1

@Who_you_mam na myśl o czymkolwiek związanym z wczorajszym awansem Realu się we mnie gotuje. Nie pomaga, że Internet jak zwykle pełen zachwytów nad nimi.

1

Nie ma co się dziwić tej wypowiedzi, na Barcelonie ciąży klątwa ćwierćfinałów i mają prawo się cieszyć z losowania.

2

@barcanawieki najlepiej z pierwszej osoby - gameplay to po prostu czarny ekran i tyle:D

6

Cwaniakowanie Viniego w mediach po zwycięstwie jest niewybaczalne. Fatalny występ indywidualny, kompromitujący rzut karny i praktycznie zerowy wpływ na awans zespołu, a jest najgłośniejszy. On Złotej Piłki po prostu nie dostanie, choćby kręcił liczby jak Ronaldo (co jak wiemy jest w ogóle niemożliwe, bo nie dorasta mu do pięt) - z tego względu, że nikt nie będzie na niego głosował. Jednak klasy nie można kupić.

0

@CPuyol on jeszcze nie wie...

1

@AmigoBlancos bo Ancelotti sam zdaje się go zachęcać. Nigdy nie słyszałem od niego żadnej reprymendy w jego stronę, zawsze klepanie po pleckach i narracja "wszyscy źli, cały świat przeciwko Viniemu".

8

Widziałem sporo żenujących awansów Realu w życiu. W erze Zidane'a było tego pełno. Rok 21/22, kiedy całą drabinkę przeszli na totalnym farcie, nadal mnie zdumiewa. Ale takiego gówna jak dzisiaj nie widziałem od bardzo dawna, jeśli w ogóle. 120 minut totalnej padaki, braku pomysłu na grę, poza zrywami indywidualności jak zwykle. Ich plan polegał na liczeniu, że Atletico zmarnuje swoje setki i dociągnięciu do karnych, a tam mieliśmy kwintesencję Realu.

Załóżmy, że Marciniak nie okradł Atletico i Alvarez rzeczywiście w jakiś sposób nastrzelił drugą nogę, w co wątpię, bo żadne z nagrań tego nie potwierdza i tym bardziej dziwi mnie błyskawiczna reakcja VAR-u. Sam fakt, że taka sytuacja w ogóle miała miejsce jest absurdalny, sytuacja jedna na milion, oczywiście stało się to w tym momencie, w meczu takiej wagi, naturalnie z Realem Madryt. Oczywiście klasę również pokazali po gwizdku, w szczególności Vinicius. Nie wierzę, że Arsenal da im radę, choćby grał jak za czasów Piresa, Henry'ego.

2

Przypominam, że na sędziego meczu z Osasuną wydali wyrok przez mural i fotki z Barceloną na Instagramie, ale piórnik Realu u Marciniaka już nie został poddany śledztwu. O samym meczu nawet się nie wypowiem

3

@Faro frustrat i mały człowiek, taki jego obraz

0

Real z zasady nie przegrywa dogrywek... chyba, że z Atletico. To jedyny zespół, który przychodzi mi do głowy, który pokonał ich w 120 minut.

0

Najgorszy Real od 2020, a Atletico i tak to koncertowo zmarnuje.

0

Wielki Real wygrywa dzisiaj 2:0. Bramki strzelają: Vinicius po asyście Lengleta oraz Kylian Mbappe po jedenastce.

1

@RoberDzik Real 15/16 miał równie łatwą

7

Każdy obecnie mówi jak to będzie w finale, natomiast mnie osobiście przeraża perspektywa grania dwumeczu z Interem. Wyjątkowo niewygodny rywal dla nas, który przecież nie zagra otwartego futbolu z nami

10

@Kamiloza91 niestety on i Guardiola wybrali dwie paskudne marki

0

@Rifek was chyba przebodźcowały mecze Barcelony, mecz był kapitalny od bramki do bramki praktycznie (poza sporą częścią drugiej połowy, gdzie dominował Liverpool, ale wtedy i tak była okazja za okazją). Jeśli to was nie zadowala to dobrze, że nam kibicujecie a nie Interowi albo Arsenalowi :)

0

@Criss18Barca jeszcze pozostaje ten mecz wynagrodzić odrobinę kibicom finałem EFL cup

0

@ViscaelBarca2007 powiem szczerze, sam po reprezentacji Hiszpanii i początku w PSG zacząłem się zastanawiać nie tyle czy nabrał świat, raczej czy po prostu się nie wypalił po Barcelonie. Dobrze go widzieć z powrotem

0

@Comfortable_ oglądaliśmy to samo? Absolutne kino. Pierwszy mecz też pełen emocji.

8

Dla mnie to jest obrzydliwe, że najprawdopodobniej Real lub PSG znajdzie się w finale Ligi Mistrzów. Wiadomo, że w ewentualnym półfinale całym sercem za Luisem Enrique, szkoda tylko, że twarzą tego całego cyrku jest Dembele - nie lubiłem go już u nas, był szkodnikiem, sabotażystą bez zaangażowania i honoru, a teraz nagle zachciało mu się grać.

3

Dla mnie zawsze zespół, który losuje strzelanie jako pierwszy jest już jedną nogą wygrany. Strasznie szkoda Liverpoolu, nie mogę już patrzeć się na Dembele.

0

Wow Doue ma naprawdę ogromny potencjał. Pomyślcie o tym, jak może wyglądać PSG za parę lat, o ile zatrzymają jego i Barcolę

1

Ten mecz to wczesny półfinał, który absolutnie dowiózł. Wielka szkoda, że te zespoły się spotkały już w 1/8, zwłaszcza patrząc na to, że są po madryckiej stronie drabinki.

0

@nightwishygt ważne, że w 38-meczu sobie poradził.

0

@adamek20151 a bezpieczne to?

1

@Karzel wcześniej sądziłem, że Liverpool ze swoim poukładaniem jako jedyny może dać radę naszemu atakowi, ale patrząc na defensywę PSG dzisiaj mam wątpliwości. Na dodatek w ofensywie też są cholernie groźni. Na pewno się cieszę, że to nie my trafiliśmy na nich w 1/8

0

Ten Pacho z PSG żuje wymyśloną gumę? Bo nie wierzę, że pozwolili mu na prawdziwą.

0

Liverpool chyba wynajął drużynę Realu, by przebrali się za nich w Paryżu. Teraz wrócili do normy i widać różnicę w skuteczności.

0

Liverpool okradziony z karnego jak nic

0

Kvaratskhelia to jest chyba piłkarz, którego potrzebowało PSG. One season wonder na miarę Salaha

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?