1

@jacobFCB Litza bardzo szeroko uzdolniony facet. Acid Drinkers, Lux, wg mnie bardzo udany epizod w Turbo, no i najważniejsze, Arka Noego. :)

0

Kurczę, ekspert na TVP2 na pierwszy rzut oka wygląda jak Iniesta.

0

@Baaarca95 taktyk.           

1

10

Podzielam zdanie Was wszystkich. Ten chłopak nie zasługuje na bycie przyspawanym do ławki albo co kurcze gorsze, do trybun. Zaangażowanie i odwagę, którą dziś pokazał, mimo niekorzystnego wyniku, zasługuje na wiele szans i nie tylko jako 'ogórek', 'zapchajdziura', ale jako prawowity członek Zespołu. Wielki, ambitny talent, który potrzebuje minut i zaufania trenera. Niestety, u Valverde tego nie doświadczy. Tak długo, jak EV piastuje stanowisko Tego, który decyduje, Malcom nie rozwinie swoich, bardzo szerokich skrzydeł. Bardzo, ale to bardzo nie chcę scenariusza, kiedy to Brazylijczyk nas opuszcza, bo mając kogoś takiego w kadrze to skarb. Dać mu tylko odpowiednią szansę pod okiem odpowiedniego trenera i możemy mieć prawdziwego 'cracka'.Nie ważne jak Twoja dalsza kariera się potoczy, ale powodzenia chłopie, bo jesteś świetnym zawodnikiem.

0

@kuz  siema. Zawodowo jestem tłumaczem. Odezwij się na priv.

2

@VamosRakieta To straszne, a nawet gorsze niż podanie loginu i hasła do konta bankowego...

0

5.05.2010

0

Hudson niestety nie komentuje Ligi Mistrzów.

2

Suarez genialnie 'gra' siatkami. To już nie pierwsza tego typu 'asysta'.

2

Wow, dzięki wielkie za cynk. Dla mnie, jako wieloletniego, wielkiego fana Disturbed to nie lada gratka. Świetna sprawa. Mimo że ten utwór znam doskonale, dosłownie każdy jeden dźwięk, to ta wersja powaliła mnie na kolana do tego stopnia, że aż łezka w oku się zakręciła.

1

Ale Messi w żaden sposób się na nim nie zemścił. Znaczy zemścił w najlepszy możliwy sposób - boiskowym geniuszem i dwoma decydującymi bramkami. A fakt, że nie wymienił się koszulkami jest najbardziej zrozumiały. Anglik zachował się jak burak, z premedytacją przeorał Argentyńczyka, więc nikogo reakcja Leo nie powinna dziwić.

2

Siema.
Niestety nie mam dobrej wiadomości. Osobiście nie miałem, ale moja mama i kuzynka się z tym borykały i z dnia na dzień Co to nie przejdzie. Dobra rehabilitacja i 'cierpliwość' pomogą.

1

99% procent z nas również sobie nie wyobrażało, że po dobrym, obiecującym meczu przeciwko Realowi, gdzie nie tylko strzelił ważnego gola, ale grał bez kompleksów Ernesto przyspawa go do ławki, a młody Brazylijczyk nie powącha murawy przez ponad miesiąc. Nie jestem przeciwnikiem Valverde, ale sposób, w jaki obchodzi się on z Malcomem woła o pomstę do nieba.

25

Powtórzę się po raz kolejny, ale jestem ogromnym fanem Francuza. Wzbudza on we mnie ogromny podziw i uznanie, po tym jak z meczu na mecz staje się co raz lepszy i pewniejszy. Podejrzewam, że nie byłem jedynym, któremu na wieść o kontuzji Big Sama, włos na karku się zjeżył. Natomiast teraz, po paru miesiącach z tak naprawdę żółtodzioba, kota w worku mamy klasowego stopera w ciągle młodym wieku i najlepszymi latami kariery przed sobą. Miejmy nadzieję, że na Camp Nou.

7

Jeśli Samu chce wrócić do pierwszej 11, to mimo wszystko dopiero od przyszłego sezonu. Lenglet w mojej opinii jest świetny i na wyjściowy skład zasłużył jak mało kto.

2

Myślę, że i tak Lopez by nie sięgnął.

1

Death - The Sound of Perseverance/Symbolic. Bardzo ciężko się zdecydować na jeden.

3

Widać było ten ogień w jego oczach. Czapki z głów. Zdecydowanie jedna z najładniejszych bramek Luisa w naszych barwach.

0

Nie mam słów na niego.

4

Czekam niecierpliwie, kiedy Suarez przestanie mnie zaskakiwać.

11

A właśnie sobie myślałem, że ostatnio Messi był pod formą jeśli chodzi o wolne. Przepraszam, że zwątpiłem.

0

Może trylogia Maxa Czornyja? Niewiadomo jaka rewelacja to to nie jest, ale czyta się dość szybko, wiele ciekawych wątków, interesująca postać seryjniaka i ogólnie dość dobra narracja opisowa, która wręcz sprawia, że w wielu momentach poczujesz się jak na miejscu zbrodni.

0

Np. w sezonie 10/11 przeciwko Atletico na CN

0

Nie mogę się doczekać, kiedyś ktoś tego dokona.

4

O Messim prawdopodobnie powiedziane zostało już wszystko, więc nie będę się dalej nad tym rozwodził. Dla mnie natomiast co raz większym fenomenem i zarazem 'zwyciężcą' tego sezonu staje się Lenglet. Wspaniały transfer za rozsądne pieniądze, gracz ciągle stosunkowo młody. Mimo wielkiego podziwu i sympatii do Sama, uważam, że niesprawiedliwym i niekorzystnym byłoby, gdyby to (ciemnoskóry) Francuz z urzędu, za nazwisko wskoczył do podstawowego składu na najważniejsze mecze. Czapki z głów przed Lengletem.

2

Jednego nie można odmówić ZZ - inteligencji i swego rodzaju dyplomacji. Opuszczając Real był noszonym na rękach u wychwalanym pod niebiosa Twórcą, Architektem i czort jeszcze wie kim najlepszego Realu i uwaga - 'najlepszej' drużyny wszechczasów.
Znając dokładnie sytuację od wewnątrz, opuścił tonący już powoli okręt w glorii chwały. Tak naprawdę, nikt nie mógłby go za nic winić, no bo kto najpierw z marszu zdobywa CL, jako pierwszy w historii ją broni i dokonuje tego samego sezon później? Wydawałoby się, że geniusz pierwszej wody, istny rewolucjonista, nowy wizjoner futbolu.
Większość z nas jest świadoma tego, bez wdawania się w szczegóły, że jakkolwiek by to nie zabrzmiało, (za) dużo w tym wszystkim było po prostu szczęścia.
Po jego odejściu Królewscy zaczęli się 'niespodziewanie' sypać, nagminnie i bez polotu przegrywając na wszystkich frontach - co robi zarząd? Zakontraktowuje po paru miesiącach trenera, który stchórzył, że w nadchodzącym sezonie, wielce prawdopodobnie los jego i drużny potoczyłby się w tym samym kierunku.
Teraz wraca niczym bohater i zbawca znieważonej potęgi, będąc zwartym i gotowym, aby ponownie przywdziać koronę. Podobnie jak większość z Was, specjalnie w to nie wierzę, ale jednej rzeczy jestem niemal pewien, - wracając do kwestii wyrachowania i dyplomacji - że nawet jeśli pomimo transferów i hucznie zapowiadanej Rewolucji Francuskiej projekt by nie wypalił, Zidane ma ogromne alibi w zanadrzu - 'To wy z płaczem mnie prosiliście, abym wrócił, ale z g**na nawet najlepszy artysta nie wyrzeźbi'.
Nie chciałbym być złym w kontekście fanów Realu prorokiem, ale nic dwa razy się nie zdarza i pomimo, że trudno o bardziej nieprzewidywalny sport niż piłka nożna to po prostu nie wierzę w tą rewolucję, a Zizou po raz już kolejny gratuluję dyplomacji i życzę powodzenia.

2

Mój osobisty rekord to 43 minuty, ale nie było to liczone od starty, a jako najszybszy międzyczas w biegu wówczas około 16-20km.

15

Pomijając fakt wpłacenia klauzuli wysokości 400 mln, bo takowa wydaje się niemożliwa, nawet biorąc pod uwagę, bądź co bądź nieograniczonych środków ze strony PSG, to w mojej skromnej opinii, Barcelona powinna skorzystać z każdej oferty opiewającej ~ 100 mln.
Może to zabrzmieć sceptycznie, ale Cou nie jest zawodnikiem pasującym do koncepcji Barcelony. Jak wielu z nas zdążyło zauważyć, Brazylijczyk nie jest ani ofensywnym pomocnikiem, ani typowym lewoskrzydłowym, a 'tylko' hybrydą'. Coutinho jest bez wątpienia zawodnikiem wybitnym, ale niestety nie w pełni wpasowuje się do stylu prezentowanego przez nasz klub. Będąc pomocnikiem, brakuje mu uczestnictwa w pressingu, natomiast grając w napadzie, brak mu tego zrywu i polotu, który prezentował np. Neymar bądź obecnie Dembele. Ciężko jest zdefiniować dlaczego jego największe atuty stały się nad wyraz przewidywalne i w dalszej perspektywie bezużyteczne. Jeśli znajdzie się klub gotów zapłacić za niego sumę w okolicach 100 mln, to zarząd nie powinien się zastanawiać. Tą kwotę można w rozsądny sposób spożytkować na wzmocnienie lewego ataku, co wydaje się priorytetem (bo pomoc po przyjściu De Jonga i awansie Riquiego będzie wręcz wspaniale obsadzona) przez np. znakomitego Sancho.
Przykro to mówić, bo sam byłem i jestem wielkim fanem tego zawodnika, ale jego czas w Barcy może dobiegać końca. Bardzo bym chciał, aby obecna forma była tylko chwilowym zatraceniem jego atutów, niemniej jednak każda rozsądna finansowo oferta powinna być rozpatrzona.

46

Jeśli to faktycznie oficjalna kwota, to brać i się nie zastanawiać. W półśrodki nie ma co się bawić. Pique młodszy nie będzie, nie wiadomo co z Umtitim i jego kolanem. Sezon jest długi, kontuzji nie brakuje, a mając w zanadrzu 19(!) latka prezentującego taki poziom, grającego bez żadnych kompleksów to czysty skarb.
Bartek - musisz!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?