0

@wacek1986 Co innego mieć odrębne zdanie, a co innego rzucać zabawki i pisać jakieś listy otwarte dzień po pożegnaniu Messiego.

0

@Marcin91fcb Pewnie os9biście też to zrobił, ale ogólnie ten list otwarty jest słaby. A przynajmniej mógł z nim poczekać.

0

Całe szczęście, że nie próbowali go na siłę wypychać na prezentację, jak by to wyglądało, gdyby nowy gracz pojawił się o kulach...

1

Niech więc machają chusteczkami, jak to dawniej bywało...

1

Mimo wszystko nadal nie rozumiem, po co Laporta opowiadał, że wszystko idzie w dobrą stronę, jeśli faktycznie było tak, że od połowy lipca w zasadzie szanse na zatrzymanie były znikome, wręcz iluzoryczne. Nawijał swoją populistyczną gadkę bez zawahania.

3

@El Guaje 7 No nie wiem, czy tego typu pożegnanie na stadioniku rezerw byłoby poważne. Przyjdzie czas na Camp Nou. Oby.

0

@luigis Niestety. I chyba naprawdę nikt nie przewidywał w najczarniejszych scenariuszach, że to potrwa aż tak długo. Bagno musi być potężne. Niewykluczone, że Laporta od miesiąca czy dwóch zdawał sobie z tego z grubsza sprawę i rżnął głupa pod negocjacje biznesowe albo liczył na cud.

0

@luigis Być może dołożył i nawet w to wierzył, ale przez całe tygodnie jechał na populistycznej gadce pod tytułem „wszystko idzie dobrze”, „zgodnie z planem” itd. No niestety raczej jednak nie szło. Sam bardziej miałbym pretensje do Laporty nie o to, że tak się to skończyło, tylko o to, że tworzył atmosferę nadmiernej nadziei i ogromnej pewności siebie.

0

Jakiś stenogram z tej przemowy podadzą, skoro tyle słyszeli przez ścianę?

0

@normasubiektywna Ogólnie ci, którzy robią jednoznaczne równanie UEFA = troska o kibica i Superliga = kasa, kasa, kasa, są „deczko” niepoważni. To w ogóle nie te kategorie pojęć.

1

@noface Miała sens wyłącznie księgowy (ratowanie dupska Bartomeu) i od początku było to dość jasne. Tym bardziej śmieszą te żale Pjanicia, bo chyba tylko on dał się złapać na to, że sprowadzono go jako kluczowy nabytek...

1

@normasubiektywna Toż nawet sam Laporta mówił, że Messi ma oferty, a te barany wiedzą swoje. :P

7

No nie, napisał „negotiations concluded”, a to niewątpliwie znaczy, że się zakończyły...

0

@robimen12345 Tyle że ten ktoś tutaj podpisuje się swoim nazwiskiem i jeszcze dostaje za to pieniądze. ;)

6

Ha, ha, kolejne doniesienia wyczytane z jakiegoś mikroczipa w głowie Koemana. :P
Pismacy nie dają sobie nawet spokoju z takimi wymysłami nawet w takiej chwili. To jest jakiś hiszpański stan umysłu z tymi bajeczkami dla przedszkolaków.

3

@DawidekFCB Mimo wszystko to jest swego rodzaju dzień wręcz żałoby w Barcelonie. Z zachowaniem wszelkich proporcji.

0

@oskar_wojak Ale zapewne będzie, zgodnie z „demokratyczną wolą szatni”.

1

Wygląda na to, że albo ten audyt na tyle się przeciągnął, że Laporta poznał faktyczną skalę katastrofy finansowej klubu dopiero co, albo to jakaś nieudolna próba wybielania się. Niestety wydaje się, że raczej to pierwsze. Ta strata jest gigantyczna, wręcz kosmiczna.

0

@kakusus Bartomeu „zatrzymał” Messiego tylko dlatego, że Messi nie chciał się sądzić z klubem. Przynajmniej na to wygląda.

0

Z jednej strony szkoda, że na takiej konferencji nie ma samego zainteresowanego, z drugiej strony... w ogóle trudno byłoby tego oczekiwać, bo to nie w stylu Messiego.

0

@normasubiektywna Naprawdę jestem ciekawy jego dzisiejszej konferencji. Ja tam większego zaufania do Laporty nie mam, od lat sprawia wrażenie bajeranta i populisty, który powie to, co każdy chce usłyszeć, i choćby jedno słowo podważające „urzędowy optymizm” z jego ust nie padnie. Ma niezaprzeczalne zasługi dla Barçy, ale też niewykluczone, że obecna sytuacja w klubie i „dziedzictwo” Bartomeu trochę go przerosły. Czas pokaże.

0

A co to za news, mieliby nie trenować?

0

Nie no, doliczanie igrzysk do sezonu 2020/2021 jest już trochę naciągane. Sezon kończy się zasadniczo w czerwcu, a przecież w wielu krajach trwają rozgrywki nowego sezonu...

2

Przepraszam za brutalność, ale gdyby jednak się okazało, że to jakieś bardzo grubymi nićmi gierki Laporty, to to już zaszło za daleko.

Wyszłoby na to, że Bartomeu zrobił z Barçy frajera na rynku transferowym, rozdającego do tego absurdalne niekiedy kontrakty, a Laporta zrobi z Barçy klub zupełnie nieprzewidywalny, „średnio” wiarygodny, po którym można się spodziewać dosłownie wszystkiego. Znakomicie.

0

@kaczorra86 Problem w tym, że ani wyniki, ani to, kto gdzie gra, niekoniecznie są głównym napędem siły marketingowej i popularności takiej czy innej ligi. Gdyby tak było, to gdzie indziej pod tym względem byłby np. Arsenal...

1

@kaczorra86 A kto w ogóle jest jeszcze supergwiazdą obecnego futbolu oprócz Messiego? Jakie supergwiazdy ma Premier League? Jak dla mnie ze schyłkiem Messiego i Kriszczianu supergwiazd w zasadzie nie będzie i wrócimy do tego, co było jeszcze kilkanaście lat temu. Czyli na przykład do takich czasów, gdy taką Złotą Piłkę co roku wygrywał ktoś inny.

Nie wiem, co miałoby się stać, żeby ktokolwiek marketingowo choćby zbliżył się do Premier League. Liga angielska zawsze była najpopularniejsza na świecie i tak będzie pewnie jeszcze przez dziesięciolecia. Nawet u nas za głębokiej komuny, gdy powstał Totalizator Sportowy, pierwsze zakłady bukmacherskie przyjmowano na I i II ligą polską i... ligę angielską. Tak to już jest.

0

@onlyoneking „Mówiono”, ale kto mówił? W zasadzie niemal wyłącznie pismacy mówili, a Laporta wrzucał co jakiś czas swoje standardowe „todo va bien”, bo tak już ma, wszystko zawsze jest dobrze, choćby się paliło i waliło, optymizm i pewność siebie posunięta do absurdu. Ale tutaj jest już oficjalne stanowisko klubu.

1

@polcza Ten manewr z przyspieszeniem wyborów to nawet chyba dwa razy z rzędu zrobił (zresztą to samo powtórzył też jego ulubiony antagonista Rubiales). Najzabawniejsze jest to, że ostatnio poparła go... Barça, a Real akurat nie. ;)

2

@kaczorra86 Stracić straci, ale rozumiem, że za kilka lat rzeczywiście ligę hiszpańską trzeba będzie zwijać? Przecież odejście Messiego jest nieuniknione tak czy tak, a przy całej swojej wielkości jest tylko epizodem w prawie stuletniej historii ligi. Bardzo ważnym, ale dobiega końca – czy teraz, czy za parę lat, wszystko jedno. Ile można jechać z marketingiem ligi na jednym czy dwóch piłkarzach, choćby najwybitniejszych?

0

„Nie liczono się ze zdaniem drużyn” – o tym świadczy zapewne jednogłośne poparcie tej umowy przez reprezentantów 14 klubów Primera i Segunda División...

Co nie zmienia tego, że na razie aż tak wiele o tej umowie nie wiadomo.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?