Kubek1988
Dołączył/a: lipiec 2013
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szkoda że na boisku tego o czym piszesz zupełnie nie widać. Może kiedyś będzie wielkim bramkarzem, teraz niech się uczy od Bravo i mam nadzieje, że chilijczyk będzie jeszcze długo w takiej formie i nie trzeba będzie go wymieniać na mega niepewnego MAtSa... na ten moment to wszystko przemawia za Bravo. Gra nogami w dotychczasowych meczach też (trzeba mecze oglądać a nie puste hasełka bez pokrycia powtarzać...). Tyle błędów KARYGODNYCH co MAtS popełnił to by na cały sezon dla obu obdzielił (w samym ostatnim meczu 2 dalece gorsze od puszczenia piłki po krótkim, całe szczęście w 2 przypadku sędziowie wymyślili sobie bodajże faul), żeby mu "pajacyka" nie wypominać czy wybijania piłki po autach (oh ah jak on cudownie gra nogami przecież!) i słynnego babola w reprze.. wybacz, ale tak często pojawiający się błąd u bramkarza to już reguła a nie wyjątek. Co nie zmienia faktu że może się wyrobi z czasem, ale bardzo nie fair w stosunku do Bravo jest stawianie go na tym samym poziomie z ter Stegenem w obecnej formie.
0
O ile by się z piłką nie minął.
3
Tyś nie jest godzien by Mathieu Ci się w twarz zaśmiał nawet :)
0
Szokuje mnie tu takie niektórych "chciejstwo" i życzeniowe podejście... Nie, to nie był taki sam poziom babolstwa, w życiu. Poza tym ter Stegena to był już kolejny błąd (dla jego dobra nie będę przeliczał co ile średnio minut mu się zdarza babol takiego kalibru) - a w tym meczu też nie miał jednego tylko dwa poważne błędy (przy drugim całe szczęście sędziowie wymyślili sobie faul). Także ja rozumiem, że niektórzy się w nim zakochali, ale trzeźwo grę oceniać trzeba a nie jednemu przymykać na błędy oko, a drugiemu błahostki wyolbrzymiać. Na ten moment ter Stegen jest klasę gorszy od Bravo.
3
"w końcu pokazał"?! Co ty tylko na błąd czekałeś, nawet w tym meczu parokrotnie dupe nam ratował a to wpuszczenie po krótkim to taki malutki w sumie błądzik patrząc na to co ostatnio zrobił np taki Casillas ;) Zresztą, ter Stegen miał już dużo gorsze u nas a grał mniej, poza tym jest mit że on gra nie wiadomo jak świetnie nogami a prawda jest taka że w dzisiejszym meczu Bravo wyprowadzał piłkę super, nie wybijając po autach jak to się już konkurentowi zdarzało... także jak niemiec chce marzyć o bramce w lidze, to się jeszcze sporo musi nauczyć i liczyć na to że Bravo przestanie grać na takim poziomie (bo jak nie przestanie to po co go zmieniać, to byłoby nie fair) oraz jak dla mnie mógłby trochę pokory złapać bo z wypowiedzi się troche bucowaty wydaje. Niech pracuje a do niego będzie bramka Barcelony należała, ale w dalszej przyszłości.
0
To mogło być dobre zagranie na "pojednanie" w tym konflikcie, wiadomo że nic lepiej nie łączy jak wspólny wróg, więc Mathieu mógł specjalnie wypaplać żeby koledzy się zjednoczyli (tak jakby pośrednio przeciwko niemu, bo wypaplał). On ładnie przeprosił i można powiedzieć, ze wilk syty i owca cała :) - taka teoretyczna rozkmina :)
0
raczej w okolicach 4/5 po Pique, Masche, Mathieu i pewnie na podobnym miejscu co nasz Bartra. Na ten moment zbędny, chyba że za małą kasę (wątpliwe) a i tak za chwile zacząłby narzekać, że za mało gra...
0
nIe wiem kto to pisał ale to skandal jest zeby na teoretycznie poważnej stronie o klubie takie teksty o naszym zawodniku pisać. Poziom autora dno i metr mułu, mentalne gimnazjum. Wstyd!
0
Jak ktoś mi dziś napisze że Montoya zagrał dziś lepiej niż Douglas w którymkolwiek spotkaniu to chyba go wyśmieję w twarz. Niestety, bo staram się w Martina wierzyć ciągle...
0
Ja to im więcej on się wypowiada, tym jakoś mniej go lubię... jakby trochę hmm butny był? Inna sprawa że ta jego świetna gra nogiami to taki mit wielokrotnie powtarzany który każdy teraz powtarza bezrefleksyjnie. Nie wiem może przyjęcie ma lepsze albo lepiej sie kiwa (super umiejętność dla bramkarza) ale wprowadzenie wykopem do gry to na razie takie sobie, chyba w przedostatnim jego meczu wybijał po autach... także niech spokornieje, popracuje i będą z niego ludzie, ale na razie Bravo bezdyskusyjny nr 1.
0
Całą jesień Mathieu był najlepszy a i nawet jak troszkę rzadziej zaczął się w składzie pojawiać to wcale poziomem nie odstaje, a już z pewnością nie wyraźnie...
0
ter stegen w sumie się niczym nie wykazuje na razie. A co do gry nogami to przyjmowanie jej tak, ale z wprowadzenie do gry to pamiętam z jego wcześniejszego meczu 2 lub 3 wybicia w aut... jak dla mnie Bravo na ten moment bezapelacyjnie nr. 1
1
bliżej finału pucharu króla? Ok, nie wiedziałem. Innego wytłumaczenie takiej informacji akurat na tej stronie nie widzę, ale może większość nie ma livescore w swojej przeglądarce... to tylko takie przemyślenie, bez urazy...
0
Uwielbiam i kibicuję Suarezowi ale tak obiektywnie mówiąc za ten występ to takie 4,5 maks powinno być i to podwyższone za walkę i ambicję. Masakrycznie niedokładny, okropnie nieskuteczny. Pedro po takim występie skończyłby z 2-3...
0
On to raczej ma w dupie waszą opinię bo do pięt mu nie dorastacie :) I przyczyną lawiny hejtu na niego nie jest podpisanie umowy z Barceloną, przyczyną tego jest próżnia między uszami większości tak zwanych "kibiców".
0
Mało prawdopodobne, ale wszystko jest możliwe, szczerze życzę mu aby tak właśnie było o nie zmienia ani troche mojej oceny tego co i w jaki sposób pisze o Douglasie gdy ten sobie na to zwyczajnie nie zasługuje :)
0
Od rezerwowych - czyli tych do których powinien być na ten moment maksymalnie porównywany, wcale wyraźnie nie odstaje. Tak naprawdę to miał jednego kiksa i.. to tyle jeśli chodzi o jego "tragiczność". Reszta albo zwyczjnie przeciętna, trochę bojaźliwa (nie niezwykłego jak na pierwszy sezon w takim klubie, presję i małą ilość szans) albo obiecująca (czytaj pierwszy mój post). Co do odpowiedzi do Jooe to rozumiem że tutejsza "śmietanka" się będzie wzajemnie broniła, ale to nie ja zacząłem - jeśli odbijanie piłeczki uważasz za burackie to znaczy tylko tyle że i pierwotny komentarz taki musiał być... zwłaszcza, że to on pierwszy o jakichkolwiek zarobkach zaczął wspominać i KPIĆ z lepszego od siebie. No i tak poza tym, z Douglasa możecie sobie szydzić bo zarabia dużo a z Jooe już bym nie mógł tylko dlatego że zarabia mniej? Sorry ale nic innego jak zawiść się nazywa, bo jak inaczej wytłumaczyć te pdowójne standardy (bogatego można obrazić, a biedniutkiego Polaka forumowiaka już nie wolno). Hipokryci.
0
Pochwal się ile Ty zarabiasz to z ciebie się ponabijamy :) A tak poza tym - te burackie komentarze z oceną poziomu gry i to rzetelną już dawno przestały mieć cokolwiek wspólnego i to mnie przeraża.
0
Czyli jakiego poziomu gry? Bo jak narazie to ma bardzo zbliżony do Montoyi, którego w sumie lubię ale niczym wyraźnym to on się nie opisuje. Znaleźliście sobie kozła ofiarnego i tyle. Najpeirw było z Mathieu, a potem jak się okazało że z francuza nie wypada bo to nasz najlepszy obronca na jesieni był przeskoczyła sobie chołota na Douglasa.
0
Niewinne żarty przestaja być śmieszne bardzo szybko, podobnie było z Mathieu a jak wam na złość się okazało że był ostoją naszej obrony przez całą jesień. Inna sprawa że ja dostrzegam różnicę wyraźną między żartem a zwykłym buractwem i leczeniem swoich kompleksów.Agh i jeszcze jedno, rozumiem że Douglas jako młody obrońca którym się zainteresował jeden z leszych klubów świata mił mu odmówić tak? Miał zrezygnować z szansy jaką dał mu los na grę i ROZWÓJ? ty chyba sam nie wierzysz w to co napisałeś :D
11
Wstyd mi za was, wstyd mi że takie mentalne gimnazjum śmie się nazywać kibicami Barcelony. Douglas nie zasłużył sobie na takie traktownie, nawet jak 50% meczów zagrał słabo (całe 2!), w reszcie spisał się zwyczajnie przeciętnie i ja tam wierzę, że będzie z niego pożytek choćby jako rezerwowy, potenciał ma co pokazał ostatnią asystą i jak w którymś z meczów ośmieszył przy narożniku boiska obrońcę.
I wiecie co jest najlepsze czytając wasze żenujące komantarze? Że to WY przy nim jesteście nikim, a nie odwrotnie :)
0
Nadziej? A nie przypadkiem nadziei? Jakoś mnie to razi a bardzo rzadko się słówek a artykułach czepiam...
1
Borussia powinna kontraktując zawodnika wprowadzić klauzulę, że jak ktos odejdzie do Bayernu to płaci karę ;)
0
Bardzo dobrze. Nie ma sensu szukać na siłę nowego PO w momencie gdy ma się w składzie światową czołówkę sprawdzoną i ograną. Ma swoje wady... ale któż ich nie ma?
0
Co z tego że niemile widziane? Przez kogo niby? Wkurza mnie takie "co ludzie powiedzą". Niech robi i wrzuca zdjęcia skąd chce jak ma na to ochotę, czy się to komus podoba czy nie, dopóki nie ma to wpywu na postawę na boisku to niech sobie robi co chce. Czy to sportowec czy prezes banku albo jakieś inne szychy, każdy ma prawo sobie poimprezować i robić w wolnym czasie co im sie podoba. IM nie Tobie.
0
Nie no ale bezproduktywność to nie jest "poniżej krytyki" a zwłaszcza jak był "jednym z" - to gdzie Ci pozostali z ofensywy poniżej krytyki? Zachowaj po prostu skalę odpowiednią. Jak dla mie on był aktywny w pierwszej połowie, w przeciwieństwie do paru zawodników jego pare zagrań zapamiętałem i to nie dlatego że były nieudane... Pique sie o taką ocenę ocierał ale też jestem sobie w stanie wyobrazić jeszcze gorszy występ, więc wolę zachować miejsce na takie przypadki i nazwać ten występ tragiczny, Pedro w żadnym wypadku nie zagrał tak źle jak Pique wczoraj i jeszcze paru zawodników... Był przeciętny, ot tak zwyczajnie, ale juz się przyzyczaiłem że jednych przeciętny występ określa sie mianem "poniżęj krytyki" a niektórych taki sam występ "ok, ale czegoś zabrakło".
0
Pedro poniżej krytyki? Chyba ślepy jesteś albo uprzedzony, dawaj z minutami meczu co wg ciebie spieprzył, bo dla mnie to by występ na malutki + (na duży to mało kto w tym meczu zasłużył, zwłaszcza w 1 połowie). Pique zgoda, grał karygodnie, Roberto jak zwykle czyli robił tak jakby go nie było... tracę co do niego nadzieje, nawet ciężko jego grę jakimiś konkretami opisać bo jest absolutnie bezbarwna i nijaka...
1
Pedro akurat całkiem spoko mecz zagrał, bez fajerwerków (jak kazdy) ale było ok... już z przyzwyczajenia na tego Pedro jedziecie. Mi sie gra A.T podoba, mocny dobra kontrola nad piłką jak się rozpędzi to idzie jak przecinak...
0
No i to jest dla mnie niepojęte jak można potraktować piłkarza który był tak bardzo zdeterminowany by przyjść do Barcy. Zupełnie inna postawa niż chociażby Messiego który ponoć tak bardzo kocha Barcę, że co pół roku "trzeba" mu dawać podwyżkę chociaż zaangażowania w grze nie było widać w ostatnim roku (efektywność jeszcze tak, ale pressing przestaje istnieć gdy jednemu z elementów układanki się nie chce biegać). Mathieu za wyłożenie swojej kasy na transfer teroetycznie powinien od razu sobie zyskać sympatię, ale wiadomo że kibice stosują różne kryteria...
0
żaden z nich nie jest o tyle lepszy od Mathieu żeby dopłacać np 100% a czy w ogóle są jakoś znacząco lepsi to też kwestia dyskusyjna... jedynie że nazwiska mają ostatnio "głośne", w modzie i tyle. W ogóle nie rozumiem tych zachwytów nad młodym brazylijczykiem, nic specjalnego a ostatni (albo raczej przedostatni) mecz to jeszcze gorzej a wołają jak za nie wiadomo jaką markę na obronie. Jedynie że młody, czyli może będzie super a może nie będzie... a nie tego nam najbardziej w obronie brakuje/brakowało. Jak przyjdzie - fajnie może coś da, ale byłbym ostrożny zwłaszcza że po ostatnim sezonie to Bartra mnie bardziej przekonuje...