Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Alaba to byłoby marzenie, ale raczej ściętej głowy. Barcelony na niego nie stać. Musieliby bardzo przewietrzyć skład. Jeszcze bardziej, niż i tak muszą, a jak wiadomo, nie jesteśmy mistrzami sprzedaży i negocjacji kontraktów. Chociaż nie ukrywam, że patrząc na naszą sytuację w defensywie, bardzo by mi się marzyło, żeby przyszedł i on i Garcia. Co do Barelli, nie do końca chyba rozumiem sens takiego transferu, no i klasycznie, nie stać nas. Musimy się przyzwyczaić do faktu, że Barcelona będzie stawiała na swoich, ściągała zawodników którym kończą się kontrakty i próbowała wynaleźć kogoś za relatywnie mniejsze pieniądze, co akurat może wyjść temu klubowi na dobre.
0
@Paradoks ja niestety nie jestem pewny nawet co do Garcii. Skoro kontrakt mu się kończy to tutaj już wchodzi w grę licytacja z agentem. A Barcelona ma zdecydowanie mniej do zaoferowania, niż takie duże firmy włoskie, angielskie czy takie PSG. Mam nadzieje, że przyjdzie, ale pewny nie jestem. Poza tym, nie wiem czy Laporta jest chętny go kupić, a jednak to on ma największe szanse na zwycięstwo.
0
@masik86 to na 99% powiedzą „nara”, a przy naszej sytuacji finansowej nawet to idiotyczne oszczędzanie na pensji jest dla nas ważne. Problemem jest (znowu) pensja zawodnika. Jest dużo klubów, które mogłyby pozwolić sobie na transfer, ale nie chcą płacić potem tyle co Barca. A zawodnik nie ma powodu do obniżania swoich wymagań finansowych, skoro może nie odejść i jeszcze przez 3 lata dostawać tyle co teraz.
22
Klasyczna wypowiedź po meczu, który ma znaczenie.
0
@Michu94 obawiam się, że tak nie będzie. Niestety, bo dla mnie to też najlepszy wybór.
0
@Kuczek innej opcji nie widzę
0
@Laza oczywiście. Nigdzie nie wspomniałem o instagramie :)
0
@Laza jeszcze jest kwestia pozycji w mediach i w szatni, a mimo wszystko, to ma znaczenie. Zaufanie do zawodnika, szacunek, atmosfera wokół, to wszystko wpływa na niego. Więc jeśli umacnia pozycję to rozumiem, że również w tych sferach :)
0
Jest Zorc jest realny to nie widać lepszego kandydata. Chociaż ciężko mi w to uwierzyć. Chyba bardziej w zasięgu są Monchi i zwłaszcza Alemany. Ale zobaczymy. Do ty dyrektor sportowy to obowiązek w nowym projekcie sportowym.
1
@QuaReL ale tu jest artykuł o funkcji dyrektora sportowego, to po pierwsze. Po drugie, za Xavim na dzisiaj nie ma żadnych solidnych argumentów ani za, ani przeciwko. Trenowanie drużyny z Kataru i bycie piłkarską legendą Barcelony to żadne argumenty, jeśli chodzi o prowadzenie sportowe jednej z największych firm na świecie. Boniek też był wybitnym piłkarzem i legendą polskiej piłki, a jakim był selekcjonerem, wie każdy średnio zorientowany kibic. Po trzecie, kolega odniósł się najprawdopodobniej do zdania „Victor Font wprost wskazuje na Xaviego jako przewodzącego całym obszarem sportowym klubu” co jest ogromnym ryzykiem, szczególnie w tym momencie dla klubu. Dlaczego? Bo doświadczenie Zorka, Monchiego, Alemany’ego i innych świetnych i bardzo doświadczonych dyrektorów sportowych to nie inna półka, a inna galaktyka w porównaniu do Xaviego. To nie oznacza, że Xavi nie wypali i pewnie w końcu trenerem będzie, ale taka decyzja jest bardzo ryzykowna i nie poparta właściwie żadnym argumentem. Więc nic dziwnego, że nie wszyscy są nastawieni hurraoptymistycznie.
0
@MrCules to jeśli to jest wypowiedź tylko i wyłącznie o sytuacji Puiga, to może i można tak szukać przyczyny, ale jeśli mówisz o „śmiesznej” formacji to brzmi to trochę bardziej globalnie ;) w każdym razie, moim zdaniem, to nie jest kwestia formacji, tylko robienia rewolucji z wciśniętym hamulcem. Teraz Mai nie grają nic nowego, ani nie grają tego co potrafią. Zmienił się tylko ich układ na boisku, i w tym układzie, który trener uznał za najlepszy na ten moment, ciężko znaleźć miejsce dla Puiga. Mi np. ciężko sobie wyobrazić granie 4-3-3, skoro nie mamy w ogóle środkowego napastnika i jest niepoukładane sytuacja z pomocnikami.
8
@MrCules na prawdę uważasz, że to formacja jest w tym klubie problemem?
0
@banann16 No właśnie o tym mam wrażenie dużo osób zapomina. To dalej są zawodnicy o wielkim talencie, ogromnym doświadczeniu i potrafiący wywierać presję na przeciwniku. Myślenie w kategorii jakiegoś czystego farta miałoby sens, jakbyśmy tak powiedzieli o kilku meczach. Ale Real ma tego „farta” już od kilku lat i to jest kwestia też ich mentalności. Mi tego brakuje u zawodników Barcelony. Zwłaszcza w ostatnich latach stali się zbyt delikatni psychicznie i często jak nie idzie to się poddają, zamiast biegać i walczyć jeszcze więcej i temu „fartowi” pomóc.
0
@czar007 otóż to. Kupując coraz to lepszego napadziora możesz „zbudować” zespół który wygra wiele meczów. Ale nie trofea. Solidne plecy, szeroka kadra i zgranie, tak żeby drużyna stanowiła monolit, to są rzeczy których nie może zabraknąć najlepszym drużynom na świecie. Patrz Bayern, Liverpool czy chociażby Real w poprzednich latach. Możemy oglądać rozwój w Barcelonie, oby taki był, ale jeśli nasz zespół stoi na Lenglecie, Roberto i Busquetsie to w Champions League walczymy raczej o ćwierćfinał (i to o ile w ogóle). I na to się nastawiam.
1
@Firestone a ja przekornie powiem, mimo że jestem we frakcji zwolenników Koemana, że jak na razie mocno wstrzymałbym się z jakimikolwiek mocno optymistycznymi ocenami. Jak na razie Barcelona grała źle w prawie każdym ważnym meczu z trudniejszym rywalem. Nie liczę Juventusu, bo ten zespół jest w kryzysie. Koeman musi jeszcze sporo popracować z drużyną, a nie wiadomo czy dostanie taką szansę. Plus kontuzje, to nie pomaga. W ostatnich meczach jedziemy na talencie zawodników i dobrej atmosferze, ale to na ekipy pokroju Atletico i wzwyż nie wystarczy. On to musi w jakiś magiczny sposób poukładać, a jak to zrobić jak do dyspozycji w kadrze będą Messi, Roberto i Coutinho? Wczoraj momentami przyjemnie patrzyło się na to, że minuty dostają tacy zawodnicy jak Dest, Aleña, Mingueza, nawet Ci Dembele i Braithwaite i radzili sobie. Jak najbardziej. Ale to był Ferencvaros. Griezmann dobrze dogaduje się na boisku z Braithwaite’m, za którego plecami gra i jeśli skrzydłowi nie wchodzą mu za bardzo w paradę + posyłają mu dużo piłek. Jak będzie jak wróci Messi? Bo na skrzydle go nie widzę, a jak zacznie grać na środku, to znowu Antoine zostanie wepchnięty do przodu.
0
@Gall też mnie bawią te pokemony.
1
@neeed dlatego napisałem „na razie” ;) oczywiście nie skreślam, po prostu 3 miesiące grania za nami, a od niego na razie nie dostaliśmy żadnego konkretu. A w dzisiejszym meczu, z rywalem kilka półek niżej, gdzie reszta drużyny gra na ogromnym luzie, mógłby się pokazać. Tyle :)
7
Trincao na razie idzie w ślady Gomesa, ale widać, że stres. Potencjał ma ogromny, tylko brakuje mu ogrania. No i dopóki nie wyhoduje drugiej nogi, to nie ma szans się przebić...
0
@xBoMBoWiECx pytanie trudne w swojej prostocie :D Na pewno w tym zestawieniu muszą być Arnold i Walker. No i chociaż teraz Kimmich nie gra na prawej obronie, to jednak i tak zjada prawie każdego. Oczywiście, jego nie liczę, ale warto o tym wspomnieć, że może nie jest najlepszym prawym obrońcą dosłownie, ale jest jednym z najlepszych graczy na prawej obronie ;) chyba w moim rankingu wyglądałoby to tak :
1. Trent
2. Walker
3. Wan-Bissaka
4. Pereira
5. (tu nie umiem zdecydować, więc wybiorę kilku jako „wyróżnienie”) James/Pavard/Carvajal
edit. nie, po chwili namysłu, widząc nazwisko Roberto w pierwszej piątce najlepszych obrońców obudziła się we mnie wewnętrzna niezgoda. Wywaliłem.
16
zaraz się chyba porzygam...
0
@AlexDark00 rozważam.
0
@AlexDark00 nie mam sił już na ten kraj. Mam nadzieje, że jednego z drugim kiedyś dosięgnie sprawiedliwość. A organizatorzy powinni iść do pierdla i na to będę czekał. Na prawdę, rok w rok, włącznie z tym kiedy sam poszedłem na marsz żeby zobaczyć na własne oczy, 11.11 w naszym kraju doprowadza mnie do emocji, których w żadnym innym momencie roku nie odczuwam. Z natury jestem pacyfistą i staram się być możliwie jak najbardziej wyważony, ale to zezwierzęcenie mnie przerasta.
0
@AlexDark00 i na sam koniec dodam, że nie mam zamiaru akceptować rzeczywistości i karmić tej znieczulicy. To, że coś się dzieje często nie oznacza, że mamy to akceptować. Choćbym się miał spalać za każdym razem kiedy takie zwierzęta zaatakują podstawowe wartości dla każdego człowieka, jak wolność wypowiedzi, wolność wyboru, wolność poglądów, będę to robić i mówić o tym głośno. Dopóki większość społeczeństwa się nie zbuntuje i za żnie z tym walczyć, to społeczne dno dalej będzie robiło co chce.
1
@AlexDark00 rozumiem o co Ci chodzi, ale triggeruje mnie do granic to, że żyjemy w zezwierzęconej rzeczywistości, w której człowiek zawiesi sobie w chacie symbole które wspiera, na którym, 3, 4 czy 5 pietrze, może nawet wyżej, a i tak znajdzie się jakiś ***** który ze względu na swoje „poglądy” zaryzykuje życie innego człowieka, i to nie jednego bo gdyby bydynek zająłby się ogniem to mogłoby zginąć wielu ludzi. Właśnie dlatego od lat jest postulat - delegalizacja marszu niepodległości. Jasne że jest tam dużo normalnych osób, sam raz poszedłem. Ale właśnie ze względu na to, że jest też spora grupa idiotów, których organizatorzy nie potrafią i nie chcą okiełznać, rok w rok są rozróby, ludzie mają niszczone bloki, sklepy witryny, samochody, powybijane szyby, a teraz podpalenie. Jak dla mnie organizator powinien za to pójść siedzieć. Na każdym evencie, a mam przyjemność mieć doświadczenie w tej branży, jeśli organizator dopuści do sytuacji wandalizmu, zagrożenia życia i to ze względu na jego niedopatrzenia - sąd. A o ile kibice w Polsce to zwierzęta, i wszyscy to wiedzą, to jeśli doszliśmy do punktu w którym człowiek nie może mieć innych poglądów, bo od razu Twoje życie traci wartość dla innych, to bardzo mi przykro, ale to oznacza, że Ci ludzie sami na to życie, a przede wszystkim na wolność nie zasługują. Na sam koniec dodam, że kastowości w Polsce jest obrzydliwa. Patrzymy na Rosję, Ukrainę czy Białoruś i ich oligarchów, a sami mamy oficjeli kościelnych, kilku bankierów i polityków, którzy rozdzierają cały kraj jak tylko chcą, sterują bezmózgimi ekstremistami dla własnych korzyści, a za najgorsze przestępstwa nie są i nigdy nie będą rozliczeni. Polska - kraj piękny, ale państwo żałosne.
6
@AlexDark00 człowieku, mówienie o swoich poglądach NIE JEST prowokowaniem. Czy w takim razie jakiś lewicowy psychol powinien wlecieć w marsz z pasem szahida albo kałachem, powybijać tysiące osób, bo bo sprowokowali? Przecież ten „argument” to jest jakiś absurd.
11
@AlexDark00 żałosny komentarz. W Polsce masz wolność wypowiedzi, a flaga LGBTQ i baner strajku to nie są symbole zakazane, więc tak osoba ma pełne prawo do wywieszania ich na balkonie, a człowiek który rzucił tam racą czy innym gównem powinien odpowiedzieć przed sądem za próbę pozbawienia życia, bo tak mógł się skończyć pożar w mieszkaniu. Ofiarom gwałtów też powiesz, że mogły chodzić gdzieś indziej albo inaczej się ubrać? Obrzydliwe.
0
@wonsz_w_pomidorach oj tak... to jest coś co mnie prawdę mówiąc od kilku lat doprowadza do szału. Z jednej strony wiem, że Messi ja te pensje zasługuje, ale przez to cała „średnia” pensji poszła w górę, od razu taki Suarez, Dembele, Coutinho, Griezmann, nawet nasze gwiazdy, które już były w klubie, takie jak Pique, Alba czy Busquets, wszyscy oczekują wyższego wynagrodzenia, żeby nie było aż takiej dysproporcji. A nasz poprzedni zarząd, który już na szczęście ustąpił, nie miał nic do zaoferowania poza kasą. Żadnego projektu sportowego, ani nie stawiali na wychowanków, ani nie przeprowadzali sensownych transferów i każdy zaczął traktować ten klub jak maszynkę do zarabiania. Mnie to doprowadza do szału, jest żenujące i dopóki to się nie zmieni, to możemy nie wyjść na prostą, pod względem finansów. A więc i dobre transfery raczej nie będą wchodzić s grę, bo przy dzisiejszym rynku, niestety kasą trzeba sypnąć, nawet mimo covidu.
A również dziękuję, to już stara, zapomniana na tej stronie praktyka - rozmawiać z kulturą, nawet jak ktoś w naszych oczach gada bzdury :D ale w czymś tam się jednak zgadzamy ;)
0
@wonsz_w_pomidorach No jasne, trzeba mieć, ale budowanie kadry tylko na zasadzie szybkiego zasypywania dziur na już było ćwiczone przez Bartomeu latami i wyszło fatalnie. W Barcelonie nie obejdzie się bez dużych zmian, a patrząc na sytuację finansową, ciężko o jakiekolwiek transfery, o rewolucji w rok nawet nie mówiąc. Barcelona musi zacząć inwestować na kilka lat do przodu, żeby nie wypaść z czołówki. A żeby przeprowadzić jakieś sensowne ruchy, muszą zacząć sprzedawać. Jeśli rozmawiamy o potrzebach kadrowych to widać braki na pozycji stopera, lewego obrońcy, w pomocy również i nie ma napastnika. Kilka osób z dużymi pensjami musi odejść.
0
@wonsz_w_pomidorach moim zdaniem tutaj jest błąd w założeniu. Nam przede wszystkim brakuje napastnika. Dlatego gra tam albo Messi, albo Griezmann. I patrząc na wszystkie mecze tego sezonu, na razie sprawdza się to średnio. Oczywiście, to może wystarczyć na 1/8 w Lidze Mistrzów i 2 miejsce w La Lidze, ale w walce z najmocniejszymi drużynami w Europie, przy systemie gry który obrał Koeman i patrząc na problemy z wykończeniem, nam brakuje napastnika. Mamy wielu zawodników grających w podobnych obszarach boiska i oczywiście nie mamy wielu TYPOWYCH skrzydłowych, ale mamy sporo zawodników, którzy mogą grać w tym miejscu. Koeman tam widzi Griezmanna (patrząc na to gdzie go przede wszystkim wystawiał), choć też uważam, że tam się sprawdza, jak nigdzie jak na razie, jest Dembele, Pedri, Trincao i Fati. Jasne, ma kontuzję, ale przecież nie wypadnie na rok. Budując kadrę budujesz patrząc trochę dalej, niż tu i teraz. Oczywistym jest, że ewentualna sprzedaż Dembele czy Griezmanna może nastąpić po tym sezonie, czyli kiedy Fati (raczej) będzie już zdrowy. Depay może być kolejnym skrzydłowym, którego w kadrze chciał nasz trener, więc jeśli przyszedłby jeszcze napastnik na najwyższym poziomie, moim zdaniem to by mogło się udać. To, że Trincao na razie nie zachwyca to się oczywiście zgadzam, ale ten transfer w założeniu był inwestycją, więc ja np. nie oczekiwałem od niego, że w listopadzie będzie już mocnym kandydatem do wyjściowej jedenastki itd.
0
@Ramek a to przepraszam, jak masz inną opinię to już nie będę się kompromitował mając jakkolwiek inną. A tak na poważnie, przejrzałem Twoje komentarze i słowo „kompromitacja” od kogoś kto rozmawia w ten sposób nie ma żadnego znaczenia ani wpływu :) jakbyś kiedyś chciał wymienić opinię to zapraszam, ale na razie tylko pozdrawiam.