a to wiadomo. Najbardziej znamienne było to jak w swojej pierwszej akcji meczu przeszedł pół boiska i podał do Di Marii - widać było po nim że był już trochę zniecierpliwiony że nie dostaje piłek. Oj przydałby się tej reprezentacji jakiś trener z wizją ofensywnej gry. Może Sampaoli byłby dobrym wyborem?
Czy waszym zdaniem też jest tak że piłkarze często zapominają, że mają na przeciwko siebie rywala? Bo mnie często denerwuje że piłkarzy broni się w ten sposób że walczą do końca. A moim zdaniem próba odbioru piłki ma być racjonalna i zgodna z zasadami gry a nie podyktowana tylko i wyłącznie chęcią odbioru piłki kosztem rywala. To nie wojna gdzie ofiary są wkalkulowane.
Moim zdaniem trenerzy młodych piłkarzy powinni zwracać na to szczególną uwagę, żeby w przyszłości nie było takich sytuacji (choć i tak jak widać jest z tym coraz lepiej bo tacy narwańcy jak Vinnie Jones czy Roy Keane odchodzą do lamusa). Oczywiście trzeba pamiętać że wiele rzeczy dzieje się przypadkowo ale mi osobiście otwiera się nóż w kieszeni kiedy widzę jak ktoś używa nóg czy łokci jako broni a nie jako narzędzia.
A Arbeloa jeszcze napisze książkę o tym jak na podstawie tego zdarzenia można wywnioskować, że Real Madryt jest atakowany ze wszystkich stron. :D :D :D
W grze Andresa Iniesty nie podoba mi się tylko jedna rzecz - ten człowiek ma w głowie tyle schematów i pomysłów na rozegranie akcji, że czasami im bliżej bramki się znajduje to tym mniej widać u niego zdecydowania co w danej sytuacji robić. A potem jest za późno i akcję trzeba tkać od nowa.
Ale to jest tak wspaniały piłkarz i pokazuje to jak świetnie przystosował się do nowej sytuacji czyli wkroczenie MSN. Zejdę trochę na dalszy plan, porozgrywam trochę piłkę bez głupich strat a niech ci Latynosi biorą asysty i bramki. Wiadomo że było to ciężkie na początku - mecz z Realem (jesień 2014) na Bernabeu gdzie grał fatalnie. Ale potem lepiej, lepiej i lepiej i jest w tym miejscu gdzie jest teraz. A już pamiętne 4-0 nad Realem to było w jego wykonaniu obra de arte czyli dzieło sztuki :D
Gimenez był pomału (albo i nawet nie pomału) wygryzany z jedenastki przez Savica. Ale skoro Czarnogórzec też jest kontuzjowany (o Godinie nie wspominając) to kto tam zagra na środku obrony? Młodziutki Lucas Hernandez, którego wzięli z młodzieżowej Ligi Mistrzów? Saul Niguez, który dużo więcej daje zespołowi kiedy gra na pomocniku? O takim na przykład Kranevitterze nie wspominając bo to na razie (podkreślam na razie) jest bardziej niewypał niż udany transfer.
W coraz lepszych barwach widzę nasze spotkania z Atletico w takim razie :D Choć jak zwykle rzeczywistość może być inna i z takiego Lucasa Hernandeza natychmiastowo wystrzeli taki talent jak kiedyś z Varane'a w meczach z nami.
Jedno jest pewne i jak to mówił Sławek Peszko - będzie się działo :D
Czasem lepiej i w tych meczach o (teoretycznie) nic mieć motywację. Szczególnie jeśli się walczy jeszcze na różnych frontach. Lepiej grać dobrze i być w rytmie meczowym a nie źle i ryzykować że w ważnych meczach nie starczy formy.
To największa bolączka z jaką zmaga się każdy taki zespół. A jak to wychodziło w praktyce? No różnie...
0
I całe szczęście :D
0
tak na transfermarkt.de można obejrzeć tabelę po poszczególnych kolejkach
6
Jak na razie nasza trójka atakujących fajne mecze gra: Messi wczoraj nieźle, Neymar fajne piłki rzuca, Suarez z golem :D
1
Luisito :D :D :D
1
Ależ odwaga Neymara z tym podaniem :D Ładnie to wyszło dla Brazylii :D
0
Ale to się szybciutko zaczęło. Masakracja :D
0
Chyba ręką strzelił De Jong, tak?
0
Ale się Cillessen zdziwił. Jak Sergio Rico w meczu z Barcą po strzale Messiego.
0
a to wiadomo. Najbardziej znamienne było to jak w swojej pierwszej akcji meczu przeszedł pół boiska i podał do Di Marii - widać było po nim że był już trochę zniecierpliwiony że nie dostaje piłek. Oj przydałby się tej reprezentacji jakiś trener z wizją ofensywnej gry. Może Sampaoli byłby dobrym wyborem?
0
Pierwsza bramka to nie wynik geniuszu Messiego. Niecelnie podał piłkę a w Argentynie zadziałał pressing. Drugą już można do tego zaliczyć.
0
Bez jego filozofii futbolu Barca nie byłaby taka silna... Spoczywaj w spokoju [*]
0
Tak jak mówiłem: dla mnie faul był.
0
I San Jose jeszcze :D
3
kolejny Periscope u Pique :D
1
Może lubi piłkę nożną? Preferencje kibicowskie nie muszą być tutaj kluczem choć niczego nie można wykluczyć.
1
Czy waszym zdaniem też jest tak że piłkarze często zapominają, że mają na przeciwko siebie rywala? Bo mnie często denerwuje że piłkarzy broni się w ten sposób że walczą do końca. A moim zdaniem próba odbioru piłki ma być racjonalna i zgodna z zasadami gry a nie podyktowana tylko i wyłącznie chęcią odbioru piłki kosztem rywala. To nie wojna gdzie ofiary są wkalkulowane.
Moim zdaniem trenerzy młodych piłkarzy powinni zwracać na to szczególną uwagę, żeby w przyszłości nie było takich sytuacji (choć i tak jak widać jest z tym coraz lepiej bo tacy narwańcy jak Vinnie Jones czy Roy Keane odchodzą do lamusa). Oczywiście trzeba pamiętać że wiele rzeczy dzieje się przypadkowo ale mi osobiście otwiera się nóż w kieszeni kiedy widzę jak ktoś używa nóg czy łokci jako broni a nie jako narzędzia.
0
ponoć 5-6 dni odpoczynku. Więc na Real powinien być dostępny.
0
Rasialdo jak już coś :D :D :D
1
A Arbeloa jeszcze napisze książkę o tym jak na podstawie tego zdarzenia można wywnioskować, że Real Madryt jest atakowany ze wszystkich stron. :D :D :D
14
Kolejny Periscope u Pique. Tym razem z Bartrą i Fabregasem :D
PS. Fabs typuje 2-0 w Klasyku :D
0
Oby bez poważniejszych kontuzji wrócili do Barcy. Wiadomo - trofea same się nie wygrają :D
0
W grze Andresa Iniesty nie podoba mi się tylko jedna rzecz - ten człowiek ma w głowie tyle schematów i pomysłów na rozegranie akcji, że czasami im bliżej bramki się znajduje to tym mniej widać u niego zdecydowania co w danej sytuacji robić. A potem jest za późno i akcję trzeba tkać od nowa.
Ale to jest tak wspaniały piłkarz i pokazuje to jak świetnie przystosował się do nowej sytuacji czyli wkroczenie MSN. Zejdę trochę na dalszy plan, porozgrywam trochę piłkę bez głupich strat a niech ci Latynosi biorą asysty i bramki. Wiadomo że było to ciężkie na początku - mecz z Realem (jesień 2014) na Bernabeu gdzie grał fatalnie. Ale potem lepiej, lepiej i lepiej i jest w tym miejscu gdzie jest teraz. A już pamiętne 4-0 nad Realem to było w jego wykonaniu obra de arte czyli dzieło sztuki :D
2
Co pokazało że potrafimy cierpieć i wygrywać na inne sposoby. A to też jest sztuka. Ale fakt wtedy było bardzo gorąco i niepewnie...
0
Gimenez był pomału (albo i nawet nie pomału) wygryzany z jedenastki przez Savica. Ale skoro Czarnogórzec też jest kontuzjowany (o Godinie nie wspominając) to kto tam zagra na środku obrony? Młodziutki Lucas Hernandez, którego wzięli z młodzieżowej Ligi Mistrzów? Saul Niguez, który dużo więcej daje zespołowi kiedy gra na pomocniku? O takim na przykład Kranevitterze nie wspominając bo to na razie (podkreślam na razie) jest bardziej niewypał niż udany transfer.
W coraz lepszych barwach widzę nasze spotkania z Atletico w takim razie :D Choć jak zwykle rzeczywistość może być inna i z takiego Lucasa Hernandeza natychmiastowo wystrzeli taki talent jak kiedyś z Varane'a w meczach z nami.
Jedno jest pewne i jak to mówił Sławek Peszko - będzie się działo :D
2
Busquets na porannym treningu reprezentacji Hiszpanii doznał złamania palca prawej dłoni. Piłkarz niebawem wróci do Barcelony. [Onda Cero]
Oj zaczęło się nieciekawie...
0
no to oby nam nie sędziował już w tym sezonie.
10
"rusz dupę" - to powiedział Klopp
0
Czasem lepiej i w tych meczach o (teoretycznie) nic mieć motywację. Szczególnie jeśli się walczy jeszcze na różnych frontach. Lepiej grać dobrze i być w rytmie meczowym a nie źle i ryzykować że w ważnych meczach nie starczy formy.
To największa bolączka z jaką zmaga się każdy taki zespół. A jak to wychodziło w praktyce? No różnie...
18
aha...
0
w sumie fakt. Albo KGC :D