2

I tak by jakoś się wczołgali do 24. Przynajmniej Atalanta pokazał, że nie ma co się bać Realu, rywal z wyższej półki i wygrana na styku. Szkoda, że przegrali przez wylew. Oby doszli to jakiegoś ćwierćginału, przyjemna drużyna.

1

@mekston Ale jak, przecież Atalanta strzeliła, chyba nie ogarniam co masz na myśli. ;)

0

Odpalam mecz i gol Atalanty wreszcie na odwrót. :)

0

@Kondziubarca Zesrają się.

1

@Conradxc Jakie otrzyj łzy. Tylko stwierdzam fakt, że grają słaby, a będzie gadanie, że formy wróciła. Nie wiem po co ten twój komentarzem , czy ja płaczę, że wygrywają.

2

I będzie pieprzenie, że Real już się odradza. Ale dobrze niech puczują większą pewność.

4

Bellingham do megs skur**! I sędziowie pozwalają mu na wszystko Gdybym miał wybierać kogo nie lubie z dwójki Vini - Jude, to zdecydowanie angielski cham.

2

Real w tym meczu zrobił dwie ciekawe akcje i już Real wraca, a prawda jest taka, że grają strasznie przeciętnie. Ten mecz jest na spokojnie do wygrania p3rzez Atalante.
Atalanta często wchodzi w pole karne Realu bez żadnego problemu, a środek pola należ do nich, gdzie Real ma niby Judę powracając do formy bestii. Jakby Barca ta grała to było wielkie narzekanie.

Na ten moment meczu znów się potwierdza, że Rea, dobrze to sobie z średniakami. Z Bilbao grają piach (mocniejszy rywal) trzy dni później z Girona (obecnie średniak) i 3-0.

0

@krol211 Niedawno Real wtopił z Milanem, ale słaba. Piszesz tak bo prowadzi Real.

0

@JoeSatriani Nic dziwnego, że zapieprzają to mega ważny mecz, Co z tego, że biegają, jak Atalanta wchodzi w pole karne jak w masło, do tego w środku pola brak kontroli.

Łapią formę :D ostatnio wygrali, ze średnią Gironą, a tydzień temu z Bilbao grali kupę z wylewami. Nadal Real wygrywa z średniakami czy ogórkami,

1

@4Fabregas4 Napisałem tylko, że gorsza sytuacja punktowa (co jest kłamstwem, rok temu po 17 kolejkach mieliśmy 35 teraz mamy 38) nie ma większego znaczenia, a to tylko stwierdzenie faktu, Więc nie mów mi , że nic nie rozumiem.


Dobra poczytam, ale tutaj jak możesz powiedź mi o jakim Ty złudzeniu mówisz? Przecież ja nie twierdzę, że jest idealnie (na tym etapie nie musi być) dla mnie po prostul gra z początku sezonu jak najbardziej może wrócić, bo to nie był przypadek czy szczęście, spokojnie możemy walczyć o mistrzostwo. jak i je zdobyć, a w LM zrobić coś wielkiego, bo niby dlaczego nie?



Nie wymyślaj mi i tu jakiś złudzeń, bo w moim komentarzu nie ma ich i nie można ich wysnuć z moich słów.. Mam, złudzenia, bo widzę to inaczej niż Ty? Ty wiesz lepiej? Bo na prawdę nie wiem skąd to bierzesz.

0

Real to i tak jak przegra z piękną Atalantą, to jak wygra z Salzburgiem i Brestem to i tak się załapią si ę do 24, a potem to już pewnie będzie przebudzenie. PSG i Zagrzeb nie muszą dale punktować, a te drużyny za Relem ala Szachtar, Strum Grraz Girona, to wątpię, że będą zdobywać punkty. Aj wielka szkoda, że Dortmund dał dupy , bo dzisiejsza porażka mogłaby eliminować Śmietanę z LM. Ogólnie bez sensu jest, to że aż tyle drużyn przejdzie dalej nawet do baraży.

Nie wierzę w to że Real się nie załapie do 24, ale mimo wszystko fajnie byłoby jakby Gasperini dojechał dziś Carlo. Ciekawe czy jakby przegrali, to czy świat futbolu będzie mówił o kompromitacji Realu, bo 24 miejsce a może i dalej, wygrana 2 meczów na 2 kolejki przed końcem to jest kompromitacja, nawet teraz to, już jest kompromitacja.

0

@Kondziubarca Wisi mi takiego gadanie Ćwiąkały. To żaden wielki ekspert. Taki sam klimat hah. W lidze na ten moment mamy dwa punkt przewagi, jak nawet Real wygra to będziemy tracić tylko śmieszny jeden punkt. LM to nawet nie mną co porównywać. Jesteśmy jedną z najlepszych drużyn, rok temu to było marzeniem. Do tego sama gra, Barca Hansiego potrafi grać kapitalny futbol i niszczyć rywala jak Real czy Bayern i to nie jest tylko przebłyski. Nawet gdy jesteśmy pod formą niszczymy w 45 min Malllorcę, my pod formą za xavinety mogliśmy o czymś takim zapomnieć. Za Xaviego co drugi mecz to męczenie buły i ohydna gra. Jeszcze do tego wszystkiego, to sami zawodnicy teraz w ataku Raphinha i Lewy nie kopią się po czole (pod względem liczb jedni z najlepszych na świecie) Flick ma na to wielki wpływ, do tego jeszcze lepszy Lamine, Pedri, który już się nie łamie i gra znów jak profesor, do tego Kounde , Martinez, Casado, za Xaviego wyróżniał się tylko Yamal i Gundogan.

Pierwszy słabszy okres, który jak najbardziej mógł się przydarzyć, zwłaszcza, że mamy młody skład, który nie jest jakiś zajebisty, do tego kiepska ławka i od razu jakeś porównywanie czy nawiązania do Xaviego, to jest mega słabe i po prostu zabawne. Co z tego, że mamy teraz słabszy czas jak sezon na etapie połowy wygląda bardzo dobrze i na koniec możń osiągnąć coś wielkiego, bo niby dlaczego nie? Ta drużyna pokazała, że stać ją na wielkie granie, ta gra i niszczenie rywala z początku sezonu jak najbardziej może wrócić, bo to nie był żaden przebłysk, przypadek czy szczęście, tylko kapitalna praca Hansiego i to tylko w 3/4 miesiące! No chyba, że ktoś już się nastawia, że z kryzysu nie wyjdziemy i skończy się na świetnym początku sezonu, a nie ma do tego argumentów.

Na sam koniec jeszcze raz podkreślam, że Hansi Flick pracuję z tą drużyną pół roku, a tu jest mnóstwo do poprawy po betonach Setiena, Koemana czy Xaviego. Jak najbardziej można wpisywać brak mistrzostwa jak i słabsze momenty sezonu. Dla niektórych strata przewagi to największy dramat, najlepiej żeby wszystko od razu działo doskonale. Przed sezonem nikt by się nie spodziewał, że będzie aż tak dobrze, według niektórych mieliśmy tracić do Realu 20 pkt, a Kylian z Judem mieli nas gwałcić. Wystarczyło, że zagraliśmy 5 świetny meczów i nagle teraz strata przewagi (być może), słabsze mecze to wielki dramat, trzeba było być naiwnym, że dalej będzie tyło pięknie i milusio, a np. odrobienie straty przez Real nie będzie się zdarzać.

3

@4Fabregas4 No i co z tego, że punktowo jest gorzej, co to ma za znaczenie? Sezon na etapie połowy, wygląda bardzo dobrze. Mamy na ten moment 2 punkty przewagi, jeszcze nie wiadomo czy Real wygra, jak wygra z Valencią, to będziemy tracić śmieszny 1 pkt. A LM to co? Teraz jesteśmy jedną z najlepszych drużyn i mamy kapitalną sytuacje. Na ten moment poprzedni sezon, a ten to niebo a ziemia. Ekipa Flicka pokazała, że potrafi grać kapitalny futbol i niszczyć rywali jak Real, i spokojnie może to wrócić,. Za Xaviego mogliśmy o takiej grze zapomnieć. Za niego, to co drugi mecz to było męczenie buły i ohydna gra.

Teraz przyszedł słabszy moment, co jest normalne zwłaszcza, że mamy młody skład i kiepską ławkę.

0

@Faro Może działać. To zależy kto podczas meczu wykona swoje zadanie lepiej. To, że ćwiczą, to nie znaczy, że nie będą wpadać. Betis nie miał problemu, a 3 dni wcześniej Mallorca już tak

0

@Mitch_Atleta Nie przesadzałbym x tą dużą przewagą, najwięcej to było tak na prawdę 6, bo jak było 9 to dlatego, że Real ma mecz do tyłu. Z brakiem formy to tak nie do końca, z Mallorcą pokazali, że potrafią zniszczyć rywala. Wiadomo szkoda, że straciliśmy przewagę, ale nie jest to jakiś dramat, głównie straciliśmy na trudnych terenach. To, że przydarzyło się to Barceklonien jest jak najbardziej zrozumiałe, młody skład i śmieszna ławka. Nie mniej jednak jest teraz słabszy okres i zobaczymy jaj Flick to ogarnię, a mecz z Mallorcą pokazał, że potrafi, nawę jeśli w pierwszej połowie były problemy.

1

@Popitek12 Zapomnisz. Łysy z The Reds to bierze!

1

@QuaReL Gramy jak za Xaviego haha Jeśli by tak było to nie bylibyśmy jedną z 3 lepszych ekip w LM. Jaka jedna jaskółka? To były kapitalnie rozegrane mecze. Efekt kapitalnej pracy Hansiego, który nadal może znów działać i wrócą wygrane jak z Realem. To, że przyszły gorszy okres to jest normalne.

Jaka przegrana mistrzostwa? Jak można pisać takie głupoty. Piszesz jakby Real nam odjechał, a oni nawet z Valencią nie wygrali. Człowieku połowa ligi i teoretycznie możemy tracić jeden punkt. :D Tu nawet jak będzie 34 kolejka i będziemy tracić 2 pkt to jest wszystko otwarte.

0

@goldmetaxa To nie jest jakiś problem, który ma wpłyt na ten słabszy okres? Kiedy straciliśmy niby punkty przez te pułapki?

0

Jak byście na ten moment ocenili sezon FC Barcelony i Realu Madryt w skali 1-10?

0

@AmigoBlancos Tk jak będzie wyglądać linia obrony?

0

@Michal1889 Chyba można się domyślić, że pomyliłem daty. Myślisz, że jestem głupi i 2 stycznia to koniec? ;)

0

@ZwyklyKibicBarcy04Jesteś pesymistą, bo chronologia jest na odwrót? Przecież mogą być równie inne chronologię. możemy mieć świetny ;początek, teraz gorszy moment i końcówkę świetną. Jakbyśmy mieli słaby początek, to nie oznacza, źe potem z czasem było coraz lepiej. Nie ma żadnych reguł. Ogólnie za bardzo "przewidujesz" ;)

Real za cholerę mn8ie gra lepiej, do tego mamy gorsze wyjazdy za sobą. Na ten moment do Real musi najpierw tak jakby odrobić, zobaczy jak, to będzie wyglądać pop meczu z Valencią, Patrząc na ten moment wygrana Realu da im śmieszne +1, więc gdzie tu być pesymistą. Los pokaże jaka będzie chronologia. Idziemy z Realem jak równy z równym i spokojnie może tak być dom końca. Real nawet nie łapię większego wiatru, głównie wyrywa z średniakami i słabeuszami, przyszło Bibao i zagrali gówienko z wylewami, Jak na razie to bardziej martwić musi się Real.

Nie ma jeszcze zaawansowanego, taki etap, to będzie przy 28.30 kolejce, jak na tym etapie będzie kontakt 2 punktowy to,/ jest spoko i wszystko jest otwarte bardzo szeroko.

0

@LucasW123 Nie no nie możesz mówić na etapie połowy sezonu, że kończy się na efekcie nowej miotły, Flick wiele poprawił i nadal może zrobić coś wielkiego. Nadal jesteśmy mocno w grze na wszystkich frontach, na ten moment sezon jak dla mnie wygląda dobrze, teoretycznie możemy mieć jeden pkt straty, choć nie wiadomo jak tabela będzie wyglądać przed meczem Realem z Valencią W LM mamy kapitalną sytuacje, Wracamy do codzienności, czyli niby do czego? Patrząc na poprzedni sezon, to jest niebo a ziemia. Nie możesz osądzać Flicka po pół roku czy nawet ostatecznie osądzać po jednym sezonie.

Bez przesady, że błędy Hansiego, czy rotacje straciliśmy pkt i jesteśmy w takiej sytuacji, z Sociedad zgraliśmy fatalny mecz (kto inny miał tam zagrać?) z Celtą zawalili czerwoną kartką, dziś nie straciliśmy pkt przez rotacje. Tez bez przesady z tymi zmianami, z Mallorrcą wprowadził de Jego i Pau, którzy dobili rywala, z Realem de Jong odmienił mecz, w któryś świetne wprowadzenie Torre. Jedynym problem ze zmianami to np. zbyt długie trzymanie Yamala czy Pedriego, co niby rkibi źle z tymi zmianami? Jeszcze wracając do rotacji to my nie mamy sensownego zmiennika dla Kounde, jak nie zagrają Cubarsi i Martinez to kto ma niby zagrać? Gdy wylatuję Yamal mamy jednego skrzydłowego! Za Lewgo niby jest Pau, zagrał z Osasuną beznadziejnie i Flick na niego nie stawiał, z Mallorcą zagrał dobrze wchodząc z ławki i z Betisem znów wszedł. Mówisz, że stawia na de Jonga, to kto ma niby grać za Casado? Na poczatku sezonu miał tylko 3 pomocników i wyciągnął kapitalne wyniki. W rotacjach to najbardziej zawinił zarząd, a nie Flick

0

@DamianPSV Gdyby nie świetna interwencja to szybciej byłoby 1-1, ta strata punktów to na pewno nie jego wina, trzeba było dobić na 2-0 a nie tracić inicjatywy i grać chaos. To jest jasne, że on jest słaby i mus być lepszy bramkarz, ale to nie jest tak, że nic nam nie pomógł, to czy z Wojtkiem mielibyśmy więcej pkt to nie wiadomo, każdy myśli, że jak Szczęsny by bronił, to broniłby jak w kadrze, a to nie jest takie pewnie, on pięć miesięcy nie trenował. Oczywiście wolałbym Szczęsnego niż Pene.

18

No cóż mimo wszystko nadal przewaga jest. Do meczu z Valencią tabela może wyglądać znacznie inaczej ,więc przestańcie gadać o stracie lidera. Real z Valencią zagra pod koniec stycznia, a wtedy nie koniecznie Real będzie miał 2 pkt mniej, bo patrząc na ostatnie straty pkt przez Real i Barcę, to za te kilka kolejek możemy np. mieć 6 pkt przewagi lub 6 pkt straty. Wygrana Realu nie musi oznaczać utraty lidera.

Ale nawet jeśli na etapie połowy sezonu będziemy mieć stratę 2 czy 3 punktów, to nie ma co panikować, bo spokojnie nadal powalczymy o mistrzostwo. Ja i pewnie jak wielu tutaj przed sezonem brałoby w ciemno scenariusz, w którym mamy znikomą stratę do Realu (być może). wygrywamy Realem 4-0, mamy kapitalną sytuacje w LM, a punkty w lidze głównie stracimy na trudnych terenach (Celta, Sociedad, Betis). Szybko zapomnieliście to co było przed startem sezonu.

Połowa LR przed sezonem pieprzyła o 20 pkt stracie do Realu. Wystarczyło, że zagraliśmy świetnym początek i nagle każdy słabszy mecz, strata punktów, czy zmarnowanie jakieś przewagi to już największy dramat. Niektórzy to chyba myśleli że nie będzie słabszych momentów, będziemy sobie klepać i ogólnie będzie pięknie i przyjemnie. Tylko przypominam, że mamy młody skład, który wcale nie jest jakiś zajebisty, do tego ławka śmieszna. Hansi też z piłkarzami pracuję dopiero pół roku!, a tutaj jest mnóstwo do poprawy. I to normalne, że mogła się wydarzyć taka sytuacja, w której w ciągu pięciu meczów dwa zremisowaliśmy i jeden przegraliśmy. To nie są czasy Guardioli i Enrique gdzie w składzie mieliśmy geniuszy. Ale Wy to macie gdzieś.

Czego Wy oczekujecie? Że będziemy robić passę 15 wygranych, nie zagramy fatalnego meczu i np. nie zremisujemy czy przegrany meczu, w którym prowadzimy. Jeszcze robicie z nas największym frajerów, bo straciliśmy punkty w ostatnich minutach, takie rzeczy w futbolu zdarzają się nawet najlepszym. Może zagrać nawet zajebisty mecz, a na koniec masz remis po dwóch strzałach rywala, nawet Realowi się zdarza (Atletico) Nam się wydarzyło. raz i już wielka podnieta.

Nadal nic nie przegraliśmy, a sezon wygląda bardzo dobrze. Nie spuszczamy głowy i jedziemy dalej. Nie zmierzam czegoś osądza czy przesądzać na etapie połowy sezonu i tak najważniejsze jest to co będzie na końcu, a nadal może być zajebiście. Polecam aż takie się nie przejmować, bo to dopiero polowa gry. Mi ich sama gra znów daję wiele radości i zwyczajnej chęci do oglądania nawet jak zagramy 3 słabe mecz, znów czuję większa normalność i duży krok do przodu, a praca nad wstaniem z kolana twa dopiero pół roku Vamos!

0

No to tracimy mistrzostwo!

1

Bez wątpienia Girona fizycznie wygląda sporo lepiej niż Śmietanka. Oby na początku za bardzo się nie wypompowali. Jeśli sędzia nic nie odpierdoli, to na spokojnie mogą stracić 2, a nawet 3 pkt. Vamos Girona!

2

Piękny Górnik! Oby jutro Raków wygrał (z Motorem łatwo nie będzie) i Lech złapany. Częstochowa po mistrza! Lech Poznań to trochę taka polska Borussia.

0

@JoeSatriani Tak ta Barca to głównie Yamal, bez Raphinhy to sam Yamal by nie dał aż tyle, czy np. bez Kounde, Martineza.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?