0

@Filipfcb2000 Gdy jeszcze dodał „musimy powiedzieć sobie parę męskich słów”, to byłby już jedną nogą w Ekstraklasie. :P

1

@Tridente2015 Idiotyczna to nie jest, ale jest osobliwa. To świetny przykład, jak statystyką można łatwo żonglować według potrzeby. ;)

0

@JohnnyBarca Ale powiedział dosłownie tak, jak tu jest przetłumaczone. Trochę jednak megaloman. Zwłaszcza że to 25, a nie 30 lat, nawet wliczając jego czas w zarządzie. ;)

2

A dlaczego miałby kochać?

1

@Sekstet2009 Ogólny limit płac, zależny od przychodów. Przecież i bez Messiego ledwo, ledwo udaje się Barcelonie jakoś tego limitu nie przekraczać.

9

@ginidal Fajnie, tylko po co wcześniej była ta gadka, że miał lepsze oferty, ale chce odnieść sukces tylko z Barçą? Sam na siebie bicz ukręcił.

0

@Sekstet2009 Ale sama pensja Messiego nie była tu głównym problemem. Zresztą i tej budowy pewnie prędko nie będzie...

2

@Sekstet2009 Nie widzę związku.

0

@Maker0 Ale czy oni faktycznie chcą go sprowadzić? To raczej media wciskają go do Juventusu.

0

Wiem, że wielu się to nie spodoba, ale podejście typu „musimy być wierni naszemu stylowi” może czasem przynieść więcej szkody niż pożytku...

0

@zibiku Ale przecież Koeman tu powiedział, że się dogadali z RFEF. Chyba że kłamie.

0

@Songo91 Konferencja przedmeczowa..

0

@dzefrej234 Jakiegoś. :P

1

@arek82 W jaki sposób się stawia?

3

@CinekPL85 Gazety piszą, Redakcja tłumaczy.

1

@Azrik Ten zwrot „panuje optymizm” to bardziej wynalazek pismaków z d... wzięty, czyli budzi co najwyżej jeszcze większy śmiech i politowanie, niż gdyby faktycznie ludzie z zarządu tak mówili. ;)

3

W następną środę:
„AS: Tydzień na sprzedaż trzech piłkarzy”

1

@Tatazolwinia A i „Marca” wie nieraz dużo więcej, przecież to oni podali, że sprawa Messiego się sypnęła, a pismacy katalońscy robili z nich głupków.

0

@Pablit Została zdementowana przez kogo, przez innych pismaków?

3

@Bobo25 Nie zamykają się na żadną z opcji. :P

0

@Jacob94 Tak wyszło głównie przez Tusquetsa. Kto kazał mu aż tak długo zwlekać z ustaleniem daty wyborów, że jeszcze trzeba było ją przesunąć jeszcze dalej? Pechowo wyszło, ja sam nie miałem przekonania, czy to wotum nieufności w ogóle jest potrzebne, skoro Bartomeu i tak odchodzi kilka miesięcy później.

1

@Greenalley Nie, ale to Emerson był tu „ostatnią instancją” i uważam, że gdyby ustawił się właściwie, bez większych problemów skasowałby tę sytuację. On był kluczowy, ta asysta nie zwala raczej z nóg. Oczywiście koledzy nie pomogli, ale ich bierność nie była według mnie decydująca, bo dało się jeszcze temu wszystkiemu zaradzić. Emerson nie zrobił tu nic oprócz ułatwienia rywalom zdobycia gola.

0

@DonFerdinando Przede wszystkim dziwne, że tylko trzech w tym murze stało.

0

@sokot Nie zauważyłem, żeby go „skopał”. Pozostanę przy swoim zdaniu, przecież nie będę Cię zmuszał do niego.

0

@ramon59 Decydujący błąd popełnił jednak jak dla mnie Emerson, bo on w kluczowym momencie krył powietrze i patrzył tylko na piłkę, jakby zupełnie rozkojarzony, choć kierunek podania był dość oczywisty.

0

@sokot Oczywiście, że był pierwszy. Ale też przy wślizgu musi zdawać sobie sprawę, że może przy okazji trafić rywala. I trafił. A to, że tamten był spóźniony, nie oznacza, że automatycznie nie ma faulu.

0

@sokot Wybił piłkę prawidłowo, ale co z tego, skoro po ułamku sekundy wziął w kleszcze nogę rywala? Miał pecha i tak wyszło. Kartki bym nie dał, tu już sędzia przesadził.
Natomiast ogólnie sędziowanie przeciętne, sędzia zbyt pobłażliwy.

Edit: Wstawka o Realu jest na tyle żenująca, że daruję sobie dalsze rozwinięcie.

0

@sokot Nie zawsze dotknięcie piłki w pierwszej kolejności oznacza prawidłowy wślizg.

0

@Kosteq73 Nie zdziwiłbym się, gdyby w Ekstraklasie tak zrobili. W Hiszpanii ta banda sędziowska uważa się za najlepszą w dziejach kosmosu i trudno się zwykle tego spodziewać. Pewnie jakaś droga odwoławcza jest.

0

@Kosteq73 Być może, tylko problem w tym, że tym faulem Busquets uniemożliwił w zasadzie sprawdzenie tego spalonego. Trochę pech.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?