2

@Lionel_Messi10 To spróbuj przeczytać jeszcze raz, tylko tym razem ze zrozumieniem, zanim zaczniesz się zaperzać jak uczeń 5. klasy podstawówki. Porównuję mental obu zawodników i dążenie do piłkarskiej doskonałości. Ronaldo pod tym względem nie ustępuje Messiemu na krok i z pewnością stanowi przykład dla całej reszty piłkarskiego świata.

11

@Lionel_Messi10 Powtarzam to wszędzie: Messi NIGDY nie będzie kimś w rodzaju mentora, ławkowicza czy dobrego ducha drużyny, bo cały czas jest zbyt dobry i nie pozwala mu na to charakterek - wbrew pozorom nie mniejszy niż ten Ronaldo, jeśli chodzi o potrzebę rywalizacji i bycia najlepszym. Poza tym - przy całej mojej miłości do Leo - ten rozdział powinien zostać ostatecznie zamknięty, tak samo jak rozdział z Busim, Albą, Suarezem czy innymi Piquenbauerami. Trzeba budować nową drużynę, nowy team spirit, a nie wracać do dawnych lat jak Manchester United, tym bardziej z uwagi na naszą dobrą grę ostatnimi miesiącami i rozkwit talentów pokroju Yamala, Pedriego czy Cubarsiego.

1

@NeroTFP1 Ja na tym filmiku w ogóle nie widzę ugryzienia. On powstrzymuje dwóch kolegów rękami, drąc jednocześnie japę i w momencie jak odwraca się w stronę Alby (który ofc nie chce odpuścić jak zwykle) to ręce Jordiego są po prostu blisko otwartych ust Suareza i zachodzi takie wrażenie próby ugryzienia, ale to trwa sekundę.
@Comentateiro @sebo939 Mam takie samo wrażenie. Niby wybitny zawodnik, top 2 w historii pod kątem wyrabianych statystyk jako LO, wygrane trofea itd., ale zawsze mi czegoś brakowało w najważniejszych meczach, być może twardej, nieco brutalnej gry w obronie. Alba bardziej był wahadłowym niż kimś pokroju gości jak Ashley Cole albo nawet Carvajal. Czasem się miało wrażenie, że właśnie on jest symbolem tej bezjajeczności, jaka panowała mniej więcej od sezonu 16/17 aż po 2024 rok. Oczywiście było kilku innych piłkarzy, którzy też się w to wpasowali, m.in. późny Pique i Busquets czy kilku poślednich, wręcz epizodycznych piłkarzy.

0

@Gibbon_FCB Ale w komentarzach na notatniku większość się zgadza z taką karą, w dodatku plują się na temat Negreiry i bordowych trolli.

9

To jest taki skandal z tym Mbappe, że trudno to opisać. Skoro Soto Grado opisał faul podlegający karze tylko od 1 do 3 meczów zawieszenia to za tę bandyterkę w 100% należy się maksymalny wymiar. Chłop biegnie rozpędzony, 2 metry przed zawodnikiem w sposób widoczny i klarowny unosi nogę na wysokości łydki celem wpierdzielenia się korkami w nogę przeciwnika, totalnie bez intencji odbioru piłki i grozi to poważnym złamaniem, a te dzbany chcą mu dać mecz odpoczynku. Przypominam, że przy sprawie Lewandowskiego oni szukali, co w polskiej kulturze oznacza podrapanie się po nosie, żeby tylko znaleźć pretekst do zawieszenia na 3 spotkania xD Okazuje się, że można spokojnie łamać nogi przeciwnika.

0

Chyba najsłabszy zespół ofensywny, jaki widziałem w tym sezonie La Ligi. Nie wykonać nawet jednej próby, grając w 11 na 10, to naprawdę wielka sztuka. Jedynym plusem jest Mbappe i jego - jak mi się zdaje - zawieszenie na dobre 3 mecze. Lewy ma szansę odskoczyć.

3

Klasycznie: takimi meczami wygrywa się mistrzostwo ;) Kiedyś Celta i legendarna już bramka Mathieu, dzisiaj swojak.

31

Szczerze mówiąc, Tebas to kompletny kretyn i sabotażysta. Wiem, że Real jest naszym wrogiem, ale spójrzmy na to z boku. Jesteś prezesem ligi hiszpańskiej, Real Madryt - najbardziej utytułowany klub, można powiedzieć duma krajowa - gra spotkanie rewanżowe w najbardziej prestiżowych rozgrywkach Europy, reprezentuje twoją "firmę" i potrzebuje czasu na lepsze przygotowanie. Alaves wydało zgodę, to tylko jeden dzień i wszystkim to pasuje - co robi Tebas? Nie przełoży i uj xD

1

@mekston Tak tak. W sumie nie czaję, po co ta debata skoro Prezydent już jest. Oczywiście mam na myśli Prezydenta Hrabiego Jana Zbigniewa Potockiego.

0

@FcPortoFan1999 A to pardon, nie wiedziałem :D

1

@paweuwarrior Tak jak koleżanka @July_6_BcN napisała - Końskie to, troszkę przez przypadek i mimochodem, symbol tej wiejskiej czy też powiatowej części Polski, gdzie życie toczy się inaczej niż w większych ośrodkach miejskich i stąd chęć debatowania. Oczywiście w dzisiejszych czasach to jakiś totalny absurd, bo też co to za różnica, gdzie oni będą debatować? Równie dobrze Trzaskowski z Nawrockim mogliby zrobić transmisję ze schowka na miotły Maxa Kolonki i nie zmieniałoby to kompletnie nic.

1

@Chudini123 Życzę mu tego, ale mogę się założyć, że nie strzeli nawet 35. Mam taki przeczucie, a dodatkowo przeczy temu sama statystyka i fakt, że na pewno Flick w nadchodzących 2 miesiącach będzie go zmieniał i oszczędzał. Imho minutowo Lewy nie zagra nawet tych 7 pełnych kolejek.

4

@stool Kilka kwestii:
1) Tak jak koledzy powyżej zauważyli, krytyka była bardzo zasłużona. De Jong jest tu 6 lat i zaraz stuknie mu 250 meczów w Barcy. Podczas tego okresu był jak czuk - ryżowa, kleista papka bez smaku, jakości i charakteru. W dodatku zarabia kupę siana.
2) Cały czas nie jestem do niego przekonany. On oczywiście ma w sobie jakość i przy dobrej grze piłkarzy wokół niego i przy dobrym stylu (właśnie coś ala Ajax z sezonu 18/19 czy teraz u nas) może dużo od siebie dać i fajnie wpasować się do drużyny w fazie rozegrania czy kontrataku, bo często zmienia pozycje i ma technikę użytkową, niemniej wolałbym kogoś innego i uważam, że są od niego lepsi zawodnicy. Cały czas nie imponuje mi w odbiorze, jest bardzo bierny w defensywie, zamyśla się i gubi krycie. Nie gra też twardo jak na defensywnego pomocnika, słabo używa ciała czy to w powietrzu, czy na ziemi, nie widzę tam charakteru i zdecydowania. Póki jest cacy i gramy swoje to wszyscy się cieszą, ale zobaczymy, co Frenkie da od siebie, np. z Interem czy PSG.
3) Żeby była jasność - nie jestem zgorzkniały i życzę De Jongowi samych genialnych występów i tyczy się to każdego zawodnika Barcy, nawet gdy kogoś niespecjalnie lubię. Może mi zamykać gębę co 3 dni, wręcz chcę się mylić ;)

0

@Ghostface Co do Dylana - on muzykiem jest wybitnym, w dodatku multiinstrumentalistą i genialnym tekściarzem, a sam nie śpiewa wybitnie, ale bardzo poprawnie i czysto. Zresztą nie skupiałbym się na jednostkach, bo generalnie wszędzie znajdą się ludzie uzdolnieni na wielu płaszczyznach- nie jesteśmy przecież robotami. Taki OSTRy skończył bodaj Akademię Muzyczną. Chodzi mi o pewien trend, a ten jest raczej jasny i wystarczy spojrzeć na TOPki Spotify. I żeby nie było - rapu słucham sobie od czasu do czasu jak mi się zachce, nie jestem też żadnym betonem, nie dostaję spazmów jak widzę RUN DMC ze Stevenem Tylerem xD Po prostu uważam, że - na poziomie ogółu - w momencie, w którym rap wychodzi poza swoje naturalne środowisko/strefę, powolutku blednie jego istota, zacierają się granice i to wychodzi raczej słabo, nieprzyjemnie, niemiło dla ucha i wówczas pojawiają się po prostu naturalne, lepsze alternatywy.
Btw nie widzę nic, co w jakikolwiek sposób kolidowałoby z moją tezą, jeśli chodzi o Wu Tang Clan.

0

@Ghostface Swoją drogą, mam pewną baaaaardzo kontrowersyjną, osobliwą i oczywiście czysto subiektywną tezę dotyczącą rapu: Rap ma rację bytu wyłącznie w takich warunkach, jakie miały miejsce w przykładowym Compton (tu wstaw jakiś inny Bronx, Hutę czy Poznań z lat 90.). Otóż to była muzyka buntu i brutalnej ulicy, naprawdę prawdziwa recytacja, którą zapodawali twardziele, gangusy czy jacyś pokrzywdzeni życiem twórcy i można się było z tym w jakiś sposób utożsamiać, nawet jak była tam czysta agresja - coś jak Sex Pistols. Moim zdaniem obecne hiphopolo i trap kompletnie zatraciły duszę i sens - raperzy nigdy nie byli muzykami, nie potrafili śpiewać, wobec czego obecne utwory są potworkami stricte pod kątem muzycznym, a jak do tego dorzuci się nawijki o hajsie, ruchaniu i tatuażach to w ogóle nieprzyjemnie się tego słucha. Inaczej, po tysiąckroć lepszym wyborem jest dobry pop z utalentowanym artystą, z kolei rap tkwi gdzieś w zawieszeniu - tam, gdzie czysto w swojej istocie nie powinno go być. Stąd też nie rozumiem popularności kogoś takiego jak Bambi czy Leosia. Nosz w jakimś undergroundzie pewnie znajdzie się 100 razy bardziej utalentowane osoby. OCZYWIŚCIE i bez wątpienia każdy sobie może robić taką muzykę, jaka mu się podoba - to tylko moje przemyślenia.

44

Ale fajna historia by była dla paru dziadków u nas, jakbyśmy zgarnęli LM:
1) Inigo 34 lata, wkrętka na najlepszego obrońcę świata i nieoczekiwane triumfy. Trochę jak Mathieu na sterydach w 2014/15 :D
2) Tek wraca z emerytury, cała kariera bez tej wisienki na torcie i nagle na rozluźnieniu kosi uszatkę,
3) Lewy druga LM i jeden z architektów nowej ery - przychodził w fatalnym momencie, a za chwilę może być legendą kolejnego giganta i to z ponad 100 golami na koncie. Przypieczętowanie tytułu najlepszego polskiego piłkarza w dziejach.
Już nie wspominając o młodzieży. Dla nich ogromny sukces może być jak ugaszenie pożaru benzyną, a przecież już mają wygraną na Euro. Na takich rzeczach wyrastają nowi liderzy, którzy wiedzą, jak wygrywać, a to bardzo ważne - tę pewność siebie widać było niestety u zawodników Realu, nawet podczas meczów, gdy przeciwnik ich gniótł. Teraz nie można odpuścić żadnego spotkania.

1

@Munio Jak wygra LM to bezsprzecznie, po tryplecie to już w ogóle. Przypominam, że Lewandowski zaraz przekroczy granicę 100 goli, co jest giga osiągnięciem.

0

Rapha ostatnie 3 mecze troszku po staremu :D No ale nic, jest jeszcze 45 minut i przede wszystkim mamy 1:0 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i to nie z byle ogórami - w końcu zeszłoroczny finalista.

0

@El Plutoninho No właśnie te wolne przełamały pieczęć ;) Trochę boję się tego, co ugotuje w kotle Perez na Bernabeu

0

@RomanGroza Szczerze nie lubię takich zachowań, w szczególności w przededniu meczu własnej drużyny i to po remisie z Betisem kilka dni wcześniej. Wolałbym na koniec sezonu usłyszeć skromne "Querían las tres y aquí están las tres" ;)

0

W ogóle rzadko dzieje się tak, że coś idzie nie po myśli Realu :D Zazwyczaj strzelają gola po rykoszecie, wrzutce Vrzutkeza albo po rajdzie przez pół boiska z dupy, poprzedzonym bombardowaniem własnej bramki i fikołkami Curtuoisa - po prostu fart się ich trzymał, a jednak dzisiaj było zupełnie inaczej, gole wręcz w stylu Realu.

1

@trolownik No jednak taką sytuację to powinien strzelić i 40 letni zawodnik :D Albo przynajmniej pocelować w światło bramki. Można oczekiwać od dziadków spadku szybkości, dynamiki, pary w płucach, ale to musi się znaleźć w sieci.

6

Co jak co, ale wygrana Arsenalu zawsze cieszy, bo to klub nie tylko z tradycją piłkarską, ale też wielką filozofią, bardzo podobną do tej Barcelony - Arsene Wenger zaszczepił w nich miłość do pięknej, ofensywnej piłki. Pamiętam jak fantastycznie grali w tych sezonach 09/10 i 10/11 i jak bardzo było mi ich szkoda, gdy z nami odpadali.

2

W przerwie pisałem, że musiałoby się wydarzyć wiele sprzecznych z normalnością rzeczy, żeby Real odpadł. Na całe szczęście dzisiaj takie coś miało miejsce i Rice strzelił 2x golazo z rzutu wolnego i to temu 3-metrowemu dryblasowi :D I tak moja ulubiona bramka to trafienie Merino - poezja, żeby skontrować piłkę w sytuacji, gdy jedynym wyjściem wydaje się szybkie zgranie do kogoś z tyłu, niemożliwy skręt ciała. Oby tylko się nie zesrali w pierwszych 20 minutach na Bernabeu.

1

@Andi18 Ostatni raz, gdy Real miał styl to Mourinho i jego zabójcze i piękne kontry. Poza tym jednak walenie ponad 121 bramek w samej lidze to było coś spektakularnego. No i mieli wspaniałych piłkarzy w prime - Ronaldo, Di Maria, Oezill, Kaka, Xavi Alonso, młody Benzema czy Marcelo. Poza tym od zawsze bazują na indywidualnościach.

1

Powiem szczerze, że wiele sprzecznych z normalnością rzeczy musiałoby się wydarzyć, żeby te dziady odpadły z takim Arsenalem. Tu maluje się wręcz podręcznikowy scenariusz, jaki miał miejsce 1000 razy: Arsenal coś tam pyka w rozegraniu, widać entuzjazm, szybkość i chęci, ale jednoczesny brak sytuacji i klasycznej 9tki. Niestety zdarzyły się też ze 2/3 babole, których z Realem się nie robi, bo prędzej czy później skarcą. Nie wierzę w awans The Gunners, a na pewno nie przy remisie czy nawet jednobramkowej przewadze po pierwszym meczu.

1

@barteq Najprawdopodobniej tak. Ogólnie wynik jest RACZEJ przesądzony niezależnie od kontrkandydata Trzaskowskiego, dlatego wolałbym świeże starcie, a nie znowu PO-PIS. O ile w ogóle dojdzie do jakiegoś starcia, bo ostatnimi czasy polaryzacja wychodzi poza skalę i obie strony nawet nie chcą stanąć do debaty na neutralnym gruncie.

1

@Kondziubarca Ależ Nawrocki ma śmieszne poparcie (sondażowe), mniejsze niż PIS. Wiele to mówi o tym kandydacie.

1

@xvcWinterSoldier W żadnym scenariuszu nie rezygnuję z pracy, bańka to jest wbrew pozorom mało. Oczywiście nie mówimy o przypadkach, w których ludzie - powiedzmy sobie szczerze - dziadują, ograniczając się w zasadzie tylko do siedzenia na kanapie i jedzenia. Gdybym miał świadomość posiadania miliona to naprawdę kosmicznie trudno byłoby, np. nie kupić sobie mieszkania, nie pojechać na wakacje X razy, nie zrobić remontu, nie pójść na większe zakupy, nie skorzystać z jakichś usług, na które dotychczas nie miało się hajsu i chęci itd. Trzeba by mieć wolę jak mnich Xiaolin, żeby korzystać miesięcznie z twardo ustalonych transz, dajmy na to 5k i nic więcej. Prawdę mówiąc, gdybym miał bańkę i jednocześnie dobrą, bezpieczną robotę (ofc wszystko na ten moment) to w pierwszej kolejności spełniłbym swoje marzenia i zrobił długie wycieczki do Stanów, Ameryki Południowej czy na Półwysep Indochiński - niezapomniane wspomnienia. Ewentualnie to zabezpieczenie w postaci mieszkania.

0

Ci Brazylijczycy to chyba lubią ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?