Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
To samo sobie myślałem podczas meczu, w drugiej połowie najpierw ostre wejście w nogi Roberto, za które część sędziów od razu by pokazała pewnie czerwo, a potem podcięcie Busquetsa od tyłu, które z definicji zasługuje na żółtą. Widać, że wypożyczenie do Realu pomogło Asierowi :P
1
Moim zdaniem poniżej krytyki jest zapominanie o wszystkich przekrętach i błędach sędziowskich, które pozwoliły Realowi na osiągnięcie tej serii. Począwszy od gola Ramosa ze spalonego w finale z Atletico.
6
Skoro Barcelona się ośmiesza, to co robią wszystkie pozostałe europejskie kluby poza Realem? Barca to ostatni klub, który wygrał LM poza Realem, więc w takim wypadku wszyscy co roku się błaźnią. Nikt w Europie nie ma w tej chwili kadry porównywalnej do nas.
1
Po pierwsze, nikt nie zostawia samych ani nie posyła na wycieczki swoich dzieci z rolnikami czy ślusarzami. Po drugie, w przypadku księży ten problem jest o tyle istotny, że zbyt często unikają kary - bo to przecież taki zawód zaufania społecznego, kto by wierzył słowu dziecka naprzeciw słowu kapłana. Nawet sami rodzice często próbują umniejszyć winę księdza, który krzywdził ich dziecko. Nie mówiąc o tym, że kościół stał za nimi murem, tuszował ich zbrodnie i utrudniał postępowania przez migrację między parafiami.
15
Marzenie, pomocnik kompletny. Odbiór, podania, wykończenie, drybling i przebojowość - oglądając mecz z Chorwacją, miałem wrażenie, że to właśnie obecność Saula wpłynęła na różnicę jakościową w płynności gry La Rojy. Nie żaden Pogba, De Jong czy Rabiot - dawać Saula!
0
Nie nie, zdecydowanie lubi być w różowym ;) Poza tym bycie homoseksualistą nie wyklucza bycia prawdziwym facetem.
4
Prezentują się świetnie - coś oryginalnego i kreatywnego. A co do hejtujących kolor... No cóż, prawdziwy facet lubi być w różowym ;)
2
To był mecz Ligi Narodów, a nie towarzyski. Może nie najwyższy prestiż, ale jednak nie grali o pietruszkę.
0
Na początku meczu grali ciekawie, wynik w pierwszej połowie nie odzwierciedlał różnicy. W drugiej już tak, ale to raczej kwestia tego, że i Chorwacja odpuściła, i Hiszpania weszła na bardzo wysoki poziom. Oby Lucho znowu z nich zrobił maszynkę do wygrywania, bo Hiszpanoa grająca tak jak dziś rozjechałaby każdą drużynę narodową.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Ja oglądam na Acestream, linka znalazłem z reddit. Obie drużyny grają bardzo ładny, otwary futbol - trochę niesprawiedliwy wynik w sumie. Z drugiej strony, cieszy tak grająca Hiszpania, zupełnie inne oblicze niż na Mundialu. Asensio ma niby te "1,5" gola, ale na mnie największe wrażenie robi Saul - co za piłkarz! Gdyby jeszcze zamiast Rodrigo był lepszy napastnik (i nie mam na myśli Diego Costy!), to Hiszpania by znowu mogła siać postrach. Ale poczekamy i zobaczymy, co Lucho zbuduje na kolejny turniej.
0
Są projektowane na uderzenie samolotu, ale nie na uderzenie samolotu z pełnym bakiem paliwa. Kratownice stalowe są wyjątkowo podatne na wysokie temperatury podczas pożaru, więc bardzo łatwo się posypały.
5
Weźcie pod uwagę, że Miranda nie ma zmiennika w zespole rezerw, więc też to trochę ogranicza wykorzystywanie go. Jednak Valverde od początku powtarzał, że chce wąskiej kadry, żeby móc dawać szanse rezerwom - więc ja byłbym spokojny.
0
Skoro Rata zaczął, to spojlerujemy dalej - czujcie się ostrzeżeni ;)
Ale właściwie samo to, o co chodziło, wiadomo prawie od początku (kiedy matka czyta listy od babci), a potem kiedy pokazane są dokładnie opisy Pajmona już wszystkie wątpliwości rozwiewają. Za to samo zakończenie bardziej śmieszy niż straszy - latająca matka w koszuli nocnej, randomowe golasy czające się po kątach, korona. Też nie lubię jump scare'ów, ale wszystko, co było dobre w "Hereditary", to było zerżnięcie głównego motywu z "Dziecka Rosemary", tylko mniej klimatyczne.
Pod kątem straszenia atmosferą polecam za to "Czarownicę - Bajkę ludową z Nowej Anglii", to mnie z kolei bardzo pozytywnie zaskoczyło!
0
Mnie rozczarowało jednak - do pewnego momentu było fajnie, ale końcówka wypadła zbyt groteskowo, strasznie nierówny jako całość. Zresztą lepiej się spisywał jako dramat rodzinny niż horror. Ale Polańskim zapachniał, to jak najbardziej!
8
Oprócz samego talentu piłkarskiego, fajnie też widzieć, że gość ma poukładane w głowie - co przynajmniej wynika z tekstu artykułu. Bardzo dobre wyniki w nauce i myślenie o studiach wyższych - czyli nie stawianie jednak całego życia na jedną kartę, tylko posiadanie jakichś planów awaryjnych - dobrze to o nim świadczy. Miejmy nadzieję, że będą z niego ludzie.
12
Ale marudzicie. Mecze BPL, w tym hitowe, od lat rozgrywane są w godzinach popołudniowych w niedzielę i wszyscy są jakoś zadowoleni. To jest klasyk, który i tak praktycznie każdy obejrzy niezależnie od pory rozgrywania. W niedzielę większość ludzi i tak ma wolne.
61
Sam ojciec Neymara podkreślał zawsze, że doradzał mu pozostanie w Barcelonie, ale Neymar mu się po raz drugi w życiu postawił i odszedł, więc informacje o tym, że "posłuchał ojca" wydają się bzdurne.
10
Vinicius kosztował 45 (!) baniek, Halilovic może ze 2-3...
1
Puig to bardzo popularne nazwisko w Katalonii, więc raczej zbieżność jak między Pique i Santiago Bernabeu ;)
0
Podobno Władysław Warneńczyk miał sześć palców u stopy i po tym poznali jego bezgłowe ciało na polu bitwy. Co ciekawe, również Henryk Pobożny miał sześć palców u stopy - i obok Warneńczyka to drugi (chronologicznie pierwszy) król Polski, który zginął w bitwie i został zdekapitowany. Przypadek? ;)
1
Hahahaha, nie ma to jak spojler! :'D Lepiej edytuj posta, zanim ten biedny OP to przeczyta, bo mu zepsujesz przyjemność z oglądania :P
24
Kurczę, jak wszyscy użytkownicy, liczyłem na więcej własnej publicystyki redakcyjnej na tym serwisie, ale nie na tak tabloidowym poziomie. Szukanie ukrytych interpretacji w cieszynkach Alby i Pedro, poważnie?
Lucho po prostu trochę utarł nosa Albie i tyle. Na MŚ nie pojechali Pedro ani Cesc i nikt nie robił dogłębnych analiz tej sytuacji. Skoro sam Luis od razu mówił, że ma na swojej liście około 70 nazwisk, to raczej jasne jest, że będzie wszystkich po trochu testował. Teraz szansę mają inni lewi obrońcy, Alba trochę pospina się o swoją sytuację, ale żaden trener nie będzie ryzykował swojej posady, z wielomilionową pensją, z powodu jakichś prywatnych wojenek z zawodnikami.
Media próbują rozkręcić konflikt na całego, a Autor jeszcze ma pretensje, że sami zainteresowani na wszystkich konferencjach prasowych wypowiadają się dyplomatycznie i próbują ukręcić łeb sprawie.
Do tego na koniec te żarty z brodą o "gryzieniu" w odniesieniu do Suareza, serio? Luis Suareza zawsze nazywali u nas "grubym", bo zawsze był napakowany jak dzik i dalej taki jest. W dwóch-trzech pierwszych meczach zagrał słabiej i nagle eksperci tutaj uznali, że w sumie, to już od 2,5 roku gra słabo i na pewno do tej formy nie wróci, a Suarez choćby ważył 120 kilo, to na koniec sezonu te 30-40 bramek i 10-15 asyst ugra, co nie jest łatwe biorąc pod uwagę, że gole strzelają też Messi, a teraz również Coutinho i Dembele.
0
Też mi średnio pasują te argumenty odnośnie Pogby, chociaż nie chciałbym go u nas widzieć. Najbardziej się obawiam tego, że "na siłę" lansowany byłby do once de gala niezależnie od tego, jaki poziom od początku by pokazywał. A z adaptacją może być różnie - bo United gra obecnie piłkę z zupełnie odwrotnego bieguna niż Barca. U nas generalnie jest gra pozycyjna i bardzo mało miejsca, a Pogba nawet na MŚ grał świetnie, ale wtedy, kiedy Francja grała z kontry, a przeciwnicy zostawiali mu hektary wolnej przestrzeni w obronie i sami prowadzili grę.
Natomiast marketingowo to na pewno byłby bardzo dobry transfer. Bogactwo w pomocy jest dobre, ale nie w sytuacji, gdy nowy zawodnik z miejsca dostanie olbrzymią, zaburzającą hierarchię płac, pensję.
1
W tamtym sezonie Sergi zanotował 6 asyst w La Liga, w tym póki co jedna. Spokojnie, nie każde rozgrywki będzie zaczynał w tak efektowny i efektywny sposób ;) Szczególnie jego współpraca ze Suarezem jest znakomita.
0
Po takim zabiegu strata Realu do nas na koniec sezonu zmalałaby może do jakichś 8 punktów :o
0
Co obok niego robi Tata Martino? Wrócił do Barcelony w nowej roli? :P
2
A ja nigdy w życiu nie chciałbym wracać do szkoły. Przynajmniej pół dnia zajęte i żadnej kasy za to :/
2
Huesca zapłaciła wczoraj frycowe, pewnie na rewanż wyciągną wnioski. Słabsze zespoły (czyli na dobrą sprawę gdzieś do Sevilli) muszą na Camp Nou stawiać autobus i modlić się o przetrwanie 90 minut. Zostawianie przestrzeni naszym graczom to samobójstwo.
3
Naprawdę ktokolwiek uważa, że Barca nie wyjdzie z grupy w LM? Owszem, mamy najtrudniejszą grupę, ale to w dużej mierze zasługa właśnie tego, że my w niej gramy. To nas boją się rywale.