KierownikLucas
Dołączył/a: styczeń 2017
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Obiektywnie patrząc na to co pokazały drużyny z naszej grupy to zajmiemy ostatnie miejsce. Japonia pokazała że potrafi grać zespołowo i konstruować akcje a Kolumbia grając cały mecz w 10 osiągnęła i tak niezły wynik a w następnym meczu będą gryźć trawę by zachować szansę na awans. Jesteśmy w takiej samej sytuacja jak Kolumbia ale mam wrażenie, że ten zespół zachłysnął się tym co osiągnął na Euro2016.
1
Od patrzenia na tą grę krwawią oczy a od słuchania komentatorów krwawią uszy.
0
Myślałem po pierwszej połowie że gorzej grać się nie da ale udowodnili że jednak potrafią
0
Na rękach stoi
0
Nie bardzo, bo w drugiej kolejce Kolumbia będzie grała z nożem na gardle a to może nie być dla nas korzystne
25
W Niemczech to już nie tylko w samochodach cofają licznik. Gość skończy karierę w wieku "25 lat"
0
Wynik w porównaniu do wyników innych drużyn jest okazały ale wizualnie ich gra nie porywała, szczególnie ich gra defensywna wyglądała jakby mieli zaciągnięty hamulec ręczny. Ale to jest turniej i za kilka lat będą rozliczanie z wyników a nie ze stylu.
0
*Milik w reprezentacji bo w Napoli ma lepszą skuteczność
1
Strzelać to się chyba uczyli od Milika na Euro2016
3
Oby nie byli wyjątkiem od reguły
3
Anglicy atakują całą falą, może to wina koloru strojów i czerwone bardziej się rzucają w oczy ale mam wrażenie że w polu karnym jest ich więcej niż Tunezyjczyków
0
Nie trafią bo oni i my wyjdziemy z pierwszego miejsca i spotkamy się z nimi dopiero w finale a drugie miejsce po tylu turniejach to dla Anglików będzie wielki sukces ;)
1
Jeśli Anglicy się nie wypalą w fazie grupowej to mogą w końcu coś ugrać na turnieju rangi mistrzowskiej
1
Masz rację, że piłkarze nie są przywiązani do pozycji, Coutinho schodzi do środka bo wspomniany Alba podłącza się do większości akcji ofensywnych, wielu oczekuje iż Semedo z prawej będzie grał tak samo ale Portugalczyk nie dostaje tyle swobody na skrzydle co Hiszpan, bo Nelson musi dzielić prawy korytarz z Dembele choć tego też czasem ciągnie do środka. Ponieważ obaj boczni obrońcy grają jak wahadłowi, dlatego też moim zdaniem partner Bussiego powinien przede wszystkim potrafić łatać dziury w defensywie.
Z tym Rakiticiem to było do ogółu bo wiele osób na tej stronie ocenia go za tylko za efektowność a raczej jej brak w dryblingu i podaniach a zapominają o tym co w obecnych czasach sprawia że drużyny wygrywają puchary czyli efektywne wykonywanie założeń taktycznych. Jako zmiennika a nawet jako poważnego konkurenta widzę Roberto, to piłkarz o cechach, których oczekujesz, wykonuje swoją pracę w defensywie i potrafi kiwnąć i pociągnąć grę do przodu.
0
Gdy nie było Coutinho oraz w meczach gdy już był w Barcelonie ale nie był na boisku, Dembele i tak by rozpatrywany jako PP/PS. Nie pamiętam, który to był mecz ale Dembele próbował przenieść się na lewą stronę w trakcie meczu to został pouczony prze Leo że lewa flanka należy do Alby.
0
Pamiętam że mamy Coutinho i dlatego jestem przekonany że ustawienie 4-2-3-1 jest najodpowiedniejsze z Brazylijczykiem po lewej, Francuzem po prawej i Leo pomiedzy nimi. Nie wiem jak wy sobie wyobrażacie Leo w pomocy za trójką napastników, to nie fifa i pomocnicy muszą wracać do defensywy a Leo robi to sporadycznie. Z ofensywnie usposobionymi bocznymi obrońcami w defensywę muszą angażować się wszyscy pomocnicy. Ustawiani Leo przed 2 defensywnych pomocników (Busqets i Rakitić) sprawia że to wasze 4-3-3 przeradza się w 4-2-3-1 bo obaj skrzydłowi będą mieli za zadanie wspierać boocznych pomocników i tylko Leo ma pozwolenie na nieangażowanie się w 100% w obrone.
1
Tak najprawdopodobniej będzie wyglądać gra naszego zespołu ale to nie będzie 4-3-3 a 4-2-3-1 z Suarezem na szpicy oraz pozostałą trójką za jego plecami przy czym Brazylijczyk i Francuz będą mieli dużo zadań defensywnych a Leo będzie wolnym elektronem i w zależności od okoliczności będzie ŚPO lub drugim napastnikiem obok Luisa. Dwójkę pomocników za plecami ofensywnej czwórki będą tworzyć Bussi i niedoceniany przez większość Rakitić, mimo iż w większości meczów jest niezauważalny to jego poświęcenie taktyce i współpraca z Sergio sprawiają iż zaruwno Enrique jak i Valverde nie widzieli go poza pierwszą 11 w najważniejszych meczach ostatnich 4 sezonów. Ludzie piszący, że Ivan to drewniak, średniak i nie nadaje się do zespołu pokazują tylko że sami są przeciętniakami i nie nadają się na trenera w profesjonalnym futbolu a ich wiedza taktyczna opiera się wyłącznie na grze w FIFE bądź w PESa.
5
Pamietasz jak chcieliśmy kupić Verrattiego i Thiago Silvę? Podobno obaj też chcieli do nas dołączyć a Verratti to nawet miał się na treningu nie stawić by pokazać jak bardzo chce odejść, a wszyscy wiedzą gdzie obecnie grają Ci panowie. Neymara nikt nie wyciągnie z PSG bo oni nie muszą nikogo sprzedawać bo Szejka stać na takie wydatki a jedyną karą jaką dostaną od UEFY za złamanie FFP (jeśli do tego dojdzie) będzie kara pieniężna bo PSG to za duża firma i mają za dużo przyjaciół ($$$) by ktoś się odważył na taki ruch.
0
Moim zdaniem z piłkarzami, których posiadamy ustawienie 4-3-3 nie jest preferowaną opcją przez Valverdę i sami o tym wiecie. Dembele będzie grał po prawej stronie a nie tak jakbyście chcieli by zajął miejsce Neymara i grał z lewej, nie wiem dlaczego Valverde nie widzi Francuza na lewej flance ale tak jest i tego raczej nie zmieni. W takim przypadku Suarez będzie musiał graj jako lewy skrzydłowy a już to widzieliśmy na początku poprzedniego sezonu i prawie wszyscy użytkownicy tej strony byli zgodni że to nie jego pozycja i marnujemy tylko potencjał Urugwajczyka.
Valverde najprawdopodobniej będzie grał swoim ulubionym systemem 4-2-3-1 co widzieliśmy w tym sezonie (to 4-4-2 było tylko na papierze a w praktyce cofający się Leo tworzył 4-2-3-1)
10
Gdyby to ode mnie zależało to w pierwszej kolejności pozbyłbym się Vidala i Gomesa bo nie ma dla nich miejsca w naszej ekipie, minuty obu panów powinny przypaść w udziale Denisowi(tak zostawiłbym go bo może i nie jest to poziom top player ale w końcówce gdy regularnie występował, potrafił być wyróżniającym się zawodnikiem na tle ligowych średniaków a to właśnie z takimi ekipami gramy najczęściej) i Alenii.
Mina powinien odejść na wypożyczenie do jakiegoś z zespołów LL, najlepiej kogoś grającego w LE z klauzulą w umowie wyznaczającą minimalny limit meczów i minut rozegranych przez niego w sezonie, byłbym nawet skłonny by klub pokrył jego pensje jeśli rozegra ponad 50 może 60% możliwych minut w sezonie.
Sytuacje Marlona uzależniłbym od przyjścia jakiegoś innego stopera, jeśli ktoś przyjdzie to sprzedać Marlona z klauzulą odkupienia za dwukrotność tej trancakcji by się zabezpieczyć na wypadek odpalenia formy Brazylijczyka.
Paco to dobry zmiennik a zakładam że żaden napastnik nie przyjdzie więc zostawiłbym go w drużynie jako zmiennika Suareza.
Sam nie wiem co zrobić z Rafinhą, niby jako zmiennik by się nadawał ale wolałbym by nie zabiierał minut Alenii więc jestem raczej za jego sprzedaniem jeśli cenna będzie na poziomie minimum 35mln.
0
Analiza jak analiza, może być błędna, większość niewiadomych wyjaśni się po drugiej kolejce bo faworyci będą musieli wygrywać i nie będą mieli już możliwości kolejne potknięcia. Zapewne faworyci będą eliminowani przez zespoły niżej notowane ale wątpię by turniej wygrała jakaś niespodziewana ekipa. Tacy Meksykanie, Chorwaci czy Polacy mogą pokonać przy odrobinie szczęścia Niemców, Francuzów, Brazylijczyków i Hiszpanów ale pokonanie 3 z tych ekip pod rząd wygląda dla mnie abstrakcyjnie bo można zlekceważyć tak jak Brazylia rywala ze średniej półki kiedy ten wygrywa z ekipami ze swojego poziomu ale jeśli ten ogrywa faworyta do tytułu tak jak to zrobili Meksykanie wtedy pozostali będą traktować go dużo poważniej i ciężej Meksykanom będzie powtórzyć taki mecz przeciwko Hiszpanom czy Brazylijczykom, poza tym ekipy z mniejszą jakością piłkarską w swoim składzie mogą wygrać mecz dzięki większemu zaangażowaniu i poświęceniu na boisku ale rozgrywanie meczów co 4 dni na 200% swoich możliwości jest raczej nie możliwe ze względu na zmęczenie.
0
Wątpię by ktoś nowy zdobył MŚ. Przed startem MŚ tak uwazałem i po kilku dniach pełnych niespodzianek nadal tak uważam. Do tej pory gra faworytów nie porywa ale z 7 ekip, które już cieszyły się w przeszłości z tytułu, większość wyjdzie ze swoich grup a wtedy ich gra będzie wyglądała dużo lepiej.
Urugwaj nie był i nie będzie faworytem ale są waleczni i mogą zajść daleko jak 2010roku
Hiszpanie po zawirowaniach z selekcjonerem zagrali drugą połowę bardzo dobrze.
Argentyna też nie była faworytem i po meczu z Islandią dalej nie są ze względu na na formację defensywną bo w ataku całkiem przyzwoicie radzili sobie z postawionym autobusem i zabrakło trochę szczęścia by wygrać.
Francja zagrała słabo i to może być największe rozczarowanie mistrzostw.
Niemcy wyglądali tak jakby każdy z nich miał na plecach 10kg obciążenie i nie wykluczam że brakuje im świeżości ale to ekipa turniejowa i mogą się rozkręcić.
Brazylia chyba myślała że po strzeleniu gola mecz wygra się sam i zlekceważyli rywala.
Anglicy od lat jeżdżą na MŚ i ME z myślą że są najlepsi bo mają najlepszą ligę świata i wracają z turnieju tłumacząc się Ciężkim sezonem.
Faworyci do tej pory się nie popisali ale żaden czarny koń nie wyłonił się do tej pory bo grając tak jak Islandia czy Meksyk ciężko będzie wygrać turniej bo w przypadku gdy to te ekipy będą musiały gonić wynik to ich obrona już nie będzie tak dobrze wyglądać. Może Belgowie jutro coś pokażą.
0
Coraz bardziej zaczynam wierzyć w pakt CRa z diabłem
0
Barcelona też ma problemy z drużynami które grają tak jak Islandia dziś, po meczu z Chorwacją będzie można dokładniej powiedzieć na ile stać Argentynę w ofensywie ale po dzisiejszym meczu wiadomo że obrona spisuje się słabo na czele z bramkarzem
0
Pakt z diabłem
0
Drugi kandydat bo wczoraj pierwszym był Czeryszew
0
obyś nie musiał cofać cofania
0
od zera do bohatera
0
Może to od początku był pakt grzmota a ZZ wiedział o nim więc po informacji że CR odchodzi to i on sam odszedł żeby się prawda nie wydała
11
Tak jak nie lubię Diego tak teraz go kocham. Vamos Hiszpania