0

Biorąc pod uwagę to, że w Arsenalu, który już w pierwszym meczu z Barceloną nie grał w najsilniejszym składzie teraz brakuje kolejnych 4 podstawowych piłkarzy bardzo możliwe jest, że będzie pogrom. Co nie zmienia faktu, że lekceważycie wszystkich jakbyście to wy wygrali te wszystkie trofea a nie piłkarze Barcelony. Mogę się założyć, że 90% osób na tej stronie, która kibicuje Barcelonie nie robi tego dłużej niż 2-3 lata, czyli od momentu kiedy Barcelona zaczęła dominować w Europie.

0

Ban!

0

Nie uważacie, że to kompletna paranoja, żeby 22 letni piłkarz, który może i jest obiecujący, ale jeszcze nic nie osiągnął, albo przynajmniej zbytnio nie przyczynił się do żadnego osiągnięcia nie zgadzał się na 50 kafli tygodniowo i chciał 80 kafli... Ten świat schodzi na psy...

0

despeoo

Jak będziesz miał kiedyś syna to wychowasz go do 15 roku życia, a potem sprzedasz go komuś i po 7 latach, gdy ten ktoś zrobi z niego kogoś lepszego będziesz się o niego ubiegał bo to w końcu twój syn? Jesteście śmieszni. Podobno gdy już ktoś opuści Barcelonę to do niej nie wraca, a już wrócił Pique i teraz chcecie Fabregasa. Prawda jest taka, że dopóki nie było Guardioli nawet nie wiedzieliście czym dysponujecie w La Masia.

0

Dzipkis han

Myślałem raczej o meczach ligowych :P

0

.Rafi. --> Mecz z Olympiakosem raczej nie powinien się liczyć, bo Arsenal grał 3 składem. Grała sama młodzież. Średni wiek drużyny wynosił bodajże 19 lat. Z AZ Alkmaar Arsenal kontrolował cały mecz, stracili bramkę w ostatniej minucie meczu po genialnej akcji (jedna akcja im się udała przez cały mecz), z resztą Alkmaar miało motywację, bo stracili sponsora i wszyscy wróżyli im jak najgorzej, chłopcy chcieli się spiąć i zagrać dla Koemana, który prawdopodobnie zostałby wywalony już po meczu z Arsenalem, gdyby AZ go przegrało. Standard to był kompletny przypadek 2 bramki stracone w pierwsze 5 minut, potem była już tylko dominacja Arsenalu. Porto to chyba nie muszę mówić o tym, że Fabiański wbił sobie sam 2 bramki. Ale to prawda, że Arsenal gra gorzej na wyjazdach i nie chce ich w sumie usprawiedliwiać, ale mogłeś dać inne mecze dla przykładu, bo wszystkie wyjazdy w tej edycji LM to był kompletny przypadek :P

0

barca_fan a to ciekawe co napisałeś. Troche to dziwne, że Arsenal nie istnieje bez Fabregasa, bo ja odnoszę wrażenie, że jak go nie ma to właśnie Arsenal radzi sobie znacznie lepiej. Na przykład mecz z Porto. Wczoraj to też głównie za sprawą Walcotta Arsenal się podniósł i uwierzył, że można jeszcze coś ugrać.

0

Muszę powiedzieć, że Barcelona grałą o 2 klasy lepszą piłkę niż Arsenal, ale zremisowała ten mecz na własne życzenie. A największym antybohaterem tego meczu jest Guardiola, który kompletnie nie ogarnął zmian. W ogóle to Guardiola był już głową na meczu ligowym i to się na nim zemściło. Największym jego błędem było zdjęcie Ibry i wpuszczenie Henry'ego. Potrafię to zrozumieć, bo Guardiola bardzo szanuje Arsenal i Wengera i chciał, żeby Titi został godnie przywitany, ale to jest Liga Mistrzów, tutaj nie ma miejsca na sentymenty. Beznadziejne zmiany Guardioli zemściły się na Barcelonie i taka jest prawda. Co do rewanżu na Nou Camp to wydaje mi się, że zapowiada się bardzo ciekawy mecz. Arsenal mimo wszystko ma szansę powalczyć, bo Barca będzie musiała poradzić sobie bez 2 podstawowych stoperów.

0

Bierq po pierwsze Arsenal jest najmniej faulującym klubem w całej Premiership, po drugie to właśnie Fabregasa wszyscy faulują 20x/mecz i po trzecie jaki to kompromis? Barca jeśli przejdzie Arsenal to powinna zdobyć pełną pulę. Real to śmiecie :)

0

Bykunn nie zgodzę się nigdy z tym, że Valdes jest najlepszym bramkarzem na świecie. Na ten moment mogę Ci z miejsca wymienić conajmniej 4 lepszych od niego. Mianowicie: Cassillas, Lloris, Akinfeev, VdS.

To zdanie, że Arsenal tworzy gwiazdy, a Barca je kupuje nie było obiektywne. Chodzi mi o to, że w Arsenalu na ten moment 2 najdroższych piłkarzy do kupy wyniosło klub niecałe 3 mln, a w Barcelonie za samego Ibre zapłacono jakieś 70 mln.

0

Dlaczego uważacie, że Cesc w ogóle ma zamiar odchodzić z Arsenalu? Przecież on na każdej możliwej płaszczyźnie podkreśla, że Arsenal zajmuje szczególne miejsce w jego sercu i nie ma zamiaru narazie nigdzie odchodzić... W ogóle dlaczego traktujecie Arsenal jak klub, który ma dostarczać wielkim Barcelonom, Interom i Realom gwiazd?

0

O czym w ogóle mowa, co roku w lidze mistrzów w półfinałach jest 3 drużyny z Anglii i 1 z Hiszpanii...

borys jak dla mnie yaya jest lepszy od busquetsa, poza tym Bendtner jest rezertowym, gra tylko dlatego, że Robin jest kontuzjowany. Jeśli chodzi o mecze z Manu i Chelsea to z Chelsea rzeczywiście łomot x2 ale i Barcelona miała wiele szczęścia w tamtym roku, że przeszła Chelsea, natomiast Manu na old trafford wygrało przypadkiem, Arsenal kontrolował grę, prowadził 1;0, potem nieszczęsny samobój i karny z niczego. Z resztą nie wiem po co te wszystkie moje posty, może i większość nie jest taka jak powinna być ale to tylko dlatego, że próbuję odpowiedzieć na każdy komentarz. Was jest wielu ja jeden. W sumie to muszę powiedzieć, że to wszystko co chciałem tu napisać. Mecz już niedługo, wszystko się okaże w następną środę.

0

Wcale nie napisalem ze Gallas i Vermaelen są lepsi tylko ze nie sa gorsi. Jeśli chodzi o odnoszenie sukcesów to być może dlatego, że macie genialnego Messiego. Nie powiedziałem, że wszyscy piłkarze są tej samej klasy, bo są w Arsenalu piłkarze na danych pozycjach, którzy są lepsi od swoich odpowiedników w Barcelonie na przykład Arshavin. Z reszta sukces czasami od porażki dzieli cienka linia. Na przykład finał ligi mistrzów z 2006. Żeby Lehman nie był kretynem i nie dostał czerwonej kartki to mecz mógłby się potoczyć inaczej. Od tamtej pory Arsenal zaczał budować drużynę od zera i teraz są efekty tej pracy. Z reszta zobaczcie ile pieniędzy na piłkarzy wydaje Barcelona a ile Arsenal. To Arsenal tworzy gwiazdy a Barcelona je kupuje. Oprócz wychowanków wszystkie transfery, których dokonała Barcelona były to gotowe produkty...

0

bk extreme a widziałeś w swoim życiu chociaż jeden mecz kanonierów? To, że Barcelona traci mało bramek to raczej zasługa graczy ofensywnych, którzy utrzymują się długo przy piłce. Za to nie porównywałbym bramek straconych czy strzelonych w premiership do tych w lidze hiszpanskiej. Liga hiszpańska do Premiership ma się tak jak polska ekstraklasa do Ligue 1...

0

Wybitnym trenerem? A co on takiego zrobił? Kupił Henrego za 30 mln, dostał genialnego Messiego ze szkółki i kupił Pique z Manchesteru. Tylko ten Pique to było coś. Wybitnym trenerem jest Wenger, który nie wydał na piłkarza więcej niż 16 mln euro i na dodatek ten piłkarz już nie gra w Arsenalu. Dla mnie to nie filozofia kupić Ibrahimovicia za 50 baniek + eto'o. Wenger odkrył Fabregasa w szkółce Barcelony (podkreślam w szkółce Barcelony, nie w swojej), kupił Robina za niecale 2 mln funtow. To jest prawdziwy trener, który stworzył swoja drużynę od zera. Guardiola miał większość piłkarzy po Rajkardzie, kupił tylko paru piłkarzy i to za niebotyczne sumy...

0

Krisinho tak się składa, że Vermaelena w tamtym sezonie nie było w Arsenalu, więc nie ma mowy o parze z Gallasem. A jeśli chodzi o bramkarzy to co osiągnął Almunia? A Valdes to co wygrał to dzięki kolegom a nie dzięki sobie. To tak samo jakby mówić o tym co osiągnął Guardiola. Co on osiągnął? Mając do dyspozycji takich piłkarzy jakich on miał to trzeba kompletnie nie mieć pojęcia o footballu, żeby nie zdobyć tego co on zdobył...

0

Jeśli chodzi o rozjeżdżanie to jak narazie rozjechaliście tylko Stuttgart - 7 drużynę bundesligi, której bliżej do spadku niż walki o ligę mistrzów ;)

0

jamesbond6 a ja myślałem, że prawda jest taka, że boisko wszystko zweryfikuje...

0

Kanonier333 ale teraz Ty zachowujesz się jak cham...

0

jamesbond6 ale nie pisz mi tu statystyk bo jeżeli Arsenal ma strzelone 73 bramki w Premiership a Manu ma ich 72 i najlepszy strzelec w Manu ma ich 28? W Arsenalu natomiast 15, więc wykonując proste działania można dojść do wniosku, że na tych 15 piłkarzy Arsenalu przypada 14 bramek więcej niż na 16 piłkarzy Manchesteru. Koniec rozmowy na ten temat :P

0

Buczek08 zapomniałeś o tym, że te gwiazdy w Realu grają ze sobą od pół roku? Nie wróżę Realowi trofeów i w następnym roku, bo mają kretyńską politykę transferową. Wydaje im się, że to wina piłkarzy, że odpadli w 1/8. Otóż prawda jest taka, że im po prostu brak zgrania, gdyby grali w tym składzie jeszcze przez co najmniej rok byliby potęgą, ale znając Real już latem pojawi się tam parę kolejnych gwiazd.

Poza tym nie mówię, że grają w Bayernie tylko 2 gwiazdy, mówię, że grają 2 piłkarze na światowym poziomie, a to zupełnie inne sprawy. Gwiazda niekoniecznie musi być piłkarzem światowego formatu. Z reguły ci 'najlepsi' wcale tacy nie są. Dajmy na to Cristiano Ronaldo. Wielu uważa go za najlepszego piłkarza na świecie, a ja osobiście jestem zdania, że znalazłoby się z 10 lepszych od niego :)

0

jamesbond6 nie wiem jakie są statystyki, ale nie o to mi chodzi. Chodzi o to, że Rooney w tym sezonie stanowi o sile ofensywnej Manu. Strzelił 30 bramek, więc nawet jeśli 17 piłkarzy strzelało bramki to było to po 1 trafieniu. W Arsenalu Fabregas ma około 15 bramek i mniej więcej tylu samych asyst. Biorąc pod uwagę, że Arsenal i Manchester mają mniej więcej tyle samo strzelonych bramek wychodzi na to, że w Arsenalu tych 15 piłkarzy (wyłączając Fabregasa) strzeliło więcej bramek niż tych 16 (wyłączając Rooneya) w Manchesterze. Podsumowując, chodzi mi o to, że nie można porównywać Manchesteru do Arsenalu bo poza kontratakami prezentują zupełnie odmienne style gry.

0

Śmieszy mnie trochę klasyfikacja poziomu przeciwników i 4 lokata Arsenalu. O ile mogę się zgodzić, że Manchester i Inter może i są silniejsze od Arsenalu o tyle Bayern? Przecież tam nie ma kompletnie obrony. Tylko 2 piłkarzy gra na poziomie światowym. Robben, który jest geniuszem, ale nie ma kompletnie przeglądu pola, więc albo sam wygra mecz albo nie ma z niego pożytku dla drużyny i Ribery, który dla mnie jest zdecydowanie przereklamowany...

0

Ale, o których parach mówisz?:D

0

graber nie można porównać obrony Arsenalu z obroną Manchesteru. Pokaż mi 1 akcję ofensywną, w której bierze udział Rio, bądź Vidić oprócz tych ze stałych fragmentów gry? Vermaelen strzelił w tym sezonie bodajże 5 bramek i to nie wyłącznie z wrzutek kolegów na głowę. On i Gallas czynnie biora udział w ofensywie Arsenalu. Dlatego Arsenal ma tyle straconych bramek bo w akcjach ofensywnych bierze udział cała drużyna. W Arsenalu jest kilkunastu piłkarzy, którzy zdobyli chociaż 1 bramkę dla klubu w tym sezonie a w Manchesterze Rooney strzelił ich już z 30 sam...

0

Właśnie o to chodzi, że szanuję Barcelonę, ale mam dość jej kibiców. Z ciekawości parę dni temu wszedłem na tę stronę, żeby zobaczyć co o tym meczu sądzą kibice przeciwnika. A tu gdzie nie spojrzę lekceważy się Arsenal i pisze o tym, że Cesc już praktycznie jest w Barcelonie. Wiem, że istnieją prawdziwi kibice Barcelony, choćby mój kolega, który kibicuje temu klubowi od 11 lat, ale chyba nie ma drugiego klubu, który miałby tyle sezonowych kibiców. Ludzie opanujcie się, Barcelona nie jest nie do przejścia, uwierzcie w to jak najwcześniej, żeby potem łatwiej było się z tym pogodzić. Barcelona w tym sezonie wcale tak nie zachwyca w przeciwieństwie do drużyny sprzed roku. W chwili obecnej Messi ciągnie całą drużynę swoją formą i nieprzeciętnym talentem, ale i taki Messi kiedyś się skończy, więc proszę o szacunek dla "klasę słabszych" piłkarzy z Arsenalu.

PS najciekawsze jest to, że skoro piłkarze Arsenalu są klasę słabsi to po co na siłę chcecie tego Fabregasa w waszej genialnej drużynie?

0

Ciekaw jestem co napiszecie, gdy Ci o klasę słabsi piłkarze wyeliminują waszą ukochaną, najlepszą Barcelonę :D

0

"Można zaryzykować stwierdzenie, że gra podobnym stylem, co Barca, tylko o klasę słabszymi piłkarzami."

Hahahaha nie no polegnę tu zaraz. Klasę słabszymi? Zaczynając od bramkarza - zarówno Valdes, jak i Almunia są kiepscy. Obrona - jedynie Alves jest lepszy od Sagny, bo na pewno nikt mi nie wmówi, że Pique i Puyol są lepsi od Vermaelena i Gallasa (najlepsza para stoperów w premiership). Defensywny pomocnik - Song vs. Yaya. Song w tym sezonie jest w życiowej formie i gra najlepszego DP w Premiership. Fabregas jest w tym sezonie w lepszej formie niż Xavi, może nie jest aż tak doświadczony, ale umiejętnościami mu nie ustępuje. Prawe skrzydło - jedyna pozycja, w której Barcelona ma o klasę lepszych piłkarzy, Alves i Messi. Lewe skrzydlo Arshavin vs. Henry/Pedro - to porównanie brzmi śmiesznie. No i szpica na korzyść Barcy tylko dlatego, że van Persie jest kontuzjowany...

0

Widzę tu pełno ekspertów. Pomimo, że Barcelona w takim składzie wszystko wygrywa to część z was wymieniłaby połowę składu.

Powiem tak, jestem kibicem Arsenalu, ale jeśli Arsenal ma zdobywać trofea kosztem takich 'kibiców', których widzę na tej stronie to ja wolę żyć ze świadomością, że Arsenal nic nie wygrał od 5 lat...

0

Bolo a skąd ta pewność, że nigdy nie zdobędzie? Widzę już z góry założyłeś, że Barcelona jest jedną nogą w finale. Żebyś się chłopie nie przeliczył :P

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?