Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Dracco Aż mi się przypomniało inne złote pytanie pismaka sprzed paru tygodni: „Wygraliście dwa mecze z dwoma ważnymi zespołami. Czy waszym celem jest wygranie ligi?”. :P
6
@4Fabregas4 Jakiś ruch zrobił, ale ter Stegen miał ileś wariantów więcej. Siłą rzeczy bramkarz stojący dośc spokojnie z piłką widzi więcej niż potencjalny odbierający podanie.
Niemiec patrząc na Garcię miał na linii wzroku dwóch rywali, w tym jednego dosłownie na jego plecach. Umówmy się – Garcia nie jest najbardziej zwrotnym i bystrym piłkarzem świata, a w tej sytuacji nawet chyba nie czuł, że przegrywa pozycję. Powinien za to widzieć to ter Stegen.
A jeśli ktoś jest niemrawy, niepewny czy jak to nazwiemy, to go olewamy i tyle, skoro jest ileś pewniejszych opcji więcej.
0
@4Fabregas4 Jak dla mnie Garcia był w takiej pozycji i tak niemrawy w swoich ruchach, że ter Stegen nie powinien nawet rozważać grania przez niego.
0
@Czarny_ck Na razie ter Stegen musi się ocknąć, bo „błędem” jest ogół jego formy na początku sezonu...
2
„Zbyt wysoka kara”? Całe szczęście, że to tylko 1:2...
0
A może to Air Jordan będzie pośrednikiem w kończących się od miesięcy negocjacjach z Nike...?
0
Ja się tu boję jednego – powtórki z sytuacji, gdy dowiedzieliśmy się, że ter Stegen gra od tygodni z jakimś „dyskomfortem”.
11
Dziękujemy za kolejny „apdejt”, rzeczniku prasowy Barcelony!
1
@montiel Być może po prostu... więcej nie przyjechało.
1
Najdłuższe w historii zamykanie porozumienia w sprawie największej umowy w historii.
0
@partymaker Nie, do 2028. Data 2026 wzięła się od pismaków, którzy z bliżej sobie znanych powodów podawali w 2016, że umowa zostaje przedłużona na 10 lat. Tyle że zapomnieli, że to jest 10 lat od wygaśnięcia poprzedniej, czyli od... 2018.
1
@ArturS Ja się trochę dziwię, że pismacy prawie tego nie poruszają. Nie pojmę, czemu choćby w ostatnim meczu Yamal zszedł niemal w ostatniej chwili.
0
@4Fabregas4 Co jest powodem, to pewnie nikt do końca nie wie. Ale logika wskazuje, że gdyby nie pojechał na igrzyska, to nie byłoby później czego rozważać, bo nie miałby po czym dłużej odpoczywać. Ja się akurat nie dziwię, że pojechał do Paryża.
Czy nic się nie zmieniło? Hmm, myślę, że na przykład Xaviemu w takim przypadku słowo „winny” czy „trochę winny” nie przeszłoby przez gardło. I nie tylko jemu.
0
@4Fabregas4 Przeczytałem. Czuje się „trochę” winny, bo nie zrobił nic szczególnego, żeby zapobiec jego wyjazdowi na igrzyska. To jest jakiś konkret jednak.
42
Niektórzy poprzednicy Flicka prędzej by się pocięli, niż powiedzieli coś takiego. Wziął to na klatę bez większej presji.
0
@norbi77 Przy tak małych różnicach w tabeli (bo jakie mogą być po rozegraniu ledwie siedmiu meczów) jakiekolwiek kalkulacje nie mają w zasadzie żadnego sensu. Zbyt wiele czynników decyduje.
0
Nie no, to już mogli konsekwentnie dowalić 50001 euro, a nie jakieś skromne i nijakie 50000. :P
11
Z Dinamem Zagrzeb, nie bójmy się odmieniać. ;)
0
To w Polsce trzeba byłoby zaorać niemal każdy klub na poziomie centralnym, bo prawie wszystkie żyją na garnuszku miasta albo mają stadiony, parkingi i Bóg wie jeszcze co za publiczne pieniądze. A najczęściej to jest kombinacja wszystkiego naraz...
0
Alisson to dopiero musi mieć ubaw z południowoamerykańskich działaczy. Ich trzymanie się przy graniu 18 (!) kolejek eliminacji tylko po to, żeby wyeliminować po dwóch latach grania trzy lub cztery zespoły, to jakiś śmiech na sali.
0
@lukkobe Ale tak po prawdzie bez Ligi Narodów meczów reprezentacji i przerw reprezentacyjnych było z grubsza tyle samo, tylko co najwyżej była trochę olewka meczów czysto towarzyskich pod kątem wystawiania składów.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-14811888#comment-14812014
A ustawek bym się nie obawiał. Nowy format z matematycznego punktu widzenia zdecydowanie zmniejsza ich prawdopodobieństwo, bo w starym formacie ustawka mogła zależeć rzeczywiście od wyniku jednego meczu przy czterech drużynach w grupie, w nowym to właściwie niemożliwe i bezsensowne przy 36 drużynach.
No i jeszcze z innej strony – mimo wszystko jeszcze niedawno były przecież trzy zmiany w meczu. Pięć zmian to bardzo duża różnica, tego też nie możemy zapominać.
Czas pokaże. Na początku, gdy ogłaszano reformę, byłem mniej lub bardziej sceptyczny. Teraz plusy jak dla mnie wyraźnie przysłaniają minusy.
0
@lukkobe Oczywiście, że to jest swego rodzaju dyskryminacja. Tak jak dyskryminacją na tej zasadzie jest to, że przykładowa Bologna gra w LM bez eliminacji tylko dlatego, że ktoś inny z Włoch jej to wywalczył. I wiele innych dyskryminujących przypadków można wtedy szukać.
Nie zdziwię się, jeśli i ten nowy format za kilka lat bedzie zmieniony mniej lub bardziej. Ale dajmy mu chociaż jakikolwiek czas, żeby go sprawdzić. Pod kątem czysto matematycznym, prawdopodobieństwa itd. nowy format ma zdecydowaną przewagę, jeśli chodzi zwłaszcza o fazę ligową. To jest bezdyskusyjne, więcej będzie meczów o stawkę większą niż zwykłe zwycięstwo. Pytanie raczej, czy nie przekombinowali.
0
Raz udo, raz noga, raz całe ciało...
0
@Azi Nie, po prostu sam sobie zabrał szansę.
0
@Azi Ostatecznie nie zrobił ani jednego, ani drugiego. Pola nie skrócił, bo i tak gość nie miał praktycznie szans na strzał. Skoro zdecydował się wyjść, to za późno zmienił zdanie, czy interweniować nogami, czy rękami. Gdyby od razu próbował rzucić się rękami, miał dużo większe szanse, żeby zdążyć przed atakującym. Sam sobie tę szansę zabrał zmianą decyzji.
Inna sprawa, że w tej akcji wkurzył mnie niejaki Garcia, który razem z Martínezem urządził sobie konkurs „kolejowy”. Jak można po tylu latach istnienia VAR-u bawić się w bieganie z uniesioną łapą przy domniemanym spalonym? Ile im jeszcze zajmie wyplenienie tego nawyku? Garcia nie dość, że zamienił się w semafor, to jeszcze truchtał jak emeryt przed swoim polem karnym zamiast wracać w pełnym biegu, bo przecież akcja była daleko od zakończenia... O tym zresztą też nic w ocenach, a miałby większe szanse zatrzymać tę akcję po podaniu bramkowym. W porównaniu z Garcią Koundé wrócił ratować sytuację jak TGV, gdy sympatyczny Eric został z prędkością kolejki na Gubałówkę.
0
@Stinger_ Zgadza się, chociaż paradoksalnie nie tak często się zdarza, żeby ktoś odjechał później stawce w swoim kraju po awansie. Taka Legia nie umiała przez kilka lat po meczach z Realem i Borussią awansować fazy grupowej czegokolwiek. Petržalka po paru latach spadła z ligi i zbankrutowała. Debrecen po awansie do LM ledwie utrzymał mistrzostwo, a rok później... nie grał nawet w Europie. Maribor w ciągu sześciu kolejnych sezonów wygrał w Słowenii tylko dwa razy.
Kasa duża, ale wielu nie potrafi jej później zagospodarować...
4
@pride1899 Jak czytam te oceny, to mam wrażenie, że za bramkę Girony nie odpowiada w zasadzie nikt. A przecież to nie były nożyce Ibrahimovicia z połowy boiska. :P
„Tradycyjnie w takich spotkaniach bramkarz często jest bezrobotny” – w sumie tak, tylko gdy już tę robotę miał, to tak średnio wyszło. A tu o tej sytuacji nic...
2
@bartulek98 Kilka LM w niecałe cztery sezony? Odważnie. ;)
0
@Stinger_ Doprecyzuję tylko – kasę za samą ostatnią rundę eliminacji (4,29 mln euro) dostaje tylko przegrany, więc to się nie sumuje do premii za awans.
@dawidlampa W artykule jest błąd, bo za wejście do 1/16 finału (baraży dla drużyn 9–24) jest 1 mln, a nie 4,29 mln. Pisząc o „UCL play-offs” UEFA ma na myśli ostatnią rundę eliminacji.
1
Ale afera, kupa śmiechu... Przecież to jest jakiś zupełnie marginalny temat, który już prawie wygasł.