22

W 1939 też tak twierdzili - Niemiec nie przejdzie :D

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Dragon Ball lub Kapitan Bomba

0

Ciekawe kiedy w końcu ludzie ogarną, że pomyłki zdarzają się w każdą stronę. Nie zdarzają się tylko tym co stoją na boisku jak totalne dzbany.

0

Panie, to już stare jak świat. Się spóźniłeś :D

0

Zawsze można dryndnąć do Grzesia Rasiaka i podpytać, czy nie wróci na boisko. Trójkę z przodu ma, więc nie jest aż tak stary! :)

1

Brakuje jeszcze First Eleven :D

4

Obstawiałem, że w meczu Polska-Senegal będzie 3:1 dla naszych. Tymczasem, dzbany z Afryki pokonali naszych..słabeuszy. Potem już straciłem wiarę po tym co zobaczyłem z Senegalem. Zero taktyki, zero fizyki, zero chemii, zero wszystkiego.
Szkoda gadać. Dobrze, że nas nie ma w 1/8, bo w zadnym aspekcie nie zasłużyliśmy, na awans.

6

Ale jaja, Somsiad wraca do domu tym samym samolotem co my. Tylko my wysiadamy ciut wcześniej :D

0

Żeby Argentyna pokonała Francję, Messi musi znaleźć miejsce dla Dybali. Nasz Geniusz gra na całej szerokości i długości boiska. Dlatego jest wolnym elektronem. Wiadomo, że najlepiej czuje się na prawej stronie boiska. Aczkolwiek, wczoraj częściej cofał się po piłkę na 35m. Powinien zrezygnować z Hiqa na rzecz Kuna, a prawym napastnikiem powinien być Dybala.

1

Sampaoli tak się porusza, jakby miał komuś przyłożyć. Najbliżej ma do technicznego :D

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Nie wyrobiłeś sobie renomy, żeby ludzie Ci odpowiadali :D

1

Jeśli nie masz klasowych zawodników to dobierasz taktykę pod konkretnych ludzi.
Jak Ty sobie wyobrażasz grę Iranu? Pressingiem Kloppa? :D
Nikt nie będzie pamiętał stylu gry za dwa tygodnie. Wynik? Owszem.
Wystarczy przypomnieć sobie Kostarykę i karne z Holandią czy Algierię. Mało kto pamiętam jak grali, a jednak wynik poszedł został w pamięci.

0

Żeby nasi klepali to najpierw muszą dobrze dogrywać piłki i chociaż częściej zgrywać z pierwszej. U nas nawet tego nie było.

0

Ta tendencja się zmieniła po przyjściu Coutinho :)

1

Krew mnie zalewa gdy dostrzegam powiększającą się liczbę kompleksiarzy na punkcie Ramosa.
Poczytaj, doinformuj się jakim jest typem człowieka. Fakt, jest cwaniakiem, ale na boisku jest prawdziwym liderem z krwi i kości.

5

Zamiast wydawać prawie 40 baniek na Gomesa, to można było wydać 40 baniek na doszlifowanie La Masii m.in dzięki podwyżce kontraktów dla młodych.
Kasa kasą, ale problemem jest import zawodników średniej klasy i blokowanie miejsca dla zawodników La Masii.
Jeżeli nie ma dla nich miejsca bo faktycznie uważamy,że Gomes to realne wzmocnienie naszego zespołu to można chociaż wypożyczać tych młodych, aby się ogrywali w nieco gorszych zespołach, lecz łapali minuty i doświadczenie.

0

Mam podobne odczucia co Ty. Ale teraz presja będzie znacznie większa.

1

Zasłużyć zasłużyli, ale dla nas najlepszym wynikiem byłby remis.

5

Zanim zaczniesz wypisywać takie rzeczy to spójrz w statystyki. W tym sezonie obejrzałem około 25-ciu spotkań Liverpoolu. Mane na 29 meczy w PL zagrał 2208 min/2610 co daje, że śr na mecz był zmieniany w okolicy 77min. I faktycznie tak było. Salah grał o wiele więcej niż Mane. Przychodziła 70min i Mane powoli siadał ze względu na gegenpressing wykonywany przez 60min spotkania.

Szwajcaria: Na bokach Neymar/Willian/ Marcelo i Helweci zatrzymali ich bez problemu. Wystarczy przerywać grę, dobrze się asekurować i grać blisko siebie to wtedy nie będą mieli szans na sprinty.

Tak czytam i wszyscy boją się tych sprinterów na 100m. Tak patrzę na ostatnie zwycięskie zespoły, czy to w LM, MŚ czy ME i niezbyt dostrzegam ekipy, które bazują wyłącznie na szybkości(no może wyjątek to Real, lecz przez duże M). Czasem lepiej mądrze stać niż głupio biegać :)

11

Ludziska obawiają się tego Senegalu jakby to była Francja lub inny zespół napakowany wielkimi gwiazdami. Fakt, zespół wybiegany mający dwie gwiazdy Koulibaly odpowiednik Glika i Mane, który jest niezwykle szybki i skuteczny. Im dalej w las tym gorzej.
Kompletnie nie boję się o zwycięstwo naszej reprezentacji. Zakładając, że Milik nie zagra w I składzie to mamy taki tercet ofensywny na ławce: Milik, Kownacki,Teo + ew. Linetty i ew Rybus/ Bereszyński.
To nie jest EURO 2016, gdzie nasza ława była tak przetrzepana jak jakiś tyłek dzieciaka mający 9 zagrożeń na semestr.
Tu trzeba wyjść na boisko i pokazać im gdzie raki zimują, pomimo tego, że pewnie niewielu Senegalczyków widziało śnieg.
3:1 dla naszych.

0

Co potrzebujesz? :)

8

Nie. Poza tym jest typem komentatora jako eksperta i przedstawia swój punkt widzenia na dane sytuację. Także bez przesady. Denerwuje? To wyłącz dźwięk:)

0

Ktoś Cię robi w balona

1

Powoli wchodzimy w etap, gdzie byli fantastyczni zawodnicy zespołu będą dalej rozwijać klub, lecz nie jako piłkarze. Najpierw Eric, za jakiś czas Xavi a puentą będzie Pique jako prezydent klubu:)

0

Zdecydowanie Nokia 3510i

2

Prezio, wnosić to sobie możesz lodówkę lub wersalkę do swojej rezydencji. Zajmij się zarządzaniem klubu, a takie sprawy zostaw ekspertom i prawnikom.

0

Może być bardzo dobry. Ale my potrzebujemy najlepszych i to jest ta drobna różnica.

U nas, żeby grać należy zachować ciągłość w swoich poczynaniach. Chce grać w Barcelonie? Musi udowodnić, że jego gra to nie są z 9 spotkań w ciągu sezonu.

Kolejną rzeczą, transfer tego Pana zamyka drogę młodym, żeby mogli wskoczyć do I zespołu. Ponadto, jego wiek sugeruje, że aspekty motoryczne nie będą lepsze, lecz ciut gorsze. Tymczasem w systemie gry Barcelony, potrzebujesz zawodników niezwykle dynamicznych potrafiących szybko się przemieszczać w konkretnych strefach boiska.

Jego dużym plusem są kapitalne długie podania i wyjścia z głębi pola. Ale mając Rakiticia, Busiego, Paulinho to jest zbyt duży zawodników o miarę podobnym profilu. Ponadto, w wielu spotkaniach, Pjanic często bywał niewidoczny.

Jeżeli kogoś szukać to musi być to grajek, który w grze pozycyjnej potrafi dać otwierające podanie, zrobić przewagę bądź zrobić coś z niczego dzięki swojemu zagraniu.

1

Pozwolę sobie powtórzyć swój wpis:

Dobrze, że to tylko plotka. Barcelona nie potrzebuje przeciętnych zawodników. Jak ktoś ma do nas trafić, musi prezentować poziom klasy światowej lub ogromny potencjał do bycia w tej klasie światowej.

Przypadek Gomesa to akurat wypadkowa innego założenia :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?