0

Bardzo ładne...
...ceraty.

0

leo097
Każdy orze jak może.

0

W reprezentacji Pedro więcej strzela, jest skuteczniejszy z jednego prostego powodu; jego zadania na boisku są inne, mimo niemalże identycznej pozycji. W reprze nie musi tak harować w defensywie jak to ma miejsce w Klubie co pozwala mu się bardziej skupić na zadaniach czysto ofensywnych.

0

Problem w grze, w bądź co bądź słabej skuteczności Alexisa nie leży w jego umiejętnościach, bo te akurat ma nieprzeciętne, na pewno odpowiednie aby być podstawowym napastnikiem. Jest jednym z najlepiej grających bez piłki zawodników. Do tego dochodzi naprawdę bardzo dobre panowanie nad piłką, nieprzeciętna szybkość, skuteczna gra pressingiem. Wymieniać można wiele więcej jego pozytywnych cech. Wszystko ładnie pięknie się wydaje na papierze. Wyżej wymienione umiejętności Sanchez jak najbardziej posiada. A gdzie tkwi problem?
Psychika, psychika i jeszcze psychika. Czasem oglądając Alexisa widzę bardzo dobrze wyszkolonego techniczne zawodnika, z niesamowitym sercem do gry. Problem chyba leży w tym, że albo on za bardzo chce, albo po prostu się niepotrzebnie spala. Miał ostatnimi czasy przebłyski naprawdę bardzo, bardzo dobrej gry, które są naprawdę zwiastunem, miejmy nadzieję dobrej dyspozycji w kluczowej części sezonu i następnych owocnych lat na Camp Nou. Według mnie gość potrzebuje wizyty u dobrego psychologa, który by mu wszystko odpowiednio poukładał. Ale przede wszystkim on sam musi to zwalczyć, dawać w tej kwestii więcej niż wszystko. A jeśli pozbędzie się 'tremy' to będzie z niego naprawdę niesamowity pożytek.

0

Pep Pepem to swoją drogą. W moim przypadku pierwszą rzeczą, która przykuła moją uwagę był Wielki Zizou. Przecież on do tego wolnego złożył się jak ruska strzelba. Wielki zawodnik przez wszystkie lata bogatej kariery. Zawsze będę go darzył wielkim i szczerym szacunkiem, pomimo że grał dla Realu i zakończył karierę w taki a nie inny sposób. Chociaż akurat incydent z Materazzim pokazał, że Zidane miał jaja i nie dał sobie dmuchać w przysłowiową kaszę.

0

david_97

'Mało jest takich bramkarzy , którzy pomimo wieku bronią bardzo dobrze oczywiście Javi do nich się zalicza'
Wiek 30 lat dla bramkarza to nic.

0

Po zbliżającym się wielkimi krokami odejściu Puyola na sportową emeryturę, stanowisko pierwszego Kapitana przejmie na 100% Xavi. Po zakończeniu kariery przez Generała idealny kandydat na kapitana jest tylko jeden - Busquets.

0

Chudini
zwłaszcza jeśli jest obrońcą...

0

@juliancarax
Skopiuj sobie ode mnie trochę przecinków i jeszcze raz napisz tamtą wiadomość, bo ciężko się połapać o co tam Ci chodziło
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

0

Makaj - MetalliKe, a nie MetalliCe...

0

Nieoficjalnie - Janusz Palikot prezydentem FC Barcelona.

Jak podają polskie dzienniki Fakt oraz Super Express, aktualny prezydent Klubu - Sandro Rosell zrzekł się swojego obecnego stanowiska Prezesa katalońskiego giganta na rzecz polskiego posła Janusza Palikota. Prezentacja nowego sternika Klubu ma odbyć się w przyszłym tygodniu.

0

stefan

1 lipca w Tarnowie na Mościcach.

A poza tym to google nie gryzą

0

Powątpiewam w sens kupna Mascherano skoro Pep 'poświęcił' znakomitego na swojej pozycji Toure kosztem Busquetsa, bo wątpię by po przyjściu Argentyńczyka Busi siadł na ławę, a jeśli tak by się sprawy potoczyły to nie mam pojęcia jaki plan mam Pep. Moim zdaniem najlepszym wyjściem byłoby przesunięcia Keity do jego pierwotnej pozycji i aby to on był zmiennikiem Serqio, a w razie kontuzji któregoś z DMów można na czas rekonwalescencji ustawić na tej pozycji Marqueza lub 'świetnego' Czygrę. Ale szczerzę wątpię, że zarząd nie załata dziury po Toure. W tym wypadku wg mnie najrozsądniejszym wyborem byłoby kupno zawodnika tylko i wyłącznie w charakterze zmiennika, najlepiej kogoś doświadczonego koło trzydziestki, kogoś kto pogodziłby się z rolą rezerwowego i nie robił z tego powodu problemów.

0

Szkoda mi Argentyny, bo lubię tą reprezentację, ale sami byli sobie temu winni, a w szczególności 'Boski Diego'. W sposób jaki poustawiał wczoraj zespół woła o pomstę do nieba. Przede wszystkim brak wyraźnej linii pomocy; Mascherano tylko czyścił (fakt, że bardzo dobrze), lecz nic nie rozgrywał, Di Maria i Maxi również aby tylko pod bramkę Neuer'a. Wczoraj temu zespołowi brakowało rozgrywającego, choć rolę tą w pewnym momencie wziął na siebie Messi, ale jak wiemy nie w tym jest on najlepszy. Również Diego zdecydowanie za późno wpuścił Aguero, który przez 15 min zrobił więcej niż Higuain i Tevez razem wzięci. Zmiany tej powinien dokonać po pierwszej połowie, kiedy było jeszcze coś to odratowania. Na boisko mógł też wpuścić Milito, który w meczu z Nigerią gdy dostał pare minut pokazał się z dobrej strony. A 'Niemcy' te mankamenty doszczętnie wykorzystali i jak najbardziej zasłużenie awansowali do półfinału, w którym mam nadzieję, że ulegną Hiszpanii.

0

Sądzę, że jeśli tą ofertę Arsenal odrzuci, to już nie ma sensu tego dalej ciągnąć, bo można niepotrzebnie 'przespać' okienko, a poza tym nie na Fabregasie świat się kończy; jest sporo wartościowych grajków za zdecydowanie mniejsze pieniądze. Suma jaką podobno ma zaoferować Rosell jest jak najbardziej odpowiednia jak za gracza tej klasy. Problemem w pewnym sensie mogą być decyzje Del Bosque, który raz za raz sadza kapitana Arsenalu na ławce kosztem Xaviego oraz Iniesty. Wizja grzania ławy w Barcelonie na pewno będzie sprzyjać Fabregasami do przenosin na stare śmieci, ale jak ta opera mydlana się skończy przekonamy się w ciągu najbliższych tygodni.

0

Mając do dyspozycji takich piłkarzy, gdzie prawie na każdą pozycję przypada dwóch piłkarzy światowego formatu cudem byłoby nie pokonać 'Niemców', którzy w kadrze takowych gwiazd nie mają. Loew z tej mieszanki narodowościowej stworzył ZESPÓŁ, który prezentuje bardzo miły dla oka i skuteczny futbol, ale Del Bosque dysponując takimi zawodnikami ten mecz oraz miejmy nadzieję późniejszy finał po prostu musi wygrać.

0

'Ale zauważcie jak poprawiła się gra Hiszpanii po zmianie Fabregasa na Torresa' - sorki za pomyłkę. Oczywiście chodziło mi o zmianę Fabregasa ZA Torresa

0

Paragwaj od 1 minuty postawił zadziwiająco wysoko poprzeczkę Mistrzom Europy i gdyby nie kolejny, paskudny błąd liniowych, kto wie, może teraz to Paragwaj cieszyłby się upragnionym awansem ,lecz teraz nie ma co gdybać, bo co się stało, to się nie odstanie.

Futbol jaki na tym mundialu prezentuje Hiszpania niestety odbiega jakością od tego prezentowanego na Euro, co po części spowodowane jest na pewno dość defensywnym nastawianiem ich dotychczasowych rywali, no może z wyjątkiem Hondurasu, ale nie ma co teraz zwalać winy na przeciwników, bo gdy byli u szczytu formy rozprawiali się bezproblemowo z każdym przeciwnikiem bez względu na taktykę jaką prezentowali. Więc w czym tkwi problem?

Otóż moim zdaniem po części chodzić może o niewłaściwy wybór wyjściowego składu przez Del Bosqe. Myślę, a wręcz jestem pewien, że Cesc zdecydowanie za mało gra; poprzedni sezon mimo kontuzji miał mimo wszystko znakomity, bodajże 19 goli i ~20 asyst we wszystkich rozgrywkach, mówi samo za siebie zważając na poziom prezentowany na Wyspach oraz w CL. Wiem, że nie mi tutaj oceniać decyzje selekcjonera, ale zauważcie jak poprawiła się gra Hiszpanii po zmianie Fabregasa na Torresa i przesunięcia Villi na środek. Może ten obraz przekona Del Bosqe na posadzeniu Torresa na ławce, który jest kompletnie bez formy, co mnie nie dziwi, bo po tak poważnej kontuzji forma łatwo nie wraca.

Na pewno na pochwałę za dzisiejszy mecz, jak i za postawę na całym turnieju zasługuje Busquets, który bardzo miło mnie zadziwił swoją bardzo dobrą grą i pozwolił mi przestać myśleć o negatywnych skutkach kastracji Barcy (odejściu Toure), bo jeżeli Busi taką formę utrzyma, to odejście Yaya wcale nie będzie katastrofą, na którą się zapowiadało, ale dobrym biegiem zdarzeń, bo szkoda, aby gracz takiej klasy marnował się na ławce, do tego wpadła też pokaźna sumka, więc nie za bardzo po co rozczulać na rozlanym mlekiem.

Iniesta spisuje się bardzo dobrze, ale Xavi niestety poniżej oczekiwań. Może nie gra źle, ale powiem szczerze, ze sporo więcej od niego oczekiwałem. Puyol i Pique bez większych zarzutów, aczkolwiek bardzo szkoda spowodowania karniaczka, bo nie wiadomo jakby się wszystko potoczyło gdyby jednak Iker go nie wybronił, ale jak już pisałem nie ma co gdybać, bo to nie ma sensu, trzeba się cieszyć zwycięstwem Hiszpanii, której trzon stanowią gracze Barcy.

Cieszyć również może dobra skuteczność Villi; sądzę, że transfer ten był strzałem w 10 i mam nadzieję, że to on będzie grywał na środku ataku, gdzie prezentuje się o niebo lepiej, i zajmie miejsce Zlatana, któremu najwidoczniej bardzo ciężko przyzwyczaić się to szybkiego, kombinacyjnego stylu gry Barcy jak i realiów hiszpańskiej piłki. Również wejście Pedro wniosło wiele dobrego; strzał słupek, dobre wyprowadzenie kontry i potem znakomite podanie do Villi. Mam nadzieję, że dostanie jeszcze szansę na tych mistrzostwach i strzeli upragnionego gola.

Reszta zespołu prezentuje się całkiem nieźle, nie ma więc większych powodów do narzekania.

Jeżeli Hiszpania chce realnie myśleć o zdobyciu mistrzostwa musi się skoncentrować i od pierwszego gwizdka narzucić swój styl gry, a jeśli tak się stanie, to o wynik starcia z 'Niemcami' można być spokojnym, bo mając tak mocny skład, tak szeroką i silną ławkę grzechem jest po prostu tego meczu nie wygrać.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?