0

A ja się nadal martwię i tak będzie do czasu aż Barca nie strzeli bramki albo dwóch.
Ciągle mam przeczucie, że Chalsea czymś nas zaskoczy.

9

Bardziej od zawieszenia za kartki niepokoi mnie ta wszechobecna pewność dziennikarzy/ekspertów/kibiców ( tu akurat nie wszyscy jesteśmy zgodni ) w to, że Barca awansuje do kolejnej rundy LM. Obejrzałem/posłuchałem wczoraj kilku programów w internetach i w każdym z tych programów komentatorzy piłkarscy byli zgodni co do awansu Barcy. A ja się martwię(?) Czy słusznie? Mam nadzieję, że nie, ale ostatnio taką zgodność widziałem/słyszałem kiedy Barca przegrywała z PSG 4:0. Wszyscy byli pewni, że to jest niemożliwe żeby odrobić taką stratę. Oczywiście mam świadomość różnicy w wyniku i skali wyzwania ale skoro wówczas Barca mogła to czemu dziś tak łatwo odbiera się szanse Chalsea. Chalesea, która nigdy nie była łatwym przeciwnikiem dla Barcy. Większe męczarnie na boisku jest w stanie zafundować tylko Atletico.
Martwię się(!) Oby tylko na wyrost.

24

Niby spacerek a jednak jakieś obawy związane ze zdrowiem Roberto i Alby są.
Alba powinien być zmieniony zaraz po faulu gracza Malagi. W ogóle to dziwię się trochę, że Valverde tak długo czekał z tymi zmianami. Troszeczkę przypominają się czasy Enrique, który nie robil zmian wcale albo czekał do ostatnich minut.

0

Oceniać piłkarzy po meczu z takim rywalem to chyba żart.

0

Zrobiłem to dla siebie samego tzw onanizm umysłowy.

0

"Czas relaksu, relaksu to czas (..)".

0

Strzelić, wygrać i zapomnieć. Najskuteczniejsza taktyka na świecie.

5

Czy takie osoby można nazywać kibicami Barcy?

1

Pewnie to jakiś fotoshop

15

Przyjemność z oglądania meczu, w którym nie gra Messi wynosi 25%

1

" (...) drodze po szóstą Złotą Piłkę." cytat komentatora E11 z dzisiejszego meczu. Rynce mnie opadły....

0

Kto powiedział, że piłka nożna jest sprawiedliwym sportem?
Juve w stylu Atletico!
W 1/4 Juve -Barca.

0

Jak zagrali Denis, Gomes, Mina i Paco?

7

Najlepszym podsumowaniem gry PSG jest Veratti głupio złapana druga żółta kartka. Grają ładnie ale wciąż nie dojrzeli do wielkich meczów.

0

Podobno Alaba z Bayernu i Bellerin z Arsenalu nie wykluczają, że po sezonie opuszczą swoje aktualne kluby.

0

Oglądałem drugą połowę i MCity naprawdę musiało się namęczyć a mieli przewagę własnego boiska.
Tak sobie myślę skoro City u siebie miało trudną przeprawę z Chelsea to jak w tym kontekście ocenić grę Barcy na Stanford Bridge? A krytyki nie brakowało.
Myślę, że na Camp Nou możemy zobaczyć podobnie grających The Blues.

0

Nie ulega wątpliwości, że tak będzie ale wydaje mi się, że Valverde postawi znów na Gomesa a za Coutinho zagra Dembele. Chyba, że Roberto zostanie przesunięty do pomocy a Vidal do obrony - ale to jest wręcz nie prawdopodobne w takim meczu.

2

Pięknie ułożyło się to dziś dla Barcy a perspektywa jest jeszcze piękniejsza. Tak sobie spojrzałem w kalendarz gier obu ekip i Atletico gra w czwartek w LE z Lokomotivem u siebie potem w mecz z Celtą u siebie, rewanż w LE w mroźnej Moskwie i w lidze wyjazd do Villareal. Jakby tak jakiś remis albo porażka w którymś z tych meczów ligowych to jesteśmy już w domu. A Barca tydzień wolnego potem Malaga, Chalsea i Athletic, które również gra w LE z Olympique Maryslia.
Pewnie za bardzo wyrywam się przed szereg ale jeśli wszystko poszłoby dobrze to w ciągu tych 2-óch tygodni Barca może mieć spokój w lidze i awans do 1/4 LM.

2

"The Invincibles" - byłoby pięknie, a do tego tryplet.

1

Brzoskwinia ma i jedno i drugie.

0

Ufffff dobrze, że mi zwróciłeś na to uwagę bo żyłbym w nieświadomości.

1

To musisz śledzić całego twittera/instagrama i resztę tych wszystkich komunikatorów. Uważaj bo zacznę myśleć, że pod tym avatarem kryje się Antoni M.

58

Simeone imał się różnych sposobów ale nic nie wskórał. Nawet przez moment Barca nie była w tarapatach. To chyba najlepiej pokazuje, że Valverde wykonuje swoją robotę wzorowo a piłkarze jeśli tylko grają na odpowiednim zaangażowaniu są nie do złamania.
Nie przypominam sobie żeby był takim moment kiedy Atletico przejęło inicjatywę.

12

Nikt w to już nie wierzy - pewnie i Valverde postawił na nim już krzyżyk - ale wszedł jako zadaniowiec( czy jak kto woli zapchaj dziura ) za kontuzjowanego Iniestę i zagrał przyzwoicie - w ofensywie nie błysnął, w defensywie nie zbłaźnił się!

1

To jest nas już dwóch i jak czytam komentarze na temat Gomesa to chyba jesteśmy jedyni w tym towarzystwie, którzy tak uważają.

0

Genialne. Skąd ty to bierzesz człowieku?

0

Zgoda. Powiem więcej, nikt - podejrzewam, że Valverde również - w Barcelonie nie ma wątpliwości, że Gomes powinien zostać sprzedany. Ale do jasnej anielki chłopak wchodzi w miejsce kontuzjowanego Iniesty i zamiast dostać wsparcie słyszy gwizdy.
Przecież Valverde nie wpuścił go po to żeby kreował grę. Wszedł w roli typowego zadaniowca miał przerywać akcje, zamykać korytarze w których mogliby poruszać się gracze Atletico. I z tych zadań w moim odczuciu wywiązywał się poprawnie. Kiedy zobaczyłem, że wchodzi Gomes a nie Paulinho, to mi trochę ulżyło.

20

Zespół wygrywa ku***o ważny mecz a wszyscy gadają o Gomesie i jego postawie. Ręce opadają. Mnie podobało się zachowanie Valverde, który pokazał kibicom swoje niezadowolenie z gwizdów na Gomesa. Zamiast wspierać chłopaka ludzie gwiżdżą na niego. Oczywiście komentatorki zinterpretowali to jako niezadowolenie Valdka z postawy swojego zawodnika a wyraźnie było widać, że Ernesto swoje gesty kieruje w stronę trybun (jak znajdę ten moment to postaram się wrzucić).

0

Przypomnij nam ilee groźnych akcji Atletico przeprowadziło stroną Roberto, bo zapomniałem?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?