KamQiX
Dołączył/a: październik 2012
164 obserwujących
37 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mam nadzieję, że nie okaże się to prawdą. Robią w tej lidze co chcą. Jednych za gorsze czyny nie zawieszają inni wystarczy że ironicznie zaklaskają w stronę źle prowadzącego zawody sędziego i nie zagrają w 3-4 meczach.
0
Czy ja wiem czy za brak mózgu... Każdego ponoszą emocje, a akurat w tym meczu Neymar miał powody do frustracji. Mimo, że w poważnych błędach jest 1:1 (spalony Malagi i faul na Roberto) to jednak takie mniejsze sytuacje jak faule czy inne stykowe sytuacje za każdym razem były podejmowane na korzyść Malagi. Nie dało się normalnie grać, bo każde najmniejsze dotknięcie rywala równało się przyznaniu piłki Maladze. Dobrze, że ja nie jestem piłkarzem, bo sędzia dzisiaj nie miałby już zębów :) Ale mnie wczoraj denerwował tymi decyzjami i ciągłym dmuchaniem w ten pieprzony gwizdek...
1
Przecież tu nie chodzi tylko o sytuację z Neymarem.
1
No nie da się ukryć. Choć warto też zauważyć, że wczoraj sędzia nie uznał prawidłowego gola dla Malagi. Summa summarum jednak faktycznie pierwszą pozycję w tabeli Real zawdzięcza w dużej mierze arbitrom i tego nie da się ukryć. Szkoda, jednak że mimo to marnujemy szanse na ich wyprzedzenie, bo w LaLiga mieliby niezły ból dupy gdyby robiąc wszystko nie udało im się załatwić Realowi mistrzostwa.
16
Do dzisiaj mnie trzyma taka złość jak wczoraj tuż po meczu. Zawsze szybciej mi przechodziło, ale nie wierzę, że znów nie udało się odrobić strat do Realu. Jedynie je powiększyliśmy...
8
Jeśli zdobędą na koniec mniej punktów niż my lub tyle samo to w niczym nie będą od nas lepsi. Chociaż nawet jeśli zdobędą ich więcej o np. 2 lub 3 to ciężko mi będzie mówić że byli lepsi. Nie mówię że Perez posmarował ani że sędziowie byli kupieni, ale nie da się ukryć że kilka punktów zdobyli dzięki ich pomocy, my natomiast straciliśmy.
13
A w czym Real bardziej zasłużył?
10
Mnie przed telewizorem szlag trafiał jak widziałem jak ten pajac gwizdał. Każde najmniejsze dotknięcie rywala = faul. Przecież tak się nie da grać i absolutnie nie dziwię się frustracji Neymara. Tym bardziej że będąc na boisku wszystko odczuwa się kilka razy mocniej niż widząc to na ekranie telewizora. A jak jeszcze dodać do tego brazylijskie pochodzenie Neymara to mamy tego wynik. Szkoda tylko tej pierwszej żółtej, bo tam było to zachowanie całkowicie niepotrzebne.
0
Z Sevillą za to wyglądało to całkiem inaczej. Kwestia motywacji.
0
Patrząc na naszą grę te cztery minuty to jak jedna, bo w takim tempie tworzyliśmy akcje pod bramką rywali.
0
Mnie głównie denerwuje, że głupimi stratami punktów w łatwiejszych meczach dajemy Realowi tak duże szanse na mistrzostwo. Mistrzostwo na które tak do końca nie zasłużyłi patrząc na to co dzieje się na boiskach LaLiga w tym sezonie. Głupio tak gadać o sędziach kiedy nam nie idzie, bo czuje się jak HD, ale to co widzę naprawdę nie pozwala mi zmienić zdania. Zbyt wiele punktów przez to straciliśmy i zbyt wiele Real ich zyskał.
4
A po jaką cholerę w 90 minucie Iniesta miał wracać za akcją? Jedyne na co mógł liczyć to, że Umtitiemu uda się przeciąć tą akcje i Barcelona ruszy z jedną z ostatnich akcji i może strzeli na 1-1. Tam już nie było czego bronić. Jego powrót i tak niewiele by zmienił, bo stał za daleko by dogonić rywali.
0
To prawda, ale jeszcze ligi nie przegraliśmy i prawdopodobnie nie przegramy do przedostatniej kolejki. Jak obecny stan punktów utrzyma się po 37. kolejce to będzie można mówić o przegranej lidze sądząc po tym co dzisiaj po meczu powiedział trener Malagi z którą Real gra w ostatniej kolejce.
0
Z Juventusem na pewno zobaczymy bardziej zmotywowaną Barcelonę. Jestem tego pewien.
9
Jedno słowo: motywacja.
1
Nie ma innego wyjścia jak wygrać pozostałe 7 meczów w tym el Clasico i liczyć na to, że Real 2x zremisuje lub raz przegra (nie licząc meczu z nami). Uważam, że Celta Vigo czy Sevilla są zdecydowanie w stanie urwać Realowi 3 punkty. Zresztą Valencia też może o jakiś remis co najmniej powalczyć.
0
Inna sprawa co mówi się w mediach, a co w szatni. Lucho jest akurat taką osobą, która ma gdzieś to co się o nim mówi czy pisze.
24
Dobry mecz to zagraliśmy kilka dni temu z Sevillą. Dzisiaj zobaczyliśmy drugą, gorszą twarz Barcelony. Moim zdaniem to kwestia motywacji. O dziwo z trudniejszymi rywalami gramy świetne spotkania, a gdy przychodzi teoretycznie łatwiejszy gramy tak jakbyśmy mecz mieli wygrać już w szatni, zapominając, że trzeba to zrobić na boisku...
2
No po prostu nie można w tak ważnym i trudnym meczu wystawiać w środku pola dwóch zawodników którzy od początku sezonu grają zdecydowanie poniżej oczekiwań... Iniesta na drugą i jedziemy!!! Vamos!
24
Trzymał się po prostu za bark, a ty jakieś teorie wysnuwasz :D
0
Żartujesz z tym muśnięciem? Grałeś w piłkę? Wiesz jak to jest jak ktoś Ci nogę podłoży gdy jesteś rozpędzony?
0
Nie będąc kibicem żadnej drużyny, której mecze dostępne są na Eleven moim zdaniem zdecydowanie ciekawsza jest oferta C+.
5
Bez przesady. Nikt nikogo nie ciśnie. Krótkimi momentami Real przeważa i stwarza sobie sytuacje. Atletico gra po prostu defensywie stąd takie wrażenie.
1
Szarpnąłem tak jak mówiłeś. Coś strzeliło i faktycznie boli mniej.
6
Warto dodać że działa również za darmo w Cyfrowym Polsacie i ponoć Vectrze.
0
Drugie zdanie Twojej wypowiedzi odpowiada na pytanie.
22
Idealny mówisz? Dla mnie idealnym by był gdyby Barcelona wszystko do końca wygrała, a Real nie zdobył już ani jednego punktu :]
0
Co do tego szarpnięcia jakoś nie potrafię Ci zaufać ;)
0
Jaką maść masz na myśli?
0
Witaj Barcelońska rodzino! Sprawę mam. Znacie jakieś domowe sposoby jak rozpoznać lub sprawdzić czy palec jest wybity czy złamany? Jest lekko spuchnięty i sinawy. Nie mogę go całkiem wyprostować ani zgiąć bo boli zbyt mocno.
W internecie jedyne co znalazłem to, że złamanie bardziej boli. I ciekawe jak mam to porównać jak nigdy nie miałem złamanego palca, a wybity bardzo dawno i nie pamiętam jak bolało :D