@Filipem Nikt nie powiedział że to kwestia finansów. My w tym roku kasę mamy na transfery, tu chodzi o działanie na rynku. Nie mamy póki co zastępstwa zamiast Julka na 9, obrońcy też nikt nie mówi żeby sprowadzać pd razu za 80 mln. Przykładowo wystarczyło nie przedłużać kontraktu z Christensenem i już byłoby trochę więcej miejsca w FFP.
No i tak to jest. Real sobie z każdego okienka robi kolejne wersje Galacticos, a u nas panuje optymizm w sprawie odejścia Ter Stegena, zachowujemy spokój w sprawie Juliana Alvareza i całe szczęście nie potrzebujemy środkowego obrońcy, bo Ronald Araujo jest zdeterminowany, aby odzyskać miejsce w wyjściowym składzie.
Ci co chcą spisywać sezon na straty polecam przywalić baranka o ścianę. Nie zmienia to jednak faktu, że krytyka jest uzasadniona. Real ostatnie 2 sezony miał fatalne, najgorsze od bardzo dawna biorąc pod uwagę wiele czynników. Atmosferę w klubie, trofea, wydawane pieniądze i potencjał kadrowy. No to przychodzi nowy trener i dostaje absolutnie każdą zachciankę. Ja nie mówię, że im się to nie odbije czkawką, ale no jak na ich problemy, dla mnie przyjście Bernardo Silvy i Rodriego to jest niemalże gamechanger, rozwiązanie większości ich problemów. Tymczasem my podczas tego okienka zaprze proszeniem konika se walimy i nic nie robimy. Fajnie, załatwili Adeyemiego po cichu, fajnie ogarnęli Gordona przed Mundialem (w zamian za Rashforda). Fajnie, ale to nie wystarczy. Mnie to smuci, bo tu w półtora miesiąca dramatycznie wszystko się obróciło. Ganiamy za Alvarezem, użeramy się z Kotletami po to, by zaraz nam na pożegnanie zamknęli z hukiem drzwi. Nie mamy jednocześnie alternatyw, a jak już mamy, to i one wypadają (np. Kroupi). Środkowego obrońcy dalej nie kupili, Ter Stegena wypychamy do tego Ajaxu od już chyba kilka tygodni, troglodyty kapitana nie wypchną, przedłużyli kontrakt gościowi co 3/4 sezonu na L4 siedzi. Cancelo też się przedłuża, w pomocy mamy księżniczkę kapitana co sobie kolanko postanowiła rozwalić bo repka ważniejsza, nie wygląda to wszystko zbyt kolorowo. Miało być kuźwa okienko na 2 lata do przodu, a zaraz skończymy z ręka w nocniku XD. A na sam koniec i tak potem my, kibice marzymy o tej LM i zawsze odpadamy z niej z tysiącami GDYBY. Jeszcze większość z nas czuje niedosyt, bo tylko ligę wygrywamy. No ale tak się nie da rywalizować xD…
Trochę spóźnione, bo @Moderacja nie była przychylna na mój komentarz dotyczący osoby Leonardo Paredesa, ale trudno. Moim zdaniem ten Mundial był super. O wiele lepszy niż Euro 2024. Wiadomo że nie było idealnie, ale pod wieloma względami ten turniej mnie zaskoczył. Stadiony po 70K (nigdy nie było takiego Mundialu z tyloma stadionami z taką pojemnością) wypełnione po brzegi, sporo ładnych goli, dużo ciekawych meczów. Ten Mundial miał ikoniczne momenty, piękne historie i swoich bohaterów. Sportowo dla mnie top, wszystkie gwiazdy praktycznie dowiozły. Klimat wiadomo, ale jak na USA to szczerze mogło być gorzej, raz na 30 lat World Cup tam da się przeżyć, tym bardziej że spotkania w Meksyku absolutna topka. W ogóle ta piłka reprezentacyjna ostatnio mi oddaje niesamowicie jeśli chodzi o sympatie. Messi dała wielki turniej, a nasza Katalońska Hiszpania wygrała Mundial. Teraz trzeba podładować baterię na nowy sezon z Flickiem u sterów i oby sezon udany. W ogóle oby ten kolejny sezon był udany, tak jeśli chodzi też o inne ligi i emocje, bo dla mnie, poprzedni sezon klubowy był zayebiście nudny, gdyby nie ten Mundial to człowiek chyba straciłby jakiś duży zapał do tego wszystkiego, a tak to jeszcze jest nadzieja.
Życie bywa piękne. Piękne jest to, że tego gola strzelił akurat Ferran, nie ważne co on został dzisiaj legendą, po tylu wyzwiskach i hejtowaniu, zrobił to.
Kilka dni temu nikt tutaj nawet nie brał pod uwagę awansu z grupy LM. Teraz natomiast po 2 dobrych spotkaniach jest gadka że może jednak ta Viktoria urwie punkty Interowi.
Co jak co ale Oscar różni się ewidentnie od Umtitiego, Puiga itd. Zawsze dawał z siebie 100 procent a kiedy dowiedział się o tym że musi odejść to z klasą i szacunkiem przyjął to do wiadomości. Myślę że w Celcie może zrobić progres. Powodzenia Oscar!
Komentarze
0
@Filipem Nikt nie powiedział że to kwestia finansów. My w tym roku kasę mamy na transfery, tu chodzi o działanie na rynku. Nie mamy póki co zastępstwa zamiast Julka na 9, obrońcy też nikt nie mówi żeby sprowadzać pd razu za 80 mln. Przykładowo wystarczyło nie przedłużać kontraktu z Christensenem i już byłoby trochę więcej miejsca w FFP.
4
No i tak to jest. Real sobie z każdego okienka robi kolejne wersje Galacticos, a u nas panuje optymizm w sprawie odejścia Ter Stegena, zachowujemy spokój w sprawie Juliana Alvareza i całe szczęście nie potrzebujemy środkowego obrońcy, bo Ronald Araujo jest zdeterminowany, aby odzyskać miejsce w wyjściowym składzie.
3
Ci co chcą spisywać sezon na straty polecam przywalić baranka o ścianę. Nie zmienia to jednak faktu, że krytyka jest uzasadniona.
Real ostatnie 2 sezony miał fatalne, najgorsze od bardzo dawna biorąc pod uwagę wiele czynników. Atmosferę w klubie, trofea, wydawane pieniądze i potencjał kadrowy. No to przychodzi nowy trener i dostaje absolutnie każdą zachciankę. Ja nie mówię, że im się to nie odbije czkawką, ale no jak na ich problemy, dla mnie przyjście Bernardo Silvy i Rodriego to jest niemalże gamechanger, rozwiązanie większości ich problemów.
Tymczasem my podczas tego okienka zaprze proszeniem konika se walimy i nic nie robimy. Fajnie, załatwili Adeyemiego po cichu, fajnie ogarnęli Gordona przed Mundialem (w zamian za Rashforda). Fajnie, ale to nie wystarczy. Mnie to smuci, bo tu w półtora miesiąca dramatycznie wszystko się obróciło. Ganiamy za Alvarezem, użeramy się z Kotletami po to, by zaraz nam na pożegnanie zamknęli z hukiem drzwi. Nie mamy jednocześnie alternatyw, a jak już mamy, to i one wypadają (np. Kroupi). Środkowego obrońcy dalej nie kupili, Ter Stegena wypychamy do tego Ajaxu od już chyba kilka tygodni, troglodyty kapitana nie wypchną, przedłużyli kontrakt gościowi co 3/4 sezonu na L4 siedzi. Cancelo też się przedłuża, w pomocy mamy księżniczkę kapitana co sobie kolanko postanowiła rozwalić bo repka ważniejsza, nie wygląda to wszystko zbyt kolorowo. Miało być kuźwa okienko na 2 lata do przodu, a zaraz skończymy z ręka w nocniku XD.
A na sam koniec i tak potem my, kibice marzymy o tej LM i zawsze odpadamy z niej z tysiącami GDYBY. Jeszcze większość z nas czuje niedosyt, bo tylko ligę wygrywamy. No ale tak się nie da rywalizować xD…
1
Trochę spóźnione, bo @Moderacja nie była przychylna na mój komentarz dotyczący osoby Leonardo Paredesa, ale trudno.
Moim zdaniem ten Mundial był super. O wiele lepszy niż Euro 2024. Wiadomo że nie było idealnie, ale pod wieloma względami ten turniej mnie zaskoczył. Stadiony po 70K (nigdy nie było takiego Mundialu z tyloma stadionami z taką pojemnością) wypełnione po brzegi, sporo ładnych goli, dużo ciekawych meczów. Ten Mundial miał ikoniczne momenty, piękne historie i swoich bohaterów. Sportowo dla mnie top, wszystkie gwiazdy praktycznie dowiozły. Klimat wiadomo, ale jak na USA to szczerze mogło być gorzej, raz na 30 lat World Cup tam da się przeżyć, tym bardziej że spotkania w Meksyku absolutna topka.
W ogóle ta piłka reprezentacyjna ostatnio mi oddaje niesamowicie jeśli chodzi o sympatie. Messi dała wielki turniej, a nasza Katalońska Hiszpania wygrała Mundial.
Teraz trzeba podładować baterię na nowy sezon z Flickiem u sterów i oby sezon udany. W ogóle oby ten kolejny sezon był udany, tak jeśli chodzi też o inne ligi i emocje, bo dla mnie, poprzedni sezon klubowy był zayebiście nudny, gdyby nie ten Mundial to człowiek chyba straciłby jakiś duży zapał do tego wszystkiego, a tak to jeszcze jest nadzieja.
3
Życie bywa piękne. Piękne jest to, że tego gola strzelił akurat Ferran, nie ważne co on został dzisiaj legendą, po tylu wyzwiskach i hejtowaniu, zrobił to.
108
Minął już ponad miesiąc, a ja nawet zapomniałem że taki zawodnik jak Dembele grał w tym klubie.
92
Rudiger nie przeszedłby weryfikacji na fcbarca.com
69
Kilka dni temu nikt tutaj nawet nie brał pod uwagę awansu z grupy LM. Teraz natomiast po 2 dobrych spotkaniach jest gadka że może jednak ta Viktoria urwie punkty Interowi.
La Rambla jest jedyna w swoim rodzaju
61
,,Barcelona grała bardzo defensywnie”
XDDDDDDDDD
60
Co jak co ale Oscar różni się ewidentnie od Umtitiego, Puiga itd. Zawsze dawał z siebie 100 procent a kiedy dowiedział się o tym że musi odejść to z klasą i szacunkiem przyjął to do wiadomości. Myślę że w Celcie może zrobić progres.
Powodzenia Oscar!