Może jestem zbyt wyczulony na takie emocje na boisku, ale mam wrażenie, że (na przykład) pod koniec meczu z Celtą Neymar włączył wyższy bieg (dosłownie i w przenośni). Biegał szybciej, kopał mocniej. Oby szedł tym tropem, oby koledzy za nim podążyli. Dzisiejszy mecz lekkim sprawdzianem tego jak bardzo naładowani są Nasi! VAMOS!
Jednak tylko "osłabiony skład" i "słaba ławka rezerwowych" mają racjonalne wyjaśnienie, czysto fizyczne. A reszta? Nieskuteczność, SŁABA MOTYWACJA (serio, na tym poziomie?), kiepska obrona? Również mam nadzieję, ze się podniosą, bo póki co nawet obok polotu nie leżeli...
Wszystko fajnie, cieszę się, że spojrzał prawdzie w oczy, ale skąd - u diabła - stwierdzenie "Najlepiej będzie (...) skupić się bardziej na tym, co się działo w zeszłym sezonie"? Czyżby mówili sobie "w zeszłym sezonie też na wiosnę było tak lipnie a potem wystrzeliliśmy" dla motywowania? Lucho ciągle mówi, że przeszłość jest wspaniała, ale jest przeszłością i trzeba iść naprzód...
Kiedyś Pep Guardiola powiedział, że wybaczy swoim piłkarzom porażki, bo są częścią fubolu, ale nie wybaczy im, jeśli nie zostawią serca na boisku. Dzisiaj Pep by im tego meczu nie wybaczył.
Chodziło mi o Munira. Jeśli Messi jest na papierze na skrzydle, ale faktycznie gra w środku pomocy to nie ma przed sobą trzech napastników, tylko dwóch + Rakitica, któremu daleko do napastnika. Dziś było inaczej, ale jednak wyglądało to kiepsko bez Suareza...
No właśnie chyba zrobi różnicę, bo jeśli na papierze był Busi-Andres-Rakitic a Messi "na skrzydle" to w momencie schodzenia Lionela do środka pomocy, Rakitic wędrował szerzej na skrzydło, a jednak myślę, że Sandro na tej pozycji lepiej by się odnalazł, bo posiada zmysł strzelecki, bliżej mu do napastnika niż Rakiticowi.
Bez napędzających kolegów przed nim nie widać jego "roboty". Klarował, rozgrywał, robił to do czego jest stworzony, ale nie było nikogo, kto by mu pomógł. Dopiero w drugiej połowie, gdy Messi przesunął się do środka pomocy, można było zauważyć elementy dynamicznej współpracy między nimi. Iniesta i Rakitic na minus...
Popieram tępienie tych idiotycznych... Po prostu nie widziałem Twoich komentarzy na jakikolwiek inny temat, ale może coś mi umknęło (nie, nie byłem jeszcze na Twoim profilu).
Chciałem się odnieść tylko do fragmentu "Jak Messi załadował Bayerowi...." - no jednak Bayer a Espanol... Imo Bayer >>> Espanol. W dodatku w LM. Co do reszty się zgadzam, już wczoraj był jakiś artykuł z odwołaniem do pięciu bramek Cristiano.
Messi nie zrobił wczoraj "czegokolwiek". Wystarczyło mu kilkanaście minut, żeby na najtrudniejszym terenie w lidze (nie oszukujmy się, Bernabeu już nie jest twierdzą) strzelić bramkę na wagę 3pkt. Patrząc na Atletico, dokonać czegoś podobnego jest mocnym "wyróżnieniem się", jak to ująłeś. pozdrawiam.
Mi to przypomina bramkę z meczu Barca - Arsenal, gdzie Iniesta zagrał do Villi a ten właśnie takim "pół-podaniem" otworzył drogę do strzału Xaviemu, który umieścił piłkę w siatce przy lekkiej pomocy Sagni.
Zgadzam się z Tobą, jeśli chodzi o słowa skierowane do sędziego, to nie przystoi. Jednak jeśli chodzi o żart podczas zabawy na Camp Nou czy o zdania kierowane w białą stronę, jak najbardziej rozumiem Gerarda. Cenię ludzi z charakterem, nie bojących się powiedzieć co myślą, choćby to miało przynieść im złą sławę. Z drugiej strony: myślę, że w pewnym momencie Pique nauczy się selekcjonować myśli na te, które WARTO wypowiedzieć i na te, które trzeba zatrzymać dla siebie i uśmiechnąć się pod nosem patrząc na (na przykład) białą hołotę.
Może kwestia jakichś wtyczek/firewalla? Nie jestem dobry w te klocki, ale pewnie da się to jakoś naprawić. Czasem wyskakuje mi za to "Cannot retrieve data", ale problem znika po kilku włączeniach kanału.
Ja niezmiennie http://www.soccer-live.pl i link do rosyjskiego Sopcasta lub do Sopcasta z Arenavision (es). Jeszcze nigdy mnie te linki nie zawiodły, a jakość stosunkowo dobra.
Nie oglądam się na real, niech oni się bawią w swojej piaskownicy. Nie chodzi mi o zgranie - wierzę, że każdy z zawodników dobrze rozumie się z kolegami. Chodzi mi o ogranie, może nawet bardziej doświadczenie takich asów jak Douglas czy naszej młodzieży - Munira i Sandro. Wierzę w nich, ale wątpię, żeby w trzy czy cztery miesiące osiągnęli poziom pozwalający im nie odstawać od starszych, bardziej doświadczonych kolegów.
Każdy cule by tego chciał, ale z tak wąską i nieograną kadrą może być kłopot... Musimy iść z meczu na mecz, nie patrząc wstecz i nie wyglądając za daleko w przyszłość, a może uda się osiągnąć tak wielki sukces jak obronienie Ligi Mistrzów!
Nie bądź zbyt pyszny, już nie raz rywale skutecznie wyłączali Messiego. To, że robiła się wtedy przestrzeń dla innych naszych piłkarzy to inna sprawa :)
2
Czytaj uważnie, jak można nie pamiętać co się czytało a co nie? :)
0
Może jestem zbyt wyczulony na takie emocje na boisku, ale mam wrażenie, że (na przykład) pod koniec meczu z Celtą Neymar włączył wyższy bieg (dosłownie i w przenośni). Biegał szybciej, kopał mocniej. Oby szedł tym tropem, oby koledzy za nim podążyli. Dzisiejszy mecz lekkim sprawdzianem tego jak bardzo naładowani są Nasi! VAMOS!
0
To zasada panująca w Hiszpanii, sama FIFA tego nie akceptuje. Nie dziwi mnie to wcale :)
0
To dobrze.
0
Jednak tylko "osłabiony skład" i "słaba ławka rezerwowych" mają racjonalne wyjaśnienie, czysto fizyczne. A reszta? Nieskuteczność, SŁABA MOTYWACJA (serio, na tym poziomie?), kiepska obrona? Również mam nadzieję, ze się podniosą, bo póki co nawet obok polotu nie leżeli...
4
Wszystko fajnie, cieszę się, że spojrzał prawdzie w oczy, ale skąd - u diabła - stwierdzenie "Najlepiej będzie (...) skupić się bardziej na tym, co się działo w zeszłym sezonie"? Czyżby mówili sobie "w zeszłym sezonie też na wiosnę było tak lipnie a potem wystrzeliliśmy" dla motywowania? Lucho ciągle mówi, że przeszłość jest wspaniała, ale jest przeszłością i trzeba iść naprzód...
2
Kiedyś Pep Guardiola powiedział, że wybaczy swoim piłkarzom porażki, bo są częścią fubolu, ale nie wybaczy im, jeśli nie zostawią serca na boisku. Dzisiaj Pep by im tego meczu nie wybaczył.
0
Chodziło mi o Munira. Jeśli Messi jest na papierze na skrzydle, ale faktycznie gra w środku pomocy to nie ma przed sobą trzech napastników, tylko dwóch + Rakitica, któremu daleko do napastnika. Dziś było inaczej, ale jednak wyglądało to kiepsko bez Suareza...
0
W dalszym ciągu jest napastnikiem.
0
Ale w "większości spotkań" nie ma przed sobą trzech, a dwóch napastników.
0
Jak pomyślę, że wiercili mi tak w kościach..... Aż mnie ciarki przeszły!
6
Piłka to sport kolizyjny*. Kontaktowy to jest taniec towarzyski - mądrość jednego z wykładowców z AWFiS Gdańsk.
0
No właśnie chyba zrobi różnicę, bo jeśli na papierze był Busi-Andres-Rakitic a Messi "na skrzydle" to w momencie schodzenia Lionela do środka pomocy, Rakitic wędrował szerzej na skrzydło, a jednak myślę, że Sandro na tej pozycji lepiej by się odnalazł, bo posiada zmysł strzelecki, bliżej mu do napastnika niż Rakiticowi.
0
A gdyby tak przesunąć Messiego na pozycję Iniesty, Iniestę na 6? W ataku Suarez, Neymar, Sandro. Co tym sądzicie?
2
Jestem prawie 8 miesięcy po rekonstrukcji ACL, wiem jak ciężki jest powrót do zdrowia, a co dopiero do formy... Trzymaj się Rafa!
0
Bez napędzających kolegów przed nim nie widać jego "roboty". Klarował, rozgrywał, robił to do czego jest stworzony, ale nie było nikogo, kto by mu pomógł. Dopiero w drugiej połowie, gdy Messi przesunął się do środka pomocy, można było zauważyć elementy dynamicznej współpracy między nimi. Iniesta i Rakitic na minus...
0
Popieram tępienie tych idiotycznych... Po prostu nie widziałem Twoich komentarzy na jakikolwiek inny temat, ale może coś mi umknęło (nie, nie byłem jeszcze na Twoim profilu).
0
Chciałem się odnieść tylko do fragmentu "Jak Messi załadował Bayerowi...." - no jednak Bayer a Espanol... Imo Bayer >>> Espanol. W dodatku w LM. Co do reszty się zgadzam, już wczoraj był jakiś artykuł z odwołaniem do pięciu bramek Cristiano.
5
Przekopujesz wszystkie komentarze szukając możliwości obronienia cristiano? ;)
2
Messi nie zrobił wczoraj "czegokolwiek". Wystarczyło mu kilkanaście minut, żeby na najtrudniejszym terenie w lidze (nie oszukujmy się, Bernabeu już nie jest twierdzą) strzelić bramkę na wagę 3pkt. Patrząc na Atletico, dokonać czegoś podobnego jest mocnym "wyróżnieniem się", jak to ująłeś. pozdrawiam.
0
Mi to przypomina bramkę z meczu Barca - Arsenal, gdzie Iniesta zagrał do Villi a ten właśnie takim "pół-podaniem" otworzył drogę do strzału Xaviemu, który umieścił piłkę w siatce przy lekkiej pomocy Sagni.
0
Prawda, też tam byłem... I wstyd mi za piłkarzy Lechii i kibiców gdańskiego klubu. Jedni kopali Neymara a drudzy na niego buczeli. Wstyd.
0
Ale ci Macedończycy są żałośni w symulowaniu...
1
Zgadzam się z Tobą, jeśli chodzi o słowa skierowane do sędziego, to nie przystoi. Jednak jeśli chodzi o żart podczas zabawy na Camp Nou czy o zdania kierowane w białą stronę, jak najbardziej rozumiem Gerarda. Cenię ludzi z charakterem, nie bojących się powiedzieć co myślą, choćby to miało przynieść im złą sławę. Z drugiej strony: myślę, że w pewnym momencie Pique nauczy się selekcjonować myśli na te, które WARTO wypowiedzieć i na te, które trzeba zatrzymać dla siebie i uśmiechnąć się pod nosem patrząc na (na przykład) białą hołotę.
0
Może kwestia jakichś wtyczek/firewalla? Nie jestem dobry w te klocki, ale pewnie da się to jakoś naprawić. Czasem wyskakuje mi za to "Cannot retrieve data", ale problem znika po kilku włączeniach kanału.
0
Ja niezmiennie http://www.soccer-live.pl i link do rosyjskiego Sopcasta lub do Sopcasta z Arenavision (es). Jeszcze nigdy mnie te linki nie zawiodły, a jakość stosunkowo dobra.
0
Nie oglądam się na real, niech oni się bawią w swojej piaskownicy. Nie chodzi mi o zgranie - wierzę, że każdy z zawodników dobrze rozumie się z kolegami. Chodzi mi o ogranie, może nawet bardziej doświadczenie takich asów jak Douglas czy naszej młodzieży - Munira i Sandro. Wierzę w nich, ale wątpię, żeby w trzy czy cztery miesiące osiągnęli poziom pozwalający im nie odstawać od starszych, bardziej doświadczonych kolegów.
1
Każdy cule by tego chciał, ale z tak wąską i nieograną kadrą może być kłopot... Musimy iść z meczu na mecz, nie patrząc wstecz i nie wyglądając za daleko w przyszłość, a może uda się osiągnąć tak wielki sukces jak obronienie Ligi Mistrzów!
6
Nie bądź zbyt pyszny, już nie raz rywale skutecznie wyłączali Messiego. To, że robiła się wtedy przestrzeń dla innych naszych piłkarzy to inna sprawa :)
0
Komentarz usunięty