Jordi10
Dołączył/a: sierpień 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mam tak czasami, że jak widzę Mathieu w wyjściowym składzie Barcy to mam obawy o dobry wynik Barcy.
3
Mnie też zastanawia ta niechęć Lucho do dawania szans młodym wychowankom. Kwadrans czy nawet 30min jednemu czy drugiemu wychowankowi w jakimś spotkaniu chyba krzywdy mu nie wyrządzi a może być motywacją do jeszcze większej pracy nad własnymi umiejętnościami.
W Barcy taki wychowanek będzie grał w rezerwach a wypatrzy go taki Arsenal czy inny angielski klub, zaproponuje dobry kontrakt - wiadomo jaka jest różnica między Anglią a Hiszpanią jeśli chodzi o gaże młodych piłkarzy - i tyle będziemy widzieć takiego Alenie na Camp Nou. Naprawdę dziwię się temu. A wystarczy spojrzeć choćby na takie PSG. W pierwszym meczu przeciwko Barcy zagrało w sumie chyba - jeśli się nie mylę - 3 wychowanków tego klubu i to młode chłopaki 19-20 lat. Inny przykład Bayer Leverkusen. W meczu przeciwko Atletico 4 lub 6 chłopaków(łącznie ze zmianami) w wieku 18-21lat. Oczywiście nie wszyscy są wychowankami ale polityka klubu jest jasna - stawiamy na młodych.
10
Nie popadajmy w euforię. Atletico ma teraz dobrą dynamikę, jak lubi mawiać Lucho, i wtorkowe spotkanie w LM wcale nie musi się odbić na ich niedzielnej dyspozycji. Właśnie, niedzielnej!!!!! Czyli mają 4dni na przygotowanie się. Dużo, mało? Myślę, że w sam raz.
Inną sprawą jest mecz Realu z Villareal. Porażka na Mestalla może zmotywować Królewskich jeszcze bardziej a może jednak zmęczenie da o sobie znać. Z kolei Villareal, po w zasadzie odpadnięciu z LE - porażka w pierwszym meczu u siebie z Romą 4:0 załatwia sprawę awansu - nie jest łatwym rywalem zwłaszcza u siebie - tracą mało bramek.
Koniec końców nie ma co oglądać się na innych, niech Barca zrobi swoje na Calderon.
2
Tylko spokojnie, tylko spokojnie jeeeeessssttttt zajefajnie. Dziś wszyscy jesteśmy kibicami Valenci
0
Ano tak to jest jak się chce oglądać dwa mecze jednocześnie.
To tylko pokazuje, że młodzież z Leverkusen daje radę i to z takimi gigantami w takich rozgrywkach jak LM
1
Też mi kopara opadła ale zobacz, że błędów nie robi - to jest dopiero szok.
0
A w Leverkusen 1:3 dla Atletico i o ile wynik nie jest jakimś wielkim zaskoczeniem to już to jak młodych zawodników wystawili na to spotkanie "aptekarze" zasługuje na podziw mimo, że wynik niekorzystny.
0
Większość pewnie liczyła, że Pique jeśli zacznie już mówić o sytuacji w szatni to pojedzie po całości i skrytykuje cały sztab trenerski i Enrique a tu taki zawód.
Tak sobie myślę, że gdyby było tak jak opisują to media hiszpańskie/katalońskie - czyli jest spór miedzy zawodnikami a trenerem - to Pique byłby pierwszym, który powiedziałby o tym.
3
Szacunek jest najważniejszy. Przez ponad dekadę Barca nas rozpieszczała swoją grą, a teraz kiedy zespół potrzebuje wsparcia potrafimy odpowiedzieć mu tylko w taki sposób? Gwizdami na stadionie i totalną krytyką na forach internetowych. Szacunek jest najważniejszy.
0
Proponowałbym zawiesić na jakiś czas ocenianie zawodników Barcy z szacunku dla nich samych i własnego zdrowia psychicznego.
19
A która wersja Gomesa jest najlepsza? Ja skłaniałbym się ku tej siedzącej na ławce
0
TAK, z tym brakiem radości u Messiego po strzelonym karnym to bym nie przesadzał, bo i z czego miał się cieszyć. Ale jeśli rzeczywiście był to jakiś sygnał skierowany w stronę kibiców to ja odczytywałbym go raczej w stylu: "tyle razy dawaliśmy wam radość i poczucie dumy, a teraz kiedy potrzebujemy waszego wsparcia wy gwiżdżecie?" Ale to tylko takie snucie domysłów i pewnie jutro hiszpańskie/katalońskie gazety będą snuć swoją historię na ten temat. Był to jednak wymowny obrazek.
0
Patrzę na ten wynik przez pryzmat wtorkowego blamażu Barcy,
0
Pewnie masz rację, nie oglądałem ale jednak sensacja.
0
A PSG remisuje z Toulouse
12
Gdyby nie dramat z PSG to na dzisiejszą grę Barcy machnąłbym ręką i powiedział: "mecz do rozegrania-wygrania-zapomnienia- walić styl". Ale, że w Paryżu wydarzyło się to co się wydarzyło, to z każdą minutą ogarnia mnie coraz większe wkur....e
1
Para Enrique-Gomes to jak Macierewicz-Misiewicz
2
Ja mam tylko nadzieję, że począwszy od dziś będzie już tylko lepiej. Nie wiem czy uda się Barcelonie odrobić straty w rewanżowym meczu z PSG, nie wiem też czy uda się wygrać ligę ale chciałbym żeby chłopaki pokazali, że to jeszcze nie koniec .........
0
0
Gdzieś czytałem, że miał prowadzić jakiś włoski klub - chyba miał być to Inter - ale nie doszło do porozumienia
0
Chciałbym 8 marca gdzieś tak koło godziny 22.35 napisać tym wszystkim niedowiarkom " spadajcie na drzewo niewierni Tomasze". Oj chciałbym.
Przeżyłem już kilka takich spotkań, w których zespoły za które trzymałem kciuki już w zasadzie miały przegrać:
-
-
-
0
Ile jeszcze zamierzacie wałkować temat porażki z PSG?
Mam propozycję, dajmy Barcelonie rozegrać te kilka spotkań ligowych przed rewanżem z Paryżanami. Zobaczymy jak będzie się chłopakom układała gra i wówczas będzie można powiedzieć coś więcej o atmosferze w zespole, formie, nastawieniu, motywacji itd.
A idę też o zakład, że gdyby w tych - bodajże - 4 nadchodzących meczach ligowych, przed rewanżem z PSG, Barca zgarnęła komplet pkt i poparła to jeszcze skuteczną i efektowną grą, to komentarze byłby w stylu:" wreszcie grają na swoim poziomie", " nie można było tak w meczu z PSG" albo " z taką grą remontada jest możliwa".
0
Stary dobry Lucho
1
Skoro już się bawimy w wybory nowego mistera to mój wybór jest taki - Marcelino García Toral
0
Ja cierpię dolę. Sprowadź swoją wypowiedź do wspólnego mianownika bo jakiś bigos ci z tego wyszedł i nie wiem za bardzo jak to ugryźć.
3
Myślę, że strata kilku baniek powinna być teraz najmniej istotnym problemem w Barcelonie. Zespół powinien skupić się nad odbudowaniem pod względem mentalnym i fizycznym. Jest ku temu dobra okazja bo pierwszy raz od początku roku drużyna będzie miała więcej niż 2dni na odpoczynek, regeneracje i spokojną pracę.
Ostro krytykujemy Barce za to co wydarzyło się w Paryżu. Za styl gry, brak odpowiedniej taktyki, nastawienie zawodników i brak intensywności. Czytałem na ten temat wiele waszych komentarzy i analiz na FCBarca ale jakoś nikt - a przynajmniej nie znalazłem - nie pochyla się nad tym, że od stycznia do tego feralnego 14 lutego Barca grała mecz za meczem mając raptem "najdłuższy" czas na odpoczynek w wymiarze 68h - a było to między spotkaniami z Realem Sociedad w PK. Jeśli ktoś może/chce to niech to sprawdzi ile meczy rozegrała Barca od stycznia do lutego a ile W tym samym czasie rozegrało PSG.
Oczywiście nie szukam usprawiedliwienia dla występu Barcy w Paryżu bo być może PSG miało równie intensywny początek roku...... cdn
0
Zgadzam się z większością ale wierzę, że kiedy 8marca na Camp Nou Barca szybko strzeli pierwszego gola to niejeden z nas pomyśli no to jeszcze TYLKO TRZY i a kiedy strzeli po raz drugi pomyślimy kur... a może jednak się uda, przy trzecim golu zaczniemy wierzyć ....
Przecież - do jasnej cholery - na tym polega istota rywalizacji sportowej, że dzieją się rzeczy niebywałe. Ja wierzę w Barcelonę i nawet jeśli jest to naiwne to ta naiwność kosztować mnie będzie tylko emocje, które będą mną targać podczas oglądania meczu rewanżowego.
48
Normalna rzecz, że doszło do takiego spotkania i atmosfera była taka, że siekierę można było w powietrzu zawiesić. Czy to takie dziwne? A co, mieli pożartować i się pośmiać? Mam nadzieję, że było to męska rozmowa bez obrażania się i strzelania fochów. Najgorsze byłoby w tej chwili szukanie kozła ofiarnego i zwalanie winy na tego czy tamtego.......
0
0
Nie wyłączaj komórki Bartomeu ma dla ciebie posadę trenera