nie przyjdzie tam z kartką i nie odczyta kto odchodzi, a kto przychodzi. Spodziewałem się jednak czegoś więcej. Dostałem Rijkaardowską gadkę, która niczemu nie służy. Rijkaard też co chwile powtarzał, że musimy ciężej pracować, a nic z tego nie wynikało.

0

Trochę masło maślane wyszło, ale mam nadzieję, że zrozumiałeś. Oczywiście chodzi o zwycięstwo nie dające awansu.

0

constantine16

Nie bardzo rozumiem ten fragment o braku podstaw, a następnie o tym czego nie możemy widzieć. Czyli, że 11 meczów z rywalami silniejszymi niż ogórki z Pampeluny, czy innej Majorki, a w nich zaledwie 1 zwycięstwo i ewidentny brak wyciągania wniosków i ciągłe pchanie się środkiem nie daje nam podstaw do obarczaniu Tito choć w pewnym sensie za obecny obraz zespołu ? Kiedy zyskamy to prawo ? Jak przegramy w środę na CN ? Czy jak wygramy z Bayernem to stronę zaleje fala wpisów "A nie mówiłem ?"

0

darnok99

Bo to się tak zmienia. Real wygrywa, to kibicuję Realowi, wygrywa Barcelona to kibicuję Barcelonie. Czaisz, nie ?

0

PSK_FANATYK

Przecież im kibicuje od kilku miesięcy.

0

Gall

Bo Hiszpania ma solidną obronę i solidnego bramkarza, który w reprezentacji broni jak natchniony. Prościej się chyba nie da. Ramos naprawia błędy Pique, a Casillas broni to co trzeba. W ten sposób dostajemy wyrachowaną, aczkolwiek mega nudną grę Hiszpanii. Jak prowadził ich Aragones to grali pięknie dla oka, od momentu gdy przejął ich Sfinks magia prysła, aczkolwiek zwycięstwa zostały. Mundial w 2010 jeszcze był jako taki, ale Euro 2012 w ich wykonaniu, oprócz meczu finałowego, były dla większości kibiców drogą przez mękę. Tysiące bezproduktywnych podań i zero zagrożenia pod bramką. Czyli to co mamy obecnie w Barcelonie. Różnica polegała na tym, że strzelali jedną i nie tracili żadnej. My często strzelamy, ale równie często tracimy.

Jeśli chodzi o mnie to nie chcę takiej wyrachowanej Barcelony, która ma przypominać Hiszpanię bo ogląda się to paskudnie.

0

dm10

A co, ciężko sprawdzić samemu ? Google gryzie, czy jak ?

0

Zdecydowanie powinien zacząć mniej się turlać w sytuacjach, które naprawdę tego nie wymagają bo czasem wygląda to żałośnie. Leży, zwija się jakby mu nogę urwało, podchodzi gość żeby go podnieść i w moment piana z pyska i macha rękami. Po bólu ani śladu.

0

Pan 9 na 10 piłek oddaję do tyłu powrócił, no proszę. Nie wyobrażam sobie meczu z nim i Pedro na drugiej stronie. Pamiętam go jedynie z tego, że kilku użytkowników strony ochrzciło go drugim Maxwellem, jak najbardziej słusznie.

0

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Mister Fabregas pełni u nas w zespole rolę zapchajdziury, którą przejął po Keicie. Kompletnie nie wiem z czego to wynika, ale patrzy się na to okropnie. W jednym meczu jest środkowym pomocnikiem, w drugim ofensywnym pomocnikiem, w trzecim ustawiony bliżej skrzydła, by w końcu w czwartym zagrać na ataku. No i jak on ma grać na równym poziomie skoro tak naprawdę tylko raz na 4 spotkania gra na pozycji, na której do ekstazy doprowadzał wpierw Highbury, a potem Emirates ?

Według mnie Cochise ma rację, kolejnym czynnikiem, który powoduje, że nie może pokazać pełni możliwości jest wolna gra, której świadkami jesteśmy dokładnie od dwóch lat. Kanonierzy porównywani są do Barcelony, ale oglądając ich mecze nie odnosi się wrażenia, że klepią dla samego klepania. Akcje idą do przodu. Przecież Cesc w Arsenalu był tytanem środka pola, każda akcja musiała przejść przez niego. Dzielił i rządził, a co najważniejsze napędzał akcje bo zarówno Walcott, Arshavin, Henry jak i Van Persie szybko pokazywali się do gry, a u nas jak już piłka dojdzie do Xaviego, to z szybkich wyjść Alexisa i Pedro nie może wyniknąć nic dobrego bo generał musi przykręcić przed oddaniem piłki z trzy piruety.

Chciałbym poznać powód, dla którego Fabregas nie może grać cały czas na pozycji ofensywnego pomocnika. A lament niektórych jest iście zabawny. Wyobraźcie sobie Xaviego na pozycji napastnika. Zapewne radziłby sobie dużo lepiej.

0

Boże na Pique to już nawet Aduriz wystarcza... Mam wrażenie, że on z meczu na mecz jest co raz większą kłodą. Czy tam naprawdę nikt nie widzi, że jego każdy objeżdża jak chce ?

0

constantine16

Pamiętasz Rijkaarda więc wiesz o czym myślę.

0

constantine16

Czasem by nie zaszkodziło. Popatrz na Mourinho. Czasem jak ich pociśnie to w następnym meczu widać poprawę. Nie mówię, że zawsze to działa i tak ma być, po prostu nie lubię zakłamania, a z tym mamy do czynienia obecnie. U nas to naprawdę wygląda jakby im to wszystkim pasowało. Widziałeś (poza meczem z Milanem) żeby ktokolwiek wyciągnął wnioski z meczów z silnymi i zdyscyplinowanymi zespołami ? Ja nie.

0

constantine16

Nigdzie nie stwierdziłem, że Pep to zrobił. Sam nienawidziłem Guardioli za to, że dawał sobie wchodzić na głowę, a na konferencjach udawał, że nie wie o co chodzi. Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego sezonu Tito będzie zbierał po głowie od Ancelottiego.

0

constantine16

Na szczęście do tego nie dojdzie. jest za mientki na trenowanie takich gwiazd. Na Messiego nakrzyczeć nie potrafi, a co dopiero poradzić sobie z bandą najemników.

0

"W spotkaniu można dokonać zmian lub nie. W meczu z Bayernem nie widziałem takiej potrzeby."

Panowie i Panie, mamy nowego Wengera. Chłop ma swój świat.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?