0

Ponoć kilku piłkarzy narzekało na plan taktyczny na mecz z PSG i dziś żadnego z nich nie ma w składzie (Pique, Iniesta i Busi). Ciekawe czy jest coś na rzeczy czy to tylko głupie teorie spiskowe.
Uprzedzając - tak, wiem że Busi jest zawieszony.

1

Fizycznie Busiego to niestety chyba każdy piłkarz zawodowy zdominuje (a pewnie i znaczna część amatorów). Rywale lepiej stosowali pressing bo my go nie stosujemy, tylko pozorujemy. Podbiega 2-3 zawodników a reszta stoi, przez to robią się dziury i wystarczy jedno góra dwa podania i rywal wchodzi w pole karne

0

Jak z Milanem w 1994 roku

0

My od dawna nie gramy presingiem. To co robimy to tylko pozory, podbiega dwóch, trzech zawodników, a reszta stoi i powstają takie dziury, że głowa boli

2

PSG walczy na całego, my gramy jakby to był sparing. Bez energii, bez życia

2

Podpisuje się prawie pod wszystkim, ale jak już krytykujemy Paco, to nie wychwalajmy aż tak bardzo Vidala. Aleix pokazał, że w obronie jest strasznie niepewny. Ja cały czas bałem się, że Vidal popełni babola i myślę, że to jest powód dlaczego Enrique woli S.Roberto. Vidal wyraźnie odżył jak poszedł grać na skrzydło. Tam czuje się lepiej i wtedy faktycznie był jednym z najlepszych naszych zawodników.

A co do Paco to taki typ napastnika, który żyje tylko z podań i zamiast rajdów z piłką należy raczej oczekiwać wyjść na wolne pole takich jak na początku meczu kiedy to akcję zmarnował Neymar

0

Wystarczyło aby Bilbao trochę celniej strzelało a ich bramkarz odbił piłkę i byśmy przegrywali tu dwiema lub trzema bramkami. Wg mnie zupełnie nie kontrolujemy tego meczu. Ale jedno szczęście, że prowadzimy i oby tak zostało

0

Czyli ligę odpuścili? Zresztą tacy piłkarze jak Vidal, Paco, Gomes, Rafinha i Arda to w każdym meczu powinni pokazywać się z jak najlepszej strony aby udowodnić przydatność

0

A według Ciebie gramy dobrze?

5

Mimo wyniku gramy słabo. Za dużej różnicy nie widać między tym co jest dziś a było w Sevilli, tyle że przeciwnik mniej waleczny. Z pomocą niestety okazuje się, że obojętnie kto gra to nie potrafi wziąć na siebie odpowiedzialności za prowadzenie gry.

0

Przy wyprowadzaniu piłki robimy wszystko, żeby przegrać ligę. Strasznie denerwują mnie szczególnie te zawiesinki od Ter Stegena na 30m od naszej bramki. Często strata, a że nasi obrońcy ustawieni są szeroko to robi się autostrada do naszej bramki. Lepiej zagrać długą piłkę do przodu i walczyć o zebranie drugiej piłki

1

Akurat w tym meczu Lucho trafił idealnie z wyjściową jedenastką, potem popsuł wszytko zmianami. Trio Masche-Gomes-Rakitic idealnie zamurowało środek boiska. Wejście Denisa i Rafy spowodowało, że cały ten mur runął. Rafinha zagrał dobrze i jeżeli już było zmieniać kogoś z pomocy to właśnie on powinien wejść w tym meczu a nie Denis. Wejście ich obu za wyrobników jak Gomes i Rakitic zupełnie pozbawiło nas siły i agresji w środku pola (nie chcę mówić, że Chorwat i Portugalczyk zagrali dobrze ale jednak gwarantowali pewien poziom w defensywie) Drugą zmianą powinno być wejście Ardy lub Vidala za Neymara w okolicach 75 min.

0

Szkoda, że po świetnej pierwszej połowie pozostał lekki niesmak związany z drugą połową. Myślę, że to w sporej części wina nietrafionych zmian. Wpuszczenie Denisa i Rafy za Rakitica i Gomesa spowodowało, że w środku boiska Atletico robiło co chciało. Żeby nie było - nie piszę, że Ivan i Andre grali dobrze,jednak w defensywie stanowili szczelny mur razem z Masche. Na zdecydowany plus Masche na DM. W takich intensywnych i twardych meczach to chyba lepsza opcja niż nawet Busi. Koniec końców cieszmy się z wyniku bo każdy brałby taki w ciemno przed meczem

0

Jeden z dwójki Suarez- Messi powinien odpocząć i stawiam właśnie na Leo. Ciężki mecz na Anoeta, ale to jednak tylko PK

1

Tak powinna wyglądać rotacja MSN. Jeden odpoczywa, a dwóch gra. Coś czuję, że w PK z RSSS odpocznie Messi. Cieszy dobra gra Gomesa. W końcu wydawał się jakiś taki żywszy. Rafinha też całkiem nieźle chociaż z zachwytami nad pomocą wstrzymałbym się aż nie potwierdzą tego w większej liczbie spotkań. No i oczywiście brawa dla Vidala.

0

Być może to początek zwyżki formy (no bo w końcu ile można być pod formą). A dobrze grający Busi = dobrze grająca Barca

1

Szkoda straty punktów. Jednak cieszy to, że w końcu zagraliśmy conajmniej poprawnie. Cieszy też powrót Iniesty i miejmy nadzieję, że zwyżka formy wielu zawodników z Busim na czele.

1

Tak możemy sobie pisać, że wiele się jeszcze może zdarzyć itp. Jest to racja, ale druga strona medalu jest taka, że mamy już 4 pkt w plecy. Jak nie wygramy w Sosiedad to też będziemy pisać, że to jest połowa sezonu i jeszcze można wszystko nadrobić? Potem mecz z Realem gdzie gwarancji, że wygramy też nie ma. Prawda taka, że mistrzostwo nam powoli ucieka i jak się nie obudzimy to strata się zrobi tak duża, że nie odrobimy tego. Real nie gra nic wielkiego ale punkty zbiera

3

Ogólnie Real w tym sezonie nic wielkiego nie gra. Ale w przeciwieństwie do nas ciuła punkty. Do tego jak zobaczymy z kim te punkty straciliśmy to tak naprawdę powoli to mistrzostwo zaczynamy przegrywać na własną prośbę. Alaves, Malaga, słaba w tym sezonie Celta i Atletico u siebie

0

Tak, wiem. To tylko takie spostrzeżenie aby w miarę możliwości zawsze minimum dwójkę z MSN wysyłać do boju

0

Sędziowanie jakie jest w Hiszpanii każdy wie, ale wpierw sami uderzmy się w pierś, bo zaczęliśmy walczyć o zwycięstwo dopiero w ostatnich 10 minutach. I jeszcze jedno - rotować MSN jak najbardziej, ale jednak minimum dwóch z tria powinno być bo Neymar bez Suarez i Messiego nie udźwignął tego w pojedynkę

0

Też nad tym myślałem. Pod względem odbioru, twardości i nieustępliwości by sobie poradził. Tylko te warunki fizyczne...

2

Ciekawa opcja, ja tylko za Roberto wstawiłbym Masche, aby było tych dwóch środkowych defensorów bo Roberto ma jeszcze czasem problem z odpowiednim ustawieniem się (patrz mecz z Sevillą). Nie sądzę jednak, że Luis Enrique zaskoczy nas nowym ustawieniem

9

A co z Denisem S. ? Bardzo dobra druga połowa z Sevillą - warto wykorzystać to, że być może po pochwałach będzie w gazie i wstawić go zamiast Rafy lub Ardy

0

Wielkie rozczarowanie, po pierwszych meczach w sparingach po jego przyjściu do Barcy widziałem w nim ogromny potencjał. Niestety jest coraz gorzej, chociaż mam nadzieję, że jeszcze będzie w stanie odpalić gdy trafi do odpowiedniej drużyny, z odpowiednim trenerem, który obdarzy go zaufaniem

13

Obawiam się, że Busi nie wytrzyma tempa jakie narzuci drużyna Sevilli i znowu będziemy mieli wielką dziurę w pomocy. Drużyna Sampaoliego gra z taką intensywnością, że człapiący Sergio nie będzie nadążał. Wolałbym na DM zobaczyć Gomesa lub Rakitica. Oby Busquets zamknął mi gębę swoim świetnym występem

0

To nie gwałt, bo Busi daje po dobroci :)

5

Busquets to jest skandal co ten chłop gra, a właściwe czego nie gra. Cały czas człapie. Zobaczcie na jego powrót przy 3 bramce dla City...i to trwa przez cały sezon. Jak z Sevillą on zagra to przy intensywności gry drużyny z Andaluzji też przegramy. Niestety dopóki nie zacznie biegać i walczyć to słabo to widzę

0

Busi nie kwapi się do biegania od początku sezonu. Pisałem to już kiedyś wcześniej, że w tej chwili DM powinien grać Rakitić lub Gomes. Każdy z nich byłby lepszy niż Busi w obecnej dyspozycji

0

Zgadza się, jednak ani Messi ani Suarez zbyt dużo wysiłku w ten mecz nie włożyli, a takie granie na 1 do 0 może się czasem tragicznie skończyć. Jednak o MSN jestem spokojny, bardziej martwi mnie to, że zarówno Denis oraz Rafinha (nie licząc bramki) nie pokazali zbyt wiele

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?