23

Oczywiście, zawodnicy Barcy zagrali bardzo słaby mecz. Jednak weź to pod uwagę: 2 karne dla Barcy + czerwona kartka dla najgroźniejszego zawodnika drużyny przeciwnej (i to jeszcze w pierwszej połowie). Daje nam to (wysokie) prawdopodobieństwo zwycięstwa 3-2, oraz brak występu Aduriza w rewanżu. Tu po prostu chodzi o sprawiedliwe sędziowanie. To, że Barca jest (teoretycznie) lepszą drużyną do Athleticu nie uprawnia sędziego do EWIDENTNEGO gwizdania przeciw niej. A te dwie czerwone kartki dla graczy Bilbao wydają mi się pokazane "na alibi" - żeby nie było że nie karał zawodników przeciwnej drużyny.

3

Ewidentny karny, nie wiem o czym dyskutujecie. Spóźniony (!) atak nogą z wyskoku (!!), bez szans trafienia w piłkę (!!!), w zawodnika który oddawał strzał na bramkę z czystej pozycji (!!!!). Karny + żółta kartka minimum.

0

Brawa? Za chamstwo i zezwierzęcenie na boisku? Jeszcze bym rozumiał, gdyby naprawdę grali ciekawą piłkę, ale to żenada powinno się odnosić do większości "piłkarzy" Bilbao. A jeśli ten "zawodnik" Aduriz nie zostanie ukarany zawieszeniem na co najmniej kilka kolejek to można mówić i skandalu.

Co do gry naszych zawodników, to jeśli nie będą skoncentrowani na 100% przy takich meczach to będziemy oglądali takie właśnie wyniki. Który to już mecz, kiedy przeciwnik ma 1-2 akcje i wszystkie wykorzystuje, a my mamy 15 i wykorzystujemy JEDNĄ do ciężkiej cholery?!

6

Przecież to jest czerwona kartka. No kurwa mać, ile jeszcze takich sytuacji będziemy oglądać na boiskach? Nie ma sposobu na zwierzęta ma boiskach?

0

Nie, nie będzie. Tragicznie gramy od początku sezonu co widać po ligowej tabeli. Bezsensownie klepiemy piłkę, tracimy głupie bramki a za odrabianie strat bierzemy się w 80. minucie. Chyba że szybko strzelamy bramkę - wtedy mecz jest ułożony.

0

No niestety bramka w całości na konto Iniesty. Najpierw złe podanie, pytam odpuścił Aduriza.

0

Spóźniony atak bramkarza nogami w zawodnika, bez szans sięgnięcia piłki. To nie powinien być faul?

3

No taki Busquets jedyne co zostawiał na boisku to wrażenie. Bardzo złe wrażenie. Grał tylko i wyłącznie za nazwisko i zasługi bo był okres, w którym nie miał prawa łapać się do 18 meczowej - gra w jego wykonaniu to była istna tragedia.

0

Rakitić nie zaliczył regresu, tylko spadek (miejmy nadzieję chwilowy) spadek formy. Sergio już też najmłodszy nie jest, to doświadczony, stary wyga, a grał czasami tak, że miałby problem w Barcy "B" się łapać do wyjściowej 11. Podobnie Mascherano, który osobiście zawalił kilka (co najmniej) bramek w tym sezonie. Mam nadzieję, że Ivan formę złapie w drugiej połowie sezonu bo to chyba jedyny pomocnik, który zapieprza tam i nazad, potrafi zagrać ostrzej i nie odpuszcza w meczu. Sorry, ale drugiego takiego nie mamy - najbliższy pod względem jest Iniesta bo to co się z Busquetsem stało ostatnio to tragedia - zero walki, już Messi więcej walczył z tyłu.

0

Wow. Co Iniesta z Messim porobili to głowa mała. Piłkarze Espanyolu wyglądali przy nich jak raczkujące po boisku niemowlaki...

0

Jakim prawem "piłkarz" Caicedo jest jeszcze na boisku?

0

No właśnie nie jestem pewien, na jednej powtórzę dodać było że machnął nogą. To mogło (choć nie musiało) zmylić Cecha.

0

Jedna bramka jeszcze nie znaczy że ktoś gra bardzo dobrze. Po prostu mam takie wrażenie oglądając Sterlinga że jest strasznie przereklamowany i nie wiem czym się ludzie tak podniecają, bo według mnie nie gra jakoś wybitnie. O wiele lepiej prezentuje się Kevin de Bruyne według mnie.

0

Ale bramki bym raczej nie uznał że względu na Davida Silvę.

0

Tak oglądam City - Arsenal i uderzyła mnie pewna myśl. Te "gwiazdeczki" zapowiadane od dawna przez dużą część ludzi na "wielkich graczy", typu Sterling, Sane, Lingard czy Rashford grają straszną żałość. Za to zawodnicy z tego medialnego "marginesu" jak de Bruyne radzą sobie bardzo dobrze. Takiemu Sterlingowi wychodzi dobrze sprint przed siebie i machanie łapami (vide ostatnia akcja).

1

Jak Ivan to tylko od początku. To jest zawodnik, który ma bardziej defensywę wspierać i łatać luki po Messim i Sergim Roberto na prawej stronie. Wprowadzanie go w drugiej połowie mało co da. Można mieć pretensje że gra asekurancko i bezpiecznie, ale nie że nic nie daje w defensywie. Z Espanyolem będzie miecz walki, dlatego postawiłbym na Rakiticia od początku.

1

Jeśli nie będzie można z nich korzystać w trakcie meczu (przez sędziów, trenerów) to będzie to tylko ciekawostka, nic więcej. Robią robotę to fakt, ale póki co mogą powodować tylko coraz większą frustrację :)

0

Bzdura. W karnych było 1-1 - jeden dla Realu po oczywistym faulu na Lucasie, a dla Barcy karny po ewidentnej ręce Carvajala.

2

Spokojnie i my i Real możemy takie błędy po dzisiejszym meczu wyrzucać. Problem jest taki, że sędziowie w Hiszpanii prezentują strasznie niski poziom. Nie posądzam ich o stronniczość (dzisiaj ciężko powiedzieć żeby Gomez faworyzował jedną z drużyn) tylko o brak profesjonalizmu, NIEUMIEJĘTNOŚĆ czytania gry, niewystarczająca znajomość przepisów oraz brak konsekwencji. Najchętniej wymieniłbym ich na sędziów włoskich lub niemieckich (angielscy też ostatnio zjechali odrobinę z poziomem).

0

Kto do jasnej cholery wybrał tak tragicznego "sędziego" na taki mecz. Po 20 minutach gry pretensje o karnego możemy mieć i my i Real...

0

Ja już nie wiem jak to się dzieje. Taka Chelsea drugi mecz z rzędu NIC nie gra (poprzedni mecz z Tottenahmem). Zero pomysłu na grę, ociężałość, problem ze wszystkimi aspektami gry. Aż nagle jeb - bramka kompletnie z dupy. I nie zdziwię się, jeśli ten mecz ostatecznie wygra nie grając ZUPEŁNIE NIC.

4

Bez sensu. Jakim prawem Cahill nie dostał kartki za gorsze wejście w Aguero, a Otamendi od razu dostał żółtą?

0

No i po Pique... Gorzej już chyba być nie może...

0

Osz fuck. Czy oni się koszulkami pozamieniali w tunelu? Jest 20. minuta a my kilka razy byliśmy z piłką na połowie RSSS. Za bardzo się zamykamy i klepiemy za blisko naszej bramki co w połączeniu ze świetnym pressingiem Realu daje nam istną tragedię na boisku.

3

Niezły wałek w Londynie, jak można było nie gwizdnąć tej ręki? Ani to nie było z bliska nabicie, ani ręka przy ciele Monreala.

0

Chelsea narazie na farcie gra. Tu im jakaś przebitka wyjdzie, tam piłka stanie im pod nogą, to znowu musną piłkę i podanie graczowi Tottenhamu nie wyjdzie. Póki co bardzo słabo grają.

2

Fakt, to jeden z nielicznych pomocników z Anglii, który dałby sobie w Hiszpanii radę. Dobry przegląd pola, bardzo dobry strzał i świetne wyszkolenie techniczne.

2

Ależ strzał Eriksena! Tottenham prowadzi.

3

Akurat nie :) Ewidentnie widać, że Hiszpania ma problem z budżetem. A akurat w (praktycznie) całej Europie mamy rządy socjalistyczne to można chyba sobie odpowiedzieć, co powoduje długi państw. Bo np. u nas, socjalizm nie skończył się w '89 - zmienił tylko postać. Posługując się dalej naszym przykładem, to jedyny okres kapitalizmu gospodarczego wypada z grubsza... "za komuny" - ustawa Wilczka z '88 (w niezmienionej formie trwała kilkanaście miesięcy do '89), potem już były same regulacje. Tak więc NIE żyjemy w kraju kapitalistycznym, jak się niektórym wydaje, tylko dalej w kraju socjalistycznym. I ostatnio wybraliśmy w wyborach największych socjalistów od '89 :)

6

Nie. Ale ława to by mu się przydała szczerze mówiąc. Zero pożytku.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?